25.02.09, 13:24
Zainspirował mnie oczywiście wątek o lesbijkach.
I ciekawa jestem, czy w seksie szalałyście kiedyś, albo szalejecie
nadal. Nie w ramach przechwałek, tylko wymiany doświadczeń tongue_out
Tylko z mężem to nie szaleństwo, jakkolwiek fajnie by nie było.
Trójkąty, czworokąty, swing, ekstremalne doświadczenia smile
Ja - dawno temu wylądowałam po imprezie w łóżku z dwoma kolegami.
Fajnie było smile
Obserwuj wątek
    • ewelsia Po bożemu 25.02.09, 13:27
      u nas po bożemu smile
      jedyne ekstremalne ( może dla niektórych) to facet duuuuuużo starszy.
    • madameblanka Re: Wyznania 25.02.09, 13:27
      a ja nie moge pisać o swoich ekscesach bo mąż zna mój nick i czasem looka na
      ematkie, he he
    • karolciaa23 Re: Wyznania 25.02.09, 13:27
      mnie nic szalonego nie spotkało, ale zawsze sobie wyobrażałam jak by to był np.
      trójkąciksmile
    • hellious Re: Wyznania 25.02.09, 13:28
      czworokat, jesli mozna tak to nazwac, z kolezanka i dwoma kolegami. Sam na sam z ta kolezanka, oraz ja z kolezanka a dwaj koledzy na fotelach ogladali . Fajnie bylo, tylko szkoda ze nie na trzezwo.
      • montechristo4 Re: Wyznania 25.02.09, 13:30
        i jeszcze prawie_trójkąt z mężem i przyjaciółką. Prawie, bo szybko
        mi się zabawa znudziła i przyjaciółkę wywaliłam z łóżka, a mężem
        zajęłam się sama. Ale to też strasznie dawno było. Teraz to tylko
        pomarzyć można <wali głową w biurko>
      • montechristo4 Re: Wyznania 25.02.09, 13:31
        hellious napisała:

        > czworokat, jesli mozna tak to nazwac, z kolezanka i dwoma
        kolegami. Sam na sam
        > z ta kolezanka, oraz ja z kolezanka a dwaj koledzy na fotelach
        ogladali . Fajni
        > e bylo, tylko szkoda ze nie na trzezwo.

        we czwórkę - każdy z każdym? No i jak wrażenia?
        • hellious Re: Wyznania 25.02.09, 13:35
          No wlasnie nie kazdy z kazdym, dlatego nie wiem czy to mozna nazwac czworokatem tongue_out Ja+kolega, Ona+kolega, ja+ona. Ona z moim paniem nie, ja z jej paniem nie. wiec chyba marny byl tongue_out
          • marychna31 Re: Wyznania 25.02.09, 14:53
            > tongue_out Ja+kolega,(...) , ja z jej paniem nie.

            To kolega i pan (jej) to inne osoby były? wink
            • hellious Re: Wyznania 25.02.09, 16:40
              Marychna, skoro byly 4 osoby, to nie byla to jedna i ta sama osoba. Kazda z nas miala "swojego" pana.
    • broceliande Re: Wyznania 25.02.09, 13:31
      Szalałam, szalałamsmile
      Nawet już po urodzeniu dziecka...
    • mniemanologia Re: Wyznania 25.02.09, 13:31
      Ja cudzołożyłam przed ślubem.

      A ten wątek to w ramach posypywania głów popiołem? wink
      • montechristo4 Re: Wyznania 25.02.09, 13:35
        nieeee, na wspomnienia mnie naszło. Przy okazji szukam
        potwierdzenia, że nie tylko ja taka rozwiązła jestem. Bo wśród
        znajomych to sami grzeczni są.
        • broceliande Re: Wyznania 25.02.09, 13:37
          montechristo4 napisała:

          > nieeee, na wspomnienia mnie naszło. Przy okazji szukam
          > potwierdzenia, że nie tylko ja taka rozwiązła jestem. Bo wśród
          > znajomych to sami grzeczni są.

          Wcale nie muszą być grzeczni, tylko kręcą z kimś z innego miasta.
        • mniemanologia Re: Wyznania 25.02.09, 13:42
          Miejsca publiczne i darkroomy się nie liczą, prawda?
          My jesteśmy grzeczni akurat w tym względzie.
      • kingapp Re: Wyznania 25.02.09, 14:05
        Przed ślubem cudzołożyłam, nawet bardzo wink A po ślubie... Raz w sylwka
        poznaliśmy w pewnym pensjonacie pewną parę. Podrinkowaliśmy i wylądowaliśmy w
        jednym łóżku. Ale tylko za zasadzie ja+mąż a oni razem. A przed ślubem była np.
        akcja pt. ja, moja psiapsóła i jej facet.
        • alyeska Re: Wyznania 25.02.09, 14:18
          Tiaaa, ogladam wlasnie serial "Swingtown" i jak sama nazwa wskazuje
          tematyka odpowiednia do watku.
          Ja sobie moge poswingowac ale chyba tylko na hustawce, za mocherowa
          jestem i zbyt zazdrosna o meza.
          • ewelsia Re: Wyznania 25.02.09, 14:19
            ja też moherowa smile
            • mniemanologia Re: Wyznania 25.02.09, 14:20
              Takie podejście to teraz offstreamowe się robi smile
    • mama_kotula Re: Wyznania 25.02.09, 14:36
      Nigdy, przenigdy, nawet by przez myśl takie paskudztwa nie przeszły uncertain.
      • montechristo4 Re: Wyznania 25.02.09, 14:40
        tak, kotula, tak smile A świstak siedzi.... big_grin
        • maria220 Re: Wyznania 25.02.09, 14:43
          nie wyobrazam sobie przygladać się jak mój facet bzyka inną laskę
          chyba by mi serce pękło...
        • mama_kotula Re: Wyznania 25.02.09, 14:45
          montechristo4 napisała:

          > tak, kotula, tak smile A świstak siedzi.... big_grin

          No ok, ale świstaka tam nie było.
          Był bóbr tongue_out
          • montechristo4 Re: Wyznania 25.02.09, 14:49
            a swoją drogą - napisałaś kiedyś w którymś z wątków o seksie posta,
            w którym połowy rzeczy nie zrozumiałam. A wstydziłam się zapytać smile
            • mama_kotula Re: Wyznania 25.02.09, 15:02
              montechristo4 napisała:

              > a swoją drogą - napisałaś kiedyś w którymś z wątków o seksie posta, w którym
              połowy rzeczy nie zrozumiałam. A wstydziłam się zapytać smile

              Dawaj na priv, w którym i czego nie zrozumiałaś tongue_out

              Ostatnio czuję się niezrozumiana, wczoraj też jedna koleżanka napisała mi, że
              połowy mojego maila nie kuma ni w ząb (a nie pisałam o seksie, tylko o mandze).
    • zuzior077 Re: Wyznania 25.02.09, 14:55
      Pofantazjować możnasmile Szczerze? Nie wyobrażam sobie żeby mąż dotykał inną-
      jestem zazdrosna skorpionica- ale po prostu jak ktoś wyżej napisał serce by mi
      pękło. Preferujemy szaleństwa we dwoje, pomysły nam się jeszcze nie skończyły smile
      • ewelsia Re: Wyznania 25.02.09, 14:59
        mnie to może serce by nie pękło, ale mogłabym jej krzywdę zrobić smile
        kurde, a taki moher ze mnie .
      • ankak0 Re: Wyznania 25.02.09, 15:11
        Ja niestety też mam takie podejście do tematu. Mój mąż zresztą też.
        Przynajmnie tak twierdzi smile .
    • morgen_stern Re: Wyznania 25.02.09, 16:12
      Uspokójcie się, bo zaraz hancik przyleci i wam zrobi rozpierduchę tongue_out
    • mama-maxa Re: Wyznania 25.02.09, 22:17
      przed slubem a owszem, zdarzały się małe szaleństwa... teraz to już
      tylko chłop mój, bo on taki niereformowalny jestuncertain i nie chce się
      mną dzielićbig_grin cokolwiek to znaczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka