W nawiązaniu wątku o żywieniu kotów, mam kilka pytań do Was.
Po pierwsze, decyzja podjęta, będzie drugi kot w domu ( a
przynajmniej jest to wielce prawdopodobne).Małżonek w zasadzie jakoś
nie protestuje, coś tam kręcił pod nosem, ale wyszlo na moje

Mam pytanie: czy potrzebne są dwie kuwety? bo na dwie to zbytnio nie
mam miesjca. michy do każdemu, ma się rozumiec. no i czy będą jaieś
kwasy na poczatku? jakaś walka o terytorium? mam kotkę roczną, po
sterylizacji, ze schroniska, następna tez będzie z adopcji. Na co
zwrócić uwagę? poradźcie, proszę.