morgen_stern
01.01.09, 13:20
Rozmawiałam przed chwilą z przyjaciółką i ona jest zdania, że petardy i
sztuczne ognie powinny być zakazane dla "zwykłego obywatela". Pokazy
sztucznych ogni organizowane tylko przez profesjonalistów, opłacane np. przez
urzędy miasta.
Czyli żadnych petard rzucanych na podwórkach i ulicach czy samodzielnych
"pokazów". Twierdzi, że więcej z tego nieszczęść i nerwów (znów komuś dwie
ręce urwało), przestraszone zwierzęta i małolaty walące petardami pod nogami
(bo niby jest zakaz, a dzieciaki jakimś cudem i tak je mają), a te tanie
petardy i tak są mało atrakcyjne.
Hm, ostro. Co o tym sądzicie?