Dodaj do ulubionych

Tusk kontra Kaczyński

05.04.09, 13:14
Czy w 40 milionowym kraju naprawdę nie ma ludzi którzy mogliby
godnie reprezentować Naród. Czy nie ma kogoś kogo można by nazwać
mężem stanu, oglądam od wczoraj to co sie dzieje po raz enty kiedy
ludzie maja realne problemy i wiem że nikt mnie już nigdy nie wpuści
w maliny obietnicami przedwyborczymi, do wyborów wiecej nie pójdę
szkoda czasu.
Obserwuj wątek
    • alesio23 Re: Tusk kontra Kaczyński 05.04.09, 14:11
      no to co. Nie ma takiego obowiazku. Ja na wybory pójdę.
    • nangaparbat3 Re: Tusk kontra Kaczyński 05.04.09, 14:15
      naród ma co sobie wybral - ja też, od 10 lat wybieram mniejsze zło (błeeee).
      Mam kupe roboty na już, wiec zly nastrój, to sobie myślę: moze nie reprezentuja
      nas godnie, ale jakby adekwatnie.
      • denea Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 11:16
        moze nie reprezentuja
        > nas godnie, ale jakby adekwatnie.

        A to piękne jest smile Mogę sobie wrzucić ??
        Nie chche mi się o tym myśleć, gadać ani opglądać i wnikać kto co i
        dlaczego.
        Ale głosować i owszem, będę nadal, chociaż już ni cholery nie wiem,
        na kogo sad
    • anmoko Re: Tusk kontra Kaczyński 05.04.09, 19:20
      A ja sie wstydze, ze mamy takiego prezydenta: prostacki, bez
      jakiejkolwiek oglady towarzyskiej, charyzmy,elegancji,
      inteligencji...NIe nadaje sie na salony, nie pasuje do
      miedzynarodowego towarzystwa na szczytach. Dzisiaj jak zobaczylam,
      ze poklepuje Obame, normalnie umarlam! Szkoda mi Tuska, bo traci
      przy nim. I Sikorskiego mi szkoda, bo zmarnowal mu szanse na takie
      stanowisko! Kartofel jak nic!
      • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 10:52
        anmoko napisała:

        > A ja sie wstydze, ze mamy takiego prezydenta: prostacki, bez
        > jakiejkolwiek oglady towarzyskiej, charyzmy,elegancji,
        > inteligencji...NIe nadaje sie na salony, nie pasuje do
        > miedzynarodowego towarzystwa na szczytach. Dzisiaj jak zobaczylam,
        > ze poklepuje Obame, normalnie umarlam! Szkoda mi Tuska, bo traci
        > przy nim. I Sikorskiego mi szkoda, bo zmarnowal mu szanse na takie
        > stanowisko! Kartofel jak nic!

        Wstydzić to się powinnas siebie - obrażasz Prezydenta RP, bez
        względu na to czy go popierasz czy nie został wybrany przez
        wiekszośc społeczeństwa, obrażając go obrażasz ludzi którzy na niego
        głosowali.

        Gdy Obama wygrał wybory z McCainem, ten podczas przemówienia uciszył
        swoich wyborców niezadowolonych z faktu ze Obama wygrał, i
        powiedział "to też jest mój Prezydent" dostał owację - daleko nam do
        światowego poziomu
        • angazetka Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 11:26
          > Gdy Obama wygrał wybory z McCainem, ten podczas przemówienia
          uciszył
          > swoich wyborców niezadowolonych z faktu ze Obama wygrał, i
          > powiedział "to też jest mój Prezydent" dostał owację

          I nagle wyborcy McCaina pokochali Obamę jako prezydenta? Bo wątpię.
          Kaczyńskiego szanuję na tyle, na ile mi przyzwoitość każe i ani
          grama więcej. To nie jest mój prezydent i czekam, kiedy czas jego
          kadencji minie.
        • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 11:37
          trautlusia napisała:
          Wstydzić to się powinnas siebie - obrażasz Prezydenta RP, bez
          > względu na to czy go popierasz czy nie został wybrany przez
          > wiekszośc społeczeństwa, obrażając go obrażasz ludzi którzy na
          niego
          > głosowali.
          Szanować owszem ale to nie znaczy, ze osoba sprawująca tą funkcje
          moze robic co sie mu/jej zamarzy i nie podlega to krytyce i ocenie.
          Co do mnie to mam od początku tej kadencji wrażenie, że sama osoba
          sprawująca funkcję Prezydenta RP jej nie szanuje a co gorsza nie
          szanuje równiez swojego Narodu..(może w odwecie, ze niewiele osób to
          jego wyborcy?), ze źle się czuje na wysnaczonym przez brata
          stanowisku, nie umie poradzić sobie z własnymi urzędnikami i z
          zadaniami, które powierzyło mu społeczeństwo, nie potrafi nas
          reprezentowac na forum miedzynarodowym i na kazdym kroku strzela
          gafy, jakich nie powinien popełniać Prezydent tak dużego kraju, z
          jego wykształceniem..i tu odpowiadam pośrednio na post autorki
          wątku, ze właśnie trzeba iść do wyborów, by nie dokonał ich ktos za
          nas..i potem nie trzeba było zaciskać zębów z bezsilnej złości i
          wstydzić się przez kolejną kadencję
          • monika19782 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 11:47
            W takim razie jaką mam gwarancję że kolejny superidealny kandydat
            nie obieca że tym razem to napewno będzie inaczej, lepiej, w lepszym
            stylu. Ja jako przedstawiciel Narodu czuję sie oszukana. Naszymi
            prezydentami niestety nie możemy sie poszczycić, przyszłość również
            czarno widzę.
          • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 12:16
            babcia47 napisała:
            > Szanować owszem ale to nie znaczy, ze osoba sprawująca tą funkcje
            > moze robic co sie mu/jej zamarzy i nie podlega to krytyce i ocenie.

            Zgadzam sie - krytyka jak najbardziej ale merytoryczna - mówienie o
            kims ze jest prostakiem, nie posiada ogłady towarzyskiej, elegancji,
            charyzmy i jest mało inteligenty jest obrażaniem osoby a nie krytyka
            meytoryki pracy jaka wykonuje pełniąc funkcje Prezydenta - o to mi
            chodziło

            Ciekawe co zrobiłaby anmok gyby ktos tak ja podsumował - pewnie
            byłaby świecie oburzona.

            > Co do mnie to mam od początku tej kadencji wrażenie, że sama osoba
            > sprawująca funkcję Prezydenta RP jej nie szanuje a co gorsza nie
            > szanuje równiez swojego Narodu..(może w odwecie, ze niewiele osób
            to
            > jego wyborcy?), ..... wytłumacz mi bo nie rozumiem toku
            rozumowania ....... skoro został wybrany to chyba raczej wiele osób
            na niego głosowało smile
            • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 12:46
              wytłumacz mi bo nie rozumiem toku
              > rozumowania ....... skoro został wybrany to chyba raczej wiele
              osób
              > na niego głosowało smile
              wybrała go większość z osób, które poszły do wyborów..a frekwencja
              nie była powalająca..biję się w piersi.. na tamte wybory sama tez
              nie poszłam ani nikt z mojej rodziny, bo sadziłam, ze wybór jest
              przesądzony..wiec mamy to, co inni nam wybrali..zupełnie inna sprawą
              jest to ze od jakiegoś czasu mozna wybierac tylko miedzy wiekszym i
              mniejszym złem..a odpowiadając dziewczynie wyżej..tak zupełnie
              nieowocne to te poprzednie prezydentury nie były biorąc pod uwage
              jak zmienił sie poziom życia w karaju i znaczenie Polski na arenie
              miedzynarodowej..skok wręcz cywilizacyjny jednak zaliczylićmu od '89
              roku, jestesmy państwem liczącym sie mimo wszystko..tworzylismy
              grupy wrparcia w ramach trójkąta weimarskiego i jesteśmy członkiem
              grupy wyszechradzkiej..ale jakos o nich ostatnio mało słychać, no
              moze udzielamy się w ramach mniejszych krajów, które razem z nami
              weszły do UE i tu mamy ugruntowana pozycję..ale po ataku dyspepsy u
              Pana Prezydenta (po ataku niemieckiego brukowca, który normalnie
              powinien był olać, byc ponad) Trójkąt Weimarski jakoś podupadł
              • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:05
                babcia47 napisała:

                > wytłumacz mi bo nie rozumiem toku
                > > rozumowania ....... skoro został wybrany to chyba raczej wiele
                > osób
                > > na niego głosowało smile
                > wybrała go większość z osób, które poszły do wyborów..a frekwencja
                > nie była powalająca..biję się w piersi.. na tamte wybory sama tez
                > nie poszłam ani nikt z mojej rodziny, bo sadziłam, ze wybór jest
                > przesądzony..wiec mamy to, co inni nam wybrali..zupełnie inna
                sprawą

                W takiej sytuacji chyba nie powinnas brać udziału w żadnej dyskusji
                na temat obecnie urzedującego Prezydenta smile

                A frekwecja 50,99% nie była taka zła
                • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:28
                  > W takiej sytuacji chyba nie powinnas brać udziału w żadnej
                  dyskusji
                  > na temat obecnie urzedującego Prezydenta smile
                  >
                  > A frekwecja 50,99% nie była taka zła
                  mam nadzieje, ze żartujesz, bo jako obywatelka tego kraju mam do
                  tego prawo czy wzięłam udział w wyborach czy nie..najwyżej nie mam
                  prawa wybrzydzać, że takiego wyboru dokonano..a co do frekwencji i
                  rozkładu głosów..to obecnego prezydenta wybrano iloscią 8 257 468
                  głosów czyli 54.04% z tych wymienionych przez Ciebie 50,99%
                  uprawnionych co jednak nie stanowi przytłaczającej większości
                  obywateli uprawnionych do głosowania (ok 1/4)..i zapewne stąd
                  frekwencja w wyborach w 2007 była nawet wyższa..i miejmy nadzieje,
                  ze w nastepnycch będzie conajmniej równie duża..a czy będzie w czym
                  wybierać, to już inna bajka
                  • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:38
                    babcia47 napisała:

                    > > W takiej sytuacji chyba nie powinnas brać udziału w żadnej
                    > dyskusji
                    > > na temat obecnie urzedującego Prezydenta smile
                    > >
                    > > A frekwecja 50,99% nie była taka zła
                    > mam nadzieje, ze żartujesz, bo jako obywatelka tego kraju mam do
                    > tego prawo czy wzięłam udział w wyborach czy nie..najwyżej nie mam
                    > prawa wybrzydzać, że takiego wyboru dokonano.

                    jako obywatelka tego kraju nie spełniająca obywatelskiego
                    obowiązku ......... bo i tak przesądzone i nie ma po co głosowac, to
                    jest własnie postawa obywatelsko wspomniałaś jako obywatelka tego a.

                    Masz prawo jako obywatelka tego kraju masz do adzam się - tylko czy
                    uważasz tak naprawde że powinnaś wypowiadać sie w tej kwestii?
                    • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:39
                      tak uwazam, ze mam prawo takie samo jak osoby obłoznie chore, którym
                      pap prezydent ostatnio zablokował mozliwość głosowania przez
                      pełnomocnika i równiez choc z innych powodów nie beda miały
                      mozliwości zagłosowania..ja sobie odbiłam dziesieciolecia, kiedy
                      tego ode mnie wymagano i musiałam na nowo dorosnąc do tego, że
                      jeżeli chcę mieć jakis wpływ na to kto zostanie wybrany to powinnam
                      wziąść udział w wyborach..tak, ze z tym obywatelskim obowiązkiem do
                      mnie nie wyjeżdżaj bo ja sie juz o nim nasłuchałam..a co do tego czy
                      mam prawo oceniać polityków, którzy maja mnie reprezentowac to
                      pytanie jest z gatunku niepoważnych. MAM, chocby dlatego, ze to ja
                      jako członek społeczenstwa Polskiego jestem podmiotem ich działań i
                      poprzez podatki ich pracodawcą!!!
                      • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:57
                        babcia47 napisała:

                        > mam prawo oceniać polityków, którzy maja mnie reprezentowac to
                        > pytanie jest z gatunku niepoważnych.

                        niepoważne - a czy Ty jestes poważna udzielając sie w dyskusji nie
                        biorąc udziału w wyborach ?


                        a MAM, chocby dlatego, ze to ja
                        > jako członek społeczenstwa Polskiego jestem podmiotem ich działań
                        i
                        > poprzez podatki ich pracodawcą!!!
                        • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:05
                          nawet gdybym nie zamierzała brać udziału w wyborach mam!! i nie będę
                          się wiecej powtarzać..to oni mnie reprezentują i mam prawo oceniac
                          czy robią to dobrze..oni są dla mnie a nie ja dla nich!!..to nie
                          społeczeństwo ma spełniać oczekiwania polityków czy państwowych
                          urzedników a odwrotnie
                          • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 21:16
                            babcia47 napisała:

                            > nawet gdybym nie zamierzała brać udziału w wyborach mam!! i nie
                            będę
                            > się wiecej powtarzać..to oni mnie reprezentują i mam prawo oceniac
                            > czy robią to dobrze..oni są dla mnie a nie ja dla nich!!..to nie
                            > społeczeństwo ma spełniać oczekiwania polityków czy państwowych
                            > urzedników a odwrotnie

                            Zgadzam sie oni są dla nas a nie odwrotnie. Wracając do Twojego
                            niefortunnego porówania z osobami obłoznie chorymi to jednak nie
                            wsadzałabym Twojego przypadku i ich do jednego worka - osoby
                            obłożnie chore zostały pozbawione przez Prezydenta prawa do
                            głosowania przez pełnomocników i nawet gdy chciały to nie mogły
                            oddać swojego głosu - tu mają prawo do oburzenia i krytki, Ciebie
                            natomiast żaden Prezydent nie pozbawił takiego prawa TY nie poszłaś
                            głosować bo Ci się nie chciało lub nie widziałaś takiej potrzeby -
                            więc raczej nie masz argumentów smile
                            • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 08.04.09, 22:29
                              ależ ja nie muszę mieć argumentów...niezaleznie od tego czy wezmę
                              udział w wyborach czy nie to mam prawo oceniać kazdego polityka i
                              urzednika..mam prawo jako "dziecie PRL-u mieć do wyboróww uraz i
                              rozumiem inne osoby które w nich nie biora udziału, choc przy kazdej
                              okazji zachecam..a jak widac na przykładzie wspomnianej, zawetowanej
                              ustawy równierz osoby bedace u władzy nie przywiazują takiej wagi do
                              powszechnego udziału członków społeczeństwa, wręcz im to czasem
                              uniemozliwiając..za to twierdzenie, ze nie mam prawa do zabierania
                              głosu, do krytyki..uwazam własnie za takie z gatunku poniżej
                              krytyki..i na tym kończe rozmowe na ten temat bo jest bez sensu
                              ---
                              Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                              wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                              które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                              • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 08.04.09, 22:45
                                babcia47 napisała:

                                > ależ ja nie muszę mieć argumentów...niezaleznie od tego czy wezmę
                                > udział w wyborach czy nie to mam prawo oceniać kazdego polityka i
                                > urzednika..mam prawo

                                babciu w całej naszej dyskusji nie chodzi o to czy masz prawo czy
                                nie - przecież napisałam że masz ... chodzi o to czy POWINNAŚ smile

                                mimo wszystko dziękuję za dyskusję smile
            • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:02
              > Ciekawe co zrobiłaby anmok gyby ktos tak ja podsumował - pewnie
              > byłaby świecie oburzona.
              cóż możliwe, ze forma wypowiedzi i uzyte określenia mozna przyjąć za
              obraźliwe..ale..jeżeli tak Prezydentowi zależy na kształtowaniu i
              prowadzeniu polityki zagranicznej to bardzo sie dziwie, ze sam nie
              zna podstaw dyplomacji, nie umie czekać, grać mozliwosciami, tworzyć
              intryg dla dobra wwłasnego państwa i potrzebuje do tego odpowiednio
              przedstawionych "instrukcji"..instrukcje też go obrażaja, więc
              przekazanie materiałów roboczych czy sugestii wyrazonych przez
              ministra SZ tez sa "nieodpowiednia" formą..ale czy tu chodzi o forme
              i sposób by sie jego wysokosć nie obraził czy o to by "ugrać" jak
              najwięcej dla nas, "grabić pod siebie" na kazdym kroku, a nie
              oddawać wszystkiego "za frajer"..tak jak nasz udział w wojnie w
              Afganistanie i wysłanie kontyngentu po 5 minutowej rozmowie z
              prezydentem USA..po długim oczekiwaniu w przedpokoju zreszta..nijak
              ma sie to do haseł prowadzenia polityki zagranicznej "nie na
              kolanach"..ludzie na wysokich stanowiskach w NATO, nie pisze tu o
              stanowisku sekretarza generalnego, to obecnie i w przyszłosci
              wiekszy wpływ na tą instytucje..to może lepsze opancerzenie pojazdów
              przekazywanych naszym żołnieżom w Afganistanie..mniej żołnierzy
              wracajacych w czarnych workach, to wiekszy wpływ na otrzymanie
              stanowisk w innych organizacjach..itd..ja prosta babcia to
              rozumiem..dziwię sie, ze nie rozumie tego Prezydent naszego kraju i
              do szczęścia wystaczy mu samo uczestnictwo w szczytach i możliwośc
              poklepania po plecach wielkich tego swiata..szkoda, ze nie zauważył
              ze prezydent Francji musiał go przy tym powstrzymywać przed
              publicznym pokazywaniem gestu, który w jego kraju jest uważany za
              wybitnie obraźliwy (jak u nas pokazanie srodkowego palca)..ot
              bywanie w szerokim świecie opiera sie równiez na znajomosci
              takich "drobiazgów"
              • micha11 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:56
                Czy poklepywanie po plecach jest we Francji uznawane za obraźliwe? Z
                ciekawości pytam bo nie wiemsmile I kogo to nasz prezydent tak klepał?
                • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:01
                  ostatnio sobie poklepał Obamę..a we Francji obraźliwym gestem,
                  oznaczajacym rogacza jest wystawianie dwóch palców (jak u nas znak
                  wiktorii)..Prezio chyba sie skarżył na premiera i sprawę dwóch
                  krzesełek nie licząc się z tym, ze jest filmowany i poklepywanie się
                  z prezydentem Francji, okraszone takim gestem pójdzie "w świat"
                  dając powód do niewybrednych komentarzy
            • sanciasancia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:11
              > Zgadzam sie - krytyka jak najbardziej ale merytoryczna - mówienie o
              > kims ze jest prostakiem, nie posiada ogłady towarzyskiej, elegancji,
              > charyzmy i jest mało inteligenty jest obrażaniem osoby a nie krytyka
              > meytoryki pracy jaka wykonuje pełniąc funkcje Prezydenta - o to mi
              > chodziło
              Prezydent reprezentuje swój Naród również za pomocą ogłady towarzyskiej,
              elegancji - pewnych ogólnie przyjętych form zachowania i prezencji. Jak tego nie
              posiada, to się z niego wysmiewają na świecie. I ocena Głowy Państwa pod takim
              kątem jest jak najbardziej merytoryczna.
              • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:24
                sanciasancia napisała:
                > Prezydent reprezentuje swój Naród również za pomocą ogłady
                towarzyskiej,
                > elegancji - pewnych ogólnie przyjętych form zachowania i
                prezencji. Jak tego ni
                > e
                > posiada, to się z niego wysmiewają na świecie. I ocena Głowy
                Państwa pod takim
                > kątem jest jak najbardziej merytoryczna.

                To nie jest merytoryka tylko cechy osobowe, a to są dwie rózne
                rzeczy

                Jeden przykład ze światowej prasy (nie niemieckiej) gdzie wyśmiewają
                sie z Prezydenta bo nie ma ogłady czy elegancji
                • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:41
                  za to merytoryczne jest wysmiewanie się przez zagraniczna prasę z
                  tego, ze odgrywa "Małego Rycerza" szarpie niedźwiedzia za wąsy,
                  wymachuje szabelką..w sytuacji gdy jesteśmy energetycznie
                  uzależnieni od jego "widzi mi się"..i nie tylko z tego..ale do
                  merytorycznych "grzeszków" naszego Prezydenta jakoś się nie
                  odnosisz..a tych było duzo wiecej niz pomyłki w nazwiskach,
                  niestosowne gesty, atak dyspepsy czy ataki choroby "filipinskiej" po
                  spotkaniach w międzynarodowym gronie..aż strach myslec co tam
                  wygadywał
                  • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:54
                    babcia47 napisała:

                    > za to merytoryczne jest wysmiewanie się przez zagraniczna prasę -

                    Chwila chwila od poczatku pisze że merytoryka może a wręcz musi byc
                    krytykowana bo tak jak napisałam erin - zgadzam sie ze nie ma
                    merytoryki smile
                    wiec czytaj ze zrozumieniem smile
                    Ja odnosze sie do obrzucania epitetami Prezydenta RP jako głowy
                    naszego Państwa - bez względu na to kto bedzie pełnił tę funkcje
                    • angazetka Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:38
                      > Ja odnosze sie do obrzucania epitetami Prezydenta RP jako głowy
                      > naszego Państwa - bez względu na to kto bedzie pełnił tę funkcje

                      Co do obrzucania epitetami - zogda. Jest jednak jeszcze krytyka -
                      krytykować można każdego (zwłaszcza jak są ku temu podstawy).
                    • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:15
                      > Chwila chwila od poczatku pisze że merytoryka może a wręcz musi
                      byc
                      > krytykowana bo tak jak napisałam erin - zgadzam sie ze nie ma
                      > merytoryki smile

                      to poczytaj komentarze rosyjskiej prasy po ostatnim szczycie NATO,
                      to juz nie odnosi sie do wizerunku a do konkretnych prób działania,
                      z góry skazanych na fiasko i per saldo szkodzących naszym stosunkiom
                      z wschodnim sąsiadem..nie uważam, ze nalezy mu ufać..ale nalezy
                      mierzyc siły na zamiary i nie pchac się miedzy tytanów..bo mozna
                      zostac zgniecionym
                      • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 19:25
                        a i jeszcze przypomniała mi sie sprawa dementi jaką był zmuszony
                        wydać rząd amerykański po tym jak po pierwszej rozmowie z Obama,
                        który zadzwonił by sie "przywitać" po wyborach, Kaczyński
                        zrelacjonował ją podając, ze nowa administracja zamierza kontynuowac
                        prace i budowę Tarczy Antyrakietowej..to juz zahacza o sprawy
                        merytoryczne..ale moze też o swoista kindersztubę, że prywatnych
                        rozmów się nie powtarza, bo mozna narazić współrozmówcę na
                        niewyobrazalne kłopoty (jezeli zdradza to jego plany) lub siebie na
                        śmieszność (jeżeli ten ktoś "ściemniał" z grzeczności, mówiąc to co
                        rozmówca chce usłyszeć), teraz wielu "moznych tego świata" wie , że
                        w rozmowie z naszym Prezydentem trzeba trzymac jezyk za zębami i
                        mówić tylko to co jest niezbędne..lub o pogodzie
                      • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 21:09
                        babcia47 napisała:

                        > > Chwila chwila od poczatku pisze że merytoryka może a wręcz musi
                        > byc
                        > > krytykowana bo tak jak napisałam erin - zgadzam sie ze nie ma
                        > > merytoryki smile
                        >
                        > to poczytaj komentarze rosyjskiej prasy po ostatnim szczycie NATO,
                        > to juz nie odnosi sie do wizerunku a do konkretnych prób
                        działania,

                        Babciu - czy Ty dokładnie przeczytałaś mój post powyżej? nie wydaje
                        mi się, to przeczytaj jeszcze raz a potem zastanów się co
                        napisałaś smile

                        > z góry skazanych na fiasko i per saldo szkodzących naszym
                        stosunkiom
                        > z wschodnim sąsiadem..nie uważam, ze nalezy mu ufać..ale nalezy
                        > mierzyc siły na zamiary i nie pchac się miedzy tytanów..bo mozna
                        > zostac zgniecionym
                        • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 08.04.09, 22:51
                          równiez Ty przeczytaj jeszcze raz i dokłądnie, również to, co sama
                          napisałaś..że był poza prasą niemiecka jeden przykład gdzie
                          nasmiewano sie z braku ogłady L.K. sugerujesz, ze nikt mu nie wytyka
                          błędów merytorycznych..wytyka się tylko trzeba o tym tez wiedzieć i
                          przyjmować do wiadomości..a biorąc pod uwagę ilośc gaf popełnionych
                          na forum miedzynarodowym lub na tym forum nagłosnionym (pozorowana
                          strzelanina na granicy Gruzińsko-Osetyńskiej, angazowanie sie wogóle
                          nieumiejetne w ten konflikt, wbrew polskiemu interesowi) tą
                          dziedzinę szczególnie powinien sobie "odpuścić"
                          • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 08.04.09, 22:57
                            babcia47 napisała:

                            >. sugerujesz, ze nikt mu nie wytyka
                            > błędów merytorycznych..

                            ze co ja sugeruję ?! smile ... prosze przeczytaj jeszcze raz wszystko
                            co napisałam smile ... i zweryfikuj to co powyżje napisałaś

                            i już naprawde kończę miło było .....
                • sanciasancia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:23
                  > To nie jest merytoryka tylko cechy osobowe, a to są dwie rózne
                  > rzeczy
                  Nie. To jest wyłącznie brak kindersztuby, który można nadrobić przy odrobinie
                  samozaparcia.
                  Chyba że uważasz, że np. umiejętność jedzenia nożem i widelcem to jest cecha
                  osobowościowa.
                  > Jeden przykład ze światowej prasy (nie niemieckiej) gdzie wyśmiewają
                  > sie z Prezydenta bo nie ma ogłady czy elegancji
                  A sądzisz, że jak prezydent ma kiepsko uszyty garnitur, to będą o tym w prasie
                  pisać? Każdy i tak stwierdzi to, oglądając zdjęcie i obśmieje do woli.
            • e_r_i_n Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:22
              trautlusia napisała:

              > Zgadzam sie - krytyka jak najbardziej ale merytoryczna - mówienie
              > o kims ze jest prostakiem, nie posiada ogłady towarzyskiej,
              > elegancji, charyzmy i jest mało inteligenty jest obrażaniem osoby
              > a nie krytyka meytoryki pracy jaka wykonuje pełniąc funkcje
              > Prezydenta - o to mi chodziło

              Trudno krytykowac coś, czego nie ma smile (mówię o tej merytorycznej
              pracy).
              A oszczerstwo, które jest prawdą, przestaje być oszczerstwem smile


              > skoro został wybrany to chyba raczej wiele osób
              > na niego głosowało smile

              Czy ja wiem? 8 mln, czyli 1/5 mieszkancow Polski, to duzo?
              Niestety tutaj bylo tak, jak z wyborami do Sejmu - niektórzy nie
              poszli, bo byli przekonani o wyniku.
              Na szczescie juz nieduzo zostalo - patrz: moja sygnaturka smile.
              • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 13:32
                e_r_i_n napisała:

                >
                > Trudno krytykowac coś, czego nie ma smile (mówię o tej merytorycznej
                > pracy). I ok zgadzam sie nie ma merytoryki ale czy od razu trzeba
                komus ubliżać - nie lepiej wypunktowac brak merytorykiu

                > A oszczerstwo, które jest prawdą, przestaje być oszczerstwem smile
                >
                A to jest już chyba Twoje wytłumaczenie dla obrażania innych - ja
                tak nie uważam
                >
                > > skoro został wybrany to chyba raczej wiele osób
                > > na niego głosowało smile
                >
                > Czy ja wiem? 8 mln, czyli 1/5 mieszkancow Polski, to duzo?
                > Niestety tutaj bylo tak, jak z wyborami do Sejmu - niektórzy nie
                > poszli, bo byli przekonani o wyniku.
                Wiesz w porównaniu z frekwencja z II tury poprzednich wyborów
                prezydenckich nie całe 54% - to nie tak mało

                > Na szczescie juz nieduzo zostalo - patrz: moja sygnaturka smile.
                Rozumiem że wyznajesz zasadę każdy inny byle nie ten - no to super
                po 2 latach następnej prezydentury pewnie będziesz miałą podobną
                sygnaturkę smile
                >
                >
                • e_r_i_n Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:25
                  trautlusia napisała:

                  > I ok zgadzam sie nie ma merytoryki ale czy od razu trzeba
                  > komus ubliżać - nie lepiej wypunktowac brak merytorykiu

                  No coz, prezydent, jako wladza reprezentacyjna, jest tez oceniany za
                  to, JAKI jest. I to tez jest merytoryczna ocena.

                  > A to jest już chyba Twoje wytłumaczenie dla obrażania innych - ja
                  > tak nie uważam

                  A nie, to artykuł 213 KK smile


                  > Wiesz w porównaniu z frekwencja z II tury poprzednich wyborów
                  > prezydenckich nie całe 54% - to nie tak mało

                  Jeszcze raz to zdanie poproszę smile

                  > Rozumiem że wyznajesz zasadę każdy inny byle nie ten - no to super
                  > po 2 latach następnej prezydentury pewnie będziesz miałą podobną
                  > sygnaturkę smile

                  A nie, nie kazdy - jakby na jego miejscu byl Lepper, to bym chyba
                  wyemigrowala i sie obywatelstwa zrzekla.
                  No ale fakt, niewielu innych byloby gorszych na tym stanowisku.
                  I jesli bedzie tak, jak mam nadzieje bedzie, to raczej sygnaturke
                  zmienie smile
                  • angazetka Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:41
                    > A nie, nie kazdy - jakby na jego miejscu byl Lepper, to bym chyba
                    > wyemigrowala i sie obywatelstwa zrzekla.
                    > No ale fakt, niewielu innych byloby gorszych na tym stanowisku.

                    Erin, pisałam swój tekst, nie czytając Twojego - jakieś dziwnie
                    zbieżne poglądy mamy smile
                    • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:05
                      angazetka napisała:

                      > > A nie, nie kazdy - jakby na jego miejscu byl Lepper, to bym
                      chyba
                      > > wyemigrowala i sie obywatelstwa zrzekla.
                      > > No ale fakt, niewielu innych byloby gorszych na tym stanowisku.
                      >
                      > Erin, pisałam swój tekst, nie czytając Twojego - jakieś dziwnie
                      > zbieżne poglądy mamy smile

                      Słuchajcie troche mnie smieszy taki argument "jakby ten albo tamten
                      był prezydentem, premierem itp to bym wyemigrowała, zrzekła sie
                      obywatelstwa ...." - proszę bardzo wolny kraj, demokracja - juz
                      widze jak wyjeżdżacie i zrzekacie sie obywatelstwa ...smile
                      • e_r_i_n Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:53
                        trautlusia napisała:

                        > Słuchajcie troche mnie smieszy taki argument "jakby ten albo
                        > tamten był prezydentem, premierem itp to bym wyemigrowała, zrzekła > sie
                        obywatelstwa ...." - proszę bardzo wolny kraj, demokracja -
                        > juz widze jak wyjeżdżacie i zrzekacie sie obywatelstwa ...smile

                        Wiesz, mnie smieszy poglad, ze tylko dlatego, ze ktos jest Jasnie Nam Panującym
                        Prezydentem nalezy mu sie czolobitnosc.
                        Uwazam, ze jak sie pcha na stanowisko, to musi sie liczyc z krytycznymi ocenami.
                        Skoro ktos samokrytycyzmu nie ma, to go trzeba na ziemie sprowadzic wink
                  • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:55
                    e_r_i_n napisała:

                    >
                    > > A to jest już chyba Twoje wytłumaczenie dla obrażania innych -
                    ja
                    > > tak nie uważam
                    >
                    > A nie, to artykuł 213 KK smile

                    rozumiem ze rzucając oszczerstwa pod adresem kogokolwiek jesteś
                    przygotowana na sprawe w sądzie, który to rozstrzygnie czy Twój
                    zarzut był prawdziwy i służył obronie społecznie uzasadnionego
                    interesu ? smile
                    >
                    > > Wiesz w porównaniu z frekwencja z II tury poprzednich wyborów
                    > > prezydenckich nie całe 54% - to nie tak mało
                    >
                    > Jeszcze raz to zdanie poproszę smile

                    pomyśl

                    >
                    > > Rozumiem że wyznajesz zasadę każdy inny byle nie ten - no to
                    super
                    > > po 2 latach następnej prezydentury pewnie będziesz miałą podobną
                    > > sygnaturkę smile
                    >
                    > A nie, nie kazdy - jakby na jego miejscu byl Lepper, to bym chyba
                    > wyemigrowala i sie obywatelstwa zrzekla.
                    > No ale fakt, niewielu innych byloby gorszych na tym stanowisku.

                    takie przekonanie czy znasz ewentualnych przyszłych kandydatów

                    > I jesli bedzie tak, jak mam nadzieje bedzie, to raczej sygnaturke
                    > zmienie smile
                    >
                    >
                    • e_r_i_n Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:54
                      trautlusia napisała:

                      > rozumiem ze rzucając oszczerstwa pod adresem kogokolwiek jesteś
                      > przygotowana na sprawe w sądzie, który to rozstrzygnie czy Twój
                      > zarzut był prawdziwy i służył obronie społecznie uzasadnionego
                      > interesu ? smile

                      Nie rzucam oszczerstw pod adresem kogokolwiek, wiec nie musze byc przygotowana
                      na sprawe w sadzie wink

                      > pomyśl

                      Soory, takich kalamburow nie lubie rozwiazywac. Jeszcze mi sie jakies
                      nadinterpretacje zarzuci.

                      > takie przekonanie czy znasz ewentualnych przyszłych kandydatów

                      Jako pilny obserwator zycia politycznego pewnie co nieco moge przewidywac smile
                • angazetka Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:40
                  > Rozumiem że wyznajesz zasadę każdy inny byle nie ten

                  "Każd inny" to może nie, za Leppera wstydziałabym się bardziej. Ale
                  zasadniczo dość trudno o gorszego prezydenta niż ten, którego mamy
                  obecnie.
                • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:49
                  54% z 50,00% uprawnionych, którzy wzieli udziaał w wyborach a w
                  liczbach konkretnych niewiele ponad 8 mln obywateli to nie jest tez
                  zbyt duzo..weź pod uwagę, ze 75% uprawnionych na niego nie
                  głosowało..a sporo z tych, którzy to zrobiło nie zamierza popełnic
                  tego błedu w następnych wyborach jak np. moja mama, która ww
                  wyborach wzieła udział a teraz sie wścieka widząc co wybrała..i
                  wierz mi do tych wyborów ja pójde i zaciągnę cała rodzinę, choćbym
                  miała zaszantażowac, ze przestanę im gotować jak nie pójdą..a na
                  obecnego Prezydenta nie zagłosują
                  • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:55
                    babcia47 napisała:

                    >
                    > zbyt duzo..weź pod uwagę, ze 75% uprawnionych na niego nie
                    > głosowało..a sporo z tych, którzy to zrobiło nie zamierza popełnic
                    > tego błedu w następnych wyborach jak np. moja mama, która ww
                    > wyborach wzieła udział a teraz sie wścieka widząc co wybrała..i
                    > wierz mi do tych wyborów ja pójde i zaciągnę cała rodzinę, choćbym
                    > miała zaszantażowac, ze przestanę im gotować jak nie pójdą..a na
                    > obecnego Prezydenta nie zagłosują

                    Twoja mama głosowała wiec moze sie wściekać a Ty ja zagłosujesz to
                    też bedziesz mogła ..... i chwała Ci za to że zaciagniesz cała
                    rodzinę przynajmniej frekfencja będzie wieksza smile

                    a czy obecny prezydent bedzie się starał o reelekcje ? smile
                    Ty tez na byle kogo byle nie na obencego hehhe dobre
                    • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 16:19
                      > a czy obecny prezydent bedzie się starał o reelekcje ? smile
                      > Ty tez na byle kogo byle nie na obencego hehhe dobre

                      cos w tym jest, bo w tej chwili każdy wydaje mi się
                      wybraniem "mniejszego zła"..chyba, ze ktoś się objawi w najblizszym
                      czasie lub choćby zgłosi chęć kandydowania z tych, których jeszcze
                      szanuję wśród polityków
            • anmoko Re: Tusk kontra Kaczyński 07.04.09, 17:06
              Gdyby mial racje - nie obrazilabym sie, bo potrafie przyjac
              krytykesmile Ale coz, nikt mnie tak nigdy nie nazwal ani pewnie nie
              nazwie, bo umiem sie zachowacsmile Moze jedynie charyzmy mi brakuje -
              no coz, nie kazdy ja ma, ale ja nie mam ambicji politycznych smile A
              Kaczynski jest chamem i prostakiem i nic na to nie poradze!
              • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 07.04.09, 17:35
                anmoko napisała:

                > A
                > Kaczynski jest chamem i prostakiem i nic na to nie poradze!
                czyny i słowa swiadcza o człowieku Ciebie się to też dotyczy - nie
                mam wiecej pytań smile
    • penelopa40 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 10:50
      NIE MA
      NIE OGLĄDAM
      NIE IDĘ JUŻ GŁOSOWAĆ
    • kali_pso Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 11:20


      Panowie po raz kolejny zrobili z siebie widowisko- ponownie ktos tam
      czegoś nie dopatrzył, jeden nie odebrał telefonu, jeden za późno
      zadzwonił- winnego nie ma a pośmiewiskiem znowu jesteśmy.
      • gabi683 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 14:30
        A mnie to juz bawi ,na wybory pojde chc by po to aby juz barcie K
        nie było.
        Wypowiedzi Pana K w samolocie rozwaliły mnie na dorone i ciesze sie
        ze Ja na tego człowieka nie glosowałam.
    • sanna.i Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:03
      Dla mnie wybór między Tuskiem i Kaczyńskim to jak wybór między dżumą a cholerą.
      Czekam na jakieś objawienie (i pewnie się nie doczekam...).
      • trautlusia Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:07
        sanna.i napisała:

        > Dla mnie wybór między Tuskiem i Kaczyńskim to jak wybór między
        dżumą a cholerą.
        > Czekam na jakieś objawienie (i pewnie się nie doczekam...).


        Oj to tak jak ja - mam nadzieje ze ktoś inny, z nikąd, pojawi sie na
        horyzoncie do następnych wyborów prezydenckich ....... życze tego
        sobie i innym
        • angazetka Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:13
          > Oj to tak jak ja - mam nadzieje ze ktoś inny, z nikąd, pojawi sie
          na horyzoncie do następnych wyborów prezydenckich

          Oj, kandydat znikąd, który porywa za sobą tłumy, jakoś źle mi się
          kojarzy - z Tymińskim np. Chyba wolę nie ryzykować.
          • sanna.i Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:15
            Znikąd to może nie,ale...taki Buzek byłby dobrym prezydentem.
            • babcia47 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 15:56
              mamy sporo ludzi, którzy nadawali by się lepiej..tylko czy zechca
              kandydować?..spospolitowała nam się coś klasa polityczna, zaraz
              rózni zaczna szperać, wyszukiwać, tworzyć problemy (patrz
              np.Cimoszewicz w poprzednich wyborach i cudownie wygrzebane teczki
              na tych co kandydowali na nizsze stanowiska, niedoszły szef IPN),
              łatwo stracić twarz i nerwy a i zarobki mierne
              • nangaparbat3 Re: Tusk kontra Kaczyński 06.04.09, 18:38
                Jak mi miło ze nie ja jedna pamietam wybory na szefa IPNu.
                Jakos wyjatkowo źle znioslam tamta historię i co zobaczę pana
                wielceszanwnegokurtyke to mi sie przypomina.
    • nangaparbat3 po ostatnich dokonaniach 06.04.09, 18:41
      polskiej klasy rzadzącej chodzę i myślę, jak by ich tak zwolnic wszystkich hurtem.
      Już nawet ostatni, którego lubilam i szanowalam, Klich, osmieszyl sie tekstem o
      instrukcji dla prezydenta.
      Juz naprawdę dosc.
      • babcia47 Re: po ostatnich dokonaniach 06.04.09, 19:03
        co do tych "instrukcji" to czas najwyzszy by TK się wreszcie
        wypowiedział, bo jak dla mnie to rząd jest odpowiedzialny za
        polityke zagraniczną i to Prezio powinien stosować się do
        wyznaczonej linii a nie na odwrót..oczywiscie zachowując cały
        splendor gdy uda mu sie wynegocjować załozony cel i warunki..a jakby
        tego nie nazwać to musi dostac od organu odpowiedzialnego cos w
        rodzaju "wywycznych" pod tytułem o co nam chodzi, co chcemy ugrać
        jak to ewentualnie przeprowadzić..zaznaczam, ze wypowiedzi Klicha
        nie słyszałam
        • nangaparbat3 Re: po ostatnich dokonaniach 06.04.09, 19:17
          On niestety mowil jak o swoim ordynansie.
          Naprawde było mi przykro to słyszec, ze wzgledu na Klicha właśnie.
        • trautlusia Re: po ostatnich dokonaniach 06.04.09, 21:24
          babcia47 napisała:

          > co do tych "instrukcji" to czas najwyzszy by TK się wreszcie
          > wypowiedział, bo jak dla mnie to rząd jest odpowiedzialny za
          > polityke zagraniczną i


          Za to wypowiedzi Pana Chlebowskiego dokładnie się przysłuchałaś smile


          > jak to ewentualnie przeprowadzić..zaznaczam, ze wypowiedzi Klicha
          > nie słyszałam
          • babcia47 Re: po ostatnich dokonaniach 08.04.09, 22:41
            no cóż..tak szczerze mówiąc to nawet powiedział to co ja pomyślałam
            w pierwszej chwili, emocje opadły, teraz pozostało tylko
            przekonanie, ze z niego taki dyplomata jak ze mnie chinska
            księzniczka ale Prezydent ma jeszcze rok..sam sie prosi o TS
            przedkładając interesy małej grupy społecznej, popierajacej partię
            jego brata, z której sam sie wywodzi i zbyt często działając na
            własna rękę, robiac bezsensowne kroki, kreujac sie na Małego
            Rycerza..moim zdaniem wbrew polskiej racji stanu a nawet wbrew
            elementarnej logice, sama juz czasem nie wiem, z płytkiej
            złośliwości czy nieudolności..ale o TS sam sie prosi niezaleznie od
            tego czy to co robi, robi z czyjegoś "podpuszczenia", zaniedbania
            urzedników czy z megalomani nie popartej możliwosciami i
            umiejętnosciami..a taki juz los człowieka publicznego, w tym
            Prezydenta, ze stając na świeczniku naraża się na ocene i
            krytykę..sam to wybrał i chyba miał swiadomość takiego stanu
            rzeczy..no i świadczą o tym równiez przegrane procesy o
            zniesławienie wszczynane przez niego samego lub jego urzedników (za
            które my płacimy z podatków)
            • e_r_i_n Re: po ostatnich dokonaniach 09.04.09, 08:28
              babcia47 napisała:

              > sama juz czasem nie wiem, z płytkiej złośliwości czy
              > nieudolności..

              Raczej dlatego, że jest marionetką w rękach brata.
    • e_r_i_n Kulturalny Prezydent, ogłada itp 08.04.09, 20:03
      Nie trzeba komentarza
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,6475633,Prezydent_sklada_kondolencje_premierowi_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka