e.logan
26.05.08, 08:09
Nie sadzilam ze urodziny mojego syna beda powodem do takich
odczuc.Otóz efekt urodzin syna i zaproszonych gosci jest taki ze
moja mama obrazila sie bo zaprosilam jej nielubiana siostre(przyszla
sama bo wiedziala ze moj syn ma urodziny i zawsze sie zjawiaja)oraz
tesciowa ktora poprostu mnie urazila.
Otóz od 3mc intensywnie sie odchudzam+cwicze .Efekt to ubytek 4,7kg.
A podczas urodzin tesciowa glosno rozwodzila sie jaka to ja gruba
jestem jaka szczupla bylam , lapie za brzuch. O malo sie nie
rozryczalam. Tak sie staram i walcze a ta chociaz wiedziala musiala
mi dowalic, na koniec dodajac ze takie teksty sa mobilizujace dla
mnie. (G prawda , budza zlosc i agresje).
Rozmowa wieczorna z mezem przyniosla taki efekt ze oczywiscie
przyznal mi racje jednak zaznaczyl ze przesadzam no bo takie
emocje , uczucia po glupim gadaniu??
Siet!!!!! To moje uczucia i ja wiem najlepiej co czuje!!!
Odchudzam sie dla meza bo chce by byl dumny ze mnie a dzis tylko
ryczec mi sie chce.
I tak obrazily zla jestem na dwie matki.Obydwie za glupote. CZuje
sie jak w koszmarze.
Chcialams ie tylko wygadac.
Logan.