Dodaj do ulubionych

Kocham lato, a wy?

13.07.08, 08:47
Moja ulubiona pora roku.
3 tygodnie spedzilam na blogim lenistwie, troche pozwiedzalam,
wygrzalam sie na sloncu za wszystkie czasy, wyplywalam ile
wlezie,wrocilam pieknie opalona, naladowana pozytywna energia,facet
oczu i rak smile oderwac nie moze(raz, ze odpoczelismy od siebie, dwa
ze w wersji letniej wygladam niezwykle korzystnie).
Teraz aqua aerobik, plywanie, by zadbac o cialo i ducha, wieczorami
spacery, knajpka z dobrym winem, no same przyjemnosci po
prostu.Latem odzywam, kwitne,czuje ze zyje.

Jak ja zazdroszcze tym, ktorzy letni klimat maja znacznie dluzej niz
my, eh..
Obserwuj wątek
    • lineczkaa Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 08:51
      Nie bardzo. Odżywam dopiero pod koniec września. Uwielbiam jesień i zimę.
      Latem jest zdecydowanie za jasno i za gorąco.
    • gagunia Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 09:05
      A ja uwielbiam pozne lato czyli koniec sierpnia/wrzesien. Puste plaze,
      charakterystyczny klimat, cisza, spokoj i cykanie swierszczy. Nie ma tych tlumów
      przeraźliwych, rozdartych dzieci, u rodzicow pusty dom i mozna wreszcie
      spokojnie pogrilloowac, poleniuchowac...
      Lipiec to koszmarek.
      • lola211 Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 09:13
        Nie ma tych tlumó
        > w
        > przeraźliwych, rozdartych dzieci,

        smile), jak mozesz - na forum e-mama..

        Schyłek lata ma niewatpliwy urok, byle nie padalo.Fajnie miec
        rodzine mieszkajaca nad morzem.
        • gagunia Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 09:43
          Dzieci to mi tak naprawdę szkoda. Biedne umęczone hałasem, tłumem, temperaturą.
          Rodzice tez nerwowi, poirytowani. Staram się jednak to zrozumieć, bo mam ten
          komfort, że z dzieckiem mogę być nad morzem w ciągu pół godziny o każdej porze
          dnia i nocy, a inni czekają na to cały rok.
    • liwilla1 Re: wole jesien 13.07.08, 09:27
      nie wiem, moze sie starzeje, ale zdecydowanie bardziej pociagaja mnie te swieze
      wrzesniowe poranki i rozleniwione, melancholijne, sloneczne popoludnia.
      przypomina mi sie wtedy jedna z moich ulubionych ksiazek mlodosci - "sklepy
      cynamonowe" Bruno Schultz'a i jesien przezyta kiedys w NY smile
      zapach zaprawianych lim u mojej mamy, wiszace narecza wonnego kopru i czosnku,
      ociezale i sniete pszczoly, babie lato nad laka przy ujaciu wody i... brak
      turystow smile
      • polaola liwilla, ale ladnie napisane :) n/t 13.07.08, 12:00
    • mathiola Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 09:34
      ja najbardziej lubię wiosnę, ale lato też ujdzie wink
      Lepiej było, jak miałam czas na błogie lenistwo...
    • truscaveczka Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 10:48
      Jest gorąco, świeci to syfiaste słońce od którego mam całą twarz w wysypce...
      Jedynym pozytywem sa świeże warzywa, ale i one nie zrównoważą dwóch pierwszych
      argumentów uncertain
    • ewag12 Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 10:59
      Nawet nie wiecie jakie to szczescie miec gorące lub chociaz ciepłe
      lato...W Uk lato było w czercu przez jakies 3 tygodnie a teraz
      szkoda gadać...ledwie 15 stopni i wlasciwie nie ma dnia zeby nie
      padało. Niecierpię tego kraju wlasnie za pogode.
      Jak Boga kocham to moje ostatnie lato tutaj!
    • setia Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 11:03
      kocham, uwielbiam, cały rok na nie czekamwink

      > prostu.Latem odzywam, kwitne,czuje ze zyje.

      dokładnie tak samo, chociaż nieco inne letnie przyjemności mnie cieszą.
      • anita.anita80 Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 11:25
        nie nawidze lata to dla mnie najgorsza pora roku nie znosze upałów ,po prostu
        żle latem się czuje miewam dusznosci w bardzo upalne dni
        • babowa Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 15:59
          Ja też wolę wiosnę i jesień.Temperatura do około 25 jest w sam raz.
          Męczą mnie upały i konieczność nakładania na twarz kremu,faktoru i
          podkładu(przebarwienia na maxa)
    • kali_pso Lubię, chociaż... 13.07.08, 11:48
      ...generalnie się nie opalam. Toleruję temp. tak do 25 stopni, powyżej to już
      męczarnia. Lubię lato, bo dzięki słońcu ładuję akumulatory na długie
      jesienno-zimowe miesiące w pracy, bo do ubrania wystarczy przewiewna sukienka, i
      tak ładnie grają świerszcze na łącewink
      Ale najlepiej czuję się ciepła wiosną i jesienią- jesienią dlatego, że ta pora
      roku pięknie harmonizuje z moją, naturalną kolorystyką- włosów, skóry.
      • hexella Re: Lubię, chociaż... 13.07.08, 18:16
        normalnie Kali_pso juz widzę jak suniesz parkową aleją, wśród
        czerwonych i żółtych liści, trzymajac w dłoni wiklinowy koszyk pełen
        papryki wszelkiej maści, kabaczków i jabłek- ciężki jak cholerawink

        Ja tam wolę wiosnę, choć z moja urodą najlepiej harmonizuje zimatongue_out
    • jowita771 Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 20:58
      Uwielbiam lato, nawet, jak jest mi za gorąco, to się staram nacieszyć tym, bo
      wiem, że będzie zima i będę tęsknić za ciepłem. Najbardziej lubię początek lata,
      bo wszystko zielone i jeszcze dużo letnich dni przede mną, późne lato już mnie
      zasmuca, bo wiem, że koniec bliski. Jesienią już zaczynam czekać na maj.
      Pamiętam, jak kiedyś w czasach podstawówki poszłyśmy z przyjaciółką na kabaret
      OTTO. Był wrzesień, a oni zaśpiewali "wakacje, znów będą wakacje", ryczałyśmy z
      kumpelą strasznie.
      • paris4 Re: Kocham lato, a wy? 13.07.08, 22:09
        Odkąd nie mieszkam na ostatnim piętrze w bloku z wielkiej płyty -
        gdzie latem w mieszkaniu była sauna - to tak owszem uwielbiam latowink
        Dni są długie, rano chce się wstawać kiedy za oknem nie ma
        przytłaczającej ciemności, jest sezon na pyszne owoce i warzywa,
        dzieci nie trzeba przed każdym wyjściem ubierać w kurtki,
        kombinezony itp.
        Tak nie będę oryginalna kocham latosmile
    • szyszunia11 Re: Kocham lato, a wy? 14.07.08, 00:10
      lubię każda porę roku a njabardziej fascynuje mnie ich zmiennosć i to jest to, co naprawde podziwiam i co daje mi powerasmile bo po zimie mam ochote na wiosnę, po wiośnie - na lato, po lecie - na jesień...i tak w kółkosmile samo lato kojarzy mi się troszkę z sezonem ogórkowym (choc nie na wszystko) a prawdziwego kopa do działania zawsze dostaję wczesną jesienią - to jest "prawdziwy początek"smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka