22.07.08, 19:05
Będąc pod silnym wpływem książki "Magiczna biblioteka. Zbójeckie księgi
młodego wieku" G. Leszczyńskiego pytam się kto jeszcze z dziecięcych bohaterów
cierpi na ten stosunkowo młody zdawać by się mogło zespół?

Autor wymienia Kajtusia Czarodzieja, Pippi i Koszmarnego Karolka.
Kto jeszcze Waszym zdaniem? No i, czy w ogóle zgadzacie się z tym
stwierdzeniem? Dla mnie mocno naciągane. Ale przyznam, że mocno mnie to
rozbawiło :)
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: ADHD 22.07.08, 19:14
      Oczywiście Puchatkowy Tygrysek, Zajączek z Uszatka, mocno
      podejrzewam też Króliczki.
      A autystycznych cech nikt nie ma? Z Włóczykijem na pewno jest coś
      nie w porządku - te wędrówki, odsuwanie się od innych. ;-D
      • abepe Re: ADHD 22.07.08, 19:42
        Ja we wrześniu do pracy wracam, dajcie do końca wakacji odpocząć od diagnozowania:)
      • gopio1 Re: ADHD 22.07.08, 19:44
        i2h2 napisała:
        > A autystycznych cech nikt nie ma?
        Już pędzę zakładac specjalny wątek :)
    • zawsze_wolna_nilka Re: ADHD 22.07.08, 21:11
      Karlsson z dachu.
    • mamaea Re: ADHD 22.07.08, 22:23
      Hm, idąc tym tropem to dużo objawów ADHD miała Astrid Lindrgen,
      chociaż w jej czasach nikt o takim zaburzeniu nie słyszał i mogła w
      swojej twórczości dowolnie umieszczać dzieci, które w dzisiejszej
      rzeczywistości oświatowo- psychologicznej wszystkie zdradzają te
      cechy. Chociaż może mogę się mylić bo diagnozowanie też znowu zacznę
      od września.
    • kasiask Re: ADHD 23.07.08, 09:01
      Emil ze Smalandii miał ADHD. Te jego szalone pomysly i ich
      realizacja zanim się zastanowił :)
      • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 10:03
        Nie miał - ADHD charakteryzuje się między innymi niemożnością
        skupienia na jednej czynności oraz niemożnością gradacji czynności
        pod względem ważności etc. Emil bardzo konsekwentnie realizował
        swoje plany.
        • abepe Re: ADHD 23.07.08, 10:45
          Cheche - może Wam podesłac kryteria diagnostyczne, żeby było łatwiej?

          Emil nie za młody na diagnozę ADHD?
          • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 10:55
            O wieku nie pomyślałam :-)
            Ale kontruj tu, kontruj, bo przy okazji poniesiemy oświaty
            kaganiec ;-) Teraz wszystko się pod ADHD podpina, więc można trochę
            zrewidować te poglądy i definicje.
            • abepe Re: ADHD 23.07.08, 12:01
              A wiesz? Mnie się naprawdę nie chce zastanawiać, wolę żywego
              pacjenta. Może koleżanka mamaea się pomęczy?;)
              Jest jeszcze kilka zaburzeń, oprócz ADHD czy autyzmu:)
              • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 12:22
                abepe napisała:
                > Jest jeszcze kilka zaburzeń, oprócz ADHD czy autyzmu:)

                Wiem, ze jest, ale to specjalistki powinny założyć stosowne wątki ze
                stosownymi definicjami i stosownymi przykładami ;-) A my będziemy
                dopisywać.
                • abepe Re: ADHD 23.07.08, 12:26
                  Ale po co? Nie lepiej czytać i nie nazywać? Niech dzieci wiedzą, że
                  są różne osoby, zachowania. Muszą znać diagnozę?
                  Jeśli chodzi tylko o wakacyjną zabawę dla forum to ja już się
                  deklarowałam, że jestem na urlopie (wychowawczym:)
                  • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 12:31
                    To raczej o wiedzę dorosłych mi chodzi. dzieci ani nie pytaja, ani
                    same nie krytykują, co najwyżej oznajmiają (Młodsza kiedyś zwierzyła
                    mi się, że jeden z kolegów czasem gryzie i ona troszkę boi się z nim
                    bawić,a potem dodała, że i tak go lubi ;-)).
                  • alistar1 Re: ADHD 23.07.08, 12:39
                    Nie wiem, jak był zamysł autorki wątku, ale chyba miał być on z
                    przymrużeniem oka, prawda? Doszukiwanie się symptomów adhd i tym
                    podobnych u książkowych bohaterów traktuję na zasadzie ";-)"
                    • abepe Re: ADHD 23.07.08, 12:48
                      Dzięki, Alistar, że sprowadziłaś dyskusję na właściwy lekki tor (o
                      ile mozna tak powiedzieć:))

                      Iwonko - co do edukacyjnej funkcji książek - bałabym się stawiać
                      diagnozy bohaterom fikcyjnym, nieprawdziwym. Generalnie jestem za
                      nazywaniem zachowan i objawów, nad którymi można popracować,
                      obserwowac rozwój, poszukać przyczyn i właściwych form pomocy, nie
                      stawianiem głebokich diagnoz (mam ten przywilej, że pracuję z
                      dziecmi w tym wieku, że jeszcze wszystko się może zdarzyć i diagnozy
                      bywają zwodnicze).
                      • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 12:54
                        Gosię naszło po lekturze "Zbójeckich ksiąg", gdzie są takie
                        charakterystyki... Ale po lekturze różnych wątków na różnych forach
                        (gdzie dziecko ruchliwe=dziecko z adhd) mam czasem ochotę stanąć na
                        rogu ulicy i każdemu po kolei tłumaczyć, że to zupełnie nie tak.
                        Zresztą pewnie trochę to rozumiesz.
                        Ale masz rację - w piątek podśmiewałyśmy się z tego, że można tak
                        dalece idące wnioski wysnuwać z jakiejś historii, która zupełnie
                        czemu innemu ma służyć.
                        • alistar1 Re: ADHD 23.07.08, 12:59
                          i2h2 napisała:

                          Ale po lekturze różnych wątków na różnych forach
                          (gdzie dziecko ruchliwe=dziecko z adhd) mam czasem ochotę stanąć na
                          rogu ulicy i każdemu po kolei tłumaczyć, że to zupełnie nie tak.

                          Ano właśnie, bo idąc tym tropem można już tylko stwierdzić, że
                          większość książkowych dzieci, a co gorsza i małych czaytelników
                          tychże, jest hmmm, nie teges... ;-)
                        • abepe Re: ADHD 23.07.08, 13:02
                          Tak, tak, pam Leszczyński zabawił się w diagnostę, czytałam.
                          Teraz każde ruchliwe dziecko to adehadowiec, popełniające błędy to
                          dyslektyk a umiejace czytać w wieku 3 lat to zespół Aspergera:))
                          A na wszystko pomaga terapia SI:)))))))
    • domil Re: ADHD 23.07.08, 09:59
      Pippi to raczej Zespół Aspergera: nie uznająca norm, skrajnie
      ekscentryczna, niby zaprzyjaźniona, a samotna. No i ta siła!
      Aspergerowcy, jak są na fali, też mogą góry przenosić ;-)
      • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 10:37
        Pomyślałam sobie teraz, że te wątki pożytek mogą przynieść, bo
        łatwiej będzie nie tłumaczyć, a podsunąć jakąś książkę z bohaterem o
        poodbnych danej diagnozie cechach.
    • mamaea Re: ADHD 23.07.08, 13:44
      Matko Święta, co za dyskusja! Nie znam tej książki p.Leszczyńskiego
      ale już wiem, że muszę ją koniecznie przeczytać !!! (jako matka
      dzieciom - czytelnikom i jako psycholog dziecięcy,)ja traktuję
      te "diagnozowanie" jako lekką wakacyjną zabawę ale coś w tym pewnie
      jest, każdy kto trochę w tym siedzi wie, że teraz jest silna
      tendencja do etykietkowania zachowań dzieci jako "zaburzone" a
      termin nadpobudliwy zna niestety KAŻDY rodzic (piszę niestety bo mam
      w gabinecie często przerażonych taką "diagnozą" z przedszkola
      dziecka trzyletniego, a potem niestety krótka droga do bezsilności i
      usprawiedliwień nauczycielskich i rodzicielskich bo
      przecież ....ADHD.
      A Pipii nie może mieć Aspergera bo u takich osób leży myślenie
      abstrakcyjne (czego na pewno o niej nie można powiedzieć ) no i
      niechęć do zmian a Pipii przecież uwielbiała chaos i
      nieprzewidywalność. Hm, a swoją drogą nie zauważyłam w dyskusji
      zbytnio współczesnych i polskich książek a to pewnie jak mówi Iwona
      na pewno by się przydało. Iwona
      Mama Ewy (7) i Adasia (1,5)
      • i2h2 Re: ADHD 23.07.08, 14:15
        Jeśli chcesz, to Ci ją pożyczę, ale po wakacjach - zamierzam wziąć
        ze sobą i delektować się na plaży ;-)
      • domil Re: ADHD 23.07.08, 14:29
        mamaea napisała:

        > A Pipii nie może mieć Aspergera bo u takich osób leży myślenie
        > abstrakcyjne (czego na pewno o niej nie można powiedzieć ) no i
        > niechęć do zmian a Pipii przecież uwielbiała chaos i
        > nieprzewidywalność.

        Chętnie się pokłócę o Pippi. Pierwszy przykład, jaki znalazłam po
        otworzeniu książki - cytuję:
        - Teraz ty, Anniko, rozwiąż następujący przykład: Gustaw pojechał z
        kolegami na wycieczkę szkolną. Miał ze sobą koronę, gdy wyjeżdżał, a
        pozostało mu 7 ore, gdy wrócił do domu. Ile wydał pieniędzy?
        - Tak - wtrciła Pippi. - A ja chciałabym wiedzieć, dlaczego był tak
        rozrzutny i czy wydał pieniądze na lemoniadę.

        Jaki to, waszym zdaniem typ myślenia?

        A co do chaosu - to raczej Pippi wprowadzała chaos w świat innych
        ludzi, zaś sama dla siebie była logiczna i przewidywalna.




    • domil Re: ADHD 23.07.08, 15:17
      Podrzucę jeszcze linkę z propozycjami z innego forum
      portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=320&postdays=0&postorder=asc&start=10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka