Dodaj do ulubionych

Dla mam dziewczynek

21.10.03, 15:12
Nie mogłam się powstrzymać, skopiowałam:
Małe dziewczynki są kimś najmilszym spośród spotykanych ludzi. Rodzą się z
odrobiną blasku anielskiego wokół siebie. Choć przygasa on czasem, jest go
zawsze dosyć aby zniewolić Twoje serce wtedy, gdy bawią się w błocie,
wybuchają płaczem czy paradują po ulicy w najlepszych maminych butach. Mała
dziewczynka może być najsłodszą (lub najnieznośniejszą) istotą pod słońcem.
Może podskakiwać, pląsać, wydawać śmieszne odgłosy, które działają ci na
nerwy. Lecz gdy tylko otwierasz usta zmienia się w niewiniątko. Dziewczynka -
niewinność bawiąca się w błocie. Piękność stojąca na głowie. Macierzyństwo
ciągnące lalkę za nogi.
Dziewczynki są do nabycia w pięciu kolorach: czarnym, białym, czerwonym,
żółtym lub brązowym. Jednak Matce Naturze zawsze udaje się wybrać Twój
ulubiony kolor kiedy składasz zamówienie. Obala prawo popytu i podaży. Są
miliony dziewczynek na świecie, lecz każda z nich jest cenniejsza od perły.
Bóg zapożyczył z wielu stworzeń, kiedy powoływał do życia dziewczynkę. Jest w
niej śpiew ptaka i kwik świnki, upór osła i błazeństwo małpy, ciekawość kota,
szybkość gazeli, zwinność pasikonika, przebiegłość lisa, miękkość kociątka a
zwieńczeniem jest tajemnicza osobowość kobiety.
Dziewczynka lubi nowe buty, balowe sukienki, małe zwierzątka, pierwszą klasę,
lody, kuchnię, książeczki do kolorowania, malować się, wiadro z wodą,
odwiedziny, przyjęcia i jednego chłopca. Nie przepada natomiast za gośćmi,
podrzucaniem, twardymi krzesłami, warzywami, zimowymi kombinezonami, ogólnie
chłopcami, staniem w pierwszym rzędzie.
Dziewczynka zachowuje się najgłośniej gdy się zastanawiasz, wygląda
najładniej kiedy Cię sprowokowała, ma najwięcej zajęć kiedy ma iść spać,
cichnie kiedy chcesz się nią pochwalić i kokietuje, kiedy nie możesz jej
ustąpić. Któż da Ci więcej smutku, radości, irytacji, rozdrażnienia,
satysfakcji, zmieszania, zachwytu niż ta kombinacja Ewy, Salome i Florance
Nightingale? Może zburzyć Twój dom, fryzurę, powagę, roztrownić Twoje
pieniądze, twój czas. I kiedy masz już wybuchnąć, jej uśmiech rozświetla
wszystko i znów jesteś zgubiony. Tak, prawda jest uprzykrzoną psotnicą, lecz
kiedy zdarza się, że coś nie wychodzi ci, zdajesz się sobie głupcem, czyni
cię królem, wdrapując ci się na kolana i szepcząc "Ciebie kocham
najbardziej".

fragment Helen Brenneman "Medytacje dla matek przy nadziei" w przekładzie Ewy
Niteckiej
Obserwuj wątek
    • advokat Re: Dla mam dziewczynek 21.10.03, 17:28
      Urocze...
      • maja252 Re: Dla mam dziewczynek 21.10.03, 20:44
        proszę o wersje o chłopcach ..bo wczoraj moje mażenia o córeczce legły w
        gruzach w 32 tyg ...trzeciej ciąży....tylko mi się snutno robi...bo nadzieje
        mi dano w 22 tyg.....a tu znowu chłop...echhhhhh czy raz nie mogło być tak jak
        się chce.........

        Maja
    • elmira_k Re: Dla mam dziewczynek 21.10.03, 21:56
      Przecudne............

      Ewa mama dwóch córeczek Oli i Zuzi
    • mamadwojga Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 07:53
      Oj mam ja dokładnie taką jedną dziewczynkę w domku. Cudnie napisane
      i ....święta prawda.
      • groszkowamama zawsze chciałam dziewczynkę 22.10.03, 09:34
        Uhu! Zawsze chciałam mieć dziewczynkę!smile Z wielu powodów racjonalnych (a tak przynajmniej mi sie wydaje) i... no trochę mniej racjonalnych. Te drugie to te słodkie sukieneczki i bluzeczki, spineczki i kokardki, te włosy które można zawiązywać w rozkoszne kiteczki i kilka innych... Te pierwsze to to, że moim zdaniem córki mają większą potrzebę rozmów i częstych kontaktów z rodziną i nawet jako dorosłe kobiety mające już dzieci są bliżej z rodzicami niż synowie. Oczywiście są wyjątki, ale moim zdaniem tendencja taka jest. Wśród moje rodziny i znajomych niemal wszyscy planując dzieci chcieli syna a trafiały im się córki, więc ja byłam przekonana, że skoro chcę córkę to złośliwość losu da mi syna. Urodziła się jednak córeczka i jest najcudowniejszą małą kobietką na świecie!

        P.S 1 Podaję (pewnie znany wielu osobom) przepis na córeczkę. Ponoć żenskie plemniki są wolniejsze, ale za to bardziej wytrzymałe, męskie szybsze, ale też szybciej obumierają. Więc żeby sobie zafundować dziewczynkę należy pokochać się 2 - 3 dni przed owulacją, a jak ktoś mimo tych postówwink)) chce chlopca to należy kochać się w sam dzień owulacji.

        P.S.2 Jasne, że wiem że gdyby mimo moich pragnień urodził się syn, to już w kilkanaście sekund po porodzie nie zamieniłabym go na żadną dziewczynkę, bo tak to na szczęście działasmile
        • umargos Re: zawsze chciałam dziewczynkę 22.10.03, 09:57
          Słodkie. Ja też mam dziewczynkę. I choc mój małżonek upierał się w czasie
          ciąży, że to na pewno bedzie syn, ja byłam pewna dziewczynki...ichyba dlatego
          nie chcieliśmy wiedzieć jaka będzie płeć. Teraz nie zamieniłby swojej córeczki
          na żadną inną..ta i tylko ta. Ale jeszcze pamiętam co powiedziała moja pani
          doktor na którejś wizycie, jak już się z nas obśmiała, bo każde przedstawiło
          swoją wersje. Powiedziała, że może nie powinnam aż tak bardzo chcieć
          dziewczynki, bo mnie zdetronizuje i to ona bedzie księżniczką w domu :o)))) I
          chyba będzie, taka prawdziwa córeczka tatusia.
          pozdrawiam
          Ula
    • silije.amj Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 10:36
      Zapraszam zatem do odświeżenia sobie mojego starego wątku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5368503&a=5369655
    • mamaizyimoniki Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 10:43
      Hihi...
      A ja ma dwie...!!!
      • mamaizyimoniki Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 10:44
        Miało być MAM...
    • kiciakicia Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 11:26
      A ja mam taką małą perełeczkę w domu i w pełni spełniają się te słowa.
      Martynia ma rok i 4 miesiące.
      Pozdrawiam Anita
    • ginger_77 Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 11:36
      Cudne!
      Mam 1,5 roczna corciesmile))))
    • sylviakia Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 12:18
      fajne. pokaze mężowi to to . Jak miała się urodizć Asia i jeszcze nie
      wiedzieliśmy, ze to będzie Asia to mąż twierdziłze fajny byłby drugi chłopak (
      po Krzysiu). Za to jak się urodziła to... mąż się zakochał w niej bez pamięci
      i teraz twierdzi ze nie ma to jak dziewczynka wink) ( ale na drugą anmówic sie
      nie daje... ;-( ) Sylwia .
      • edytek1 Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 16:47
        Ja też mam córkę. Uroczą! Ma zaledwie 18m a zakłada kapcie taty i w nich
        chodzi. Wyciera ze mną ławę , aby sekundę potem wylać na nią zupę. Lubi
        sukienki. Cieszy się gdy mówię, że jest śliczna.Tańczy jak tylko usłyszy
        muzykę. Zaczepia ludzi na ulicy i mówi im " cześć" Zapewnia naszej pralce pracę
        a mi rozrywkę w postaci prasowania. Wygląda jak aniołek kiedy śpi... Bardzo ją
        kocham a miał być synek i samochody. JEst córka wózek dla lalek i pudełko
        klamotów kuchennych.
    • trolka72 Re: Dla mam dziewczynek 22.10.03, 21:56
      Mamy 2 córeczki i są wspaniałe!!!Myślę, że gdybym miała kolejne dziecko, też
      chciałabym mieć dziewuszkę...
    • pimpelka Re: Dla mam dziewczynek 23.10.03, 00:50
      Oczywiście - nie ma to jak córeczka. Jeśli miałabym mieć następne dzieci, to
      tylko dziewczynki. Mój mąż twierdzi tak samo. Pozdrawiam wszystkich rodziców
      dziewczynek. A tym, którzy mają chłopców z odrobiną współczucia winkżyczę
      wszystkiego najlepszego.
      • kag1 Re: Dla mam dziewczynek 23.10.03, 17:27
        To jest takie piękne że.........che mi się płakać ze wzruszenia!

        mama 2 letniej perły
        • magdziucha Re: Dla mam dziewczynek 28.10.03, 14:09
          Witajcie Mamy dziewczynek!
          Tekst ten przedstawia całą prawdę o naturze małych dziewczynek. Przypomina mi
          siebie, gdy byłam malutka i teraz, gdy obserwuję moją 10-miesięczną Juleczkę
          dostrzegam te same cechy.
          Dziewczynki są przeurocze, kochane, cudowne. Takie wdzięczne.
          Na początku ciąży nie nastawiałam się ani na chłopca, ani na dziewczynkę. Po
          prostu pragnęłam mieć zdrowe dziecko. Po pierwszym usg, gdy lekarz powiedział,
          ze to raczej dziewuszka- zaczęłam sie cieszyć jak głupia. Mó mąż był lekko
          zawiedziony, bo on czekał na syna. Kolejne usg potwierdzały płeć żeńską, ale
          mój mąż do ostatniej chwili wyjścia Julci na świat miał cichą nadzieję, że
          może będzie chłopak. Ja jednak byłabym w szoku, gdyby pojawił isę syn. Miała
          być Julcia i koniec.
          Córeczki dla matek są podporą, spowiednikiem, przyjaciółką. Córka zawsze
          będzie ciągnęła do matki, a syn pójdzie za swoją żoną. Poza tym ze swoim synem
          w przyszłosci matka nie ma takiego kontaktu, jak z córeczką.
          Dlatego ogromnie cieszę się, że mam córcię i chcę nastepną!!!
          mama Luleczki
    • basha Re: Dla mam dziewczynek 29.10.03, 14:28
      I ja mam słodką princessę!!! Daje mi tyyyyle radości. Mój mąż też chciał
      dziewczynkęsmile
      pozdrawiam Basia
    • emonik Re: Dla mam dziewczynek 29.10.03, 21:49
      I ja mam córeczkę! Wymarzoną, wyśnioną, w nadziei wyczekiwaną!
      Przez prawie całą ciążę dziecię w mym brzuchu tajemniczo zasłaniało płeć.
      Wszyscy od samego poczęcia krakali: "będzie Chłopak!" motywując swe sądy
      zabobonami, moim apetytem, wyglądem, wróżbami z obrączki itd...itp... W końcu
      i ja w to uwierzyłam. Do brzuszka mówiliśmy "Cypisek", ciuszki kupowałam niby
      uniwersalne, ale jednak bez falbanek, kwiatuszków, kokardek... Dopiero dwa
      tygodnie przed porodem, kiedy trafiłam do szpitala z rozpoczętą akcją porodową
      (która nagle się zatrzymała na dobre 14 dni) zrobiona mi USG i moja kruszyna
      się ujawniła. Dziewczynka! Moja Córeczka! Z radości spontanicznie wyściskałam
      lekarza i popłakałam się ze szczęścia! A potem całą noc nie mogłam spać z
      wrazenia!
      Pewnie gdyby był Cypisek kochałabym go tak samo, ale bardzo się cieszę, że to
      INKA. Chociaż zawsze myślałam, że lepiej mieć trzy córki niż dwóch synów.

      Córeczki to największy skarb matki!!!

      Ale synka też chciałabym kiedyś mieć.

      Monika - mama Inki
    • umasumak Re: Dla mam dziewczynek 30.10.03, 22:31
      Smaczny tekścik smile). Mam dwie córeczki. Slodkie dziewczynki, które kompletnie
      zawróciły mi w głowie. Jedna ma skończone 10 lat i już chciałaby się malować, a
      w szafie ma więcej ciuchów niż ja smile). Z jednej strony kokietka, a z drugiej b.
      dobra uczennica i świetna opiekunka dla swej młodszej siostrzyczki ( 3 i pół
      miesiąca ). Ta druga córcia to kochaniutki aniołek, który rozbraja radosnym
      uśmiechem i wzrusza podkówką jaką robi z maleńkich usteczek gdy płacz już na
      końcu noska... A jej płacz nie ma nic z irytującego wrzasku - brzmi jak
      śpiew smile). Pozdrawiam wszystkie mamy dziewczynek ( mamy chłopaków też - to w
      końcu dla waszych synków rosną te perełki smile)
      • mrufkaa Re: Dla mam dziewczynek- do Magdziuchy 30.10.03, 23:29
        Hej, hej!
        Ja tez mamJulkesmile)) juz prawie 10-m-czna (no, 04.11 bedzie 10 m-cy). Wy
        naprawde tez mowicie na Nia Lulka???smile))
        • magdziucha Re: Dla mam dziewczynek- do Mrufkii 31.10.03, 00:29
          Hej!
          Tez tak na swoją Julę wołacie? U nas tak od początku przyjęło sie, że mówimy
          do Julci- Lula, Luleczka. Ja osobiście bardzo to zdrobnienie lubię i Lulce tez
          się chyba podoba.
          A jak Wasza Lulcia się miewa?
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka