Dodaj do ulubionych

Znowu wredna baba....

27.01.09, 09:12
tym razem w aptece. Ja nie wiem co się dzieje. Co chwilę czytam o niemiłej
pani w warzywniaku czy w aptece no i koniec końców dopadło i mnie.
Wchodzę do apteki (z rozpiętą kurtką, bo z samochodu wyszłam), stoję w kolejce
z 10 minut, bo pani jakieś faktury sprawdza i tylko rzuca raz na mnie okiem,
że jestem. Po czym łaskawie pani podchodzi, proszę o lek na hemoroidy, tylko
tak, żeby można było brać w ciąży.
A ona do mnie z textem: "pani w ciąży z takim dekoltem? No to gratuluję"
Konsternacja....nie wiem czy ona żartuje czy jaki czort. Uśmiecham się więc
(próbując obrócić sytuację w żart, bo ja mało konfliktowa) i mówię "spokojnie,
obu nam jest gorąco" (mi i córce w brzuchu).
Baba w tym czasie podaje mi tabletki i rzuca z pogardą w oczach: "no nie
sądzę, ale to już pani problem".
Wzięłam te tabletki, bo mnie kurde tyłek boli jak cholera (inaczej bym nie
kupiła od takiej chamki) i rzuciłam na odchodne "to nie pani sprawa". Wiem,
powinnam ostrzej.
Ale to nie koniec. Wsiadam do auta, opowiadam mężowi co i jak i czytam w tym
czasie ulotkę owych sprzedanych mi tabletek a tam jak byk pisze:
"Nie należy stosować w ciąży, gdyż ze względu na zawartość (tu nazwa jakiś
dwóch składników) grozi poronieniem lub porodem przedwczesnym"
Szlag mnie trafił. Męża przy okazji też. A że on z tych, co lubią o swoje
prawa się kłócić, to jego wysłałam do tej baby i on sprawę do końca załatwił,
bo mi się już nie chciało jej gęby oglądać.
Wiem tylko, że się próbowała tłumaczyć, że żona (czyli ja) nie zaznaczyła, że
jest w ciąży. Nosz kur...a mać.
I tyle.
Moja noga więcej w takiej aptece nie postanie.
Obserwuj wątek
    • arnoszta Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:18
      Z tą nogą, to kiepsko postanowiłaś. Należało wysiąść z samochodu i
      pokazać pani w aptece ulotkęsmile
    • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:22
      A ja wam powiem, ze nie widze powodu do podniety jakims babskiem. I tym z apteki i tym z warzywniaka. Zachowujecie sie jak biedne male dziewczynki w tym podlym, zlym swiecie, ktore musza sie pozalic, ze tak je zle potraktowali...
      • arnoszta Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:25
        Ja się nie żalęsmile ale lek miał być dla kobiety w ciąży. Że ludzie
        bywają różni wiem od dawna, choć przyznam, że nieczęsto spotykam
        wredotysmile
      • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:25
        Ej no bo sorry...wchodząc do sklepu w konkretnym celu, to mnie mało obchodzi
        jakaś opinia pani za ladą. Ja też mam swój zawód i nie wyobrażam sobie, żebym
        miała komuś powiedzieć: "pan w takim deszczu bez parasola chodzi?" albo "pani
        taka gruba i je pączka"?
        Ja się nie użalam, tylko przytaczam kolejną sytuację, w której chyba się komuś
        zapomniało, że czasy komuny minęły.
        • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:35
          Trzeba bylo to babie powiedziec a nie stekac na forum. Co to zmieni? Nic.
          • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:40
            Zły dzień mamy? Nie stękam. Od tego jest forum. I nie widzę w moim poście
            żadnych próśb typu: pocieszcie, pomóżcie. Dzielę się kolejnym doświadczeniem,
            jak wiele pań tutaj.
            • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:45
              Wiesz, ze faktycznie. Sorry smile Zly dzien, ale mam nadzieje ze sie poprawi smile
              • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:48
                Czego życzę z całego serca wink
                • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:51
                  A ja zycze cietych ripost przychodzacych od razu smile Coby baba w aptece sie zamknelasmile
      • lubie_gazete Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 14:21
        Helious święta prawda! Takie sierotki Marysie,a poza netem pewnie większe chamki niż rzeczona Pani z warzywniaka sad .
    • kali_pso Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:27

      he,he..a ja juz widzę, jakbyś zareagowała, gdyby to "wredne babsko"
      zwróciło ci uwagę, że kobiety w ciązy nie powinny brać tego środka-
      stawiam orzechy przeciw kasztanom, że na złość "wrednemu babsku"
      kupiłabyś i takwinkPPPPP
      • asiaiwona_1 Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:30
        ale z tego co ja zrozumiałam to autorka nie prosiła o ten konkretny
        lek tylko o "jakiś", który można brac w ciąży. Więc na jakiej
        podstawie uważasz, że by go kupiła, gdyby farmaceutka powiedziała,
        że nie można go brac w ciąży
        • kali_pso Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:40


          Bo jakoś tak mi wychodzi, że te ciągle atakowane przez zjadliwe,
          wredne baby, nieszczęśnice, stać jednie na tego typu buntwinkP

          A nie...jeszcze można opisać to na forum, ale to w sumie na jedno
          wychodziwinkP
          • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:45
            kali_pso napisała:


            > A nie...jeszcze można opisać to na forum, ale to w sumie na jedno
            > wychodziwinkP

            że niby pisząc na forum się buntuję? Bo nie bardzo zrozumiałam. A z resztą skąd
            pomysł, że ja nieszczęsna?
            Chciałam tylko pokazać, że nawet będąc miłą dla otoczenia zawsze się znajdzie
            jakiś osobnik ( i tu ciekawostka: w większości są to baby), który ma gorszy
            dzień i nie wiadomo czemu wyładuje się na innych.
            Ale w sumie macie rację. Wystarczy wejść na forum i coś napisać a jest ta sama
            sytuacja co w aptece wink
            • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:47
              W wiekszosci sa to baby, bo to zazwyczaj baby maja PMS'a tongue_out
      • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:31
        nie...bo ja nie z tych, co wiedzą lepiej od całego świata smile
        I po to poszłam do apteki, żeby się od kogoś mądrzejszego dowiedzieć, co mam
        wziąć. To ona, jako pomoc fachowa mi te tabletki poleciła, a że w ciąży mam
        manię czytania ulotek tak wyszło. Ale może się za dużo reklam nasłuchałam o
        czytaniu ulotki lub pytaniu farmaceuty.
        • mama-123 Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:48
          Mysle, ze powinnas wrocic do apteki i jeszcze raz zapytac o ten lek.
          Jesli kobieta sprzedala Ci niebezpieczny dla dziecka lek, to
          rzeczywiscie nie tu powinnas sie zalic, ale zrobic awanture w
          aptece. Sa leki, ktore mozna brac a ciazy, ale na ulotkach jest
          napisane, ze nalezy skonsultowac sie z lekarzem najpierw (np
          paracetamol). Moze to taki sam lek, a jesli nie, to oczywiscie
          powinnas zlozyc skarge na ta kobiete za brak kompetencji albo i
          jeszcze cos powazniejszego. Z drugiej strony sytuacja wydaje mi sie
          malo prawdopodobna. Czasem mozna zle zrozumieci pozniej niewlasciwie
          zinterpretowac.
          • madeleine.b Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:53
            No widzisz...żałuję, że z nerwów nie zapamiętałam nazwy tych czopków zanim mąż
            je oddał. Ja wiem, że na ulotkach jest napisane wiele asekuracyjnych informacji
            typu "skonsultuj się z lekarzem", szczególnie jeśli o ciążę chodzi. Ale na mojej
            było wyraźnie: "nie należy stosować w ciąży, gdyż [...] może grozić poronieniem
            lub porodem przedwczesnym.
            I może to też na wyrost, bo wiadomo, że najbardziej trzeba uważać z lekami w 1
            trymestrze, ale ja nie będę ryzykować, żeby się przekonać.
            A skargę komu można złożyć? Tak z ciekawości pytam, bo pani jest właścicielką.
            • hellious Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:55
              Skoro pani jest wlascicielka, to moze jakas federacja konsumentow czy cus podobnego?
              • czar_bajry Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 09:57
                bo to zła kobieta była.......smile
    • denea Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 16:01
      Ja tam lubię takie wątki czytać, bo mogę w wyobraźni poćwiczyć
      refleks wink Na zasadzie co też możnaby takiej pani odpowiedzieć. W
      ten sposób mam mniejsze szanse, że w konfliktowej sytuacji oniemieję
      a potem na spokojnie wymyślę 10 ripost w kwadrans - co jest niestety
      prawdopodobne smile
      Się nie przejmuj smile Forumem, oczywiście !
    • wespuczi Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 16:09
      ja nie rozumiem dlaczego niektorzy traktuja takiego nieprofesjonalnego babola
      jako normalke,
      z powodu takich babsztyli jeszcze bedziemy 300 lat za murzynami dlugi dlugi czas,
      bo chamstwo, wsicipstwo to nic w porownaniu z brakiem profesjonalizmu sad(
    • karimea Re: Znowu wredna baba.... 27.01.09, 16:26
      ja bym potraktowala ten post jako ostrzezenie.
      nikomu nie ufac, szczegolnie farmaceutom i zawsze czytac ulotki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka