18_lipcowa1
15.02.09, 20:29
Jest sobie para. Od 1,5 roku razem, latem slub. Pan lat 30, po
przejsciach, z dzieckiem, pani lat 23. Mloda, totalnie w nim
zabujana.
No i sa sobie razem, na poczatku byla big love, ona po prostu super
dziewczyna, dla niego , dla jego syna, no bajka. Milo bylo patrzec.
Jednak przez rok wiele sie zmienilo. Pani okazala sie despotka i
terrorystka wrecz, przynajmniej ja tak sadze.
Jest tak :
- zabrania mu wychodzic gdziekolwiek, jakies firmowe party, piwo z
kolegami itp ( bo jest zazdrosna )
- nienawidzi jego ex, w sumie za nic, za to ze po prostu byla, jak
ida ulica , a mieszkaja w tym samym rejonie/dzielnicy pan nie moze
nawet spojrzec w oklice ulicy ex bo jest awantura
-nie lubi zadnej z jego kolezanek, bo uwaza ze wszystkie chca sie na
niego rzucic
-ustala kogo zaprosza na JEGO urodziny, poniewaz jak wspomnialam
wyzej- wielu dziewczyn nie lubi
-zabrania mu pic alkohol, na pytanie skierowane do niego- czy chce
drinka, ONA odpowiada - NIE!
- wlasciwie ostatnio to nawet jest zazdrosna o kazda osobe, ktora
sie pojawi w poblizu, nawet jego rodzine/matke/brata, na kazdym
rodzinnym spotkaniu siedzi obrazona, z fochem, nie odzywa sie do
nikogo, na kazdego patrzy wilkiem,
-mam wrazenie ze nie pasuje jej kazdy, przy kim on sie dobrze czuje
- nie pozwala mu miec zainteresowan, nie pozwala mu robic tego co
lubi, akurat pan lubi grac w gry komputerowe ( ale nie przesiaduje
cale dnie, bo ma syna i prace ), pan ma ustalone ze ma grac do 22 (
jak dziecko jakies! ) a potem isc z nia spac, nawet jesli nie chce
mu sie spac, ma po prostu kolo niej lezec - jak tlumaczy to JEJ
DECYZJA, a gdzie jego?
Pan ma dosc. Mowi ze nie jest juz pewny tego slubu, ona strasznie
cisnie, mysle ze dlatego , ze po slubie bedzie juz totalnie robila
co bedzie chciala. On jest pod pantoflem, na smyczy, fakt jest to 30
letni chlop z bagazem, ale mam wrazenie ze ja po prostu kocha i dla
swietego spokoju jej ustepuje.
Dla mnie to smieszne, jej ustalenia i to ze on sie tak
podporzadkowuje.
Nic do nich nie mam, nie obchodzi mnie co robia, ale tak sie
zapytalam co sadzicie , bo moze tylko ja mysle ze to lekkie
przegiecie?