grzybnia
03.06.05, 09:35
Witam.Nigdy tu jeszcze nie pisałam ale podczytuję dość często. Npr podoba mi
sie jako metoda naturalna, nie obciążająca organizmu kobiety jednak w moim
przypadku fakt zainteresowania nią nie ma nic wspólnego z moimi przekonaniami
religijnymi.To tak tyt.wstępu.
Wiem, że npr jest metodą bardzo skuteczną pod warunkiem przestrzegania
podstawowej zasady czyli okresowej wstrzemiężliwości.Jest to więc sposób
wymagający wielkiego zorganizowani i mam wrażenie ustabilizowanego życia.
Proszę mi powiedzieć jak się to ma do rodzin takich jak moja, z trójką małych
dzieci, z rodzicami pracującymi gdzie współżycie małżeńskie jest i tak bardzo
utrudnione i odbywa się właściwie wtedy gdy jest okazja (dzieci u babci lub
jakimś cudem akurat wszystkie śpią itd)a nie w jakimś zaplanowanym okresie.
Dodatkowo nie ma mowy o zapewnieniu iluś tam godzin nieprzerwanego snu
potrzebnego do zmierzenia temperatury bo zdarza mi się praktycznie co noc
wstawać wiele razy do róznych płaczących lub rozkopanych osobników (często
nad ranem). Obawiam się, że przy zastosowaniu npr moje i tak mocno
utrudnione "pozycie intymne" po prostu przestałoby istnieć.
Czy ma ktoś z Was jakieś sprawdzone sposoby na zaradzenie opisanej przeze
mnie sytuacji?