czesc, jestem mama niespelna dwuletniej dziewczynki, wniosla do naszego domu
wiele radosci, i jestem szczesliwa gdy widze jak rosnie i ma swietny kontakt z
naszym psem, broni go nawet na dworze przed innymi

)
I wlasnie tego nie rozumiem, dlaczego ludzie pozbywaja sie zwierzat w domu gdy
pojawia sie dziecko, dlaczego nie chca miec w domu zwierzat, one przeciez ucza
odpowiedzialnosci, wrazliwosci, i przede wszystkim nasze dzieci maja z kim sie
bawic. Moja corka po obudzeniu pierwsze sprawdza gdzie jest pies, czesto go
karmi, przytula, pilnuje na spacerze. Poza tym nigdy nie placze gdy sie
przewroci, bo tyle razy to juz trenowala probujac zlapac psa za ogon gdy byla
mniejsza, ze kompletnie nie mamy z tym problemu. Słowem - dla mnie są to same
plusy. Znam takze osoby, ktore mimo alergii na siersc dziecka kupily mu psa i
alergia wyraznie zmniejszyla sie.
Dlatego ciezko mi zrozumiec tych, ktorzy mimo ze dzieci chca miec takiego
przyjaciela w domu, mowia stanowcze nie. I podaja glupie argumenty, w stylu bo
to obowiazek (a dziecko to nie?ja uwazam ze wiekszy), bo pies brudzi (my mamy
psa, wystarczy mu wytrzec lapy jak jest brzydka pogoda, a jesli ktos ma suczke
- wystarczy wysterylizowac i znika problem cieczek, nie mowiac o niechcianych
ciazach). A moze zamiast przekazywac dziecku negatywne komunikaty o
zwierzetach (stad pewnie tyle zwyrodnialcow wobec zwierzat w naszym
spoleczenstwie), pokazac, ze mozna pomagac zwierzakom takze w inny sposob np.
adoptujac wirtualnie jakiegos schroniskowego/fundacyjnego biedaka, zawozac do
najblizszej fundacji reczniki, koce, miski, garnki, ktore zostaly do
wyrzucenia po remoncie, oddac 1% podatku zwierzakowi zamiast politykowi - jest
tyle fundacji, one nie dostaja pieniedzy od panstwa. Pokazac dziecku, ze
zwierzeta nie sa odpadkami. Ze jest dla nich miejsce w naszym zyciu. Nie wiem
czy wiecie, ale wiekszosc schronisk to mordownie i umieralnie, w kaliszu np. w
ciagu dwoch lat oddano do utylizacji zwloki ponad tysiaca psow, radze sie
zastanowic gdy nastepnym razem bedziecie pozbywac sie psa ze wzgledu "na
dobro" dziecka, zanim nie dacie nawet cienia szansy jakiemus bezdomnemu psiakowi.