Dodaj do ulubionych

Seks przy spiącym dziecku

07.04.08, 22:14
Był ostatnio taki post gdzie dziewczyna opisywała jak kochała sie z mezem i na
to weszła jej mama.Podczas tego wszystkiego w tym samym pokoju, w wózku spała
jej córeczka 10-miesieczna..Na dziewczynę posypały sie gromy-no bo jak można
kochac sie przy dziecku??A jak sie obudzi??Nosz qrwa trauma na całe zycie tongue_out
Czyli jak rozumiem seks jedynie gdy dziecko jest zamkniete najlepiej na klucz
w pokoju obok..?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: Seks przy spiącym dziecku 07.04.08, 22:21
      My uprawiamy czynności "o charakterze" wink)) i przy nieśpiących dzieciach.
      W łazience tudzież w drugim pokoju pod kołdrą wink

      Traumy się nie obawiamy. Zbliżające się dziecię robi tyle hałasu, że zdążymy
      upozować się na zwykłe przytulanie tongue_out
      • in-essa Re: Seks przy spiącym dziecku 11.04.08, 15:22
        Moj synek ma 8 miesiecy i kochamy sie przy spiacym dziecku i uwazam
        to za jak najbardziej naturalne,jak juz bedzie sobie zdawal sprawe z
        tego co sie dzieje bedzie spal w swoim pokoiku.
    • mathiola Re: Seks przy spiącym dziecku 07.04.08, 22:26
      No tak, tak, oczywiście że to trauma, dlatego nasze pożycie intymne zanikło wraz
      z pojawieniem się młodszych dzieci, gdyż ponieważ dlatego że dzielimy z nimi
      sypialnię... no więc czasem, jak konfiguracja na to pozwala, to na kanapie przed
      telewizorem, ale rzadko, bo się rozmijamy z chodzeniem spać.... ale w sypialni,
      na wielkim wygodnym łóżku to Broń Panie Boże, bo dzieci muszą wyrosnąć na
      zdrowe, szczęśliwe, nie skrzywione psychicznie jednostki wink) A nie daj Boże
      weźmie się jedno albo drugie przebudzi, a potem przez kolejne 18 lat będzie
      miało koszmarne sny...
    • anika772 Re: Seks przy spiącym dziecku 07.04.08, 22:27
      my praktykowaliśmy przez dwa lata, bo córka spala tyle czasu w
      naszej sypialni, w swoim łóżeczku- żeby nie byłowink
      Nie budziła się, a nawet gdyby, to czy jest to jakiś problem?
    • denea Re: Seks przy spiącym dziecku 07.04.08, 22:59
      A mnie się przypomina historia, którą Dorota Zawadzka opowiadała
      kiedyś u Drzyzgi, to był program o różnych problemach z dziećmi i
      jedna z mam w rozmowie wyznała, że kochają się z mężem przy śpiącym
      dziecku, bo po prostu inaczej się nie da, mają jeden pokój.
      Super Niania bardzo poważnym tonem opowiedziała wtedy historię
      chłopczyka, trzylatka, który w podobnej sytuacji się obudził,
      zobaczył za dużo i... przestał mówić. Przeżył szok, myślał, że
      ojciec morduje matkę.

      My dla własnej przyjemności wynosimy się do drugiego pokoju, chociaż
      śpimy z dzieciem w tym samym, ale nie lubię się stresować, że go
      obudzimy. No i cóż, na wszelki wypadek chyba lepiej okrywać się
      kołdrą ;P ? Albo zgasić światło ? Bardziej po bożemu będzie wink
      A dziecko 10 m-cy i tamte gromy to jednak przesada moim zdaniem.
      • minerallna Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 00:17
        denea napisała:

        > A mnie się przypomina historia, którą Dorota Zawadzka opowiadała
        > kiedyś u Drzyzgi, to był program o różnych problemach z dziećmi i
        > jedna z mam w rozmowie wyznała, że kochają się z mężem przy śpiącym
        > dziecku, bo po prostu inaczej się nie da, mają jeden pokój.
        > Super Niania bardzo poważnym tonem opowiedziała wtedy historię
        > chłopczyka, trzylatka, który w podobnej sytuacji się obudził,
        > zobaczył za dużo i... przestał mówić. Przeżył szok, myślał, że
        > ojciec morduje matkę.


        To i śmieszne i straszne,
        Moj kolega w wieku bardzo dziecięcym miał podobne zdarzenie.
        Tyle,że on myślał,że mama reanimuje tatę,bo on tak strasznie dyszał... A mama
        robiła,bynajmniej nie sztuczne oddychanie.
        • deela Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 21:20
          > > zobaczył za dużo i... przestał mówić. Przeżył szok, myślał, że
          > > ojciec morduje matkę.
          no to qrde fajna rodzinka ze dziecko tak pomyslalo, ciekawe skad mu to przyszlo
          do glowy? bylby tatus malzonke np lal tudziez awantury w domu sie dzialy?
          • denea Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 22:01
            A wiesz, że w ogóle mi to nie przyszło do głowy ? Gwałtowne ruchy,
            przyspieszony oddech, może jęki, no jakoś nie dziwi mnie to
            specjalnie.
            Przyznaję, że ona to tak śmiertelnie poważnie opowiadała, że w
            momencie ucichły chichoty na widowni. A ja sprzedaję jak kupiłam ;P
    • corkaswejmamy Noż straszne 08.04.08, 21:03
      Zaraz idę się wysmagać cierniowym biczem. My do drugiego roku życia naszej córki
      właściwie wyłącznie podczas jej błogiego snu. Na szczęście biedactwo spało jak
      kamień bo w przeciwnym razie psycholog dziecięcy murowany.
    • deela Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 21:20
      nie mam wyrzutow smile)))
      a powinnam miec????? :F:F:F
      • logineczka Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 21:56
        nasz niedługo skończy 4 latka, ale łapie juz "te klocki" od dłuzszego czasu. pewnie,że na swój sposób, ale zawstydził nas raz tekstem (kiedy skradł się do pokoju, a my zadyszani nie słyszeliśmy-miał oglądąc bajkę w drugimsmile i na widok męża na mnie, cielęcym wzrokiem patrząc rzekł: " ja też chcę robić apapa"... szok, podniecenie odeszło w milisekundę. teraz się pilnujemy, tyle,że najbardziej się chce kiedy nie można, a jak można, to nie zawsze się chce. i bądź tu mądry..
    • vibe-b Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 22:06
      10 mmiesieczniak w dodatku spiacy malo grozny jest.
      Niemniej jednak przychodzi taki moment (to sie wyczuwa) ze seks przy
      dziecku, spiacym czy nie, jest niestosowny.
      Sama pamietam rodzicow jak sie kokosili gdy "spalam" obok i do dzis
      mi niedobrze jak sobie to przypomne.Wspomnienia maja forme widziana
      oczami dziecka bleee.
    • fajka7 Re: Seks przy spiącym dziecku 08.04.08, 22:28
      Kiedys slyszalam od psychologa, ze dziecko patrzac na seks, widzi
      wylacznie przemoc. Taka jest konsktrukcja dzieciowa.
      Nie wiem jak ze spiacym dzieckiem, ale nie chcialabym sie
      zastanawiac jak mocno spi, co slyszy przez sen i co z tego wyniknie.
      • bea.bea a tu piszą tak:) 08.04.08, 22:36
        kobieta.wp.pl/kat,26337,title,Naucz-dziecko-seksu,wid,9810623,wiadomosc.html?rfbawp=1207686757.164
        i co z traumąsmile?
        • fajka7 Re: a tu piszą tak:) 08.04.08, 22:43
          a pisza, zeby bzykac sie przy dzieciach?
          nie wiem co, nie jestem psychologiem
          • bea.bea Re: a tu piszą tak:) 08.04.08, 22:52
            sama uwazam, ze swiat dorosłych to jedno, a swiat dzieci to drugie...i przejście
            z jednego swiata do drugiego powinien odbyc sie w łagodny sposób....
            w odpowiednim czasie....

            do końca nie wiadomo ile i jak rejestruje mózg dziecka...

            wiec wrazenia seksualne zostaja nasza sprawa w naszej sypialni...bez swiadków....

            wiec
            • fajka7 Re: a tu piszą tak:) 08.04.08, 23:01
              no
              smile
            • deela Re: a tu piszą tak:) 09.04.08, 20:37
              dziecko do mniej wiecej drugiego roku zycia ma slabo rozwinieta pamiec trwala,
              male szanse ze zapamieta cokolwiek
    • asocial Re: Seks przy spiącym dziecku 09.04.08, 20:16
      ja nie ukrywam, ze jak bylam dzieckiem 'przylapalam' kilka razy rodzicow i
      naprawde do teraz mi niedobrze jak sobie o tym pomysle, mimo ze nie jestem wcale
      pruderyjna.
      pamietam, ze za 1 razem nie milczalam przez kilka nastepnych dni (bylam
      przerazona, 'zniesmaczona' o ile dziecko takie moze byc i ogolnie bylo mi
      niedobrze), a drugi raz przyprawil mnie o bezsennosc, bo balam sie co sie bedzie
      dzialo podczas mojej drzemkiwink oczywiscie bylam przekonana, ze to przemoc, a
      mama wola o pomoc.
      z perspektywy czasu, wiem ze dla rodzicow to musialo byc straszne, ale smiem
      twierdzic, ze dla kilkulatka jeszcze straszniejsze, zwlaszcza dorosli zwykli
      mowic (na forum tez) ze 'traumy nie bedzie', 'przeciez i tak nie bedzie
      pamietac' itp...
    • kotbehemot6 Re: Seks przy spiącym dziecku 09.04.08, 20:51
      Nie sadzę żeby 10miesięczne niemowle miało z tytułu ewentualnego przyłapania
      rodziców przeżyć jakąkolwiek traumę..przeciez nawet nie chodzi(większośc). Przy
      starszym dziecku -powyżej roku, moze niekoniecznie chcałabym uprawiac
      sex(niemniej zdarzało sie -na wakacjach) i zddarzyło sie,ze nas przyłapała.
      wtedy nie zostaje nic innego jak sensownie dziecku wytłumaczyć i absolutnie nie
      utwierdzać,ze zrobiło albo było świadkiem czegos złego.
      A tak wogóle to sex własnych rodziców jest czyms tak aseksulanym,że do dziś
      trudno mi uwierzyć żeby moi rodzice takie rzeczy...tfusmile))))
      • wroan Re: Seks przy spiącym dziecku 09.04.08, 22:47
        Ja wiem jedno, że moje pożycie małżenskie sie bardzo polepszyło gdy młody został
        w wieku jakiś 3 miesięcy wyekspediowany do swojego pokoju (na szczescie jest
        takowy). On zresztą też lepiej śpi sam.
        • aguskin Re: Seks przy spiącym dziecku 10.04.08, 17:09
          nie wiem jaki Wy seks uprawiacie, ze dzieci łączą go z przemocą???smile,
          zawsze to sie odbywa jak dzieci spią, czasem gdzies sie bawią, moj 8
          latek to juz łapie pewnie o co chodzi, smieszy go to, a mały 2 latek
          tez wyczuwa, teraz seks jest wszedzie, kazda gazeta, duzo reklam,
          szkoła i koledzy, moze nie wie do końca o co chodzi, ale...
          trzeba miec normalne podejscie, bo to, że dziecko uwaza nawet jako
          dorosłe, ze rodzicom seksu nie wypada... to chore,


          - małżeństwo uprawia seks, matka jeździ na ojcu,
          - wchodzi 5 latek syn,
          -mataka zawstdzona tłumaczy:
          - synku widzisz tata ma taki duzy brzuch i mama tak skacze po nim,
          zeby mu spłaszczyc, zeby sie w spodnie zmnieścił,
          - synek na to:
          - mama to nic nie da, bo jak ty jestes w pracy, to przychodzi
          sąsiadka z dołu klęka przed tatą, bierze siusiaka w usta i mu brzuch
          nadmuchuje...
    • aluc Re: Seks przy spiącym dziecku 10.04.08, 17:33
      naprawdę nie rozumiem, po co uprawiać seks, skoro już się ma dzieci
    • mpt.pp2507 Re: Seks przy spiącym dziecku 10.04.08, 21:36
      hm, post dotyczył mnie. Czytając wszystkie wypowiedzi uważam że dla 10-miesięcznego dziecka to zadna trauma (mamy tylko 1 pokój) więc gdzie mamy to robić? zanosić mała do rodziców na dół i mówić ze chcemy sie pokochać i nie chcemy by nasze dziecko przeżyło traume jak nas zobaczy? Macsz rację "Nosz qrwa trauma na całe zycie tongue_out, wypowiedzi z pierwszeggo posta szczególnie jednej kobiety były wkur...............
      • ledzeppelin3 Re: Seks przy spiącym dziecku 10.04.08, 22:38
        Jak dzieciak śpi, to co w tym makabrycznego że się rodzice bzykają
        Nierozładowany poped seksualny robi całej rodzinie dużo gorzej (ja
        jestm wtedy nie do zniesieniatongue_outP)
        Ale wymówka fajna: "no co ty misiu....przy dziecku...."
        • michasia24 Re: Seks przy spiącym dziecku 10.04.08, 22:44
          spiace dziecko w naszym pokoju to dla mnie najlepsza antykoncepcja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka