adelheidd
17.09.08, 11:22
Słuchajcie – wiemy po co są ulotki, wiemy po co jest w nich dawkowanie, itd.
itp., wiemy, po co są tam wymienione skutki uboczne, i tak nikt tego nie
czyta, bo skoro lekarz lek przepisał, to trza łykać. Traf chciał, że ostatnio
coś mnie podkusiło poczytać o skutkach ubocznych zwykłego, taniutkiego,
powszechnie dostępnego Apapa bez recepty, a tam? Lista tragedii, które mogą
mnie spotkać, począwszy od banalnych uczuleń, wysypek, poprzez niewydolność
wątroby, nerek, ślepotę, aż po duszności, bezdech nocny i wstrząs
anafilaktyczny. Nie śmiejcie się, ale się przestraszyłam... Pytanie - jak
często może kogoś spotkać poważny skutek uboczny??