amina77
11.06.08, 17:18
Dziewczyny, co mozna zrobic w takiej sytuacji: znajomy miał psa, ale pies
zdechł wskutek upału. Ta osoba nie ma warunków na trzymanie psa, tzn ma dom z
ogrodem, ale czesto spedza dnie poza domem. Pies zdechł, a znajomy mysli o
następnym, bo "lubi psy".
Porozmawiam, ale ten człowiek jest przekorny i wątpię, żeby odniosło skutek.
Szczerze mówiąc myślę o zawiadomieniu kogoś, może TOZ, może policji. Co byście
zrobiły?