Dodaj do ulubionych

W życiu..

15.06.08, 12:40
..jesteście bardziej "rzeką czy oceanem"?


Bo ja oceanem- na ogół statycznym, z chwilami szaleństwa w
zachowaniu, bezkresem, którego niełatwo przemierzyć i który ma swoje
tajemnicewinkP

Tak filozoficznie mi się zrobiło po przeczytaniu wywiadu z Patrycją
Soliman w " Zwierciadle".
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: W życiu.. 15.06.08, 12:51
      Pytanie z ""Lulu na moście" smile

      Rzeką. Nie staję w miejscu. Trudno to wytłumaczyć.
      • aurinko Re: W życiu.. 15.06.08, 12:56
        Ani rzeką ani oceanem.
    • morgen_stern Re: W życiu.. 15.06.08, 13:07
      Ja? Tryskającym strumykiem chlapiącym na wszystko i wszystkich ;P
      Ale jak odświeża hahahaha
      • demarta Re: W życiu.. 15.06.08, 14:37
        dżizas, z tej okazji zmień sobie nicka na morgen_fresh wink
    • s.z-n Re: W życiu.. 15.06.08, 13:09
      Plytka nie jestem , tyle wiem.
    • dirgone Re: W życiu.. 15.06.08, 13:14
      Ja jestem taka mala rzeczka, nawet strumykiem tylko. Czasami wysychajacym, ze
      tylko bagno jest. Ale jak sie gdzie lod roztopi, to powodz robie taka,ze hoho -
      rozpierducha na calego, zadne waly przeciwpowodziowe mnie nie zatrzymaja.
    • malila Powietrzem;) n/t 15.06.08, 13:36

      • semida Nosz kurde 15.06.08, 14:06
        To ja Was zaskoczę pewnie,bo.kurde,jestem człowiekiemsmile
    • demarta Re: W życiu.. 15.06.08, 14:36
      ja jestem wodą z kranu w czasie jak jest on na full odkręcony, a
      awarię naprawili i właśnie ta woda wraca... z impetem i całym brudem
      z kanałów tongue_outPP
    • mma_ramotswe tak wychodzi 15.06.08, 15:25
      że jestem rzeką, a chciałabym być oceanem. okoliczności nie pozwalają
      • guderianka Re: tak wychodzi 15.06.08, 15:49
        Dzięki za ten wątek..

        Chyba nie jestem ani jednym ani drugim-albo inaczej- mam w sobie i
        rzekę i ocean, nie jestem jednoznaczna,definiowalna
        • morgen_stern Re: tak wychodzi 15.06.08, 16:12
          > Chyba nie jestem ani jednym ani drugim-albo inaczej- mam w sobie i
          > rzekę i ocean, nie jestem jednoznaczna,definiowalna


          ...powiedziała guderianka jednocześnie poprawiając włosy i zerkając
          do lusterka.. poczuła jednocześnie, jak wypełnia ją dziwna radośc i
          duma..

          tongue_outPP
          • mma_ramotswe Re: tak wychodzi 15.06.08, 18:26
            W myślach smakowała jeszcze wczorajszy wieczór. Tak... Roney był
            ucieleśnieniem jej marzeń
            • morgen_stern Re: tak wychodzi 15.06.08, 18:50
              Ale czy na pewno na nią zasługiwał? Czy ją wystarczająco doceniał?
              Czy widział, jak bardzo jest wyjątkowa? Znów spojrzała w lustro.
              Zbliżyła twarz do lśniącej tafli, aż jej oddech zamglił lustro.
              Odchyliła głowę.. Tak.. To zrozumiałe, że Roney ją kochał! Jak można
              przejść obok niej obojętnie?
    • abocijawiem Re: W życiu.. 15.06.08, 17:03
      A ja woda w szalecie. Wszystkie brudy przeplukam i pognam je w
      strone rzek, morz i oceanowtongue_out
    • bea.bea Re: W życiu.. 15.06.08, 19:56
      nie pasuje do tego...bo jestem ogień..smile

      grzeję..ogrzewam, zapalam rozpalam...i spalam ..smile
      raz duzy jak pozar lasu, a raz taki tyci tyci....

      ale gorac..smile

      jesli chodzi o wode..to raczej gejzer...jak wybucham to rozbryzg jest, ze hej..smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka