Dodaj do ulubionych

zaniedbane hobby

27.07.08, 01:24
...nie, nie - nie chodzi mi o dziecko, które kłodą pod nogi się rzuciło i odciągnęło nas od ulubionych zajęć.
Chodzi mi o coś, co robiłyśćie kiedyś, dawno, może w dzieciństwie jeszcze i chciałybyście do tego wrócić, bo z róznych powodów (przyjmuję nawet taki: własnea gnuśność) - zarzuciłyście. U mnie jest mnóstwo, np. jazda konna, ech.... co to były za czasy... a tu od lat nie jechałam na koniu. I własnie prawie się wybrałam, a tu nie da rady - "stan odmienny"smile
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: zaniedbane hobby 27.07.08, 01:32
      A nie masz czasem nowego hobby,hi,hi,hi?
      Ja to widzę,czytam...Nocne produkowanie wątków smile?
      Ta bezsenność to przez "odmienność" ?
      Z drugiej strony to już na "koniu pojechałaś" big_grinDD
      • szyszunia11 Re: zaniedbane hobby 27.07.08, 01:38
        rzadko zdarza mi się produkowanie wątków, ale babowa prosiła... to się postarałamsmile
        to takie hobby jednej nocy - na życzenie
        • minerallna Re: zaniedbane hobby 27.07.08, 01:44
          Kurka,masz rację.Wszak ludziom trzeba pomagać!
          I ja się poprawię.
          A na dziś,spać idę.Tobie Szyszunia i wszystkim miłych snów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka