czasem mysle, że nie ma nic bardziej relaksującego, niż kapiel w
wannie pełnej cieplutkiej wody z pachnąca pianą... A jeszcze gdy
leci woda i tak uspokajająco szumi.. Czuje wtedy jak rozluźnia mi
sie się całe ciało. Potrafie tak leżeć i nie myśleć o niczym,
całkowicie sie wyłączam. Aż mi się nie chce wychodzić z tego raju,
kiedyś sasne w wannie i znajdą mnie pomarszczoną od wody i...
sztywną

W poprzednim życiu chyba byłam żaba

Lubicie kąpiel w
wannie?