joan-nina
23.05.08, 20:31
Dziewczyny, moja 31-letnia siostra usłyszała na spowiedzi, że jak
ona może być matką chrzestną dziecka, skoro spała z facetem bez
ślubu? W ogóle jakoś tak strasznie ksiądz się rozwodził na ten
temat, jakby było po co...
No, slubu nie ma, spać spała, jest singielką, no, kurka, żeby byc
chrzestną, to juz i dziewicą konsekrowaną (nie wiem, czy to ten
termin?). Czy oni naprwdę nigdy się nie zmienią?! Ja, szczerze
mówiąc mam dość takiego infantylizmu. Idziesz, starasz się, nawet i
przygotujesz, mówisz o rzeczach osobistych, ba! - bardzo intymnych,
i taki kop ...między nogi! - sorry za dosadność, ale , no ręce
opadają...