12.09.08, 18:50
Występowałyście kiedyś w tv?
Bo tak sobie myślę, że nawet w różnego rodzaju wiadomościach np występują
chyba zwykłe osoby, nieznane.
Wypowiadają się na tematy różne, czasem to gapie, czasami jakaś osoba znająca
się na czymś.
Wiadomości to tylko przykład.
A więc piszcie wink
Obserwuj wątek
    • siasiuszek Re: Tv 12.09.08, 18:51
      w tv nie, ale byłam kiedyś w lokalnej gazecie wink też fajnie no
      nie ? wink
    • morgen_stern Re: Tv 12.09.08, 18:52
      Tak, ze dwa razy w regionalnej tv, byłam gościem w programie. Jeden program
      widziałam i popłakałam się ze wstydu wink drugiego razu już nie widziałam.
      Zobaczenie siebie w tv, sposób, w jaki się zachowuję, wyrażam, to był ciężki szok big_grin
      • siasiuszek Re: Tv 12.09.08, 18:56
        Ja doznaje szoku za każdym razem, gdy oglądam kasetę np. z jakiegoś
        wesela, na którym byłam. Oglądania siebie w telewizji raczej bym nie
        przeżyła, wole mieć o sobie swoje własne złudne wyobrażenie.
        • madame_edith Siasiuszek 12.09.08, 20:21
          Mam identycznie smile
      • mallina Morgen, 14.09.08, 16:43
        mam takie same wspomnieniasmile
        wystapilam pare razy w katowickiej tv, na szczescie lata temusmile
        za pierwszym razm jak sie zobaczylam i co gorsza - uslyszalam, to przezylam
        wielkie(negatywne) zdziwienie
        koszmar.
        w dodatku za pierwszym razem telewizyjna makijazystka zrobila ze mnie obca osobesmile)
        • morgen_stern Re: Morgen, 17.09.08, 11:17
          Mallina, ja też w katowickiej, hhehe, jeszcze się okaże, że my z tej samej branży tongue_out
          • mallina Re: Morgen, 17.09.08, 13:31
            bylam gadac o uzaleznieniach, ale nie jako uzaleznionasmile
            tak w duzym skrocie moge to ujac.

            za pierwszym razem bylam z paroma osobami, z ktorymi robilismy pewien projekt,
            kurde, chwile "przed" chcielismy uciec, taki stres mielismy, bo rozmowa w studio
            szla na zywcasmile))
            a pan redaktor chcial nas wykolegowac, bo zaczal calkiem inaczej rozmowe niz
            mowil wczesniej..ale dalismy se rady
    • deodyma Re: tak:) w 1993 roku. 12.09.08, 19:24

      • roksanaa22 Re: tak:) w 1993 roku. 12.09.08, 19:27
        Miałam zaproszenie(kilkakrotne) do Rozmów w Toku ale odmówiłamsmile
        Pewien Pan chciał także zrobić o nas program,który leciał chyba na
        TVP1.Odmówiliśmysmile

        Za to teściowa była w RwT i innych programach-odnośnie śmierci
        klinicznej.
    • mathiola Re: Tv 12.09.08, 19:29
      Tak, w Nowy Rok 2000, kiedy utknęliśmy w Zakopanem z powodu
      nieprzygotowania Polskich Kolei Państwowych do najazdu turystów smile
      Ale w sumie to nawet nie wiem, czy występowałam, bo kiedy leciały
      fakty, ja jechałam w pociągowym kiblu smile)
    • e_r_i_n Re: Tv 12.09.08, 19:31
      Kiedys mnie jakas telewizja sniadaniowa w geleryji mokotowskiej zaczepiła.
    • balbina.x Re: Tv 12.09.08, 20:25
      W telewizji nie, ale kiedyś w Wyborczej był ze mną wywiad smile)) Do telewizji bym
      się nie odważyła pójść, dla mnie byłby to stres nie do zniesienia. Za to mój
      brat pracuje jako dziennikarz i obcowanie z kamerą jest dla niego zupełnie
      naturalne. Podziwiam go za ten luz przed kamerą.
      • mamaemmy Re: Tv 12.09.08, 20:26
        kilkanascie razy na roksmile
    • mama_kotula Re: Tv 12.09.08, 20:30
      Yhm, bezpośrednio po wyjściu z egzaminu maturalnego z polskiego (wyszłam jako
      pierwsza, w dodatku na boso wink) - dopadła mnie telewizja regionalna.

      Mój występ wywołał niewielką aferkę, bo na pytanie "czy tematy trafione?"
      palnęłam bezmyślnie (ale zgodnie z prawdę) "tak, było dokładnie to, czego się
      spodziewałam, właściwie niczego więcej się nie uczyłam - tylko bunt oraz XX wiek
      w literaturze". Po czym telewizja, radio i gazety lokalne przytaczały
      wielokrotnie tę wypowiedź, sugerując przecieki tematów ;>.

      I raz "wystąpiłam" jako wolontariuszka na koncercie dzieci i młodzieży
      niepełnosprawnej w Ciechocinku smile
    • dirgone Re: Tv 14.09.08, 09:44
      Tak, byłam...
      Kilka lat temu (chyba 6) poszłam z przyjaciółką na Paradę Równości. Ubrałyśmy
      się jak kretynki, ponalepiałyśmy sobie jakieś dziwne rzeczy na twarzy i
      bawiłyśmy się rewelacyjnie. Po czym wystąpiłysmy we wszystkich publicznych
      serwisach informacyjnych w Polsce - Teleexpressie, Wiadomościach, Panoramie i w
      telewizji regionalnej. Do dzisiaj pokazują urywki z tej parady, żeby pokazać,
      jak fajnie było kiedyś smile A w tych urywkach zawsze my na pierwszym planie.
      • dlania Re: Tv 14.09.08, 09:57
        dirgone napisała:

        >
        > telewizji regionalnej. Do dzisiaj pokazują urywki z tej parady, żeby pokazać,
        > jak fajnie było kiedyś smile A w tych urywkach zawsze my na pierwszym planie.

        Dirgone, to ty jestes jak taki młody metal z koszulką Iron Maiden i fartuchem na
        nia narzuconym, którego zawsze pokazują, kiedy mowa o archiwach IPNwink Juz chyba
        kilkaset razy wystapił w telewizji, kręcąc korbkąwink)))
    • guderianka Re: Tv 14.09.08, 09:46
      Kilka razy w czasach gdy byłam nastolatką w tv lokalnej ( jako
      członkini nowo powstałego kółka dziennikarkiego, wolontariusza wośp,
      i mlodociana ekipa dziennikarska na polsko-niemieckim festiwalu, w
      niemieckiej telewizji )
      W gazetach kilka razy-sama trochę pisywałam a potem byłam "obiektem"
      z drugiej strony
    • mamaisi Re: Tv 14.09.08, 11:48
      Raz.
      Kiedyś przed koncertem złapał mnie facet z mikrofonem i kamerą
      robiąc sondę. Zrobił mi wtedy zbliżenie twarzy, a mój nos wyglądał w
      TV jakby był kilkakrotnie większy, choć osobiście nic do niego nie
      mam - do nosa oczywiście smile
      Od tamtej pory unikam kamery jak ognia smile
    • magdowi Re: Tv 14.09.08, 15:48
      Statystowałam w "Pierwszym milionie", więc można mnie było oglądać na ekranach
      tv (pewnie ze 30 sekund, ale za to en facesmile).
      Kiedyś po koncercie jakaś lokalna telewizja zrobiła wywiadzik ze mną i koleżanką
      na temat wrażeń, nie wiem czy to gdzieś poszło. Podejrzewam, że gdybym to
      obejrzała, spaliłabym się ze wstydu.
    • truscaveczka Re: Tv 14.09.08, 16:31
      Parę razy mówiłam różne rzeczy w radiu, bardzo to fajne. Pisali też o mnie w
      błyszczącym magazynie dla kobiet wink
      TV mnie nie interesuje, już dwa razy miałam watpliwą przyjemność im odmówić ;p
    • aniazm Re: Tv 14.09.08, 16:32
      Raz, 16 lat temu. Dokładnie 16 czerwca pojechaliśmy do schroniska wziąć psa i
      kamera Animalsów złapała nas, jak wychodziliśmy. Mama się produkowała, ja
      głaskałam sunię-Sonięsmile
      A w tym roku, też 16 czerwca ją uśpiliśmy (po fakcie okazało się, że to była
      rocznica) sad((
    • renkag Re: Tv 15.09.08, 13:06
      W magazynie młodzieżowym Luz - jeśli ktoś to jeszcze pamięta. I
      statystowałam w Ostatnim dzownku w podstawówce - ale to było dla
      mnie przeżycie smile
    • babsee Re: Tv 15.09.08, 13:24
      Regularnie przez 4 latasmile
      nie ma czegos takiego jak brak stresu przezd kamera,jest jedynie
      umiejętnosc zrobienie z niego stresu motywującego.
    • mor_lena Re: Tv 15.09.08, 14:00
      Raz w podstawówce - ekipa tv regionalnej kręciła reportaż o szkole,
      kazano nam z wrzaskiem zbiegać po schodachbig_grin

      Drugi raz jakieś 4 lata temu, wychwycono mnie na konferencji, na
      którą musiałam iść służbowo, z łapankiwink Komentarz w tle
      brzmiał: "na konferencji pojawili się liczni samorządowcy", a ja
      właśnie byłam tam chyba jedynym NIEsamorządowcembig_grin

      Raz też wystąpiła moja córka, w tv regionalnej, w reportażu z akcji
      prowadzonej w przedszkolach przez policję - "bezpieczeństwo na
      drodze". Pokazano pana policjanta, dzieci, a potem było
      kilkusekundowe zbliżenie na moją córcię. I powtarzali to potem z 500
      razy przy każdej gadce w tv o bezpieczeństwie i cała rodzina i
      znajomi zaczepiali mnie, czy już widziałam swoją córę w tv, a ja
      ciągle nie mogłam trafić! W końcu za setnym chyba razem mi się
      udałosmile
      • dlania Re: Tv 15.09.08, 16:46
        Ja będę w środę. Wrrrr!!!!!!!!!!!!!!
        • meguni Re: Tv 17.09.08, 11:51
          dawaj namiar wink
    • liwilla1 Re: tak 15.09.08, 16:48
      ale nie powiem gdzie i kiedy. nie chce do tego wracac i mam nadzieje, ze nigdy
      nie bedzie juz z tego powtorek. zreszta w kwietniu 2009 konczy sie umowa na
      wykorzystanie mojego wizerunku, ktora kiedys podpisalam. brrrrrrr TV-nigdy wiecej!
      • renkag Re: tak 16.09.08, 11:05
        Dlania - szybko pisz gdzie!!! Liwilla też melduj. Okropne jesteście -
        powiedzieć A i nie powiedzieć B.
        A ja mówię, oprócz Luzu,to jeszcze w Magazynie harcerzy Krąg - jak
        ktoś to pamięta smile Dziewczyny -gadać
        • liwilla1 Re: Ok 16.09.08, 20:55
          ok, ale niech to zostanie miedzy nami. jak bylam mloda i glupia wyczail mnie na
          jakims serwisie towarzyskim koles od rozmow w toku. glupia sie zgodzilam,
          pojechalam do krakowa. poczatkowo mialam siedziec i cos opowiadac z widowni, ale
          skonczylo sie, ze bylam glowna atrakcja na krzeselku u ewci. brrrrr nigdy nie
          zapomne tego stresu, nie zapomne upokorzenia ktore czulam widzac siebie dwa
          weeksy pozniej w TV sad
          temat bylo cos o seksie rzecz jasna smile
          • dlania Re: Ok 16.09.08, 22:17
            Nie powiem i sama tez nie będe oglądać - męża przed TV posadzę, a sama sie
            schowam do pralkiwink
            Liwilla, a miałas chociaz peruczkę?wink
            • liwilla1 Re: Ok 17.09.08, 12:14
              no wlasnie niestety nie smile temat nie byl jakis tam wybitnie zbrezny, milosc na
              studiach czy cus. gadalam od rzeczy nawet sie nie zastanawiajac, bo nie mialam
              stanika pod bluzka na ramiaczkach i z gory swiecily silne lampy, a z dolu
              nawiew, i caly czas myslalam o tym, czy stwardnialy mi sutki i czy wszyscy to
              widza.
              pierwszy raz doswiadczylam takiego fenomenu - slyszalam siebie dopiero po
              wypowiedzeniu slow i zastanawialam sie, czy to naprawde ja.
              nigdy wiecej! za zadna kase. zdecydowanie nie nadaje sie do mediow big_grin
    • biedro_neczka Re: Tv 16.09.08, 18:58
      nie
      • l.e.a Re: Tv 16.09.08, 19:01

        • l.e.a Re: Tv 16.09.08, 19:03
          Byłam kilka razy, ostatnio w tym roku w TVP2 w programie kulinarnym,
          2 czy 3 lata temu w Mieście kobiet.
    • maniuszka1 Re: Tv 17.09.08, 08:52

      Dwa razy brałam udział w teleturnieju - raz takim wyświetlanym na
      RTL7 (był kiedys taki kanał), a drugi raz w Polsacie - "Miłość od
      pierwszego wejrzenia" - nawiasem mówiąc to nieprawda, że ludzie nie
      ogladaja takich durnych programów - pół miasta mnie widziało, mimo
      że nikogo nie uprzedzałam smile
    • sanna.i Re: Tv 17.09.08, 09:03
      Raz w sondzie ulicznej n/t długiego weekendu.Jak już tak ładnie i elokwentnie
      się wypowiedziałam, to pan kamerzysta zapytał...czy nie mogłabym jeszcze raz,bo
      coś mu się nie nagrało uncertain
      Poza tym mam zdjęcie w Vivie, stałam w cukierni u Grycana, kiedy przyszedł
      Kwaśniewski z dziennikarzem i fotografem i robili zdjęcia do wywiadu.Akurat jego
      nie lubię, więc obciach.
      • sanna.i Re: Tv 17.09.08, 09:10
        Aaaaaaaa...I jeszcze był kiedyś felieton w Pani(kilka lat temu) i
        niespodziewanie kilka słów o mnie.Okazało się,że babka którą przypadkowo
        spotkałam i porozmawiałyśmy była dziennikarką.
        A znacie osobiście kogoś naprawdę znanego?
        • l.e.a Re: Tv 17.09.08, 09:24
          A jeżeli chodzi o gazety, to z racji mojego zawodu pojawiała sią
          moja fotka regularnie co 2 tygodnie w 4 tygodnikach ogólnopolskich,
          obecnie z powodu ciąży chyba odpocznę smile
          • babsee Re: L.e.a 17.09.08, 11:36
            I nic sie nie chwalisz!!!!???gratki moja kochana.Ale ze mam
            pytanko,to zajrzyj wieczorkiem na foruma naszego,napisze do Ciebie.
            • l.e.a Re: L.e.a 17.09.08, 12:23
              hehe no to sie pochwaliłam wink zerknę wieczorkiem smile
        • alabama8 > A znacie osobiście kogoś naprawdę znanego? 17.09.08, 12:57
          > A znacie osobiście kogoś naprawdę znanego?

          Jest ciekawa teoria jakiegoś naukowca (źródeł nie chce mi się
          szukać), który twierdzi że od każdej dowolnej osoby na świecie do
          innej dowolnej można utworzyć łańcuszek złożony z max siedmiu osób
          które się znają.
          I tak chyba być może bo jak sobie taki łańcuszek znajomych -
          znajomych znajomych wyobrażę to przy mniej niż 7 kroku wychodzi mi
          kilku polityków, kilkunastu aktorów, prezesi banków, dziennikarze i
          inne szychy. Jednakowoż do pogłębiania tych naciąganych znajmości
          jakoś mnie nie ciągnie.
          • liwilla1 Re: > A znacie osobiście kogoś naprawdę znane 17.09.08, 13:21
            znam corke Fotygi, bardzo fajna dziewczyna smile i syna Tuska na dokladke tongue_out
            i przez malza wokaliste behemotha smile
            ale nasi znajomi maja potencjal, wiec licze, ze kiedys sie pochwale, ze znam
            jakiegos wielkiego artyste tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka