07.06.08, 09:26
Witajcie!Toaleta miejsce gdzie gromadzi sie najwiecej bakteri temu nikt nie zaprzeczy.Jestem tak nauczona ze po kazdej wizycie trzeba umyc ręce ale niestety nie wszystcy to robią.Piszę czy Was też to drażni bo mnie bardzo.Abo taka kwestia jak badania cytologiczne i kontrolne wizyty u ginekologa.Te dwie sprawy ostatnio bardzo mnie szokuja.Kolezanka stwierdziła ze po urodzeniu dziecka nie była 10lat u ginekologa bo nic ją nie bolało no szok.Od innej osoby usłyszałam to ty nadal chodzisz do ginekologa bo ta osoba myslała ze tylko w ci ąży sie chodzi.Tragiczne podejscie.Co myslicie?
Obserwuj wątek
    • kbart Re: Higiena 07.06.08, 09:29
      moja znajoma nie była od czasu porodu 15 lat!
    • lola211 Re: Higiena 07.06.08, 09:33
      To sa braki pewnych nawykow- czy dotyczy to mycia rąk czy dbania o
      zdrowie.
      Stad mamy tak duzy odsetek umieralnosci na raka szyjki
      macicy.Kobieta raczy sie pofatygowac, jak juz jest za pozno.
      A tyle sie o tym trabi- groch o sciane.
    • mma_ramotswe Re: Higiena 07.06.08, 10:12
      Mnie bardziej zdenerwowało, jak kolezanka nasikała mi na deskę
      klozetowąsad
      • chusinka Re: Higiena 07.06.08, 10:48
        To ochydne zero kultury żeby nawet nie powycierac po sobie fefefe
    • nutka07 Re: Higiena 07.06.08, 10:49
      Moja mama tez nie byla minimum kilkanascie lat u ginekologa. Efekt jest taki ze
      niedlugo bedzie 3 rocznica jej smierci.

      Drogie Panie dbajcie o siebie i nielekcewazcie badan profilaktycznych. Chyba nie
      zaszkodza...

      A co do mycia rak to wg mnie powinien to byc nawyk.
      Ostatnio zauwazylam, ze mojej tesciowej zdarza sie nie myc rak. Czasami bedac u
      nas nie zamyka drzwi do lazienki uncertain
    • przeciwcialo Re: Higiena 07.06.08, 10:52
      No cóż, pracy mi nie zabraknie.
      Za lekcewazenie profilaktyki powinny potem dostawac rachunki za
      leczenie.
      • marzeka1 Re: Higiena 07.06.08, 11:12
        Dlatego, że kobiety myśląc, że jak nie boli to są zdrowe, mamy tak dużą w Polsce umieralność na raka piersi czy szyjki macicy.W pracy mojej siostry szef zafundował kobietom bezpłatne badania u gina (od dyrektora po sprzątaczkę),szokujące było,że część kobiet potraktowała to jako fanaberię, a szprzątaczka z jej pracy zmarła, mając 38 lat i osierocając 5 dzieci na raka szyjki.
    • bubasio Re: Higiena 07.06.08, 11:16
      moja teściowa nie była u ginekologa odkąd urodziła mego męża- czyli już 30 lat
      a najśmieszniejsze jest to że pracuje w księgowości szpitala
      ginekologiczno-położniczego
    • demonii.larua Re: Higiena 07.06.08, 11:46
      No cóz... jak to mówią strzeżonego Pan Bóg strzeże, czy coś ten deseń smile
      Odkąd wykryto u mnie zmiany moja mam bada się regularnie, ja badam się teraz z
      musu częściej niż raz do roku - strach zostaje na całe życie, a nie wiem jak
      przekonać kobiety że wcześnie wykryty rak szyjki macicy jest w stu procentach
      wyleczalny. Miałam ogromne szczęście, że zrobiłam sobie dodatkową cytologię -
      nie chce mi się myśleć co by było gdybym chodziła z tym jeszcze 2,5 roku do
      następnego badania...a co dopiero kilka czy kilkanaście lat uncertain
    • bozenna1979 Re: Higiena 07.06.08, 11:53
      mam podobnie. najbardziej mnie drazni ze musze przypominac mezowi o umyciu rak, dzieciom to jasne,ale doroslemu facetowi. brrr.
      a moja znajoma ma 26lat i nigdy w zyciu nie byla u ginekologa-chore. inna poszla jak zaszla w ciaze i sie okazlo ze ciaza zagrozona a wystarczylo jakby sie wczesniej zbadala to mozna bylo temu zapobiec, urodzila wczesniaka.
      • hrabina_murzyna Re: Higiena 07.06.08, 12:05
        Bo z tym ginekologiem to wina matek. Skąd corki mają wiedzieć, że
        dla kobiety ginekolog to lekarz pierwszego kontaku skoro ich matki
        same nie chodzą. Same pomyślcie ile matek namawia 16-letnie corki na
        pierwszą wizytę? Baaardzo mało. I tak się kręci.
    • flicek Re: Higiena 07.06.08, 15:31
      Chore, chore, chore
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka