Dodaj do ulubionych

lubicie brać kapiel?

19.09.08, 21:41
czasem mysle, że nie ma nic bardziej relaksującego, niż kapiel w
wannie pełnej cieplutkiej wody z pachnąca pianą... A jeszcze gdy
leci woda i tak uspokajająco szumi.. Czuje wtedy jak rozluźnia mi
sie się całe ciało. Potrafie tak leżeć i nie myśleć o niczym,
całkowicie sie wyłączam. Aż mi się nie chce wychodzić z tego raju,
kiedyś sasne w wannie i znajdą mnie pomarszczoną od wody i...
sztywnąwink W poprzednim życiu chyba byłam żaba wink Lubicie kąpiel w
wannie?
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Nie -"biore" tylko prysznic n/t 19.09.08, 21:46

    • mathiola Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:51
      Bardzo. Mam tylko jedną wadę - kąpię się w wodzie bardzo gorącej,
      takiej na granicy wytrzymałości wręcz. Do tego książka, herbata, czy
      kawa. Mniód smile
      Nie lubię prysznica. Mam opory przed zamoczeniem ciała pod prysznicem
      • sebaga Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:54
        ja tak samo, kąpie się w ukropie, a potem mi niedobrze i jestem całą czerwona.
        Niestety nie widzę sensu brania kąpieli w chłodniejszej wodzie.
        • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:39
          Ja też się lubię wyparzać we wrzątku, dolewanym co chwila, z ksiązką lub gazeta
          obowiązkowo. W lecie mniej, od jakis 2 tygodni mogłabym codziennie sie tak
          wygrzewac.
          • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:41
            dlania napisała:

            > Ja też się lubię wyparzać we wrzątku, dolewanym co chwila, z ksiązką lub gazeta
            > obowiązkowo. W lecie mniej, od jakis 2 tygodni mogłabym codziennie sie tak
            > wygrzewac.

            Wyszorowana czy "brudna"? wink
            • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:50
              Ja jestem z niehigieniksów: leżę taka "brudna" w tej kąpieli... Myje się
              dopiero, jak juz muszę wychodzic.
              A co?wink
              • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:52
                A bo są w wątku głosy, że należy się najpierw wyszorować. Ja tego nie robię,
                chyba podpadam pod patologię? ;D
                • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:56
                  To jest nas dwie. A na ile znam mathiole - to nawet trzywink
                  • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:58
                    Z m.i.n.e.s - cztery. Może klub brudasów kapielowych załozymy.
                  • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:59
                    Więcej nas jest, nawet w tym wątkuwink
          • e_r_i_n Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 11:53
            Też sie wyparzam we wrzątku. A potem i tak muszę wziąć prysznic.
            Ale taka kąpiel to czasami, raz na miesiac (?) - czesciej
            niekoniecznie.
      • aguskin Re: mathiola 23.09.08, 16:11
        wreszcie kogoś do kąpieli znalazłamsmile
        ja też sie tak wygrzewam, aż do omdlenia,
        jak kiedys zaprosiłam męża to krzyczał w niebogłosy i uciekł,
        wiecej nigdy nie odwazył sie wejść do wanny gdy ja nalewałam wody,
        a pod prysznicem to i tak musze kucnąć,
        bo tak stać samemusmile no chyba ze z kimś,
        • marva Re: mathiola 24.09.08, 14:33
          Ja też uwielbiam kąpiele w ukropie:o)
    • mearulezz Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:51
      wstyd ale nie mam wannysmile)))
      wszyscy bierzemy prysznic no chyba ze jedziemy do mojej mamy wtegd mozna polezec.
      kiedys jk bylam mloda i jeszcze panna to lubilam, nawet kanapki sobie robilam,
      bralam papieroski i radiosmile))))))))))O KURNA GLUPIA bylam.
    • dirgone Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:53
      Lubię myśleć o tym, że biorę kąpiel. Po takim myśleniu raz na pół roku nalewam
      sobie wody do wanny u moich rodziców, wlewam hektolitry płynów do kąpieli,
      wsypuję jakieś sole i umieszczam się w pachnącej (chociaż po wymieszaniu się
      zapachów nie zawsze,heh) wodzie. Przedtem oczywiście zapalam świeczki.
      Po 1 minucie zaczynam się nudzić. Myję się średnio dokładnie, bo jakoś nigdy w
      wannie nie mam na to ochoty i po 5, najwyżej 10 minutach wyskakuję z wanny
      myśląc, że jeszcze chwila, a oszaleję.
      Chyba nie lubię brać kąpieli. W wodzie lubię pływać, a nie się tylko moczyć.
      • clio_yaga Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:12
        dirgone napisała:

        > Lubię myśleć o tym, że biorę kąpiel. Po takim myśleniu raz na pół roku nalewam
        > sobie wody do wanny u moich rodziców, wlewam hektolitry płynów do kąpieli,
        > wsypuję jakieś sole i umieszczam się w pachnącej (chociaż po wymieszaniu się
        > zapachów nie zawsze,heh) wodzie. Przedtem oczywiście zapalam świeczki.
        > Po 1 minucie zaczynam się nudzić. Myję się średnio dokładnie, bo jakoś nigdy w
        > wannie nie mam na to ochoty i po 5, najwyżej 10 minutach wyskakuję z wanny
        > myśląc, że jeszcze chwila, a oszaleję.
        > Chyba nie lubię brać kąpieli. W wodzie lubię pływać, a nie się tylko moczyć

        Mam dokładnie tak samo i z tego powodu w żadnym swoim mieszkaniu nie miałam
        wanny. Ale byłam kiedyś na szkoleniu w hotelu gdzie była wanna z hydromasażem.
        Szykowałam się na kąpiel odkąd się o tym dowiedziałam. Weszłam do wanny i
        przeszkadzało mi dosłownie wszystko - bąbelki, hałas silniczka i właśnie nuda. I
        wcale ale to wcale mnie nie kąpiel relaksowała, wręcz przeciwnie robiłam się
        dziwnie nadpobudliwa. I o była moja ostatnia kąpiel w wannie.
    • agacz2905 Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:57
      Nie lubię. Za to uwielbiam prysznicsmile)
      • letizia2 Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 21:59
        Uwielbiam! Gorąca kąpiel, książka i lampka wina smile)))
        • kaskahh Re: lubicie brać kapiel? 19.09.08, 22:51
          rano to zawsze prysznic
          ale czasem wieczorem wanna z piana...
    • 18_lipcowa1 nie 20.09.08, 20:39
      rozleniwia mnie, czuje sie taka sflaczala, pozbawiona energii,
      goraco mi itp.

      czasem biore jak mocno zmarzne, inaczej nie.
      • kocianna Re: tak 20.09.08, 21:03
        Książka, wino, pianka, świeczka. Zdecydowanie tak. W małej łazience nie mam
        wanny, ale mam głęboki brodzik, kiedyś (jak nie miałam astmy) też w nim
        czytałam. Teraz się duszę sad
    • biedro_neczka Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:04
      uwielbiam kąpać się w gorącej wodzie
    • agata688 Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:04
      uwielbiamsmile)
      choc w moim domu bralam ja ze 3 razy(przez 2 lata) a tak to tylko prysznic,bo
      zwyczajnie brak czasusad
      • marzeka1 Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:07
        Tylko prysznic, gooorący.
    • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:07
      Nie lubie.
      Przede wszystkim dlatego, ze niezbyt higieniczne jest dla mnie
      wylegiwanie sie w wodzie do której włazi sie z brudnymi stopami czy
      niedomytym tyłkiem.
      Fuuuuu....

      Ps. tak, tak - wszystkie forumowiczki zanim właduja sie do wanny
      pełniej wody to szoruja sobie pod prysznicem piety, myja tyłek i
      robia pilling zeby pozbyc sie naskórka który po kąpieli osadzałby
      sie z mydlinami na wannie.
      • haja197222 Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 21:56
        Only prysznic tongue_out
      • babcia47 Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 22:45
        > Przede wszystkim dlatego, ze niezbyt higieniczne jest dla mnie
        > wylegiwanie sie w wodzie do której włazi sie z brudnymi stopami
        czy
        > niedomytym tyłkiem.
        ..a kto tak bierze kąpiel? najpierw bierze sie prysznic, myje sie
        dokładnie a potem mozna zalegać..ja biorę książkę (albo i dwie)
        kopiasty talerz z przekąskami, jakiegoś drina..nogi na brzeg
        wanny..i mogę zalegać godzinami..od czasu do czasu wymieniam wode na
        gorącą..raz w tygodniu taka atrakcja obowiązkowo..w miedzyczasie
        jakieś tam pilingi, maseczki czasem rzucę kolorek na włoski..ale do
        czytania wymieniam wodę
        • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 09:51
          babcia47 napisała:
          > ..a kto tak bierze kąpiel?

          niestety wiekszośc w realu.
          na forum oczywiście NIKT!!!!


          >od czasu do czasu wymieniam wode na gorącą.. [...]

          > ale do czytania wymieniam wodę


          no "siur"
          smile)))))))))))))))))
          • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:32
            ewcia1980 napisała:
            >
            > niestety wiekszośc w realu.
            > na forum oczywiście NIKT!!!!
            >
            >
            Na form się przyznaję, że właśnie tak robięsmile
            >

            • m.i.n.e.s Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:42
              gazetowe_konto_z_debetem napisała:

              > Na form się przyznaję, że właśnie tak robięsmile

              Wiesz ze jestes i fuj i obrzydliwa smilesmilesmilesmilesmilesmile
              (jest juz nas dwie)


              • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:47
                Przynajmniej na forumsmile)
                Ja jestem przecież patologia i nie mam (niestety) bidetu. Gdybym miała, to z
                całą pewnością wchodziłabym do wanny podmyta;P
                • m.i.n.e.s Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:55
                  No dobra bidet bidetem, a co z tymi pietami? z tym naskorkiem? z
                  szorowaniem ciala przed kapiela.
                  Kolezanka o pachach nie wspomniala, ale i je mozna zaliczyc do
                  obrzydliwosci

                  smilesmilesmilesmile
                  • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:58
                    E tam! Pięty dobrze się czyści kiedy są już wymoczonewink)
                    Jeśli o pachy chodzi (i nie tylko o pachy), to biorę do wanny golarkę - to
                    dopiero wstydcrying
                    • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:59
                      gazetowe_konto_z_debetem napisała:

                      > E tam! Pięty dobrze się czyści kiedy są już wymoczonewink)
                      > Jeśli o pachy chodzi (i nie tylko o pachy), to biorę do wanny golarkę - to
                      > dopiero wstydcrying

                      Ja też... A potem cała wanna zarośnietawink
                      • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 11:19
                        I odpływ się zatykawink
                        • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 11:21
                          gazetowe_konto_z_debetem napisała:

                          > I odpływ się zatykawink

                          Az takich kłaczorów to mi sie jeszcze nie udalo wyhodować, ale idzie zima, mozna
                          nogi pod spodniami schować, popracuje nad tymwink))
                          • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 11:24
                            To nie o kłaczory chodzi, to te pięty! wink))
                            • dlania Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 11:26
                              To tym bardziej, zima się na hodowanie pięt tez nadajewink
              • nombrilek Re: lubicie brać kapiel? 23.09.08, 15:30

                A ja to dopiero jestem obrzydliwa, bo czesto właże do wanny, bez
                wczesniejszego podmycia tyłka i wyszorowania reszty ciała i to na
                dodatek razem z mężem, rowniez wczesniej nie wysterylizowanym wink
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 23.09.08, 17:40
                  nombrilek napisała:

                  >
                  > A ja to dopiero jestem obrzydliwa, bo czesto właże do wanny, bez
                  > wczesniejszego podmycia tyłka i wyszorowania reszty ciała i to na
                  > dodatek razem z mężem, rowniez wczesniej nie wysterylizowanym wink

                  O tak, ja teżsmile I wcale nie sprawdzam czy chłop wcześniej pięty wyszorował. Mało
                  tego, zdarza nam się winko w wannie popijać.
                  Pokreślam, że w w a n n i e, a nie z wanny! wink)
                  • nombrilek Re: lubicie brać kapiel? 24.09.08, 09:25
                    o tak! Winko obowiązkowo do tego wink
            • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 12:17
              gazetowe_konto_z_debetem napisała:
              > Na form się przyznaję, że właśnie tak robięsmile


              ale mnie to naprawde ni chłodzi ni grzeje jak kto sie kapie czy myje.
              i nie robie ankiety kto przed wylegiwaniem sie w wannie myje sobie
              tyłek czy tez tego nie robi wiec mi do niczego przyznawac sie nie
              trzeba.
              i generalnie "wisi mi" jak czesto ktos sie myje (nie wliczajac w to
              mojego meza i dzieci)
              • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 12:26
                I bardzo dobrze, że Cię ani ziębi, ani grzeje itd. N i k o g o na forum nie
                powinno to obchodzić. Ale to Ty napisałaś, że na forum "NIKT" tak nie robi. To
                była odpowiedź na twój post i t y l k o odpowiedź.
                • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 12:35
                  wiesz, babcia47 z oburzeniem spytała kto w taki sposób sie kapie
                  wiec juz troche znajac zycie forumowe wiem, ze mało kto sie przyzna,
                  ze włazi do wanny z brudnymi stopami.
                  a generalnie wiekszosc (wcale nie mówie, ze wszyscy, bo na forum
                  równiez czesto łapie sie za słowka) własnie tak robi.
                  i wcale nie "wymienia" wody na ciepła tylko co najwyzej doleje sobie
                  ciepłej wody do tej która juz ma.
                  no ale zycie w realu a zycie na forum to czesto dwa rózne swiaty.
                  • babcia47 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 13:21
                    przez 6 godzin w wannie (czasem dłużej) przy dolewaniu wody to by
                    człowiek zamarzł na kość..pozatym wacik jest o wylegiwaniu się w
                    wannie a nie o myciu..na codzień myję się pod prysznicem..fakt, że
                    pięty w czasie tak długiej kąpieli rozmakają i dlatego dobrze jest
                    je wytarkować (ogolić co trzeba też) na końcu,przy wypuszczaniu wody
                    z wanny, przed wyjsciem z wanny i przed ostatecznym prysznicem
                    chłodną wodą tongue_out
                    • babcia47 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 13:23
                      ps. właśnie idę sie wymoczyć..dobrze mi zrobi na stres i zimnotongue_out
                      • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 14:23
                        babcia47 napisała:
                        > ps. właśnie idę sie wymoczyć..dobrze mi zrobi na stres i zimnotongue_out

                        no i co w zwiazku z tym??
                        gratulowac? zazdrościc? czy zachwycac sie tym 6-godzinnym lezeniem w
                        wannie? (to pytanie retoryczne!!)
                        • doral2 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 16:16
                          mając trzy łazienki z premedytacją nie mam ani jednej wanny, bo do leżenia
                          wszyscy, a do mycia wanny nikogo uncertain/

                          ja to już pod zdrową patologię podciągam, bo pięty szoruje mi pedikiurzystka,
                          raz na miesiąc tongue_out
                        • babcia47 Re: lubicie brać kapiel? 22.09.08, 11:25
                          oczywiscie zazdrościć!! fajnie było..tylko musiałam kilka razy
                          wywalać Kote za drzwi, bo chciała się przyłączyć..a ja nie po to idę
                          do wanny by mi ktoś doope zawracał..i nie przepadam za sierścią w
                          wodzietongue_out
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:31
          Ja tak biorę kąpiel i nie widzę w tym nic złego. A jak się już porządnie
          wymoczę, wyleżę w wannie i odpocznę, to wtedy szoruję się i spłukuję czystą
          wodą. Najczęściej lodowatą. Wcale nie uważam się za niedomytą.
      • m.i.n.e.s Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:27
        Nie brzydze sie swojego ciala. I jak biore kapiel (zazwyczaj u mamy,
        bo u mnie wanny brak smile) to wchodze do wody ze swoim brudnym tylkiem
        i brudnymi nogami, dopiero przed wyjsciem z wanny zawsze sie
        oplucze.

        ewciu rozumiem ze nie korzystasz z publiczynch toalet, basenow itp.
        Tam to dopiero obrzydliwosc.
        A dziecku jak pupe wycierasz? W rekawiczkach jednorazowych?
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 10:33
          m.i.n.e.s napisała:

          > Nie brzydze sie swojego ciala. I jak biore kapiel (zazwyczaj u mamy,
          > bo u mnie wanny brak smile) to wchodze do wody ze swoim brudnym tylkiem
          > i brudnymi nogami, dopiero przed wyjsciem z wanny zawsze sie
          > oplucze.
          >
          > ewciu rozumiem ze nie korzystasz z publiczynch toalet, basenow itp.
          > Tam to dopiero obrzydliwosc.
          > A dziecku jak pupe wycierasz? W rekawiczkach jednorazowych?
          big_grinDD
        • ewcia1980 Re: lubicie brać kapiel? 21.09.08, 12:27
          m.i.n.e.s napisała:
          > ewciu rozumiem ze nie korzystasz z publiczynch toalet, basenow
          itp.

          jak bede chciała/czuła potrzebe wypowiedziec sie to zrobie to w
          watku na ten temat. bo tutaj głupiej dyskusji nie chce mi sie
          ciagnac.


          > A dziecku jak pupe wycierasz? W rekawiczkach jednorazowych?

          Nie - wkładam tyłek dziecka pod goracao wode i czekam az sie sam
          odmyje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          A na serio - dla mnie jest spora róznicy miedzy umyciem tyłka a
          lezeniem w wodzie, w której ten tyłek sie umylo.
          Ale - jesli komus to sprawia przyjemnosc i do tego relaksuje go to -
          to mi nic do tego.
    • gagunia Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 22:41
      Wolę prysznic. Po kąpieli nadaję się tylko do spania.
    • majmajka Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 22:47
      Uwielbiam. Z racji, ze wanny nie posiadamsad kiedy jestem u mamy, nawet na pare chwil wskauje do wannywink. Serio.
      Pierwsza rzecza, ktora bym zmienila w moim domu to prysznic na wanne.
    • jusytka Re: lubicie brać kapiel? 20.09.08, 23:00
      Lubię, ale rzadko chce mi się ją robić, dlatego wolę prysznic.
      • gabrysia5 Nie cierpię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 22.09.08, 12:51
        n/t
    • morgen_stern Re: lubicie brać kapiel? 22.09.08, 13:17
      Och, urażę, ewciucośtam, twój zmysł estetyczny (bo choć cię to nic
      nie obchodzi, to jednakowoż wyrażasz się na ten temat z wielką swadą
      i zaangażowaniem), bo ja nie dość, że przed kąpielą w wannie się nie
      myję, to jeszcze wylegując się ścieram sobie pięty, golę nogi, pachy
      i okolice bikini (trzeba się nieźle nagimnastykowac hehe) i w tej
      rozkosznie brudnej wodzie z pływającymi wokół moimi włosami łonowymi
      relaksuje się radośnie. Potem spłukuje się dokładnie za pomocą
      prysznica, wychodzę i myję wannę.
      O Boże, i tyłek też myję, może mi się kiedyś zdarzyło złożyc klocka
      przed kąpielą??? <ściana>
      Normalny hardkor.

      Teraz niestety już nie biorę kąpieli w wannie, gdyż posiadam jeno
      prysznic. Tam przy goleniu włosów łonowych to jest dopiero
      gimnastyka tongue_out
      • baba06 Re: :):):):) 22.09.08, 13:26
        odnośnie "brania" przypomniał mi się dowcip


        "-Alosza wziąłeś prysznic?

        -K***wa jak coś pod pier*****lą , to zawsze na mnie!"
      • gabrysia5 ewciacośtam 22.09.08, 13:28
        ja też też...gole , myje, scieram , a bleeeeeeeeeeee
      • miarka71 Re: lubicie brać kapiel? 22.09.08, 13:41
        O bożesmile mimo że mam bidet robię tak samo jak ty, brudas ze mnie a
        fuuuuujsmile)))
      • ewcia1980 morgen_stern .. 23.09.08, 14:15
        ŁAŁ!!!!!
        no i co w zwiazku z tym???
        jakis głebszy morał czy tylko odrobina "wypocin" ??
        wink)
        • morgen_stern Re: morgen_stern .. 23.09.08, 14:36
          ewcia1980 napisała:

          > ŁAŁ!!!!!
          > no i co w zwiazku z tym???
          > jakis głebszy morał czy tylko odrobina "wypocin" ??
          > wink)


          Gdzie tam chcesz szukać głębszego morału? Rozbawiło mnie twoje
          obrzydzenie dotyczące wylegiwania sie w brudnej wodzie i opisałam
          dość naturalistycznie i żartobliwie, jak ja to robię. Trzeba ci
          wszystko tłumaczyć jak dziecku, bo nie wiesz, jak się masz odnieść
          do prostej zdawałoby się wypowiedzi?
          • dee.angel Re: morgen_stern .. 23.09.08, 15:01
            Dziwie sie, ze jeszcze parchow jakowys nie dostalas big_grin
          • ewcia1980 Re: morgen_stern .. 23.09.08, 15:06
            morgen_stern napisała:
            > Trzeba ci wszystko tłumaczyć jak dziecku, bo nie wiesz, jak się
            masz odnieść do prostej zdawałoby się wypowiedzi?

            No jesli ta prosta wypowiedz sa to "wypociny" bez wiekszego sensu!!
            Bo chyba generalnie nie załapałas, ze jedyne o co mi chodzi to brak
            wiary w to do czego chciała mnie przekonac babcia47, ze kazdy przed
            kapiela szoruje sie po prysznicem i 10 razy zmienia wode w trakcie
            jednej kapiel!
            • morgen_stern Re: morgen_stern .. 23.09.08, 15:17
              Odniosłam się do tej twojej wypowiedzi:

              ewcia1980 20.09.08, 01:17
              Nie lubie.
              Przede wszystkim dlatego, ze niezbyt higieniczne jest dla mnie
              wylegiwanie sie w wodzie do której włazi sie z brudnymi stopami czy
              niedomytym tyłkiem.
              Fuuuuu....


              Gdzie widzisz tu brak sensu? Odniosłam się do twojej i tylko twojej
              wypowiedzi, nie do innych dyskusji.
              Dla mnie bardziej bez sensu jest pisanie "wypocin" w cudzysłowie tongue_out
              • ewcia1980 Re: morgen_stern .. 23.09.08, 17:14
                morgen_stern napisała:
                > Odniosłam się do tej twojej wypowiedzi:
                >
                > ewcia1980 20.09.08, 01:17
                > Nie lubie.
                > Przede wszystkim dlatego, ze niezbyt higieniczne jest dla mnie
                > wylegiwanie sie w wodzie do której włazi sie z brudnymi stopami
                czy niedomytym tyłkiem.
                > Fuuuuu....


                > Odniosłam się do twojej i tylko twojej
                > wypowiedzi, nie do innych dyskusji.


                I w tej mojej wypowiedzi odnalzałas az tak ogromne "obrzydzenie
                dotyczące wylegiwania sie w brudnej wodzie"?????

                Ot stwierdzenie faktu - że jest to niehigieniczne i tyle ale zeby od
                razu wielkie obrzydzenie czy jakas trauma, ze ktos tak robi??????

                Mnie nie bawi ani nie relaksuje wlewanie sobie do buzi, nosa i uszu
                wody z włosami łonowymi, złuszczonym naskórkiem czy mozliwe ze i
                resztkami kupy ale jesli kogos tak - prosze bardzo!!!!
                • morgen_stern Re: morgen_stern .. 23.09.08, 17:24
                  > I w tej mojej wypowiedzi odnalzałas az tak ogromne "obrzydzenie
                  > dotyczące wylegiwania sie w brudnej wodzie"?????
                  >


                  Oj, laska, przeczysz sama sobie. Nie użyłam słowa "ogromne", tylko
                  po prostu "obrzydzenie", a twoje "fuuuu.." możemy chyba uznać za
                  wyraz obrzydzenia? Co ci tu nie pasuje?


                  > Ot stwierdzenie faktu - że jest to niehigieniczne i tyle ale zeby
                  od
                  > razu wielkie obrzydzenie czy jakas trauma, ze ktos tak robi??????


                  Gdzie napisałam o traumie? Coś bredzisz.

                  > Mnie nie bawi ani nie relaksuje wlewanie sobie do buzi, nosa i
                  uszu
                  > wody z włosami łonowymi, złuszczonym naskórkiem czy mozliwe ze i
                  > resztkami kupy ale jesli kogos tak - prosze bardzo!!!!
                  >

                  Eeee.. nurkujesz w tej wannie? Można i tak, ja twarz myję tylko pod
                  bieżącą wodą..

                  I bardzo cię proszę, nie cytuj rzeczy, których nie wypowiedziałam i
                  nie dopisuj sobie tego, co ci się wydaje. A poza tym mam dzisiaj
                  urodziny, więc tak czy siak mam rację tongue_outP
                  • ewcia1980 Re: morgen_stern .. 23.09.08, 17:47
                    No to z powodu tych urodzin odpuszczam sobie i przyznaje racje w
                    jakim tylko chcesz temacie wink

                    Wszystkiego najlepszego zycze i wieczornego relaksu w jakiej tylko
                    sobie zażyczysz formie
                    smile
                    pozdrawiam
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: morgen_stern .. 23.09.08, 17:41
                  Nurkujesz w czasie kąpieli w wannie?
                  • gazetowe_konto_z_debetem Re: morgen_stern .. 23.09.08, 17:43
                    gazetowe_konto_z_debetem napisała:

                    > Nurkujesz w czasie kąpieli w wannie?
                    To oczywiście nie do Morgen.
                  • igusiak Re: morgen_stern .. 24.09.08, 13:10
                    oooo matko.... ja też wchodzę do wanny nie umyta, ale biorąc pod
                    uwagę żę biorę prysznic dwa razy dziennie (rano i wieczorem,a latem
                    to nawet częściej) to nie mam na sobie żadnych tam naskórków, czy
                    kudłów, nie mówiąc już o zaschniętych kupach....
                    a to jak ktoś wchodzi-umyty czy nie- to kwestia przyzwyczajenia....
                    ktoś tu mówi o tych kupach, ale jakby go wsadzic do wanny pare razy
                    nie umytego, to by sie przyzwyczaił...
                • m.i.n.e.s Re: morgen_stern .. 23.09.08, 18:15
                  ewcia1980 napisała:

                  >czy mozliwe ze i
                  > resztkami kupy
                  >
                  >


                  Ewciu
                  po raz kolejny powtarzasz o tej kupie,wydaje mi sie , ze jest cos na
                  rzeczy (tongue_out).Nie wystarczy porzadnie sie wytrzec, a nie chodzic z
                  kleksem w gaciach.

                  • ewcia1980 Re: morgen_stern .. 23.09.08, 18:29
                    m.i.n.e.s napisała:
                    > Ewciu
                    > po raz kolejny powtarzasz o tej kupie,wydaje mi sie , ze jest cos
                    na rzeczy (tongue_out).Nie wystarczy porzadnie sie wytrzec, a nie chodzic z
                    > kleksem w gaciach.



                    No zdemaskowałaś mnie - chodze z obsranym tyłkiem i dlatego nie
                    kapie sie w wannie!!!!
                    smile
                    A tak na serio - jakos najbardziej działa to na moja wyobraźnie.
            • babcia47 Re: morgen_stern .. 23.09.08, 16:45
              jedyne o co mi chodzi to brak
              > wiary w to do czego chciała mnie przekonac babcia47, ze kazdy
              przed
              > kapiela szoruje sie po prysznicem i 10 razy zmienia wode w trakcie
              > jednej kapiel!
              10 to nieee ale ze 4 to tak..lubię gorącą..tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka