Dodaj do ulubionych

Kobiety na.... Atos?!

22.05.08, 19:54
tygodnik.onet.pl/31,0,9551,1,artykul.html


Ponad tysiącletnia tradycja nie zezwala na wstęp kobiet na górę
Atos, "oblężonej" przez konserwatywne prawosławie.
Czy według Was ta sytuacja godzi w prawa człowieka i dyskryminuje
kobiety? Władze Grecji, wstępującej do UE, wynegocjowały specjalny
status klasztoru, więc UE niejako odpowiada za te całą napieta
sytuację( dzisiaj nawet ogladałam program na ten temat na TVP2)
Ale z drugiej strony świat się zmienia, dlaczego mamy być
ograniczane tylko z uwagi na płeć? Toż i ponad tysiąc lat tradycją
było podprządkowanie kobiet mężczyznom w wielu sprawach życia i to
się zmieniło, chociaż bez oporów nie przeszło......może więc
wszystko jest kwestią czasu?
I jeszcze jedno- nie lubie wietrzyć spisków, ale w artykule pojawia
się zdanie mówiące o tym, że "Atos lezy w bardzo atrakcyjnym
turystycznie rejonie Półwyspu Chalkidiki"- może to jest też jakiś
trop wzmagający działania, aby pozbawić republike mnichów
autonomii?wink
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Kobiety na.... Atos?! 22.05.08, 20:06
      Też oglądałam ten program i tym bardziej utwierdziłam się w przekonaiu, że to sprawa mnichów, ich prawa (mających 1000 lat!), ich religii.Mam koleżankę prawosławną, nie wyobrażam sobie, bym np. powiedziała jej, że powinna pójść do cerkwi z odkrytą głową, bo to godzi w jej prawa kobiety. To TRADYCJA, to tak jak zwiedzając meczet zdejmę buty, do cerkwi na nabożeństwo (byłam raz na pogrzebie) mam zakrytą głową, i nie wejdę na zwiedzanie jakiejkolwiek świątyni w jakimkolwiek obrządku- nadmiernie obnażona,mimo panującego upału.
      A że góra Atos to atrakcyjne turystycznie miejsce, nie przeczę, ile kasy dałoby się wydusić od turystów płci obojga!, więc może warto zadąć na nutę dyskryminacji kobiet (chociaż dyskryminacja gejów byłaby jescze nośniejsza). To ich ziemia, religia, tradycja i należy to uszanować.
    • kawka74 Re: Kobiety na.... Atos?! 22.05.08, 20:23
      Jeśli w tej sprawie chodzi o dyskryminację kobiet, to ja jestem pierwszą żoną
      sułtana.
      Atos to enklawa, do której, zgodnie z wielowiekową tradycją, kobiety nie mają i
      nie muszą mieć wstępu. Naprawdę nie czuję się jakoś szczególnie źle z faktem, że
      nie będę miała okazji wdrapać się na Atos i pozwiedzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka