Dodaj do ulubionych

zazdroszczę ;|

13.03.09, 20:44
Siostrzenica mojego K. jest w ciąży i .. jest mi smutno,bo jej
zazdroszczę.Cieszę się jej szczęściem(poroniła pierwszą ciąże 7
miesięcy temu)ale z jednej strony zazdroszczę brzuszka,czekania na tę
chwilę upragnioną i w ogóle całego tego okresu 9 miesięcy.jest już w
8 miesiącu i dopiero dziś zdałam sobie sprawę,że jej zazdroszczę,a to
pewnie dlatego,że pytała mnie o kilka rzeczy,np.co ma spakować do
szpitala itd.Z drugiej jednak strony .. moja ma 9 miesięcy i jest
jakby już odchowanasmileMój K. nie chcę o drugim dziecku na razie
słyszeć(planuje za 3 lata),ale ja .. hmm,przekonana nie jestem czy
chcę czekać.jest jeszcze jeden powód na nie-poród!Drugi raz tego nie
przeżyje.
Tu też moje pytanie..
Czy jeśli w ciąży miałam drożdżycę pochwy i mała urodziła się z
wewnątrzmacicznym zapaleniem płuc(7 dni inkubator,16 dni szpital)to
czy jest prawdopodobieństwo,że drugie dziecko też mogłoby się urodzić
chore?No i czy też miałoby astmę jeśli córeczka ma?
Dziękuję za uwagę tongue_out
Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna Poroniła 8 miesięcy temu,a jest w 7 poprawka .. 13.03.09, 20:46

      Zagłosuj na moją córeczkę.Głosy można oddawać CODZIENNIE.Pomóż wygrać
      misie
      www.bebiko.com.pl/#/galeria/c452fa7208ed5d44610cafa707370f6a
      www.bebiko.com.pl/#/galeria/9ab4900bc249ec9490362124a6d14c71
    • 18_lipcowa1 Re: zazdroszczę ;| 13.03.09, 20:51
      Ja Ci powiem- ze ja tam sobie nie zazdroszcze wink
      • lora78_pl Re: zazdroszczę ;| 13.03.09, 20:57
        Niezrozumiała jest kompletnie Twoja zazdrość. Niech sobie kobieta spokojnie
        chodzi w tej ciąży... Masz dziecko??? o co chodzi??? jeszcze zdążysz być w ciąży
        nie raz! podejdź do tego spokojnie, masz małe dziecko, odchowaj je sobie. Trzy
        lata to rozsądna przerwa w dzieciach.Chłop Twój ma rację.
        • 18_lipcowa1 Re: zazdroszczę ;| 13.03.09, 21:00
          ja tam zawsze czulam wspolczucie do bab w ciazy, ze te dolegliwosci,
          ze gruba, ze porod, ze koniec wolnosci
          i sama sobie tez wspolczuje teraz
          • w_miare_normalna Re: zazdroszczę ;| 13.03.09, 21:01
            18_lipcowa1 napisała:

            > ja tam zawsze czulam wspolczucie do bab w ciazy, ze te
            dolegliwosci,
            nie każda ma smile
            > ze gruba,
            po ciąży mozna schudnać
            ze porod,hoho niektore rodza chwilewink
            ze koniec wolnosci
            niekonieczniesmile
            Bardziej współczuję mężatkąwink
            > i sama sobie tez wspolczuje teraz
            • heca7 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 08:34
              A wiecie co? Ja mam trójkę dzieci, dają mi w kość wystarczająco. Na 3 nie byłam
              przygotowana fizycznie i psychicznie. Ba, nawet dziś uważam,że nie nadaję się na
              matkę trójki. A jednak kiedy teraz moja szwagierka jest w 8m ciąży to jakoś
              atawistycznie jej zazdroszczęsurprised
              Sama nie rozumiem tego stanu ale tak jest,
              to chyba jakaś spuścizna po dzikich przodkachwink
              • muszelka_83 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 08:39
                ja bycia w ciąży nikomu nie zazdroszczę, mam bardzo złe wspomnienia z
                pierwszej ciąży. Teraz planujemy drugie dziecko i właśnie te 9
                miesięcy mnie przeraża najbardziej


    • moofka Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 09:02
      ja tam nie zazdroszcze
      podobnie jak lipcowa wspolczuje ciezarnym
      i w kazdej z dwoch ciaz samej siebie zal mi bylo tongue_out
      uwielbiam malenkie dzieci
      ale na reku
      brzuch wole miec na wylacznosc smile
      • alexandra74 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 09:42
        podobnie mam. Duma z urodzenia dziecka, ale sama ciąża? Kupa
        wyrzeczeń, już mnie to nie kręciwink
        • 18_lipcowa1 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 12:14
          alexandra74 napisała:

          > podobnie mam. Duma z urodzenia dziecka, ale sama ciąża? Kupa
          > wyrzeczeń, już mnie to nie kręciwink
          >

          Dokladnie. Ciesze sie,bo poki dopoki jestem plodna i zdrowa to jest
          jedyna mozliwosc powolania i donoszenia dziecka ale sama ciaza fajna
          nie jest- zgaga, zaparcia, mdlosci, bol piersi, wyrzeczenia, juz
          czuje sie gruba, przeraza mnie ze cos mi tam rosnie, plany na ten
          rok juz mi sie zmienily. Oczywiscie ciesze sie,ale nie zazdroscilam
          tego nigdy nikomu i ulzy mi jak to sie pomyslnie skonczy.
    • pati9.78 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 11:40
      Ja tam kobietom w ciąży głęboko współczuje. Dla mnie ciąża to
      choroba, no ale ja miałam ciaże (dwie) od siódmego miesiąca
      przeleżane. koszmar!!!!!Natomiast nie wierze, ze nawet spokojna
      ciąża pod koniec w 8-9 miesiacu nie jest okropna.
      • mama-maxa Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 11:51
        nie zazdroszczę ciąży przeleżanej, zagrożonej. Ja miałam to ogromne
        szczęście, że jakby nie rosnący brzuch, to w ogóle nie czułabym, że
        jestem w ciązy. Dla mnie to był cudowny czas i własnie kończyłam
        studia, więc zauważyłam, że ciąża poprawiła mój stan umysłu,
        koncentrację i pamięcwink Ostatni rok minął mi bezproblemowo, jak
        nigdy wcześniejbig_grin Także ja wspominam te 9 m-cy bardzo dobrze.
        • babowa Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 12:10
          ja też czuje , jakąś zazdrość i tęsknym wzrokiem omiatam te brzuchy
          a im większe tym z większą czułością

          Tak mam i kocham być w ciązy ,ten stan oczekiwania, ruchy i td-
          rozmarzyłam się smile

          Ja fizycznie tez miałam normalne ciążowe dolegliwości ale
          psychicznie to mnie nosiło ze szczęścia, chociaż mąż miał
          przesrana wink
    • kai_30 Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 12:55
      Jedyne, co lubię w ciąży to obserwować, jak Antoś robi mi "obcego" w brzuchu.
      Reszta to niekończący się koszmar.

      A stwierdzenie, że 9-miesięczne niemowlę jest "jakby już odchowane" świadczy o
      tym, że nie, nie jesteś normalna tongue_out
    • gagunia Re: zazdroszczę ;| 14.03.09, 15:24
      Ja zazdroszczę dziewczynom decyzji, a nie samej ciąży. Sama bym chciała drugie
      dziecko, ale się boję. Akurat ciąża przebiegała u mnie książkowo. Nigdy w życiu
      nie czułam się tak dobrze jak w ciąży. A po porodzie w ciągu kilku dni waga
      spadła poniżej wagi przedciążowej. Wspomnienia więc mam bardzo dobre. Ale
      zdecydować się na poród... no jakoś mi to nie przechodzi przez mózgownicę, bo
      urodziłam siłami natury 4,5kg klocka.

      Moje dziecko jest alergikiem uczulonym na kurz i tez biore pod uwagę, że drugie
      ma duże szanse na to samo (pierwsze ma to po mnie). Młody był 3 lata na
      wziewach. Na szczęście od 1,5 roku bez ataków i w lutym alergolog odstawiła
      wziewy. Może więc nie będzie tak źle.... Liczę, że może mąż mnie wrobi niechcący wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka