Dodaj do ulubionych

Dół związany z pracą

15.10.08, 09:05
Kurcze dziewczyny czy u was też tak ciężko szukać pracy jak u mne w
mieście???Na portalach,w gazetach w urzędach wielka kicha.nic po
prostu..a jak aproszą na rozmowę to albo podań multum..albo oferty
spoza miasta..nie mam prawa jazdy,nie mam jak dojechać...do tego
ktos do opieki nad moim 2,5 latkiem...kurcze mam licencjat...szukm
uz pół roku i dół łapie...
Obserwuj wątek
    • andziulec Re: Dół związany z pracą 15.10.08, 10:00
      U mnie też tak ciężko. Ktoś kto nie ma znajomosci nie ma praktycznie
      szans na znalezienie pracy. Co ciekawsze oferty są chowane w PUPie
      dla "ziomków", a wywieszane takie, że ręce opadają. Tylko dla
      facetów z fachem w ręku. Ja już zaczęłam szukać w innym mieście, za
      prawko też sie wzięłam. Innego wyjścia nie widzę.
      • superslaw Re: Dół związany z pracą 15.10.08, 10:09
        dokładnie to samo mysle..tyle że u mnie do innego miasta w jedna i druga strone
        100 km...a dojazdy niebardzo..a prawko niebardzo mi cos da bo mąż tez pracuje
        poza miastem i prowadzi firme i jeżdzi...
        • andziulec Re: Dół związany z pracą 15.10.08, 10:22
          U mnie troche inaczej ja chce sie do większego miasta wyprowadzic po
          prostu. Będę miała z kim zostawić buntownika i spokojnie do pracy
          iść. Tylko w co drugiej interesujacej ofercie pracy jest wymagane
          prawo jazdysmile do dojazdów troche jestem przyzwyczajona najpierw całe
          liceum i trzy lata do pracy 100km dziennie. W domu tylko spałamsad
    • superslaw Re: z całego serca 15.10.08, 10:30
      życzę powodzenia
      • andziulec Re: z całego serca 15.10.08, 10:49
        Nie dziękujęsmile Tobie też życzę, żeby wszystko się jak najszybciej i
        jak najlepiej ułożyłosmile
        • ipola Re: z całego serca 15.10.08, 11:08
          Dobrze Cię rozumiem, sama od roku szukam pracy. Byłam na paru
          rozmowach, niby wszystko było dobrze, ale pracę dostawał "ziomek".
          Każdego dnia przeglądam oferty pracy i składam podania. Pracuję, ale
          tkwię w tej pracy tylko dlatego, by nie zostać bezrobotną. Trzymaj
          się i nie trać nadziei. Ja ciągle próbuję i choć czasem mam dość,
          nie przestaję. Też jestem z małej miejcowości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka