Dodaj do ulubionych

bose i gołe nogi do pracy

    • bea.bea Re: bose i gołe nogi do pracy 09.06.08, 10:06
      pracowałam prestizowej firmie, gdzie na dzień dobry dostawalo sie dyskietke z
      zasadami ubierania i szło na kurs...
      nie było mowy o gołych nogach, w upal buty z zakrytymi palcami. ale odkryta pieta...

      o gołych ramionach nie wspomne....


      pewna pani usłyszała od dyrktora, ze to nie plaza....

      jako nie było to dla nikogo problemem..powiem nawet , ze gdy zmieniłam prace, to
      jakos dziwnie wygladała , panienka w sekretariacie, w kolorowej bluzeczce i
      gołym brzuchem....

      pracownik reprezentuje firmę, a firma okresla zasady jakie obowiazuja w stroju....

      wiec jak ma byc zgodnie z zasadami, a jak sie komus nie podoba, to innej pracy
      szuka...

      • doral2 Re: bose i gołe nogi do pracy 09.06.08, 11:05
        rozumiem, ze skoro firma wymaga to i płaci odpowiednio?? oraz zapewnia
        pomieszczenia klimatyzowane, żeby mozna było wytrzymać w pełnych butach,
        rajstopach, garsonce czy garniturze??

        bo wolałabym patrzeć na osoby ubrane w japonki, niż na spocone w garniturze czy
        garsonce...
        • ally Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 10:59
          otoz to. u nas klimatyzacja bywa traktowana jak niepotrzebny luksus
    • melania.po2 Re: bose i gołe nogi do pracy 09.06.08, 19:31
      Powiem wam jak jest w USA.W bankach , urzedach itp. u kobiet
      niedopuszczalna gola noga, u facetow-koszula z krotkim rekawem(ma
      byc dlugi) chocby bylo w srodku 40 stopni.


      Cos w tym jest.Ostatni znacznie zniesmaczyl mnie ubior dyrekroki
      przedszkola.No niby festyn na dworze, goraco a ona kobieta
      spokojnie po 50 szczupla wysoka.Spodnica(spodniczka) mini, nogi gole
      biale chude, klapki nieszczegolne.Tlum ludzi i ona na piedestale z
      mikrofonem.W rajstopach i moze delikatnych pantofelkach inaczej by
      to wygladalo.A po festynie niech lata i gola.
      • ela82 Re: bose i gołe nogi do pracy 09.06.08, 21:40
        chodze do pracy z golymi i bosymi nogami.
      • doral2 Re: bose i gołe nogi do pracy 10.06.08, 12:34
        melania.po2 napisała:

        > Powiem wam jak jest w USA.W bankach , urzedach itp. u kobiet
        > niedopuszczalna gola noga, u facetow-koszula z krotkim rekawem(ma
        > byc dlugi) chocby bylo w srodku 40 stopni..."

        w USA w bankach i urzędach po pierwsze jest klimatyzacja, po drugie płacą za
        taki a nie inny ubiór, a po trzecie nie wolno nikogo dyskryminować ze względu na
        jego ubiór, bo po morderstwie i niepłaceniu podatków dyskryminacja jest
        najgorszym przestępstwem....

        widzę w tym wątku popis ogromnej nietolerancji......
        • sionasble Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 09:36
          bo po morderstwie i niepłaceniu podatków dyskryminacja jest
          > najgorszym przestępstwem....

          zapewne tuż przed gwałtem, rozbojem i kradzieżą ....
      • wegatka Re: bose i gołe nogi do pracy 04.08.08, 23:20
        melania.po2 napisała:

        > Cos w tym jest.Ostatni znacznie zniesmaczyl mnie ubior dyrekroki
        > przedszkola.No niby festyn na dworze, goraco a ona kobieta
        > spokojnie po 50 szczupla wysoka.Spodnica(spodniczka) mini, nogi gole
        > biale chude, klapki nieszczegolne.Tlum ludzi i ona na piedestale z
        > mikrofonem.W rajstopach i moze delikatnych pantofelkach inaczej by
        > to wygladalo.A po festynie niech lata i gola.


        Jeśli to było na festynie, to raczej idiotycznie wyglądałaby w tych pantofelkach
        właśnie.
    • mim288 Re: bose i gołe nogi do pracy 10.06.08, 11:15
      Rety, to chyba zależy od zawodu - jak się pracuje w sklepie z
      damską bieliżną, to myslę, że swobodne gołe stopy w kłapkach na
      obcasie moga byc, nie szokuje mnie widok stylistki w rybaczkach,
      ani pani architekt wnętrz w "nieformalnym" ubiorze (tzn sandały,
      lniane spodnie itp). Informatycy dość "luźno" się noszą i wiele
      innychy zawodów pewnie też. Ale pracownicy korporacji księgowych,
      duzych kancelarii prawnych itd. raczej szans na gołe stopy w pracy
      nie mają. Myślę, że odpowiedni strój zalezy nie tyle od tego, czy
      ma sie kontakt z klientem, ale od rodzaju zawodu i miejsca pracy.
      • dynema Re: bose i gołe nogi do pracy 10.06.08, 12:30
        Jak napisalam juz wyzej, mam wyjatkowo ostry dress code i nawet
        najostrzejszy zezwala na nogi bez rajstop, tylko maja byc ladne lub
        nalezy stosowac rajstopy w spay'u.

        W mojej wyjatkowo konserwatywnej firmie latem zadna kobieta nie ma
        rajstop, bo sa one wrecz postrzegane, jako cos w zlym stylu latem.

        Klapek nie mozna nosic, ale pantofle bez palcow juz tak.
        I to pisze o firmie , ktora jest wyjatkowo konserwatywna.
        Pozdrawiam.
        • sionasble Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 09:40
          > I to pisze o firmie , ktora jest wyjatkowo konserwatywna.

          albo tylko ci się wydaje ...
          • dynema Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 12:43
            No tak, w porownaniu np. do zakonu gdzie jest tylko jeden mundurek,
            to w bankowosci korporacyjnej jest duza dowolnosc w sprawie ubioru,
            bo chociaz paleta kolorow jest zamknieta to jest to wiecej niz jeden.

        • mim288 Re: bose i gołe nogi do pracy 06.08.08, 18:57
          Ale np. w Wa-wie w Rondo 1 i tego typu lokalach gołych nóg nie
          uświadczysz (chyba nawet u sekretarek).
    • iberka Re: bose i gołe nogi do pracy 10.06.08, 13:51
      oj ja nie pracuję ale nie wyobrażam sobie,że idę na spotkanie np dp
      banku czy ogólnie z kimś i nie mam rajstop oraz pełnych butów. W
      domu i na spacery z młodym biegam z gołymi ale juz dalej nie ma mowy

      Iza
    • soemi Re: bose i gołe nogi do pracy 04.08.08, 20:56
      Nie widzę w tym nic złego by tylko dla pewnej zasady męczyć się w upał w
      rajstopach. Zadbane stopy, dobrze dobrane buty a całość dostosowana do okazji
      jest ok. Bardziej rażą mnie kobiety w eleganckich drogich garsonkach, rajstopach
      oczywiście i paluchach wystających przed but lub wypadającą piętą.
    • memphis90 Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 07:31
      To jeszcze zależy od rodzaju pracy. Co innego wolno sprzedawczyni w warzywniaku,
      co innego kasjerce w banku. Każda firma/zakład itd ma swój własny "dress code",
      najważniejsze, to nie postępować wbrew niemu.
    • mathiola nigdy nie pracowałam 05.08.08, 07:56
      nigdy nie pracowałam w miejscu gdzie istniały sztywne zasady
      dotyczące stroju. Większośc czasu przepracowałam w miejscu, gdzie
      można było przychodzić nawet w workach jutowych na grzbiecie gdyby
      komus się spodobało wink Chyba bym zdechła, gdybym miała siedzieć w
      lato w rajstopach/pończochach/garsonkach.
    • babsee Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 09:50
      Ja wreszcie mam luz ubraniowy.Po wielu latach meczenia sie w
      garsoneczkach mam absolutny relaks.No moze bez przegiec w stylu gloy
      brzuch ale gole stopy jak najbardziej.Pracuje z naukowcamismileOstatnio
      jednen przyszedl w japonkach i krotkich spodenkach smilez ekologiczna,
      lnianą torba w ktorej mial laptopa.Sweet
    • rotera Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 10:26
      biuro, kontakt z klientem, sztywna etykieta

      kiedyś byłam wściekła na swoją szefową za te właśnie rajstopy (w
      pierwszej lokalizaji), druga, trzecia, czwarta lokalizacja miały
      takie klimy, że bez rajstop i marynarki sie w niej poprostu marzło,
      nawet biegając po piętrach
      po ponad 10 latach od tamtego zdarzenia, nie potrafie wyjść bez
      rajstop i z przerażaniem komentowałam do swojego męża kolejke do
      życzeń na ostatnim ślubie...wszystkie elgantki, wychuchane a jednak
      prawdziwe roźniły się od reszty rajstopami właśnie i to mi się
      przede wszystkim rzuciło w oczy (czym sama byłam przerażona)


      ja nie rozumiem i nie zgadzam się z jednym,
      ' w pracy- buty- palce i pięty zakryte'
      rozumiem, estetycznie to wygląda, ale ja mam rozmiar 42,5 - 43,
      kupuje co jest, i do letnich sukienek trafiają mi się właśnie beżowe
      sandałki
      • m.nikla Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 11:32
        pracuje w urzedzie, mam dzis na sobie dzinsy i japonki tongue_out i mam to gdzies!
        pozdro dla eleganteksmile
    • agao_72 Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 11:36
      i dlatego kocham mój wolny zawód. i to, że jak jestem w firmie to
      nawet mogę na bosaka ganiać. albo w trampkach.
      • dlania Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 11:41
        Myślałam, że w lecie sie chodzi w klapkach lub w sandałach, niezaleznie od
        zawodu? To sie chyba nazywa letnie obuwie. Och, ale ja jeszcze mało wiem o
        świecie...
        • rotera Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 19:50
          www.allegro.pl/item405420589_jedyne_buty_gucci_czarno_zlote_38_kolekcja_2008.html


          chodzi o mniej więcej taki fason
          (zupełnie nie moj typ w kolorystyce, platformie i obcasie),
          ale spełniony warunek gdzie palce i pięty zakryte

          fason letni np ecri


          klapki i sandały...niestety nie w mojej firmie,nie no raz sanadały
          do złamanej nogi i gipsu...

          • dlania Re: bose i gołe nogi do pracy 06.08.08, 20:37
            Rotera, te buty to sa dopiero jajcarne!wink U mnie w pracy pewnie by z 2 osoby
            popatrzyły na moje nogi, gdybym przyszła w japonkach. Ale jak bym przyszła w
            takich to by chyba bilety na oglądanie sprzedawali!wink Ech, jednak co robota, to
            inna kapota (taka ze mnie niespełniona poetka ludowawink)
            • demarta Re: bose i gołe nogi do pracy 07.08.08, 00:19
              rotera, uratowałaś mój wieczorny nastrój! juz dłuższą chwilę
              szukałam czegoś na poprawę humoru przed snem, ale tymi butami mnie
              zabiłaś! nie wyobrażam sobie nawet takiego balu przebierańców, na
              którym byłabym w stanie wbić się w coś podobnego... osobiście to ja
              już wolę japonki choćby do sutanny smile)
    • rossa79 Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 13:32
      Też nie wyobrażam sobie krytych butów w lecie. Nie chodzą w
      japonkach ale eleganckie klapki na obcasie, nie wyobrażam sobie
      inaczej
      • sionasble Re: bose i gołe nogi do pracy 06.08.08, 23:56
        >ale eleganckie klapki na obcasie

        coś takiego nie istnieje z założenia
        • demarta Re: bose i gołe nogi do pracy 07.08.08, 00:03
          sionasble napisał:

          > >ale eleganckie klapki na obcasie
          >
          > coś takiego nie istnieje z założenia
          >
          jak nie, a ten najbardziej elegancki ze wszystkich eleganckich
          dźwięków: plaskanie piętą o podeszwę i obcasa i podłoże niemal
          jednocześnie? miód na moje uszy tongue_outPP
          • sionasble Re: bose i gołe nogi do pracy 07.08.08, 00:08
            > jak nie, a ten najbardziej elegancki ze wszystkich eleganckich
            > dźwięków: plaskanie piętą o podeszwę i obcasa i podłoże niemal
            > jednocześnie? miód na moje uszy tongue_outPP
            >

            NO BA smile

            ale nie wpadłem, że osoby niedosłyszace mągą nie zauważyć tego drobiazgu smile
    • tiuia Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 14:33
      Zależy jaka stopawink

      U mnie w pracy nie ma tego problemu - byleby było czysto i schludnie, to mogą być nawet japonki. I ja oczywiście wykorzystuję tą możliwość jeśli tylko mam ochotę.
    • mamajestem Re: bose i gołe nogi do pracy 05.08.08, 20:35
      Pewnie,że mogą być
    • mijaczek Re: bose i gołe nogi do pracy 06.08.08, 19:20
      jezeli firma jest profesjonalna to da swoim pracownikom dress code i
      nie bedzie juz watpliwosci czy cos ejst odpowiednie czy nie...
      ja do pracy praktycznie codziennie przychodze z gola i bosa stopa
      [firma bardzo powazna, duza i profesjonalna], ale to tez zalezy od
      klimatu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka