Lenistwo...:)

20.01.09, 11:16
O jak mi dzisiaj dobrze - wyspałam się do 9.30 (wcześniej wyprawiłam dzieci do
szkoły/przedszkola),obiad zrobiony wczoraj. Do 14 laba - potem odbieram dzieci
i jeszcze ich koleżankę więc już nie będzie tak rózowo. A narazie - komp, TVN
Warszawa, śniadanko, kawka, książka... Jak zwykle - wszystkiego po trochu. Kto
się dołącza?
    • madameblanka Re: Lenistwo...:) 20.01.09, 11:19
      Ha ha, u mnie to samo łącznie z miastem, tylko musze jechać do chirurga z małą.
      Ale mi się niechceeee, dobrze że słońce wychodzi.
    • oklaska Re: Lenistwo...:) 20.01.09, 12:08
      Mam ostatnio urlopik ale co dnia nie jest tak różowo jak u ciebie-
      noc nie przespana bo mały jęczy,stęka,popłakuj,śmieje się,zwala
      okrycie;pobudka 6.40 szybka toaleta i bieg do pracy;16.30 w domu w
      biegu obiad w międzyczasie zabawa z małym,sprzątanie,kąpanie... 22
      kładziemy się spać a ja z tego zmęczenia nie mogę zasnąć. Tak
      myślę,że niebawem padnę. Cieszę się,że przynajmniej niektórzy wypocz
      ęci smile
    • renkag Re: Lenistwo...:) 20.01.09, 12:26
      Zapomniałam dodać, że to wszystko dlatego,że mam dziś dzień wolny. Na codzień
      bieganie, praca itp. Dlatego dzisiaj tak się rozkoszujęsmile
    • matulasynula Re: Lenistwo...:) 20.01.09, 12:41
      ja sie dolaczam
    • renkag Re: Lenistwo...:) 20.01.09, 18:06
      Do 14-tej - zamiast robić to co napisałam wcześniej - odkurzyłam, ugotowałam
      kompot, budyń, zrobiłam faworki. Ale jestem głupia, miałam odpoczywać smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja