Dodaj do ulubionych

Głupie pytanie

27.04.08, 17:57
Tak się zastanawiam co można zrobić w takiej sytuacji.
Jedziecie autobusem (nie podmiejskim)
I nagle Wy lub Wasze dziecko (nie małe, ale takie 10-12 lat) potrzebujecie
skorzystać z toalety.
Co można zrobić w takiej sytuacji?








Obserwuj wątek
    • sionasble Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:01
      poprosić smile
    • tyssia Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:02
      Wysiąść i w krzaki lub skorzystac z wc przed podrózą
      • slonecko_w_balerinkach Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:04
        A nie uważacie że to byłby wstyd? Przed pasażerami i ogólnie.
        Nie miałybyście oporów tak zrobić?
        • tyssia Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:07
          Nie robiłabym przy pasażerach wink
    • moofka Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:16
      raz widzialam chlopa jak sikal w autobusie, fuj
      zdrowy czlowiek od czasu jak zachce do czasu jak zrobi moze troche wytrzymac
      a jak ma z tym problem to takie wkladeczki sie nosi
      z racji wysokiej ciazy i muszenia co 5 minut staram sie zawsze zrobic na zapas,
      zeby uniknac takich sytuacji smile
    • 18_lipcowa1 Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:38
      wydaje mi sie ze i dorosly i dziecko lat 10-12 spokojnie wytrzyma
      • slonecko_w_balerinkach Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:55
        Wytrzymałabyś np 2-3h? Jeśli by mi sie tak przydarzyło to nie sądzę, że by mi
        się udało. Starałabym się dojechać do celu wink
        Ale potrzeba potrzebie nierówna.
        Czasem przecież można 2h wytrzymać.
        A czasem po prostu się nie da wink
        • lila1974 Re: Głupie pytanie 27.04.08, 19:16
          Dorosły wytrzyma nawet 10 - sprawdziłam tongue_out
          • lineczkaa Re: Głupie pytanie 27.04.08, 20:58
            a jak się dzień wcześniej zjadło mało świeżą rybkę to i dolecieć się do toalety
            nie da ;P
        • redmiss Re: Głupie pytanie 27.04.08, 20:20
          jechałam tak kiedyś, w ciąży średnio widocznej, poszłam, poprosiłam,
          kierowca stanął na najbliższej stacji benzynowej smile nikt się nie
          czepiał, było bardzo miło nawet, mnóstwo gratulacji, itp. smile
        • 18_lipcowa1 Re: Głupie pytanie 28.04.08, 15:01
          a to kupa czy siku?
          bo kupe wytrzymam
    • na_pustyni Re: Głupie pytanie 27.04.08, 18:47
      a jak nie może wytrzymać to niech wysiądzie
    • kawka74 Re: Głupie pytanie 27.04.08, 20:35
      proszę kierowcę, żeby się zatrzymał
      jechaliśmy kiedyś z mężem w góry, jakieś 11 godzin. Z nami jechała pani z
      dwojgiem dzieci. Jak usiadła z dzieciakami w Warszawie, tak wysiadła w Sanoku (9
      godzin jazdy). Nie dość, że nie wysiadała, to jeszcze nie ruszała się z miejsca,
      obłożona dwojgiem dzieci. Podziwiam, naprawdę.
    • aluc Re: Głupie pytanie 27.04.08, 23:47
      po pewnym czasie się wchłania
    • gacusia1 Re: Głupie pytanie 28.04.08, 02:44
      Oczywiscie,ze poprosilabym o zatrzymanie autobusu,jesli w nim nie
      byloby toalety. Dzis mialam sytuacje,ze zachcialo mi sie w
      parku.Przed wyjsciem oczywiscie bylam w toalecie. Myslalam,ze
      oszaleje. Byla toaleta publiczna-taka budka plastikowa. Zajrzalam
      i ...wolalam poczekac. Myslalam,ze nie dojde do samochodu.
      Wsiedlismy i czym predzej do McD.Jak wyszlam to rodzinka pytala,czy
      mnie sie na "dluzsze posiedzenie" zebralo bo juz im sie zaczelo
      nudzic. A ja po prostu ....No a nie mam problemow z pecherzem,w
      ciazy nie jestem. Gdybym byla w autobusie,mialabym jechac jeszcze z
      godzine to bym nie wytrzymala...
      • l.e.a Re: Głupie pytanie 28.04.08, 06:57
        Już kilka razy prosiłam o zatrzymanie się - w czym problem ?
        wstyd ? dlaczego ?
    • denea Re: Głupie pytanie 28.04.08, 07:36
      Gdyby chodziło o dziecko bez wahania poprosiłabym kierowcę, żeby się
      zatrzymał. Gdybym to była ja, starałabym się dojechać... Gdyby się
      nie dało, też bym prosiła, no bo cóż zrobić uncertain Ale byłabym zła, ja
      gneralnie uprawiam turystykę toaletową, co mnie wkurza i krępuje. U
      kogoś nie ma bata żebym skorzystała tylko raz, a wyjście z dzieckiem
      poprzedzam profilaktycznym, za przeproszeniem, kilkakrotnym
      odsikaniem i opracowaniem trasy dostępnych toalet. Niestety ta
      kwestia jest, mam wrażenie, jakoś po macoszemu traktowana, często
      nie ma ubikacji, są chwilowo nieczynne albo jest 10 przenośnych na
      wielki festyn, gdzie przychodzi kilka tys osób i sprzedaje się
      piwo...sad Długo by pisać.
      Słonecko, a Ty masz z tym problem ? Bo jeśli nagle Ci się tak
      porobiło to może przeziębiłaś sobie pęcherz ? Polecam następującą
      kurację: Urosept plus sok z żurawin albo żurawinowe tabletki plus
      zakwaszanie (1 szkl wody i sok z dwóch cytryn lub wit. C - jeśli
      bierzesz tabsy to uważaj i stosujcie dodatkowo prezerwatywy bo wit C
      może obniżać skuteczność). Trzeba stosować przez kilka dni ale
      pomaga smile Albo po prostu analiza moczu z posiewem i lekarz.
      Z tym że jak ktoś chleje litry wody dziennie to tak ma i już sad
      • braat1 Re: Głupie pytanie 28.04.08, 09:09
        > kwestia jest, mam wrażenie, jakoś po macoszemu traktowana, często
        > nie ma ubikacji, są chwilowo nieczynne albo jest 10 przenośnych na
        > wielki festyn, gdzie przychodzi kilka tys osób i sprzedaje się


        Pamietam jak byla Inwazja mocy pod Krakowem. Przyjaechalo 800 tys
        ludzi, a ja naliczylem 10 toitoii...
        • iskierka40 Re: Głupie pytanie 28.04.08, 09:26
          dla mnie zaden wstyd poprosic o zatrzymanie pojazdu,gorszy wstyd
          jakbym się załatwiła w majtybig_grin
    • wieczna-gosia Re: Głupie pytanie 28.04.08, 09:32
      no faktycznie nienajmadrzejsze to pytanie smile
      • morgen_stern Re: Głupie pytanie 28.04.08, 15:01
        wieczna-gosia napisała:

        > no faktycznie nienajmadrzejsze to pytanie smile


        Nick też niezgorszy wink
    • bea.bea Re: Głupie pytanie 28.04.08, 09:44
      a ja zapytam tak:

      a co zrobisz kiedy okaze sie, ze w tym samym autobusie dostalas rozstroju
      zoladka ...
      i ucucie którego doznajesz uswiadamia ci, ze na pewno nie dojedziesz do
      przystanku...??tongue_out
    • volta2 Re: Głupie pytanie 28.04.08, 14:57
      my mieliśmy podobną przygodę X lat temu, byliśmy na słowacji i przed
      odjazdem mąż napił się piwka, tak na pożegnanie.
      w autobusie, jakieś 45 minut przed dojechaniem do zakopca,
      stwierdził, że tego piwa w pęcherzu nie dowiezie i na najbliższym
      przystanku wysiądzie, zostawił mi bagaże, pieniądze i krzyknął,
      żebym czekała na dworcu w zakopanem, on dojedzie stopem.
      ludzie, jak ja go kurczowo trzymałam za rękę, by nie wysiadł z tego
      autobusu - ale nie utrzymałam i poleciał w krzaki.

      na tym przystanku jednak czekała grupa wycieczkowa, i zanim każdy
      kupił bilet - ok. 25 osób, a kierowca je wydrukował i wydał resztę,
      to mąż zdążył spowrotem wbiec do autobususmile

      dziś gdyby chhodziło o dziecko, bez problemu prosiłabym o
      zatrzymanie przy drodze, i podlałby krzaczki(zakładam że do cpnu
      byśmy nie dojechali)
      ale nie bardzo sobie wyobrażam, że autobus zatrzymuje się dla
      każdego chętnego dorosłego, bo wówczas byłyby spore opóźnienia w
      kursowaaniu, no chyba że chodzi o jakąś naprawdę daleką podróż?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka