Dodaj do ulubionych

Mamy niepracujace

05.08.08, 13:43
Drogie mamy, napiszcie mi prosze, o ktorej rano wstajecie do swoich pociech i
jak sobie organizujecie caly dzien. Przyznam sie, ze nie mam jak narazie zbyt
"wymagajacego" dziecka i nie musze sie zrywac o swicie (chodze tez dosc pozno
spac) ale jestem ciekawa jak to jest u was? Pytanie zwracam do mam
niepracujacych i przebywajacych caly dzien z maluchami. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: Mamy niepracujace 05.08.08, 13:56
      Wstaje ok 7 - 7:30 - Szymek ok 7:30 - 800
      8:00 - 8:30 sniadanie
      do 9:00 - 9:30 bajki i zabawa
      ok 9:30 - 10:00 wychodzimy na spacer (plac zabaw, ew jakies zakupy)
      ok 12:00 maly zasypia i spi do 14 - ja w tym czase robie obiad albo
      jak juz mam zrobiony to odpoczywam lub sprzatam

      15:00 obiadek
      zabawa
      ok 16:00 - 17:00 znow wychodzimy na spacer
      bawimy sie razem az do 20 - w miedzyczasie ok 19 kolacja i ew
      dobranocka)
      20 - kąpiel
      ok 21 maly spi juz a ja mam luz

      Jak jest brzydka pogoda i nie ma mozliwosci wyjscia z domku to
      bawimy sie w domku, ew odwiedzamy inne male dzieci smile

      Szymek ma 1,5 roku smile
    • flicek Re: Mamy niepracujace 05.08.08, 13:57
      U nas wygląda to mniej więcej tak:

      6-7 - pobudka
      7 - śniadanie
      9 - spacer
      10:30 - drugie śniadanie
      11:30 - 13-14 - spanie
      13-14 - obiad
      15-16 - deser
      spacer
      18:30 - kolacja
      19 - kąpiel
      spanie

      Jak nie jedzenie i spanie to zabawa smile
      • bast3 Re: Mamy niepracujace 05.08.08, 15:23
        Ja i mój 2 latek:
        Wstajemy o 6, czasem o 7. I szykuję śniadanko Po śniadanku mały
        troszkę zajmuje się soba i zabawkami lub włączam mu bajke i szykuje
        się do wyjścia na spacerek. Wracamy ze spacerku koło 13, butla
        mleczka i spanko do około godziny 15. Później obiadek. I albo
        idziemy znów na spacerek, albo bawimy się w domu. Czasem mały ma
        dzień, że w ogóle nie chce bawic się sam, więc wiele czasu bawimy
        sie razem, a innym razem ja mam wiele czasu aby poroić i przygotować
        sobie wszystko. Koło 20 kolacyjka, 21.30 kąpiel i 22 spanie. A
        później mam chwilkę dla siebie. W kiepskie pogody wybieramy się na
        jakieś sale zabaw lub do innych mam z dziećmi. Większość dni w
        miesiącu spedzam czas sama z synkiem, i daję sobie radę, ogólnie nie
        jest źle smile
    • intra7 Re: Mamy niepracujace 05.08.08, 17:34
      Ja mam dwóch urwisów: jeden ma 2 latka, drugi 3 m-ce. Wstajemy zwykle ok. 8-9.
      Jeśli mały sie też obudzi to starszy musi poczekać aż go nakarmię i wtedy daję
      mu kaszkę na 1sze śniadanie i idzie na nocniczek; robi regularnie kupki zawsze
      po śniadaniu wink i wtedy się też bawi, mały ucina sobie wtedy najczęściej
      drzemkę, a ja zajmuję się sobą. Potem starszy zje jakiś owoc lub kanapkę i
      wychodzimy wszyscy na spacer ok 11-12 albo jeśli jest upał to do ogrodu pod
      orzech wink Wracamy ok. 13-13.30, starszy dostaje kanapkę i kakao czy kawę inkę,
      młodszy cyca i przeważnie zasypia, a ja kładę starszego spać. Nieraz dłuuugo
      zasypia więc pozwalam mu spać do 16-16.30 i budzi się na obiad. A mały
      najczęściej po południu potrafi dłużej sobie pospać: nieraz nawet bez budzenia
      sie ze 4 godz śpi a często budzi sie na jedzonko parę razy i dalej kimka smile Po
      obiadku starszy wychodzi jeszcze z tatą lub babcią na dwór albo bawimy się w
      domu. Jeśli mały jeszcze śpi to mogę sobie coś w domu wtedy porobić. Ok. 19
      zabieram się za kąpanie małego, dostaje pierś i kładę go spać. Trwa to ok.
      godziny. Potem zabieram się za starszego, jemy razem kolację, mycie ząbków i
      spać. Nie kąpię go codziennie bo też chcę szybciej odpocząć. Zresztą i tak
      starszy nie od razu zasypia, a nieraz są cyrki jak nie chce spać w dzień i o tej
      porze już jest padnięty. Wtedy muszę odwrócić kolejność i jego najpierw kładę,
      potem małego. Zasypiają sami w jednym pokoju i muszę wtedy wyjść, więc mam
      trochę czasu dla siebie, mogę np. usiąść przed kompem wink W nocy obaj śpią,
      nieraz starszy sie przebudza z płaczem ale to wtedy kiedy nie spał w dzień,
      widocznie przeżywa trochę inny rozkład dnia. A mały ostatnio przesypia do 5
      rano, naje się i śpi dalej z nami do tej 8mej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka