Dodaj do ulubionych

mały dylemacik.

02.04.09, 19:42
Teściowa zaprosiła nas na obiad niedzielny z okazji ich rocznicy
ślubu (40-tej). Mam mały problem czy powinnam kupić jakiś prezent,
może kwiaty sama nie wiem co, bo raczej nie wypada iść bez niczego.
poradźcie coś. plisssssss
Obserwuj wątek
    • madameblanka Re: mały dylemacik. 02.04.09, 19:48
      pewnie tort bedzie? Bo możesz sama zrobic taki angielski. Zayebista sprawa,
      tylko tym razem nie nasączaj cyjankiem tylko ponczemtongue_out
    • kra123snal Re: mały dylemacik. 02.04.09, 19:49
      Kupić prezent nie tylko wypada, ale trzeba! Kwiaty, oprócz wspólnego
      prezentu dla teściów. A co? To zależy od ich wieku, gustu, poziomu
      wredoty smile
      • mamajestem Re: mały dylemacik. 02.04.09, 19:52
        Więc tak wiek po 60-tce, gust ciężko określić typ horągiewki, a co
        do wredoty to teść ok., teściowa wredna i fałszywa
        • mamajestem Re: mały dylemacik. 03.04.09, 10:10
          Poradźcie coś co im kupić?
        • arachnela Re: mały dylemacik. 03.04.09, 11:15
          Kwiaty (może być ładny doniczkowy żeby został) i na przykład kosz słodyczy, to z
          takich najprostszych.
    • babeczka27 Re: mały dylemacik. 03.04.09, 10:59
      A może piękny buket kwiatów i słodkości? kwiaty lubi każda kobieta,
      niezaleznie od wieku, a słodycze przypadna do gustu teściowi. Tylko
      sama juz wiesz, czy ciasto może być kupne czy domowej roboty.
      Dopytaj męża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka