Pomysl na zycie

18.04.08, 10:28
Zaczne moze od tego,ze mieszkam w Niemczech i co raz czesciej myslimy z mezem
o powrocie do Polski.Zdajemy sobie sprawe,ze Polska to nie raj na ziemi,ale
tez nie trzeci swiat.A przede wszystkim jestesmy Polakami i w Polsce bylibysmy
po prostu u siebie.Ta polska nawet niedoskonala rzeczywistosc jest nam
bardziej znana i blizsza sercu,niz moze i lepsza niemiecka.Dzieci(lat 7 i 10)
mysle,zeby zapisac do szkoly z wykladowym niemieckim.Najlepiej gdzies w
okolicach albo samym Krakowie ewenualnie Warszawie.Co o tym myslicie? Warto
wracac? Znacie moze takie szkoly? Zakladam,ze jesli sa to prywatne.Ile wynosi
czesne?I jak w rzeczywistosci wyglada rynek pracy?Maz jest informatykiem.Ja
mam mniej ciekawe studia,ale znam niemiecki,wiec moze gdzies w
turystyce,hotelu moglabym znalezc prace.Co myslicie?Pozdrawiam.Alicja
    • e_r_i_n Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 10:43
      Informatyków brakuje, wiec mysle, ze z praca nie powinno byc
      problemu. Pensje tez są niezłe, zeby nie powiedziec - dobre.
      Generalnie praca jest - jak sie chce pracowac.
      Czesne w szkołach jest rózne - ja dzwoniłam do jednej z wykładowym
      angielskim i roczne czesne wahało sie w granicach 52k. Ale na pewno
      są tańsze smile
    • dlania Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 10:45
      Nie wracajcie, bo nam pensje w kraju spadnąwink
      A tak na serio - widze po znajmowych, którzy duzo krócej - jak przypuszczam -
      niz Wy byli zagranicą (3-5 lat), że powrót do kraju i odnalezienie sie na nowo w
      Polsce jest duzo bardziej bolesny niż zadomowienie się na obczyźnie.
      Ile szkoły prywatne kosztuja to nie wiem, pensja informatyka: 2500-10000 zł, w
      hotelu jako recepcjonistka albo jako sekretarka w firmie zarobisz pewnie z 1,5-4
      tysiące. Tak oceniam na podstawie zarobków znanych mi osób, być może kształtuje
      sie to jeszcze inaczej.
    • olik7 Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 10:51
      Po kilku latach spędzonych w Polsce będziecie żałować tej decyzji.
      Tak myślę.
      Ja chętnie wyjechałabym do Niemiec.
      • e_r_i_n Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 10:53
        Bez przesady - w Polsce w tej chwili nie jest źle.
        Wielu znajomych, którzy w owczym pedzie wybyło z kraju (przede
        wszystkim na wyspy) szykuje sie teraz do powrotu.
      • wieczna-gosia Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 10:58
        po kilku latach spedzonych w Polsce beda mogli znowu wyjechac smile
    • lilka69 Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 18:04
      zyje na w dobrym poziomie. moja i meza pensja jest dobra( moze nawet b. dobra)
      ale ja odradzalabym powrot.

      co wiecej- jesli mialabym wiecej samozaparcia to bym wyjechala do austrii lub
      niemiec( b. lubie te kraje i ludzi). no a ze nie mam to siedze tutaj i juz wyzej
      nie podskocze.

      a jacy zawistni tu sa ludzie!! to osobna bajka...

      nie wracaj! szczerej pomyslnosci w niemczech
      • kropkacom Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 18:18
        Ja bym nie wróciła. Ale ja tu gdzie jestem czuje sie u siebie. Nie tęsknie. A że
        wielu Polaków teraz wraca to fakt. Jednak myślę że za 2-3 lata znowu będzie fala
        wyjazdów bo niestety nie uważam żeby w Polsce nagle zrobiło się eldorado.
        • bri Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 23:28
          A w Niemczech/UK/USA to jest eldorado?
          • kropkacom Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 08:30
            > A w Niemczech/UK/USA to jest eldorado?

            Jest prościej.
      • dlania Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 18:23
        szczerej pomyślności? - no tak, takie zyczenia mogły sie narodzić tylko w wysoce
        kreatywnej głowie otoczonej dębowymi szafami i kutymi barierkami.
        • lilka69 do dlania 18.04.08, 18:35
          a zebys wiedziala, ze szczerej- ty zawistnico!
          • dlania Re: do dlania 18.04.08, 18:37
            Ty nie rozumiesz słów, których uzywasz - jak pomyslnośc może być szczera lub
            nieszczera?
            Mozna szczerze życzyć pomyslności - ot, taka tam, nieistotna róznica, jak miedzy
            dębem a płyta pilśniowąwink
            • demarta Re: do dlania 18.04.08, 23:20
              dlania napisała:

              > ot, taka tam, nieistotna róznica, jak miedzy dębem a płyta
              pilśniowąwink
              >

              no, ty dlania, teraz to już podwójna zawistnica jeZdeś, wiesz??!! tongue_out
              • dlania Re: do dlania 19.04.08, 08:05
                demarta napisała:

                > dlania napisała:
                >
                > > ot, taka tam, nieistotna róznica, jak miedzy dębem a płyta
                > pilśniowąwink
                > > > no, ty dlania, teraz to już podwójna zawistnica jeZdeś, wiesz??!! tongue_out

                Bo moje drugie imię to Zawiśćwink
    • there_she_is Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 19:25
      Ja nie wróciłabym. Byłam 2 lata w Stanach, nie zostałam - żałuję jak
      jasna ........!
    • alicja.6 Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 22:24
      Dziekuje za Wasze opinie.Daja mi do myslenia.Wiem,ze powrot do Polski bylby
      rzucaniem sie na szeroka wode.Szczegolnie jesli chodzi o dzieci.I tu sie
      najbardziej boje.Czy w perspektywie dluzszej nie bedzie to dla nich zle
      rozwiazanie? Czy sie odnajda wsrod rowiesnikow polskich? Dzieci bywaja podle i
      nietolerancyjne.Ogolnie mam mentlik w glowie.Widze wyraznie plusy i minusy
      zycia w Polsce.To jak funkcjonuje to
      panstwo,administracja,urzedy,polityka,nieuprzejmi i zawistni ludzie.To wszystko
      wiem doskonale.I co? Jaki mialoby to wplyw na moje osobiste poczucie
      szczescia?Chociaz po latach patrze na to z dystansem.Nie jestem slepo zakochana
      w tym kraju,ale to tak jak z rodzina - tego skad pochodzimy sie nie wybiera,wiec
      sila rzeczy czujemy sie zwiazani z pewnymi ludzmi i miejscami.Trudno to zastapic
      czymkolwiek innym.A pieniadze sa mi potrzebne do tego,zeby normalnie zyc.Bez
      luksusow i fajerwerkow.Tylko co to znaczy w Polsce "normalnie"?
    • 18_lipcowa1 Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 22:38
      ja mysle ze z jezykiem znajdziesz zawsze prace
      tak samo jak informatyk, tez pewnie z jezykiem
    • fioretti Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 23:03
      Chyba tez zapomnialam dodac,ze uwielbiam to forum,bo jest takie zywe i i
      obiektywne.Ze zolzy sa zlosliwe tu to wiem,ale ja je lubiesmile Przynajmniej maja
      zdrowy punkt widzenia)
      • fioretti Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 23:19
        Hi,hismile posta mi wcielo i siem nie wypowiedzialamsmile Ale rozumiem kobitesmile
        • fioretti Re: Pomysl na zycie 18.04.08, 23:30
          Moze rzeczywiscie warto to przemyslec? Ja bym tak szybko nie wracala.
    • la_lady Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 07:59
      jak mnie denerwują takie stereotypy - uproszczenia o zawistnych
      Polakach
      sami sobie wydajemy świadectwo
      • kropkacom Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 08:32
        Zawistni Polacy są i za granicą. To tak na marginesie.
    • luxure Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 13:10
      No to nie myślcie, bo jeśli tam macie życie jakoś poukładane, jesteście tam
      wszyscy razem (tzn Ty, mąż, dzieci) macie pracę, dzieci szkołę to IMHO czystą
      głupotą byłoby wracać do Polski. Do czego? Jaka tu praca? Jaka przyszłość dla
      dzieci?
      Może za 50 lat i tu będzie lepiej ( w co wątpię), a może nie. Na razie jest
      śmieszno i straszno a cudów Tuskowych ani widu ani słychu.
    • majenkir Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 13:59
      Powinniscie zostac, chociazby ze wzgledu na dzieci.
    • lollypop Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 14:17
      alicja.6, ja Ci napisze tak: jesli o tym marzycie to wroccie ale
      zaplanujcie to z glowa. 1) Jesli macie w Niemczech nieruchomosc to
      zostawcie ja tam, wynajmijcie komus. A jesli nie macie to kupcie i
      wynajmijcie. Domek, mieszkanko, cokolwiek. Z wynajmu sie bedzie
      splacac (albo prawie) a Wy w razie powrotu po paru latach spowrotem
      do Niemiec bedziecie przynajmniej mieli cos na poczatek, no i nie
      wypadniecie z rynku nieruchomosci. 2) Rozejrzyjcie sie za praca w PL
      jeszcze bedac w Niemczech. Bedziecie wtedy mieli wieksze mozliwosci
      negocjacji warunkow i nie bedziecie czuli presji aby wziasc pierwsza
      prace jaka w rece wpadnie.
      3) Przyjedzcie otwarci na zostanie badz nie. Nic nie stoi na
      przeszkodzie zeby sie co pare lat przenosic jesli czlowiek nie jest
      zadowolony lub po prostu potrzebuje zmiany.

      Ja mieszkam za granica juz 26 lat, wyjechalam jako dziecko a pozniej
      mieszkalam w PL tylko rok, prawie 10 lat temu. Teraz planujemy
      powrot na 2-5 lat. W sumie to od lipca ubieglego roku pracujemy nad
      stworzeniem sobie dogodnych nam warunkow powrotu. Prace mam juz
      zaklepana w tej samej firmie w ktorej pracuje tu, maz prowadzi
      wlasne interesy wiec mu troche latwiej, jeszcze sie kotlujemy z
      nieruchomosciami bo naprawde trudno jest kupic w Polsce dom nie
      bedac na miejscu. Trzeba sie uzbroic w cierpliwosc ale po to jest
      zycie zeby bylo ciekawe! Zycze Ci powodzenia smile
      • natalia999 Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 16:00
        Jak ktos jest zaradny zyciowo to nie musi wyjezdzac za chlebem za
        granice.Ludzie niezaradni mozna by rzac nieudacznicy wyjezdzaja do
        Angli czy Niemiec pracowac u obych i daja robic z siebie wycieraczki.
        • demarta Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 16:15
          natalia999 napisała:

          > Ludzie niezaradni mozna by rzac nieudacznicy wyjezdzaja do
          > Angli czy Niemiec pracowac u obych i daja robic z siebie
          wycieraczki.

          u obcych to się pracuje i na wyjeździe i będąc w kraju, pani
          mądralińska. nie trzeba tam jechać, żeby pracując tym "obcym" kabzę
          nabijać.
          a słowo wycieraczka kojarzy mi się z taką wajchą na przedniej szybie
          samochodu. jeśli tobie z człowiekiem, to współczuję światopoglądu i
          braku szacunku do drugiego człowieka. tutaj w kraju korzystasz z
          pracy tylu sprzątaczek (może one są tymi "wycieraczkami" z twojej
          wypowiedzi?), że gdybyś sobie to uświadomiła, to nigdy nie weszłabyś
          do żadnego: urzędu, sklepu, instytucji, biura itp., skoro istnienie
          ludzi o takiej profesji i ich praca tak bardzo cię brzydzą.
        • demarta Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 16:19
          natalia999 napisała:

          > Jak ktos jest zaradny zyciowo to nie musi wyjezdzac za chlebem za
          > granice.

          wystarczy, że ma ochotę poznać inne kultury i części świata,
          jednocześnie tam pracując. wtedy świadczy to nie tylko o jego
          zaradności życiowej, ale i ciekawości świata.
          • lilka69 Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 16:42
            a co powiesz na wyjedzajacych naukowcow na zagraniczne uczelnie?

            nie sadze, aby "robili za wycieraczki".

            poro moich znajomych po medycynie i studiach scislych wyjechalo- PRACUJA W
            ZAWODZIE. i ku mojemu smutku- nie chca wracac.
        • wieczna-gosia Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 22:48
          > Jak ktos jest zaradny zyciowo to nie musi wyjezdzac za chlebem za
          > granice.

          ja wiem ze komus siemoze to nie miescic w glowie- ale ktos moze po prostu CHCIEC
          wyjechac za granice, moze widziec tam WIEKSZA SZANSE, moze po peostu chciec
          poznac swiat nie z perspektywy turysty na Bora Bora.
    • natalia999 Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:32
      Jakos olbrzymia wiekszosc ludzi wyjezdzajacy do Anglii czy gdzie tam
      sa to niewyksztalceni,szarzy,prosci ludzie.Najczesciej na zmywaku,na
      zbiorach,sprzatajacy,wykonujacy taki ochlap roboty jakiej nie chca
      wykonywac sami mieszkancy.Polacy na emigracji daja sie wykorzystywac
      za kazde grosze i stad maja Polakow za nic,traktuja jak pomiatadla
      bo na wszystko sie godza,na kazde pieniadze.A za granica czesto
      chleja,robia burdy,ku...ia sie,kradna.Nic dziwnego potem,ze mamy
      taka opinie za granica,ze az wstyd.
      A jak ktos chce zwiedzac swiat to leci na Majorke czy Bora Bora.
      Jak juz tam siedza,bo przyjechali pracowac to sila rzeczy
      sa "zmuszeni" sobie wmawiac,ze zwiedzaja swiat bo Niemcy to "super
      atrakcja".Moze i tak dla nich bo na nic innego nie moga sobie
      pozwolic.A potem przyjezdzaja tacy z brudnej roboty i sie
      wywyzszaja,chwala jacy sa to swiatowi bo w UK rowy
      kopali.Zenujace.Po prostu zal mi takich ludzi.I pisze to bez
      zlosliwosci.Spotkalam juz wielu takich ludzi.
      • dlania Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:36
        A skąd ty natalia tak dobrze znasz realia angielskiej roboty, byłAś I
        PRACOWAłAS, ROZUMIEM, żE WIESZ, JAK aNGLICY Polaków traktują?
        No i pytanie za sto punktów: Ci niewykształceni Polacy, którzy w Anglii
        sprzataja, stoją na zmywaku, zbierają cos tam w polu - twoim zdaniem w Polsce
        pracowaliby na jakich stanowiskach? Menadżerskich?
      • kropkacom Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:39
        Och, znowu się głupim emigrantom oberwało. Fajna ta Polska. Fajny naród.

        A natalia byś chciała żeby Ci wszyscy nieudacznicy po zasiłki (nie wiem jakie) w
        miejscu swego urodzenia ustawili? smile))
        • blue_nights Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:49
          Jest duzo w tym racji.Polacy wyjezdzajacy do pracy zarobkowej zgodza
          sie prawie na kazde zasady,warunki jakie im daja.Biora jak leci
          tracac przy tym swoja godnosc.
          • demarta Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:54
            a jak się na to nie godzą w polsce (patrz: większosć ofert w PUP),
            to też nie mają godności i do tego wybrzydzają.

          • kropkacom Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:59
            Nie ma w tym racji. Wiem coś o tym smile
      • demarta Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 17:48
        natalia999 napisała:

        > > A jak ktos chce zwiedzac swiat to leci na Majorke czy Bora Bora.

        no tak. rosji zwiedzać nie można, bo to już nie świat. niemcy,
        anglia, irlandia, to już nie świat. to takie światowe ochłapy
        niewarte ludzkiej ciekawości.

        natalia, mam wrażenie, że ten człowiek - wycieraczka, o którym
        pisałaś wcześniej, to po prostu ty. stad zniekształcone widzenie i
        ocena świata w twoim wykonaniu.
        • dlania Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 18:00
          Demarta, Ty sie nie znasz. Nie wiesz, że Bora Bora ma niezwykle cenne skarby
          architektury średniowiecznej, a na Majorce co wieś to muzeum malarstwa stoi?
        • natalia999 Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 18:21
          Skoro juz tak wyzywasz to wycieraczka jestes sama,nie ja.
          • alicja.6 Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 22:43
            Czytam i oczom nie wierze.Brawo Demetra,a do Natalii999 to czytaj kobieto ze
            zrozumieniem.Ja nie pisalam,ze jestesmy tu nikim.Wrecz przeciwnie zyje nam sie
            bardzo dobrze.Nikt nas za "wycieraczki" nie uznaje.Niemcy to wbrew stereotypom
            panujacym w Polsce bardzo mili,kulturalni i uprzejmi ludzie.Naprawde jest tu
            duzo sympatyczniej i prosciej,niz w Polsce.Ale co z tego,jak to nie moj kraj.A z
            innej beczki to mysle podobnie jak Demetra.Jakis problem masz z soba,ze innymi
            tak pomiatasz? A jeszcze Ci powiem,ze takiego szacunku dla drugiego czlowieka i
            pracy jaki jest w Niemczech to w Polsce tez nie ma.Co nie zmienia moich
            wczesniejszych pogladow na zycie w Polsce.Po prostu nabralam dystansu,ktorego
            takim jak ty pieniaczom brakuje i ja to nawet znam,choc nie do konca rozumiem.I
            z tej perspektywy zaczynam coraz bardziej rozumiec historie Polski.Szczegolnie w
            kontekscie szlachty,liberum veto,pieniactwa,pseudoromantyzmu,pseudokatolicyzmu i
            wielkiego halasu o nic.I nicnierobienia.Zawisc wlasciwie mnie nic nie
            obchodzi-rzecz ludzka,w Polsce dosc mocno zakorzeniona.A co mi z tego,ze ktos
            zawistny? Nie kazdy musi mnie lubic.Kwintesncja moich rozterek zawiera sie tylko
            w tym,zeby byc wsrod swoich,a ze ci sa jacy sa to co? I tak kazdy zyje swoim
            zyciem po prostu.Czy wrocimy nie wiem.Szukamy pomyslu na zycie.Jesli nie Polska
            to moze USA?
            • zemfira_ Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 23:03
              Ja wracalam pare razy i w koncu zostalam w Polsce, ale powroty nie
              sa latwe. O wiele latwiej jest wyjechac niz wrocic. Za kazdym
              razem przezywalam rozczarowanie, chociaz niby wiedzialam czego moge
              sie spodziewac. Przemysl dobrze ta decyzje. Mnie sie tu teraz
              calkiem dobrze zyje, ale kiedy mysle o przyszlosci, o glodowych
              emeryturach i naszej wspanialej sluzbie zdrowia, mam ochote wiac
              gdzie pieprz rosnie.
      • wieczna-gosia Re: Pomysl na zycie 19.04.08, 22:51
        Polacy na emigracji daja sie wykorzystywac
        > za kazde grosze i stad maja Polakow za nic,traktuja jak pomiatadla
        > bo na wszystko sie godza,na kazde pieniadze.A za granica czesto
        > chleja,robia burdy,ku...ia sie,kradna.Nic dziwnego potem,ze mamy
        > taka opinie za granica,ze az wstyd.

        mam wrazenie ze ogolnie za granica mamy dosc niezla opinie, szczegolnie od czasu
        jak ze statusu nielegalnych emigrantow przesiedlismy sie do wagonu obywateli Unii.

        > A jak ktos chce zwiedzac swiat to leci na Majorke czy Bora Bora.
        jasssne jasssne. Ostatnio zatapiam sie w blogu faceta co przemierza swiat
        autostopem, pracujac w roznych krajach jak mu brakuje funduszy- wycieraczka jak
        ta lala doprawdy smile

        Zenujace.Po prostu zal mi takich ludzi.
        a czemu ci zal tak konkretnie? za zamioast kopac w Polsce za 800 zlotych to
        kopali za 800 funciakow?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja