Dodaj do ulubionych

Dla odmiany o narodzonych

18.06.08, 23:59
Zrozumiałe jest, ze ostatnio króluje temat dzieci poczętych,

warto jednak poczytać też o tych narodzonych

wyborcza.pl/1,88975,5312004,Kup_sobie_niewolnika.html?as=1&ias=4&startsz=x
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 01:22
      przerażające. Zastanawia mnie stan świadomości handlarzy, pośredników... choć w sumie to wiem, że możliwe jest takie straszne zaślepienie sumienia. Traktowanie człowieka jak rzecz, brak nawet takiego podstawowego szacunku dla ludzkiej godności... Ciekawa jestem, czy w Polsce zdarzają sie takie sytuacje? Pewnie podbne tak...
      • kali_pso Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 08:13
        Zastanawia mnie stan świadomości handlarzy, pośredników...


        A to jakiś specyficzny stan musi być?
        Ich też determinuje bieda, a w krajach typu Haiti człowiek od małego
        przyzwyczajony jest do tego, że jego życie ma niewielkie znaczenie.
        Jesli więc, jego zycie jest nic niewarte, to jak on może szanować
        życie innego człowieka?
    • rita75 Co na to biskupi? nt. 19.06.08, 07:44
    • kali_pso Czytałam.. 19.06.08, 08:09
      ..po raz któryś zresztą, o tym problemie.
      Urodzeni interesują co najwyżej grastkę jakichś zapaleńcówwink
      A problem będzie istniał dopóki nędza będzie królowała w niektórych
      rejonach swiata, czyli dłuuugo jeszcze- nędza to analfabetyzm, brak
      perspektyw, podatność na piękne słówka pośredników....


      Z perspektywy wygodnego fotela, cięzko uweirzyc, że ci ludzie nie sa
      w stanie spłacić długu opiewającego na kilka dolarów i w ten sposób
      stają się niewolnikami.

      I jedna rzecz mnie ciekawi- co dzieje sie z tymi ludzmi, po tym,jak
      już "pan", wyeksploatuje ich fizycznie i seksualnie? Czy czasami nie
      znikają bez śladów, a więc mamy do czynienia nietylko z
      niewolnictwem ale może jeszcze z czymś gorszym, na skalę globalną?
      • sir.vimes Myślę 19.06.08, 10:45
        że dość częssto znikają bez śladów.

        Ale niektórzy pewnie żyją gdzieś jak bezdomne zwierzęta. Ciężko chorzy, nie
        znając języka, może tez z zaburzeniami psychicznymi uniemożliwiającymi nie tylko
        zwrócenie sie o pomoc ale w ogóle cokolwiek.
    • liwilla1 Re: przerazajace... 19.06.08, 09:25
      oblesne robactwo uncertain
    • morgen_stern Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 09:55
      Nie chcę cię martwić, ale problem dzieci narodzonych niespecjalnie
      interesuje fanatycznych prolajfowców, więc na liczbę wpisów w
      liczbie 250 raczej nie mamy co liczyć..
      • sir.vimes Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 10:46
        oj wiem, wiemsmile
      • kali_pso he, he...n/t 19.06.08, 18:44

    • ma_dre Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 10:41
      widzisz sir.vimes... watku o supermarketach wielkie halo, a tu pies z kulawa
      noga nie zaglada... taki jest dzisiejszy swiat, niemoralny do szpiku kosci, kogo
      obchodza ludzie, ktorym na prawde dzieje sie zlo???
      • betty_julcia Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 10:46
        Nie ma co liczyć pewnei też dlatego ze każdy ten prolem odsuwa od
        siebie, jakby go nie było....
        Przerażające, ile na swiecie jest okrucieństwa. BArdzo często
        ostatnio słychać że Tajlandia to centrum niewolnictwa i seksu z
        nieletniki (co tu duzo mówić z dziećmi). Wiadomo o tym wszem i
        wobec, brzmi to wręcz jak reklama i jeżdżą tam pielgrzymki turystów.
        Ilu z nich wyjeżdża tam pod przykrywką tanich wczasow w egzotycznych
        warunkach....
      • kropkacom Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 10:49
        Zagląda zagląda. Tylko trudno tu coś napisać skoro wszystko jest oczywiste.
        Bestialstwo i znieczulica handlarzy ale i władz tych krajów. A bogate państwa
        też spuściły zasłonę milczenia. Chyba każdy jest po trosze winny.
    • tiuia Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 12:40
      Szok! Po prostu szok... Tak naprawdę to nie wiem co musiałoby się stać, żeby ci gnoje przestali uprawiać ten proceder.

      Tak sobie myślę, że powinnam codziennie dziękować Bogu za to, że urodziłam się w Polsce, a nie w jakimś trzecim świecie...
      • zonka77 Sądzę że zagląda wiele 19.06.08, 13:21
        Tylko co mają napisać? Że to straszne? Tak - to straszne. Tylko czy mam poczuć
        się lepsza bo zaglądnęłam i napisałam jakie to straszne? Czy to pomoże chociaż
        jednemu człowiekowi?
        Zamiast pisać wolę działać i działam tu gdzie jestem w stanie.

        Czy ten wątek ma być przeciwwagą dla wątków o aborcji? Bo nie rozumiem - co ma
        piernik do wiatraka? To można zabijać dzieciaki bo na świecie są niewolnicy?
        Albo nie można być przeciw aborcji jako środkowi antykoncepcyjnemu bo nie pomaga
        się niewolnikom z thaiti?
        • szyszunia11 Re: Sądzę że zagląda wiele 19.06.08, 17:09
          zonko 77 - słuszne spostrzeżenie... choć akurat mnie ta problematyka (tez po lekturze książek kapuścińskiego) bardzo porusza i nie mogłam sobie odmówić westchnienia forumowego: "przerażające"smile oczywiście wiem, że to nic nikomu nie pomoże... i że być może (?) intencją autorki wątku było wskazanie na problemy jej zdaniem bardziej prawdziwe, ze względu na które nie warto sobie zaprzątać głowy jakąś abrocjąsmile
          ale jeszcze raz podkreślam moje wzburzenie po lekturze tego artykułu o niewolnictwie...
        • tiuia Re: Sądzę że zagląda wiele 24.06.08, 10:19
          Eee... Czy te pytania są do mnie? Bo jakoś nie bardzo rozumiem dlaczego się podpięłaś z tymi uwagami do mojej wypowiedzi...
      • dirgone Re: Dla odmiany o narodzonych 19.06.08, 13:30
        wyborcza.pl/1,76842,5320379,Falszywy_cud_w_Poroninie.html
        W Polsce też się handel ludźmi zdarza.
        • hipopotamama Re: Dla odmiany o narodzonych 24.06.08, 11:41
          Nie "zdarza się", a funkcjonuje.
    • iwoniaw Pytacie, dlaczego to się zdarza? 19.06.08, 15:16
      Otóż bieda biedą, analfabetyzm analfabetyzmem, nieświadomość nieświadomością,
      tymczasem głównym powodem istnienia handlu ludźmi jest fakt, że są tacy -
      zamożniejsi, piśmienni i świadomi - którzy nie zawahają się przed skorzystaniem
      z takiej "okazji". Nie sądzę wprawdzie, by któraś z emam miała w domu
      niewolników do prac wszelkich, natomiast w traktowaniu innych - biedniejszych i
      upośledzonych społecznie - wiele niektórym do opisanych właścicieli niewolników
      nie brakuje. Żeby daleko nie szukać - pamiętam wątki o tirówkach, żebrakach i
      agencjach towarzyskich - tam dobrze widać, dlaczego w "normalnych"
      społeczeństwach się to zdarza. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę i poczytać
      opinie "normalnych i porządnych" kobiet, często matek i żon, o ludziach z
      "gorszego świata".
      • joasia1234 Re: Pytacie, dlaczego to się zdarza? 24.06.08, 10:39
        W pełni się z Tobą zgadzam. A problem będzie istniał tak długo, jak długo gdzieś
        będzie bieda, a gdzie indziej duże pieniądze. Czyli niestety zawsze.
    • kali_pso polecam... 19.06.08, 18:48
      .....książkę Grażyny Plebanek "Przystupa".
      Wprawdzie głównej bohaterki nikt nie kupił, ale sposób postepowania
      z najemną sługą z Polski pokazuje do czego ludzie sązdolni, kiedy
      tylko mogą wykorzystywać inną istotę ludzką, zależną od nich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka