Rozmowy w toku

26.05.08, 16:39
Zastanawia mnie(a propos dzisiejszego tematu) co skłania ludzi do takiego
uzewnetrzniania się- do publicznego prania brudów-do poniżania zarówno tych,
do których ma się żal jak i tych, na których naprawdę im zależy. Kobieta
przychodzi do programu, żali się, że jej eks nie płaci, bądź nie płaci tyle co
ona by chciała żądając 2000 tyś. na siebie i chyba po tyle samo na każde z
dzieci( a ma ich dwoje). No rozwalają mnie takie panny. Bo ją nie stać na
markowe ciuchy! żeby ją nie stać na chleb było, na wyprawkę dla dzieci, ale
nie, ją na markowe ciuchy ie stać. Porażka. Jakie baby potrafią być głupie.
    • mikolla Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 17:20
      hej ja w innej sprawie cos mi sie kojarzy ze pracujesz w
      szkolnictwie mam pyt, odezwij sie jak mozesz
      • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 17:38
        W szkolnictwie nie, w oświacie taksmilePracuję w przedszkolu.
        • mikolla Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 17:44
          bede wieczorem po 21 przy kompie. Wlasnie mam pare pytan dotyczacych
          tej pracy. Podaj mi na meila nr gg jesli mozesz.
          chmureczka3@wp.pl dzieki
    • qunegunda Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 17:53
      a co? cie k*** cudze pieniądze????

      ŻAL, że nie masz marnych 6 tysiakow na rodzine tongue_out
      • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 18:17
        a dlaczego zakładasz, że nie mam, jak to okresliłaś "marnych 6 tysiaków na
        rodzinę"?
        Uderz w stół a nożyce się odezwą.
        • rita75 Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 18:56
          > a dlaczego zakładasz, że nie mam, jak to okresliłaś "marnych 6
          tysiaków na
          > rodzinę"?
          > Uderz w stół a nożyce się odezwą.


          otoz to- uderz w stol i nozyce sie odezwa- stad ten watek wink
          • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:11
            czyżby> Dlaczego? Ja nie proszę, nie żądam...
            • kali_pso Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:26
              To chyba jasne- nie jesteś w sytuacji tej kobiety, więc wszelkie
              dywagacje to czysta teoria..może jej związek, kiedy zakładali
              rodzinę, był również opisywany przez nią jako cud, miód i orzeszki a
              ona tez nie musiała prosić ani żądać a po drodze panu mężowi się
              odmieniło i wyszło co wyszło?
      • kali_pso Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:35
        Chyba nawet więcej, bo panu na paliwo też musi coś zostaćwinkP
    • bea.bea Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 18:40
      to jej sprawa ile żada... nawet jesli ciuchy kupuje w mediolanie...

      dla jednych 300 to szczyt bogactwa dla innych 6000 to mało...
      tyle
      • corkaswejmamy ale to nie o to chodzi 26.05.08, 18:47
        denerwują mnie kobiety, które wiecznie czegoś żądają. A nie to ile żądają. Bo im
        sie należy. Jak mozna byc aż tak zależnym od innych? Wiecznie na łasce. A jak
        się nie zgodzi to do telewizji, gnoju trochę narobić.
        • bea.bea Re: ale to nie o to chodzi 26.05.08, 19:01
          powiem ci szczerze...smile

          znam taka osobe..smile..i czasem jej zazdroszcze...zawsze dostaje to czego chce...
          kazdy sposób jest dobry by dostac to czego chce...

          mozna ja uwazac , za darmozjada...ale ..

          czy osiągniecie szczęscia nazwijmy to uczciwymi sposobami, własna i ciezka
          praca, padaniem na pysk jest takie dobre...?..pewnie w oczach innych tak

          wec chyba bardziej zazdroszcze ( tak szczerze) takim ludziom, ze maja odwage, ze
          maja tupet...

          bo co z tego , ze inni uważaja ich za głupoli...
          oni maja co chca, a ci mondrale, walcza o byt..smile
          • corkaswejmamy Re: ale to nie o to chodzi 26.05.08, 19:09
            Tu ci przyznam rację. Ja również znam takie osoby. Tam wyłudzą, tam sie wykłócą,
            ale mają co chcieli.
    • rita75 Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 18:52
      Kobieta
      > przychodzi do programu, żali się, że jej eks nie płaci, bądź nie
      płaci tyle co
      > ona by chciała żądając 2000 tyś. na siebie i chyba po tyle samo na
      każde z
      > dzieci( a ma ich dwoje). No rozwalają mnie takie panny. Bo ją nie
      stać na
      > markowe ciuchy! żeby ją nie stać na chleb było, na wyprawkę dla
      dzieci, ale
      > nie, ją na markowe ciuchy ie stać.


      jezeli facet bogaty- ma prawo
      • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:03
        no prawo to ma, wiem. Tylko tak sobie myślę, że alimenty na dzieci -jak
        najbardziej. Nasze dzieci, nasze wydatki. Gdybym była w takiej sytuacji zapewne
        sama bym walczyła. Mnie samej jednak byłoby wstyd. Takie pójście do telewizji,
        publiczne opowiastki o moim prywatnym zyciu... po co? A godność?
        • rita75 Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:29
          Takie pójście do telewizji,
          > publiczne opowiastki o moim prywatnym zyciu... po co? A godność?

          fakt, zenujace- niezaleznie od tematu winkno moze z malymi wyjatkami
    • kali_pso Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:33
      Skoro dama przez całe życie opływała w luksusy, nie pracowała i na
      porządku dziennym były wyprawy po drogie ciuchy, to wyobrażasz
      sobie, że nagle ograniczy swoje zyciowe potrzeby do chleba z masłem
      i ubierania się w ciucholandzie?
      No proszę Cię, to wbrew logicewink





      P.S. Wyobrażam sobie, że też mogłabym pójść do telewizji, gdyby mój
      chłop postanowił wymiskować sie trwale z partycypowania w kosztach
      utrzymania dziecka- jedynie moje potrzeby byłyby trochę inne, ciut
      bardziej przystrzyżone a i kwota możliwa do ściagnięcia, mniejszawinkP
      Ale to zwyczajnie inna sytuacja.
      • guderianka Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:36
        Bo nie potrafi sobie poradzić ze swoim problemem a ktoś zaproponował
        jej wystąpienie w TV i za taki występ może dostać kilka tysięcy ?wink
        • kali_pso Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:38
          No nie mów, az tyle płacą?winkP
          Cholera, jak człowiek ma nudne zycie to zawsze mu coś koło nosa
          przejdzie......
          • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:41
            ciekawe ile za klaskanie dają? Może warto by było się pokręcić?
            • qunegunda Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 20:01
              > ciekawe ile za klaskanie dają? Może warto by było się pokręcić?

              na klakierów jest casting, jakies 6 lat temu TVN płacił 20 zeta od
              programu, fucha w sam raz dla zawistnych nauczycielek tongue_out
      • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:38
        czort z kwotą-naprawdę nie o to mi chodzi. Skoro tatuś zarabia krocie tego czego
        żąda kobieta to nie ma o czym dyskutować. Dzieciom się należy.
        • kali_pso Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:47
          Ale tutaj chyba kluczowa jest sprawa jej dotychczasowego standardu
          życia- jedna poleciałaby do mediów, bo facet 200 zł alimentów nie
          płaci, druga( co dla pierwszej jest kosmosem)) będzie przeżywać brak
          tych 2000, bo karnet na solarium, ciuchy w MaxMarze( rzucam, nie
          wiem, czy to wystarczająco luksusowe ciuchywinkP i tygodniowe
          spa..."Nie te planety, wujek"smileP

          Obie chcą żyć, a dotąd żyły na poziomie, który nagle ma ulec
          degradacji- widocznie nie potrafią inaczej uzyskać tego, co chcą niz
          publiczna spowiedźwink
        • guderianka Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:47
          Podobno to kwestia negocjacji ale można i 5tys dostać .Piszę
          podobno, bo mi nie proponowano ale pisał ktoś tutaj kiedyś właśnie o
          takiej kwocie
    • mma_ramotswe Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:49
      to samo, co skłania do pisania na tym forumsmile
      • corkaswejmamy Re: Rozmowy w toku 26.05.08, 19:56
        pisać sobie mozna? co w tym złego? Pogadać, pośmiać się. Na forum jest to
        głównie wyrzucenie z siebie tego co zalega. Chociaż mimo najszczerszych chęci
        nie umiałabym chyba aż tak sie obnażyć.
        Poza tym forum jednak bardziej anonimowe jest(tak, znamy przypadki kiedy to
        życie udowadnia, że jednak nie do końca).
    • nutka07 Nie na temat ale 27.05.08, 13:58
      takie programy sa dla ludzi, ktorzy 'lubia'(?) je ogladac. Lubia takie historie.
      Dla mnie sa tendencyjne. Maja wywolac okreslona reakcje tu za przyklad postawie
      Ciebie smile
    • alabama8 Re: Rozmowy w toku 27.05.08, 14:48
      Gdyby prowadząca zaprosiła sprzątaczkę z piątką dzieci i alimentami
      po 25 zł na każde, pracującą od 5:00, która jdzie na stację np. 1,5
      godziny codziennie bo jej na rower nie stać to oglądałabyś? To
      bardziej materiał na reportaż o naszej polskiej nędzy. Wyłączyłabyś
      TV nie chcąc oglądać nieszczęścia innych, a tak - masz osobę której
      życie nie jest tuzinkowe. Osobę na tyle kontrowersyjną że na jej
      temat założono nawet wątek na e-mamie.
      I o to chodziło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja