04.02.09, 20:20
Jak chronić maluszka przed złym spojrzeniem??? Po każdej wizycie teściowej i
męża mój 4 mc synek jest w złym stanie przez kilka dni. Jest marudny i straszy
sie. Po odwiedzinach innych gości nic sie nie dzieje- więc jestem prawie pewna
że to złe oko TEŚCIOWEJ.
Pomóżcie mi proszę!
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: pomocy 04.02.09, 20:21
      Proste - nie wpuszczać teściowej do chałupy i do niej nie chodzić. A jak
      spotkasz przypadkiem na ulicy to uciekaj w drugą stronę!
    • kali_pso Re: pomocy 04.02.09, 20:23


      Wstrząsające- myślałaś już coby tę historię zaadaptować na sztukę
      dramatyczną?
    • bsl Re: pomocy 04.02.09, 20:23
      ja bym wezwała egzorcystę wink
      • miarka71 Re: pomocy 04.02.09, 20:25
        trolico do domu
    • e_r_i_n Re: pomocy 04.02.09, 20:24
      Może sprezentuj teściowej specjalnie okulary - oczywiście z zaklejonymi szkłami?
    • brak.polskich.liter Re: pomocy 04.02.09, 20:25
      Powies nad lozeczkiem maluszka amulet, zawierajacy wlos lonowy wlascicielki
      zlego oka. W ostateczosci, z braku wlosa, moze byc zloty zab.
      Powinno pomoc.
      • hellious Re: pomocy 04.02.09, 20:48
        no cos ty! to musi byc wlos! Jak nie lonowy, to chociaz spod pachy big_grin
        • brak.polskich.liter Re: pomocy 04.02.09, 21:01
          Spod pachy tez moze byc, ale dziala slabiej, niz lonowiec i zloty zab.
          Tyle, ze zloty zab trzeba rwac obcegami zrobionymi ze srebra. Naljepiej, dla
          wzmocnienia efektu, owinac lonowcem. I obcegi, i zab.
          Zadziala na bank.
    • liwilla1 zieeew {troll} n/t 04.02.09, 20:26

    • emigrantka34 Re: pomocy 04.02.09, 20:26
      lapy opadaja
    • mearuless musisz wydubac tesciowej oczy 04.02.09, 20:28

      zapros ja i zrob to, i nie martw sie sadem i wiezieniem. uniewinnia cie , jak
      im przedstawisz argumentacje.
      mysle ze co druga sedzina ma na swoim koncie "teciowe oczy" smilesmilesmile
      • emigrantka34 Re: musisz wydubac tesciowej oczy 04.02.09, 20:31
        "mysle ze co druga sedzina ma na swoim koncie "teciowe oczy" smilesmilesmile"

        sedzia.
        sedzina to MALZONKA sedziego.
        Chociaz zgadzam sie, ze malzonka sedziego tez moze wydlubac oczy.
        • mearuless nie poprawiaj mnie 04.02.09, 20:45

          bo sama walisz byki takie ze az oczy bola....swojego czasu zastanawialam sie ze
          musisz miec slaby kontakt z ojczyzna i dlatego te ortograficzne wpadki" wiec
          daruj sobie.....

          i jeszcze jedno polecam lekturesmirkłownik ortograficzny języka polskiego - Muza
          2001, 2005 - T. Karpowicz - w jezykU potocznym jest to forma DOPUSZCZALNAsmile
          • emigrantka34 Re: nie poprawiaj mnie 04.02.09, 20:49
            Ja bykow nie wale i nigdy nie walilam, a jezeli juz sie zdarzy to
            wskutek tego, ze mam francuska klawiature, ktora nie opiera sie na
            systemie qwerty.

            Tak wiec pomylilas mnie z kims innym, moja droga, bniejedna
            emigrantka pisze na tym forum! big_grin

            A sedzina to zona sedziego :

            A u Ciebie kiepsko z dystansem do wlasnej osoby big_grin
            • mearuless taaaaa 04.02.09, 20:56
              jezeli jestes madrzejsza od autorow sownika to masz racje>...hahahaha
              uwielbiam takie osoby ktore nawet stojac w gwnie po kostki beda twierdzily ze to
              fioki...
              a jesli chodzi o twoja "francuska klawiature, ktora nie opiera sie na
              > systemie qwerty" hehehe to wiesz kiepskiej baletnicy to i rabek u spodnicy
              przeszkadza...
              a i jeszcze jedno "emigrantka 34" jest tu jedna

              dystansu to chyba pani brakuje pani emigrantko z francuska klawiatura, ktora nie
              opiera sie nasystemie qwerty.smilesmilesmilesmile
              • emigrantka34 Re: taaaaa 04.02.09, 21:03
                od autorow sOwnika na pewno nie jestem madrzejsza; nawet nie roszcze
                sobie prawa do powyzszego.

                jak widac, literowki zdarzaja sie kazdemu, nawet i Tobie big_grin

                A tu poczytaj sobie na temat zony sedziego:

                www.sjp.pl/co/s%EAdzina
                Pozdrawiam!


                • emigrantka34 Re: taaaaa 04.02.09, 21:04
                  I nie chodzi o to, zeby sie upierac, kto ma zawsze racje, tylko zeby
                  miec ODROBINE dystansu big_grin
                • mearuless Re: taaaaa 04.02.09, 21:10
                  no to brawo dla mniesmilesmile bo tam napisano: sedzina- 1. potocznie: kobieta
                  sędzia;2. przestarzale: żona sędziegosmilesmilesmile
                  a jesli chodzi o literowki to masz racje, czesto mi sie zdarzajasmilesmilesmile
                  • emigrantka34 Re: taaaaa 04.02.09, 21:17
                    Trza miec troche dystansu big_grin

                    Z racji zawodu zawsze bede walczyc z tym zwrotem, bo nie podoba mi sie; zreszta
                    tak jak wiekszosci moich kolezanek i kolegow bedacych prawnikami. A to z uwagi
                    na to, ze nie mamy teraz roznicy pomiedzy zona sedziego a sedzia - kobieta. Ot co!

                    P.S. Trza - napisalam specjalnie; tak jak zreszta w wielu innych postach,
                    CELOWO, dosc czesto stosuje formy niepoprawne.
                    • mearuless Re: taaaaa 04.02.09, 21:22
                      no to moze inaczej:
                      słowo sedzina uzyte dla okreslenia kobiety sedzi moze ci sie podobac lub nie,
                      moze cie wkurzac, irytowac, powodowac u ciebie konwulsje, wymioty, sinienie lub
                      silne podniecenie- ale nie poprawiaj bo jest to FORMA DOPUSZCZALNAsmile)smile
                      sama rozumiesz chyba ze trza miec dystans do siebie, niewink
                      • emigrantka34 Re: taaaaa 04.02.09, 21:40
                        trza, trza big_grin

                        Problem w tym, ze wiele osob mysli, ze to JEDYNA dopuszczalna forma.
                        I dlatego to jest takie wkurzajace, dla wiekszosci prawnikow.

                        Tak na marginesie - "slowo" czy "wyraz" powinnas uzyc PISZAC o
                        sedzinie?


                        • mearuless Re: taaaaa 04.02.09, 22:33
                          Słowo to elementarna część mowy. Jego pisanym odpowiednikiem jest wyraz.
                          ja uwazam, ze my tu sobie gadamy, rozmawiamy, dyskutujemy.
                          czesto pisze np."mówie wam" - chyba zadna sedzina mnie za to nie "wsadzi" hihihihi
                        • hrabina_murzyna Re: taaaaa 04.02.09, 23:17
                          emigrantka34 napisała:

                          > Problem w tym, ze wiele osob mysli, ze to JEDYNA dopuszczalna
                          forma.
                          > I dlatego to jest takie wkurzajace, dla wiekszosci prawnikow.

                          Emigrantka teraz to mnie wkurzyłaś przy okazjismile Problem to jest nie
                          w tym, że wiele osób myśli, iż sędzina to żona sędziego, a w tym, że
                          owi prawnicy wyżej srają niż dupę mają. Nie oni jedni prawnikami są.
                          Co roku prawo kończy tysiące osób i żadna to z nich elyta.
                          • emigrantka34 Re: taaaaa 04.02.09, 23:54
                            Sorry, czy ja rozmawiam z Toba ?
                            Przedwczoraj, zdaje sie wypie...las jedna dziewczynke z watku za
                            to, ze sie zapytala o cos tam.
                            Juz doszlam do porozumienia z przedmowczynia (zreszta moj post byl
                            pol zartem - pol serio), wiec sie idz walnij sobie banie na
                            rozluznienie kobito !
                            • hrabina_murzyna Re: taaaaa 05.02.09, 00:03
                              Od wypierd...a z wątku to są moderatorki, ale nie raz już mi
                              udowodniłaś, że zasady forum są Ci obce. Wstyd się przyznać, ale
                              niestety nie dostąpiłam tej zaszczytnej funkcji moderacjismile
                              A za banie dziękuję, mąż mnie nie bijesmile I nie spinaj się tak, bo Ci
                              poślady pękną.
                              • emigrantka34 Re: taaaaa 05.02.09, 00:18
                                A niby gdzie Ci to udowodnilam, ze rzekomo sa mi obce te zasady ?

                                Nie wydaje mi sie tez, zebym gadala z Toba poza tym jednym prawniczym
                                watkiem pare dni temu; watkiem - z ktorego - nota bene - to ty
                                wyp..s SLOWNIE forumke, ktora sie chciala czegos tam dowiedziec big_grin

                                Moje poslady sa w porzadku - natomiast moze przydaloby sie, zeby
                                Twoje sie wyluzowaly (nie napisze juz po czym)







    • mathiola Re: pomocy 04.02.09, 20:30
      eee, marna podpucha. Taka bez polotu zupełnie
    • gacusia1 Czerwona wstazeczka powinna wystarczyc n/t ,-) 04.02.09, 20:31

      • oli.nek Re: Czerwona wstazeczka powinna wystarczyc n/t ,- 04.02.09, 20:36
        złe co??? teściowej współczuję synowej lub jej złe usta. big_grin
      • sanciasancia Re: Czerwona wstazeczka powinna wystarczyc n/t ,- 04.02.09, 20:39
        Najlepiej zawiąż ją od razu na szyi teściowej i mocno zaciśnij.
        • gacusia1 .-)))))))))))))))))))) dobre! 04.02.09, 23:42

          • mearuless raczej fatalne:((((((((((( 04.02.09, 23:49
            bo z paseczkiem na szyi, tesciowa oczy wybauszy i jak wtedy spojrzy, jak zajrzy
            to sie dopiero dzieciak bedzie hmm "straszył" hehehheh
    • lineczkaa Re: pomocy 04.02.09, 20:42
      przeciągnąć przez spódnicę big_grin

      rzeczywiście bez polotu tongue_out
      • w_miare_normalna Re: pomocy 05.02.09, 01:13
        nie jesteś normalna?
    • agama77 Re: pomocy 04.02.09, 20:50
      słabo...
    • rita75 Re: pomocy 04.02.09, 21:15
      jestem prawie pewna
      > że to złe oko TEŚCIOWEJ.

      powiedz jej, ze podczas wizyty ma je miec zaklejona- plastrem na
      zeza.
    • deela Re: pomocy 04.02.09, 21:25
      mozna tesciowa szpikulcem do lodu w rzeczone oko dziabnac
      odechce sie starej maupie
    • dido_dido Re: pomocy 04.02.09, 21:29
      Proponuję bestię pokonać własną bronią i za wredną teściową chodzić z lustrem.
      Tak mi się bajka o bazyliszku przypomniała.
    • ma_dre Re: pomocy 04.02.09, 22:21
      no ale ktore oko zle, prawe czy lewe? to bardzo wazne zeby wiedziec!
    • lary-sa37 Re: pomocy 04.02.09, 22:33
      > Pomóżcie mi proszę!

      Ja proponuje Ci specjaliste,zacznij od siebie bo masz problem i to chyba trudny
      do zdiagnozowania,proponuje ci od siebie dla ciebie podaj adres,przesle oko proroka
      • czar_bajry Re: pomocy 04.02.09, 23:35
        zawieś wokół łóżeczka odstraszające talizmany, możesz wykonać je sama z
        czerwonej wstążeczki, stop wosk następnie ulep z niego figurkę dodaj trzy włosy
        teściowej i w miejsce złego oka wbij trzy srebrne szpilki, a wszystko to wykonaj
        na trzy dni przed pełniąsmile
        • babcia47 Re: pomocy 05.02.09, 00:09
          a gdzie trzykrotne plucie przez lewe ramię????
          • net79 Re: pomocy 05.02.09, 00:28
            przez lewe i prosto w złe okotongue_out
            • czar_bajry Re: pomocy 05.02.09, 00:42
              smile
    • net79 Re: pomocy 05.02.09, 00:13
      zakupiłabym teściowej ciemne okulary od Dioratongue_out
    • starapokrzywa Re: pomocy 05.02.09, 09:11
      kurde prócz tekstu deeli:
      > no to na co czekasz
      > rozkladaj nozki i jechana

      nic mnie tak dawno nie rozśmieszyło jak wypowiedzi forumek!
      Dobre!Polać Wam bo dobrze gadacie!
      Pani Sędzina też się napije?Ja stawiam!
      buhahahahahhaaaaa
    • tyssia Re: pomocy 05.02.09, 09:33
      Ha ha ha ha ha no nie mogebig_grinbig_grinbig_grin a myslałam ze tylko mi sie często nudzitongue_out
      • sylwiawkk Re: pomocy 05.02.09, 16:47
        podpisuje sie ja tez dawno sie tak nie usmiałam w tym i moich watkach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka