Dodaj do ulubionych

wyjazd zagraniczny a seks

23.05.08, 15:24
w ostatniej mojej pracy, pracowałam z dwoma mężczyznami (kawaler i żonaty)
jeden jak i drugi to typowy przykład bawidamka
źle sie z nimi pracowało, każdy temat, poważny czy mniej poważmy zawsze
kończył sie puentą o seksie z ich strony
ale w czym rzecz
raz wywiązała się między mami dyskusja o wierności mężczyzn, którzy pracują za
granicą
otóż ten żonaty, stwierdził, że bez seksu nie potrafiłby normalnie
funkcjonować przez dłuższy czas
co jakiś czas musiałby przespać się z kobietą, jak to stwierdził dla własnego
zdrowia
i co ciekawe? powiedział, ze przed wyjazdem oznajmiłby o tym żonie, żeby
wiedziała, że to nie będzie z jego strony zdrada, lecz coś w rodzaju
profilaktyki zdrowotnej
po powrocie przebadałby się dokładnie, co by być w porządku wobec żony/ to
jego słowa
szczerze powiedziawszy nas - kobiety, takie podejście do sprawy strasznie
zbulwersowało, panu dostało się trochę po uszach
wykład moralizatorski jedna koleżanka nawet mu zrobiła
gdyby mąż oznajmił mi coś takiego, na pewno bym się mocno wkurzyła i
podejrzewam, ze z zagranicy wyszłyby nici
jaka byłaby wasza reakcja, gdybyście usłyszały coś takiego?

z jednej strony facet stwierdził, ze szczerość jest najważniejsza, ale z
drugiej strony...wbrew temu co mówi, to przecież jawna zdrada
Obserwuj wątek
    • a.nancy Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 15:29
      > i co ciekawe? powiedział, ze przed wyjazdem oznajmiłby o tym żonie, żeby
      > wiedziała, że to nie będzie z jego strony zdrada, lecz coś w rodzaju
      > profilaktyki zdrowotnej

      a wiadomo, jak sie zona zapatruje na ten pomysl? wink

      > wbrew temu co mówi, to przecież jawna zdrada

      wszystko zalezy od odpowiedzi na pytanie powyzej. ludzie roznie sobie ukladaja
      zasady z zwiazku. i od tego, jak by sie ustosunkowal, gdyby zona odpowiedziala,
      ze ona tez potrzebuje profilaktyki zdrowotnej wink
      • aguskin Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 15:44
        dokładnie, jak mój dbał o zdrowie ja też bym zadbała, ale czy to by
        było zdrowe dla związku, nie sądze
      • gardeniaa Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 16:07
        żony niestety nie znam, trudno więc cokolwiek powiedzieć
        wiem tylko, że góralka, trochę konserwatywna
    • szyszunia11 burak i tyle 23.05.08, 15:42
      ...niestety. Pan sprowadzający siebie do roli zwierzątka. "Profilaktyka zdrowotna" - cha cha cha!! Dobre.... ale i smutne, bo ciężko chyba żyć z człowiekiem wyznającym i głoszącym takie poglądy NAWET JEŚLI NIE WPROWADZA ICH W ZYCIE. Tzn. ja nie mogłabym żyć z burakiem...

      ps mój mąż to zdrowy, dorodny chłop, mimo, że przez 31 lat nie uprawiał seksu. Ja - przez 26 i jakoś zyjębig_grin
      • kotbehemot6 Re: burak i tyle 23.05.08, 16:11
        > ps mój mąż to zdrowy, dorodny chłop, mimo, że przez 31 lat nie uprawiał seksu.
        > Ja - przez 26 i jakoś zyjębig_grin

        ech ...ale co to za życie...niehigieniczne i mało zdrowesmile)))))
        • szyszunia11 Re: burak i tyle 23.05.08, 20:18
          tak kocie behemocie - biorąc też pod uwagę, że po wprowadzeniu się do mieszkania w kamienicy pierwsze co zrobiłam, to usunęłam bidet z łazienki, to można mnie uznać za jedną z bardziej niehigienicznych istot na tym forum - aż dziw, że jeszcze żyję... zwłaszcza ta długotrwała abstynencja seksualna - jakie to do tego małodusznesmilesmilesmile (nie wspomnę o mężu - szkoda słów...tongue_out) a tak na marginesie - miło mi że podzielasz moje zdanie co do "profilaktyki zdrowotnej"smile
          pzdr
    • kotbehemot6 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 16:10
      jako żóna natychmiast bym mu odpowiedziała,ze ja też musze dbac o zdrowie i w
      związku z tym tez zamierzam stosowac akywną profilaktykę.
      • kali_pso Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 18:24
        Przedmiotowe traktowanie kobiet..brrrr..wstrętne.
        I egoistyczna postawa- JA potrzebuje, więc Ja będę sypiał z innymi
        kobietami, żona musi to zaakceptować...przecież kocha, prawda?winkP To
        zdrowie pana będzie miała na uwadzewink
        • kotbehemot6 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 18:38
          daltego specjalnie bym sie cymbałem nie przejmiowała i zakomunikowała ,ze też
          mama zamiar sypiać-bo czemu nie, moje zdrwoie równie cenne-ciekawe co by bałwan
          powiedział
    • wjw2 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 16:22
      Ciekawe co konserwatywna żona góralka na to big_grinbig_grinbig_grin

      Facet za granicę sie nie wybiera, to i fantazjujesmilesmilesmile
      • beata985 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 17:35
        SWOJĄ DROGĄ GDZIES OSTATNIO USŁYSZAŁAM Z UST JAKIEGOS LEKARZA, ZE
        FACET ABY NIE MIEC PROBLEMÓW Z PROSTATA(ups sorki)-zdrowotnych czyli-
        powinien regularnie uprawiac seks.
        czyli ma facet rację.smile)

        co do takiego tekstu- tez bym zadbała o swoje zdrowie.
        • marzeka1 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 17:57
          Mam sporo znajomych, którzy wyjechali lub wyjechał ktoś z rodziny- często opowiadają, że kobiety z dziećmi w kraju są kompletnie nieświadome, co ich mężowie- opórcz zarabiania- robią za granicą, a są inne kobiety często.Dlatego nie wyobrażam sobie sytuacji- mąż za granicą, po parę miesięcy, robi za bankomat, ja w kraju z dziećmi, albo razem, albo wcale.
          • miruka Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 19:48
            no to tyle by miał, AIDS czasem można wykryć dopiero po pół roku od
            zarażenia, powiedziałabym że musiałby tyle czekać bez seksu ze mną,
            a że on dla higieny i tak dalej to wiadomo, koło się zamyka
    • sfajczala Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 21:18
      Co za dupek szczery!
      Ja wierze, ze kazdy facet co wyjezdza zdradza w koncu,dlatego jak
      jada to panie zawsze za nimi jedzcie! Rodzina razem silna.
      • asocial Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 21:25
        tya...
        facet sobie gada, eby bulwersowac, miec posluch i czuc sie przez chwile
        prawdziwym macho.
        a w domu od razu po pracy zmywa naczynia, tuli dzieci do snu, stara sie by zona
        byla szczesliwa i boi sie slowa zlego powiedziec coby jej nie wkurzyc.
        • gardeniaa Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 21:46
          Asocial, ta wersja też może być prawdopodobnasmile
          ja wielokrotnie mu mówiłam, jak pieprzył o tym seksie, że byc może jakieś
          kompleksy ma w tej sferze życia, bo wiadomo, że ta krowa, która dużo ryczy... i
          tak dalej
          no ale kto go tam wie
          w każdym bądź razie, po tej swojej durnej paplaninie stał sie dla mnie małym
          człowieczkiem, takim zwierzęcym samcem, którym kieruje tylko instynkt/popęd
    • jowita771 Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 22:59
      ja bym takiemu mężowi oznajmiła, że tez znajdę sobie kogoś na zastepstwo na czas
      jego nieobecności, dla zdrowia oczywiście i że później oczywiście sie przebadam,
      a w trakcie obiecuję sie zabezpieczać. I niechby spróbował sie sprzeciwić.
    • deela Re: wyjazd zagraniczny a seks 23.05.08, 23:08
      a ja tak sobie mysle, ze kolega paplal ozorem na fali tego ze mial wieksze
      audytorium a w domu nawet sie pisnac glosniej nie odwazy, bo dostanie od slubnej
      w trabe
      hle hle hle
      juz ja takich znam - w domu pantoflarz a jak tylko zona zniknie z horyzontu to
      casanova - im sa starsi tym zabawiniejsi
      a poza tym jak bym owego kolegi nie besztala tylko powiedziala mu - ze jak dla
      mnie to spoko pomysl tylko niech sobie znadje sprawe ze to na co on ma
      pozwolenie za granica na to zona ma pozwole nie w kraju - on sie p..li z kim
      chce - ona tez - a potem bym z luboscia ogladala zmieniajace sie kolory na
      twarzy "kolegi" :F
    • 18_lipcowa1 Re: wyjazd zagraniczny a seks 24.05.08, 08:08
      ja rozumiem ze moze byc ciezko bez seksu dluzszy czas, wiec co jest
      dziwnego w stwierdzeniu kolegi ????
      to ze nie sypia z wlasna zona moze nie jest fajne, ale jesli ona np
      nie chce?
      • wieczna-gosia Re: wyjazd zagraniczny a seks 24.05.08, 09:54
        pomiedzy "jest ciezko" a "profilaktyka zdrowotna" nie istnieje znak rownosci.
        a koledze nie wierzylabym za grosz- takie teksty en public to wala pantoflarze,
        ktorzy chca sie popisac.
        • 18_lipcowa1 Re: wyjazd zagraniczny a seks 24.05.08, 15:00

          > a koledze nie wierzylabym za grosz- takie teksty en public to wala
          pantoflarze,
          > ktorzy chca sie popisac.

          tez prawda.
    • michasia24 Re: wyjazd zagraniczny a seks 24.05.08, 19:43
      taaaaa jasne powiedziałby yhy
    • mma_ramotswe Re: wyjazd zagraniczny a seks 24.05.08, 20:24
      Kojarzy mi się to ze zwierzęciem - taka nieumiejętność zapanowania
      nad popędem seksualnym. Blee
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka