chicoria
03.10.08, 13:20
Jutro jedziemy na slub mojego bardzo dobrego kolegi. Jako że nie mamy z kim
zostawic malej (1,5 roku) a wyjatkowo mi zalezy, zeby na slubie byc -
zdecydowalismy jechac z dzieckiem (jakies 80 km) Jestesmy tez zaproszeni na
wesele i tu dylemat. Moze uda sie isc na chwile z corcia, ale ona najpozniej o
21 spi juz mocno, wiec bedzie sie trzeba ewakuowac zeby ja polozyc (spimy w
tym samym miejscu gdzie impreza) Wrocilybyscie solo na wesele zostawiajac meza
z dzieckiem w pokoju? Maz twierdzi, ze nie ma nic przeciwko i ze to w koncu
moj najlepszy kumpel. Ale moze tylko chce byc mily, a wolalby zeby zona sama
gdzies nie balowala? Jak myslicie?