Dodaj do ulubionych

mam kaca moalnego

11.12.08, 12:47
sluchajcie no przez taka bzdure.wczoraj byl u mnie akwizyto z super
odkurzaczem.cena tez niezla,ale odkurzacz pozadny i naprawde mnie
zaskoczyl.postanowilam go kupic.taki odruch,na ogol mi sie to nie
zdarza.ale wiedzialam ze jak to skonsultuje z mezem to minie troche
czasu zanim go przekonam.a promocja tylko do konca grudnia.no i
zamowilam.powiedzialam mu o tym w ten sam dzien,ze tak zrobilam a on
zal ma ze go nie zapytalam.ale i tak wiem zeby od razu bylo
nie.odkurzacz jestem w stanie splacic w ciagu roku.i teraz mnie tak
to doluje.zle zrobilam?moze nie do konca uczciwie,ale taki zakup to
fajna rzecz.ale kaca mam i zle mi z tym
Obserwuj wątek
    • fantasmagorii Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 12:55
      Coś Ty?! Jak ja bym miała konsultować kupno kazdej rzeczy, to bym
      nic w domu nie miała wink Fakt dokonany - najlepszym przyjacielem
      każdej pani domu wink
    • gaskama Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 12:59
      • gaskama Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 13:01
        Hm, wysłałam przez pomyłkę, nim napisałam.
        Moim zdaniem to zależy od kilku aspektów:
        Jeśli zarabiasz własną kasę i ten wydatek nie zachwiał Waszym
        budżetem domowym, to raczej nie ma o czym mówić.
        Jeśli jesteś na utrzymaniu męża i wydatek jest znaczny i zmusi Was
        do przeorganizowania budżetu domowego, to na miejscu męża byłabym
        wkur..na na maksa.
    • doral2 Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 13:52
      akwizytorzy z odkurzaczami są specjalnie szkoleni żeby te odkurzacze wciskać
      babom siedzącym w domu, a jednym z narzędzi wciskania jest stwarzanie oferty
      niedostępnej lub skróconej, że to niby promocja tylko do końca grudnia, albo że
      ostatnie egzemplarze, to zwykła psychomanipulacja.

      co do odkurzacza - pewnie to rainbow, drogi jak cholera. pytanie tylko czy
      rzeczywiście jest taki dobry i jak długo wytrzyma bez naprawy.
      drugie pytanie - czemu takie zajebiście dobre odkurzacze nie są masowo
      sprzedawane w sklepach?? przecież więcej by sprzedali, zaoszczędzili na tych
      akwizytorach, którym trzeba płacić....
    • bri Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:01
      Też bym była wkurzona gdyby mąż kupił bez konsultacji ze mną coś, co
      musielibyśmy spłacać przez rok.

      Dałas akwizytorowi jakąś zaliczkę? Wydaje mi się, że możesz się
      jeszcze z tego wycofać.
    • ewapoznan Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:06
      Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, skoro podpisałaś to pewnie
      już nie wycofasz się. Skoro taka sytuacja dla Was obojga jest
      przykra na tą chwilę ustalcie, że następnym razem zapytasz go o
      zdanie i już. Fakt -my większe zakupy robimy po konsultacjach.
      • paniwaz I bardzo dobrze, bo postąpiłaś pochopnie! 11.12.08, 14:24
        Jednym słowem szkolenie akwizytora nie poszło w las! Łykałaś jak rybka haczyk
        każde jego słowo o cudotwórczym sprzęcie a nie pomyślałaś, że idąc do Media,
        Saturna czy jakiegokolwiek sklepu z AGD, półki uginają się od sprzętów z
        identycznymi funkcjami, MARKOWYCH, z gwarancją na miejscu, pełnym serwisem,
        możliwością rozłożenia na 10-20 czy nawet 30 całkowicie nieoprocentowanych rat a
        przede wszystkim za 1/4 tej kasy lub nawet mniej? Polski Wodnik Zelmera kosztuje
        około 500PLN, remomowane Karchery (osbiście korzystam, genialne) 700-1500PLN,
        kosmiczne i mega-wypasione sprzęty koło 2000PLN, więc gdzie tu rozsądek w
        kupowaniu sprzętu od domokrążcy?
        Choć wszystko co napisałam brzmi jak potrzeba kopania lezącego, to jednak mój
        cel był inny - otworzyć Ci oczy na przyszłość! Nie rób więcej takich głupot,
        konsultuj z mężem większe wydatki (co dwie głowy to nie jedna) a przede
        wszystkim nie podejmuj pochopnych decyzji. Zostaw sobie czas do namysłu,
        sprawdzenie oferty konkurencji, przeanalizuj finansowe możliwości a wtedy zakupy
        będą przyjemnością dla całej rodziny, nie okupione awanturami oraz poczuciem
        winy. Pani Wąż
        • mallard Re: I bardzo dobrze, bo postąpiłaś pochopnie! 11.12.08, 15:04
          paniwaz napisała:

          > [...] idąc do Media, Saturna czy jakiegokolwiek sklepu z AGD,
          > półki uginają się od sprzętów.

          To znaczy jak, -te półki idą do Media, czy Saturna itp. i po drodze
          uginają się od sprzętów? wink
    • broceliande Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:08
      Mężowi się nie spodoba?
      A to on odkurza?
    • fajka7 Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:09
      Czyzby to byl ten automatyczny samojezdzacy kosmiczny za iles
      tysiecy? smile
      Zle zrobilas, przepros meza, a odkurzacz niech Wam sluzy, skoro juz
      pozamiatane.

    • ewapoznan Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:14
      Wiem! Powiedz, że to miała być niespodzianka - taki wspólny prezent
      na święta (może się uśmieje i mu złość przejdziesmile
      • doral2 Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:19
        poczytaj dobrze umowę, może da się od niej odstąpić, ale na zwrot zaliczki nie
        licz za specjalnie.
    • lolinka2 Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 14:18
      w razie czego masz 10 dni na wycofanie się z tego nieprzemyślanego
      działania.
    • flavilla Re: mam kaca moalnego 11.12.08, 15:10
      Bardzo słusznie, że masz kaca i nie sądzę, że powinnaś liczyć na
      współczucie czy usprawiedliwienie ze strony koleżanek.

      Fakt dokonany, dodajmy, nie jest najlepszym przyjacielem pani domu
      czy żony. Jest najlepszym przyjacielem osoby, która nie ma
      argumentów, nie potrafi negocjować i lubi manipulować.

      Kupiłaś coś, co - jak już dziewczyny napisały - ma prawdopodobnie
      zawyżoną cenę. Kupiłaś to za plecami męża. Tak się nie robi.
    • gacusia1 Odkurzacz od akwizytora to dobra rzecz???? 12.12.08, 02:11
      Wspolczuje. Glupio zrobilas. Meza rozumiem.
    • mathiola Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 08:05
      jakbym miała każdy zakup konsultować z mężem, nadal spałabym na
      gołym materacu a ciuchy trzymała w pudle wink
    • puch11 Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 08:18
      Do 10 dni od zawarcia umowy poza siedzibą sprzedawcy można od niej odstąpićsmile
      Tu masz wzór takiego odstąpienia:
      oświadczenie o odstąpieniu od umowy
      Dokument ten jednak musi przed upływem 10 dni dotrzeć do sprzedawcy.

      Sprawdź też gdzieś w sieci cenę tego "cuda". Ostatnio znajomi kupili odkurzacz za 4000 złotych, a po wyjściu akwizytora sprawdzili na Allegro i okazało się, że tam kosztuje on (odkurzacz, nie akwizytorwink ) tylko 1000 złotych. Odstąpili od umowy, zwrócili towar i dostali z powrotem całą wpłaconą zaliczkę.
      Powodzeniasmile
    • ginger43 Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 08:20
      Sam odkurzacz, to raczej nie problem - jeśli chcesz go zwrócić, to
      możesz odstąpić od umowy w ciągu 10 dni, takie są przepisy dot, umów
      zawartych poza siedzibą firmy. Gorzej jeśli chodzi o kaca moralnego,
      cóż - różnie takie sprawy w różnych rodzinach są załatwiane,
      przyjmowane. Mój mąż jest przyzwyczajony, że wiele spraw załatwiam
      sama i jeszcze się z tego cieszy, że nie musi decydować tongue_out Najlepiej
      z nim szczerze pogadaj i powiedz, że Ci teraz głupio.
    • mateoeasy Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 09:34
      Ja nie chce tego odkurzacza oddawac!!!!!!to niemiecki odkurzacz
      Vorwerk i fakt jest drogi ale naczytalam sie o nimn na roznych
      forach samych pozytywnych opinii.naprawde firma ma terat 125 lat to
      chyba byle jaka nie jest.odkurzacz nie zachwial budzetem domowym na
      tyle zeby robic z tego wojne.ja zajmuje sie w domu finansami i wiem
      ze moge sobie na niego pozwolic.tylko moj maz tak z rodzinnego domu
      wyniosl,ze jak sie cos kupi to zmieniac no nie mozna a juz cos
      ulepszac to wogole.jeden odkurzacz ma wystarczyc na cale
      zycie ,chocby byl klejony w 100 miejscach.co innego jak chodzi o
      samochod,bo to juz inna bajka.ale jakies poduszki,firanki,czy co tam
      innego,no to po co nowe.kac mi przeszedl,na drugi raz troche bede
      musiala grunt przygotowywac zanim cos nowego tak drogiego kupie.ale
      mysle ze jak odkurzacz przyjdzie to i on sie ucieszy widzac efekt.d
      • mateoeasy Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 09:37

      • mallard Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 12:39
        mateoeasy napisała:

        > ja zajmuje sie w domu finansami [...].

        Kuchnia, gdyby było można, to chyba bym Cię poprosił o rękę wink
      • flavilla Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 12:52
        No to jakby po sprawie, już Ci się udało się usprawiedliwić przed
        sobą. Mąż będzie przecież zadowolony, a malusieńkie oszustewko nie
        ma żadnego znaczenia, bo odkurzacz doskonały.
    • osa551 Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 10:59
      Mój mąż na mnie by się nie wkurzył za zakup odkurzacza, tylko za szybki,
      nieprzemyślany niekontrolowany zakup od zawodowego wciskacza kitów, który jest
      specjalnie szkolony do tego, żeby wciskać takie rzeczy ludziom.

      Promocja tylko do końca grudnia???? Kobieto w co ty wierzysz???? Powinnaś mieć
      raczej kaca z powodu swojej naiwności i tu nie dziwię się, że Twój stary się
      wkurzył.
      • mathiola Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 11:08
        a tu się zgodzę smile
        Precz z akwizytorami i ich socjotechnicznymi sztuczkami! smile
        • mateoeasy Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 12:46
          ej,ale dlaczego zaraz tak uogolniac...nie wszyscy sprzedaja
          kicz.mozna by sie doczepic do sprzedawcow kosmetykow,ktorych nie
          mozna w sklepie kupic i do wielu innych.ale jesli zna sie marke
          danej rzeczy to chyba warto nieraz z promocji korzystac.o tych
          odkurzaczach naprawde duzo slszalam,potem sobie poczytalam i uwazam
          ze zrobilam dobrze kupujac ten odkurzacz.problemem jest tylko
          to,ze ,ze zrobilam to za plecami meza i tu mnie boli.ale juz nie tak
          bardzo.
    • mateoeasy Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 13:13

      • osa551 Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 13:28
        Nie chodzi o szczerość, czy nie szczerość. Ja nie ukrywam zakupów przed mężem,
        ale też nie lecę i nie chwalę się wszystkim co kupiłam, bo uznaję, że go to po
        prostu może nie interesować. Nie wiem po co byłaby mu wiedza, że właśnie sobie
        kupiłam nowe adidasy do aerobiku. Gdybym za nie miała zapłacić z 500-600 złotych
        to bym mu powiedziała, że zamierzam kupić, ale z wydatków typu 200-300 zł to się
        sobie nie spowiadamy, tym bardziej, że każde z nas pracuje i zarabia. Jak chce
        to niech sobie wejdzie w historie mojej karty na kocie, to będzie wiedział ile
        na co poszło. Zawsze konsultuję z mężem zakup prezentów dla dzieci.

        A jeśli chodzi o odkurzacz nie nie mogę sobie przypomnieć jakiej mam w domu
        marki, bo nie jest to sprzęt będący w kręgu moich zainteresowań. Chciałam kupić
        taki co sam jeździ i sprząta ale podobno jest do kitu.

        Ze swoimi pieniędzmi możesz robić co chcesz, dziwię Ci się tylko że wierzysz
        akwizytorom w kity, które wciskają.
        • paniwaz Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 13:52
          Mateoeasy,
          przez pierwszy Twój wpis przebrnęłam, z drugim już było gorzej ale kolejne
          odpuszczam,
          boniedasięczytaćtegozlepkusłówwnieoddzielonychodsiebiespacjamiorazbezdużychliternapocząrkuzdań.
          Pani Wąż
    • wieczna-gosia Re: mam kaca moalnego 12.12.08, 14:33
      maz zasadniczo mi ufa w sprawie wydatkow i ja jemu tez. Ale jednak zakupy
      powyzej 500- 600 zlotych uzgadniamy- zebysmy np. oboje nie wyskoczyli z tych 500
      niezaleznie a potem zdziwko i na chleb nie ma. Albo ja zaplace wyjazdy wakacyjne
      dzieci, on kupi co mu potrzeba za 500 i potem o rany skad debet?
      Pojedynczych zakupow rzecz jasna nie uzgadniam- a jesli uzgadniam to raczej z
      intencja zeby wiedzial niz zeby mi pozwolil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka