margotka28
25.09.08, 10:35
Dziewczyny, które same wychowują dzieci! Których mężowie
odeszli/wyjechali za pracą! Bardzo was podziwiam! Czoła chylę przed
Wami. Jesteście dzielne, wspaniałe. I odważne.
Z jakiego powodu doszłam do takich wniosków? Otóż od dwóch tygodni
jestem sama z dziećmi. Mąż wyjechał na szkolenie. I mam dość.
Nieustającej opieki i odpowiedzialności za dzieci. Wychodzenia z
psem, wyrzucania śmieci. Płacenia rachunków, pamiętania o wizycie
lekarskiej, urodzinach koleżanki dzieciaków, kupowaniu prezentów
itd... Jestem zmęczona. Nie fizycznie, ale psychicznie. A to tylko
dwa tygodnie.