Dodaj do ulubionych

mam dylemat

23.11.08, 19:36
Za tydzień moj mężczyzna chce zabrać mnie i naszego małego do swojej
rodziny.Blisko to nie jest bo na drugim końcu Polski.Mały ma 4,5 m-
ca.No i zastanawiam sie czy ta podróż nie będzie dla niego zbyt
męcząca w dodatku w taką pogodęsad nie chce zeby było mu przykro ale
też nie chciała bym męczyć dziecka.
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: mam dylemat 23.11.08, 19:40
      Proszę skorzystać z wyszukiwarki.
      • ojejkuniu lilu 23.11.08, 20:55
        a czega autorka wątku ma poszukać w wyszukiwarce??

        bo mnie zafascynowało...
        • jowita771 Re: lilu 23.11.08, 21:08
          Może już pytała o to kiedyś, tylko nie pamięta...wink
          • ojejkuniu Re: lilu 23.11.08, 21:16
            no ale takiej pogody
            i 4,5 miesięcznego dziecka raczej wtedy nie miałatongue_out
            • lila1974 Re: lilu 24.11.08, 08:41
              zanim zasugeruję, zawsze sprawdzam, czy wyszukiwarka mogłaby pomóc w
              takim przypadku - okazało się, że mogłaby smile
    • moofka Re: mam dylemat 23.11.08, 19:51
      zalezy tylko od tego jakie jest twoje dziecko, a ty sama wiesz to najlepiej
      ja mam dzieci turystyczne, ktore natychmiast po odpaleniu silnika zapadaja w
      blogi sen i potrafia tak dlugo, z nimi mozna wszedzie
      wygodny fotelik, bezpieczne auto, rozsadne przerwy i wg mnie mozna smialo jechac
      chyba ze masz dziecko ktore minuty nie wysiedzi w foteliku, wtedy taka podroz
      moze byc meczaca i dla was i dla niego
      ale taka decyzje mozesz podjac tylko ty
    • lidia341 Re: mam dylemat 23.11.08, 20:50
      Pewnie że daleko. Ja bym nie pojechałasmile
    • biedro_neczka Re: mam dylemat 23.11.08, 20:52
      trochę bym się bała w taką pogodę, ale do odważnych świat należy wink
    • hedonistka Re: mam dylemat 23.11.08, 21:41
      > męcząca w dodatku w taką pogodę


      A co, jedziecie kabrioletem?
    • marghe_72 Re: mam dylemat 23.11.08, 22:28
      Nie bardzo rozumiem o co chodzi z pogodą.
      Samochody zazwyczaj mają ogrzewanie.

      Z dziećmi da się jeździć. Słowo
      • olamad Re:z moim niestety nie 23.11.08, 22:34
        ma 20 m-cy i dopiero jako-tako daje się z nim przejechać 100km.
        Od noworodka darł się w samochodzie jakby go ze skóry obdzierali. Teraz
        przynajmniej da się jakos zabawić (nieco trudne do zrealizowania gdy jadę z nim
        sama), albo napycham go chrupkami, paluszkami, kanapkami na zmiane z piciem smile.
        Dla nas taka podróż byłaby mordęgą.
    • agata688 Re: mam dylemat 24.11.08, 12:06
      ja bym jechała.
      • cynchonidyna Re: mam dylemat 24.11.08, 12:25
        Moje dziecko miało miesiąc, gdy pierwszy raz pojechałam z nim do moich rodziców-
        250 km, był to początek lutego. Od tej pory jeżdżę z nim ok 1-2 razy
        miesięcznie. Gdy był młodszy, jeździliśmy w dzień, na trasie trwającej ok 4
        godziny robiliśmy 1-2 przerwy na karmienie i rozprostowanie kości. Teraz
        jeździmy w nocy, bez przerw (dziecko dwuletnie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka