Dodaj do ulubionych

Damskie auta,,,, no zesz,,,,

12.04.08, 19:43
Nienawidze malych, dziwnych okreslanych jako babskie samochodzikow.
Typu corsa, micra, ka, punto i te inne pie..ty.
Nie lubie bo samo okreslenie ich jako damskie sprowadza kobiety do
poziomu kiepskich kierowcow, ktorym potrzeba malych aut, zeby
latwiej im bylo parkowac bo nie za bardzo umieja, z malym silnikiem,
co by za duzego buta nie mialo, za duzej mocy itp.
Lubie duze auta, z duza moca silnika, dobrze prowadze i lubie. Moim
marzeniem jest VW Touareg ( nie wiem czy dobrze napisane? ) albo cos
w stylu nowego Audi a4, a6 troszke mniej mi sie podoba. No i Passat -
niesmiertelny i nigdy nie zniknie z mego serca - mialam - pieknie
sie prowadzil, byl cudny i dopieszczony. Plakalam po nim dluzej niz
po stracie faceta,,, hehe.Teraz mam Vectre i wszystkie moje auta
byly duze. I lubie takimi jezdzic. Sa wygodne, duzo mozna zapakowac.
Czuje sie w nich bezpieczniej i to jest wg najwazniejsze.
Bezpieczenstwo.
I pakownosc.Przyklad - Audi a4 bez skladanych siedzen przewiozlam
lozko i materac hehehe.Az pan ze sklepu z lozkami wyszedl bo nie
wierzyl.

Ja wiem ze duzej mocy auta nie ma sensu i nie da rady wykorzystac na
miescie ale ja duzo jezdze Polska -UK i pod tym katem kupuje auta.
Jakby mi facet sprezentowal micre albo ka to bym go pogryzla.

A Wy ?
Lubicie te male damskie pokraki czy duze auta.Czy ma w ogole dla was
znaczenie co prowadzicie?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:46
      No tak jak tysmileZnaczy duże.A mam Passatę(bo prowadzi kobieta)
      • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:48
        gryzelda71 napisała:

        > No tak jak tysmileZnaczy duże.A mam Passatę(bo prowadzi kobieta)



        RESPECT!
        • marina2 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:52
          bez emocji.podchodzę użytkowo.lubię duże? potrzebuję duże więc
          lubięwink chrysler grand voyager .niezawodne i ładne volvo w wersji
          sedan .
          faktycznie sporo moich koleżanek jeździ małymi autami
          corsami,ka.takie potrzeby i tyle.mnie dść nieprzyjemnie prowadziło
          się kiedyś takie małe auto,ale zapewne kwestia przyzwyczajenie.
        • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:54
          A Twoje marzenie to mojego męża marzenie hehe.Moze się spikniecie.Razem łatwiej hehe
          • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:55
            gryzelda71 napisała:

            > A Twoje marzenie to mojego męża marzenie hehe.Moze się
            spikniecie.Razem łatwiej
            > hehe


            Powiedz jeszcze ze czarny,,,,,????? wink))
            • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:58
              A są inne kolory?wink))
              • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:01
                gryzelda71 napisała:

                > A są inne kolory?wink))



                no
                biale
              • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:02
                za szybko wcisnelam

                biale
                niebieskie
                srebrne
                • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:05
                  Czarny tylko i wyłącznie.
                  • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:07
                    gryzelda71 napisała:

                    > Czarny tylko i wyłącznie.


                    ja tez
                    ale srebrny kolor auta jest najbardziej praktyczny
                    brudu nie widac tak bardzo wink)) mozna nie myc miesiacami wink))
                    • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:08
                      Ale ....nie dla kazdego auta do twarzy w srebrnymsmile
                      • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:10
                        gryzelda71 napisała:

                        > Ale ....nie dla kazdego auta do twarzy w srebrnymsmile


                        to fakt- mojemu passatowi bylo do twarzy,byl pieknosrebrny
                        • gryzelda71 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:11
                          Passat tak,ale juz Twoje marzenie niesmile
                          • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:13
                            gryzelda71 napisała:

                            > Passat tak,ale juz Twoje marzenie niesmile

                            no racja.
    • aluc Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 19:50
      mam mieć klimatyzację, automatyczną skrzynię biegów i dużo blachy z
      przodu, pakowność mnie nie interesuje, mam nawet pewien wstręt do
      aut określanych jako pakowne, nie znoszę kombi na ten przykład,
      generalnie im mniej ekonomiczny, tym lepszy

      małe=kobiece? no cóż, osobisty stary najchętniej kupiłby MiniCoopera
    • sebaga głupoty 12.04.08, 19:54
      Takie duże samochody wcale nie są takie bezpieczne jak Ci się wydaje. Poczytaj
      testy. Ale nie jesteś jedyna z takim myśleniem, mam wielu znajomych, którzy
      twierdzą, ze mają takie kloce ze względu na bezpieczeństwo, choc pojęcia nie
      mają jakie są fakty.. Biezpieczne są o tyle, ze taką krowę każdy widzi..
    • b.bujak Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:11
      no, bo jak w rodzinie są dwa auta, to raczej bez sensu, żeby oba
      były z tych wielkich i zazwyczaj ten mniejszy przypada kobiecie smile
      mi przypadł polo, mężowi audi awant - taki jest schemat ogólny -
      generalnie audi jest przyprządkowane dziecku.... a, że zazwyczaj
      chłopaki bujają się razem, więc ja jeżdżę sobie spokojnie swoim polo
      sama;
      podział ten zaburza się nieco, jak zaczyna się sezon na kabrioleta -
      wtedy ja mam dwa auta dla siebie i zazwyczaj jeżdżę audi - głównie z
      powodu klimy smile rozmiarami auta już dawno przestałam się przejmować -
      jeździłam i parkowałam juz wszystkim i wszędzie....
    • malgra Re: Damskie auta - jeżdżę corsą sport 12.04.08, 20:12
      mała,zgrabna,zwinna i mam w nosie czy damska czy nie.
      Jak potrzebuję większe to biorę od męża kangura a jak jeszcze większe to i z
      transitem sobie poradzę.
      • guderianka Re: Damskie auta - jeżdżę corsą sport 12.04.08, 20:18
        Ale głupoty piszesz

        Damskim samochodem roku 2006 była-Toyota Rav4 tongue_out
        • guderianka a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:19
          Damskim samochodem roku 2007 tongue_out
          • kali_pso Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:22
            Ha, ha..znam kilka pań jeżdzących Ravką lub innym wielorybem,
            samochodem kupionym najczęściej przez męża, a więc te
            określenia "Rav4 samochodem damskim roku X" to raczej przemawiać do
            męskich, szczodrych portfeli mająwinkP
            • guderianka Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:29
              To, że mąż kupił żonie ten samochód w znanych przez ciebie
              przypadkach nie oznacza wcale, że samochód ten nie może być
              określony przez znawców jako "damski". A Rav4 to wg ciebie wieloryb?
              Hmmm. Dla mnie wielorybem jest Hammer wink
              • kali_pso Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:34
                Proszę, wykaż na czym polega "damskość" Rav4winkP

                To chwyt marketingowy- pani usłyszy, że coś zyskało
                miano "damskiego" i zaczyna wiercić dziurę w brzuchu panu. Nie
                oszukujmy się- statystycznie mniej kobiet może pozwolić sobie w
                Polsce na kupno tak drogich aut, niż mężczyzn. Odwołując się do
                rzekomego damskiego przeznaczenia tego auta, producenci myślą
                głównie o facetach tych kobiet, ich kontach i sile perswazji tychże
                pań.
                • guderianka Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:38
                  Np. na tym,że auto to ma świetne systemy bezpieczeństwa. Gdy wpada w
                  poślizg kierowca może czuć sie spokojnie ponieważ automatycznie
                  pojazd wraca na właściwy tor jazdy. Auto to wyposazone jest również
                  w czujniki, dzięki którym łatwiej nie przywalić w słupek tudzież
                  inny pojazd podczas np. manewru cofania. Poprzez to,że jest
                  bezpieczne, przestronne w środku i bardzo ciche w sam raz nadaje się
                  do komfortowej jazdy mamy z dziećmi.


                  Odwołując się do
                  > rzekomego damskiego przeznaczenia tego auta, producenci myślą
                  > głównie o facetach tych kobiet, ich kontach i sile perswazji
                  tychże
                  > pań.

                  Skąd wiesz? tongue_out
                  • kali_pso Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:47
                    Np. na tym,że auto to ma świetne systemy bezpieczeństwa. Gdy wpada w
                    poślizg kierowca może czuć sie spokojnie ponieważ automatycznie
                    pojazd wraca na właściwy tor jazdy. Auto to wyposazone jest również
                    w czujniki, dzięki którym łatwiej nie przywalić w słupek tudzież
                    inny pojazd podczas np. manewru cofania. Poprzez to,że jest
                    bezpieczne, przestronne w środku i bardzo ciche w sam raz nadaje się
                    do komfortowej jazdy mamy z dziećmi.


                    I na tym polega jego "damskość"?
                    To, co napisałaś ważne jest dla każdego kierowcy, nie tylko kobiety.
                    Na miejscu mamy może znaleźć się tata i też mu sie pwnie ta cisza
                    spodobawink



                    Skąd wiesz? tongue_out

                    Życie mi to podpowiadawinkP
                    • guderianka Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:52
                      I na tym polega jego "damskość"?
                      > To, co napisałaś ważne jest dla każdego kierowcy, nie tylko
                      kobiety.
                      > Na miejscu mamy może znaleźć się tata i też mu sie pwnie ta cisza
                      > spodobawink

                      I tu pojawia się główny problem kali_pso. Co jest
                      wyznacznikiem "damskości" i "męskości"auta ?


                      Skąd wiesz? tongue_out
                      >
                      > Życie mi to podpowiadawinkP

                      No tak. Argument nie do zbicia smile
                • magia Re: a Mitsubishi Outlander 13.04.08, 00:09
                  Ja tez odbieram Rav4 jako damskie auto. Od lat.
                  Mala (jak na suva), drobna, no kobieca smile
                  Nawet nazwa to na pierwszy rzut oka Toyota Rava (ta 4 na koncu mi
                  zawsze bardzo a przypominala) - no kobieta pelna geba smile


                  Podobnie odbieram Honde HR-V, Mazdy (wszystkie) zwlaszcza 5 i 3,
                  Renault Megane, wszystkie nowe Peugeoty, wiekszosc aut typu CC.
                  m.
                  Kajetan (25.11.2004)
                  Helena (06.09.2006)
              • elza78 Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:35
                wlasnie, ravka wcale taka duza nie jest smile
                to auto z kolei jest moim osobistym marzeniem smile
                a co do reszty to jak juz ktoras powiedziala jesli sa dwa auta to bez sensu zeby
                byly dwa czolgi, bo wiadomo im wieksze auto tym wieksza pojemnosc silnika zbey
                je bujnac a im wieksza pojemnosc tym niestety wieksze oplaty, po co wiec hodowac
                dwa kasozerne pojazdy jak sobie mozna np ravke i cieniasa... jak to mowia, "nie
                wazne jaki woz byle d... wiozl" smile)
                • kali_pso Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:38
                  " Nie jest duża" co to w ogóle znaczy?
                  Rozmiarowo rzeczywiście ustępuje wielu, ale pali chyba sporo, więc
                  jak dla mnie- klasa wielorybówwinkP
                  • guderianka Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 20:41
                    Rav4 w mieście pali ok 8l ropy-w zależności od wersji.To dużo ? tongue_out
                  • elza78 Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 21:40
                    nie jest duza = odpowiada wielkoscia (tudziez parametrom) standardowych
                    samochodow sredniej klasy powiedzmy peugeot 407, wolksvagen passat i tak dalej,
                    jest to srednie auto, duzy jest Land Cruiser...
                    pali tyle o ile - tyle co srednie auto, czy to duzo?
                    napisalam jesli sa dwa auta to sobie mozna na to pozwolic, chyba ze ktos ma
                    ochote jezdzic wszedzie kosiarka...
                    "prosta historia" pokazuje ze mozna wink
                    • elza78 Re: a Mitsubishi Outlander 12.04.08, 21:41
                      wroc - przeswit ma wiekszy niz samochody standardowe sredniej klasy... reszta
                      porownywalnie, Rav4 to nei jest ciezarowka, to jest Suv
    • kali_pso Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:18

      Nie lubie bo samo okreslenie ich jako damskie sprowadza kobiety do
      poziomu kiepskich kierowcow, ktorym potrzeba malych aut, zeby
      latwiej im bylo parkowac bo nie za bardzo umieja, z malym silnikiem,
      co by za duzego buta nie mialo, za duzej mocy itp.


      Ja to widzę inaczej- małe auto to więcej możliwości znalezienia
      miejsca do prakowania w zatłoczonym mieście, więc wybierając takie
      kobieta raczej wykazuje się zaradnością. Poza tym małe auto to
      mniejsze zużycie paliwa i lepszy stan środowiska. A te wszystkie
      kobyły posiadające silniki o mocy 2-2,5 to często szpan i nic
      więcej, kupowane w myśl zasady- muszę mieć większe auto niż ma
      sąsiadwinkP


      Sama jeżdzę małym autem.
      • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:26

        > Ja to widzę inaczej- małe auto to więcej możliwości znalezienia
        > miejsca do prakowania w zatłoczonym mieście, więc wybierając takie
        > kobieta raczej wykazuje się zaradnością.

        Miejsca do parkowania sa najczesciej wydzielone i mozna tam nawet
        zmiescic transita.

        A te wszystkie
        > kobyły posiadające silniki o mocy 2-2,5 to często szpan i nic
        > więcej, kupowane w myśl zasady- muszę mieć większe auto niż ma
        > sąsiadwinkP

        Nieprawda. Wieksze , ciezkie auto potrzebuje wiekszego silnika, duze
        auto z malym silkiem spali wiecej, bo potrzebuje wiecej zeby sie
        rozbujac.
        Ja mam 2.0 i nie jest to szpan. Uwierz mi.
        Na trase ideal.
        >
        >
        > Sama jeżdzę małym autem.
        • kali_pso Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:36
          Nieprawda. Wieksze , ciezkie auto potrzebuje wiekszego silnika, duze
          auto z malym silkiem spali wiecej, bo potrzebuje wiecej zeby sie
          rozbujac



          W mieście? W korku masz zamiar rozbujać auto?winkP
          • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:38
            kali_pso napisała:

            > Nieprawda. Wieksze , ciezkie auto potrzebuje wiekszego silnika,
            duze
            > auto z malym silkiem spali wiecej, bo potrzebuje wiecej zeby sie
            > rozbujac
            >
            >
            >
            > W mieście? W korku masz zamiar rozbujać auto?winkP


            Dlatego mowie o ideale na trase.
            Poza tym 2.0 dla dosc lekkiej Vectry w dieslu to nie jest wielki
            silnik, tylko norma.
            Uwazam ze auta typu i wielkosci Passata, Octavii, Vectry, Audi a4,
            a6 jak najbardziej powinny miec 1,9- 2.0 , oczywiscie w dieslu.
            Male okej, 1,2 do 1,6. Jak najbardziej.

            • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:50
              dodam tylko ze sa ludzie ktorzy lubia duze auta z moca
              i stac ich na to i dlatego je maja, a nie dla szpanu
              gdyby mnie bylo stac tez takie auto bym miala, bo lubie, a nie
              dlatego zeby komus zaimponowac

        • blekitny.zamek Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:06
          Miejsca do parkowania sa najczesciej wydzielone i mozna tam nawet
          > zmiescic transita.

          Dobre,lipcowa smile chyba nie mieszkasz w dużym mieście.Wydzielone miejsca do
          parkowania,to przed hipermarketem tylko,a reszta,to walka o ogień..
          • doral2 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:10
            micra to baaaardzo fajny samochód, może ma nieco za mały bagażnik, ale jako
            samochód na dojazdy do pracy i zakupy jest debest!

            co do mitu nt. damskiej jazdy to jest w tym bardzo dużo prawdy, kobiety,
            zwłaszcza bardzo młode lub bardzo stare, jeżdżą wyjątkowo źle, niestety....uncertain
            • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:11

              > co do mitu nt. damskiej jazdy to jest w tym bardzo dużo prawdy,
              kobiety,
              > zwłaszcza bardzo młode lub bardzo stare, jeżdżą wyjątkowo źle,
              niestety....uncertain

              i panowie w kapeluszach wink))
              • kali_pso Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:17
                I młode byczki, które wyrwały samochód tatusiawinkPP.... Bo zła jazda
                to nietylko wrzucanie kierunku w lewo, kiedy chce się skręcić w prawo
                ( domena kobiet-podobnowink, ale również zbytnia brawura, wyprzedzanie
                na trzeciego itp- a w tym raczej prym wiodą panowie i nieważne czy
                dysponują samochodem o małych gabarytach czy też nie.
                • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:17
                  kali_pso napisała:

                  > I młode byczki, które wyrwały samochód tatusiawinkPP.... Bo zła
                  jazda
                  > to nietylko wrzucanie kierunku w lewo, kiedy chce się skręcić w
                  prawo
                  > ( domena kobiet-podobnowink, ale również zbytnia brawura,
                  wyprzedzanie
                  > na trzeciego itp- a w tym raczej prym wiodą panowie i nieważne czy
                  > dysponują samochodem o małych gabarytach czy też nie.


                  to fakt.

                  tzw mlodzi gniewni hehe
          • 18_lipcowa1 Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:10
            blekitny.zamek napisała:

            > Miejsca do parkowania sa najczesciej wydzielone i mozna tam nawet
            > > zmiescic transita.
            >
            > Dobre,lipcowa smile chyba nie mieszkasz w dużym mieście.Wydzielone
            miejsca do
            > parkowania,to przed hipermarketem tylko,a reszta,to walka o ogień..



            pod hipermarketem nie ma takich kwadratow oddzielonych bialymi
            liniami?????????????
    • ik_ecc Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:27
      Jezdze minivanem (dodge caravan) bo mam duzo psow i dzieciow i
      wszyscy musza sie zmiescic.
      Przed dzieckiem jezdzilam golfem, bardzo go uwielbialam, zjechalam
      nim Kanade i polowe Stanow.
      • mearulezz Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 20:38
        najbardziej kobiecy, najcudowniejszy moj, kochany po prostu w moim sercu zaraz
        po moim mezu to mercedes ml -cud, wspaniala linia, komfort prowadzenia, po
        prostu za kazdym razem orgazm...
    • sakada Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:01
      Marzy mi się Peugeot 206 CC (cabrio coupe). Generalnie moją ukochaną marką jest
      Aston Martin, model db9 (ale na niego nie będzie mnie stać pewnie nigdy). Pomysł
      samochodów stricte dla kobiet uważam za idiotyczny.
      • aga-agata Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 21:46
        a mnie po zrobieniu prawa jazdy bardzo podobały się małe autka-
        poddałam się tezie aut kobiecych - ale pierwszy samochód którym
        jeździłam systematycznie to była omega kombi, później audi A6 kombi,
        teraz jeżdzę małym mercedesem 200. Ostatnio spodobał mi się mini
        clubman, co mój mąż skomentował "a nie za mały dla ciebie?". A tak
        serio to uważam że nie ma damskich samochodów - każdy kieruje się
        czymś innym, niezależnie od płci
    • bswm Re: Damskie auta,,,, no zesz,,,, 12.04.08, 23:52
      Ja musze miec w aucie ABS, kilka poduszek powietrznych, podgrzewane siedzenia
      (zima rewelacja) - wiekszosc malych aut jednak takich opcji nie ma. Jezdze
      fordem mondeo kombi, 2,0 diesel.
      Super sie prowadzi, jest bardzo stabilny na drodze, z parkowaniem problemow nie
      mam.
      Kiedys chcialam tylko male, jak pojezdzilam troche duzym stwierdzilam, ze nigdy
      w zyciu sie nie przesiade do malego.
    • minerallna Może czegos nie rozumiem... 13.04.08, 00:34
      Może czegoś nie rozumiem,ale moje znajome mają lepsze auta niż ich mężowie.Bo
      one wożą dzieci.Kobieta ma jeździć bezpieczniejszym i lepszym samochodem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka