Dodaj do ulubionych

Upiór w operze

06.04.09, 12:40
cześc dziewczyny, która z was była na tym ? wyjeżdżam 18 kwietnia na
zorganizowany wyjazd do teatru i tu ZONK. Ja jestem ze śląska,
myślałam, że pojedziemy popołudniu, zeby przyjechac prosto do
teatru, ale my wyjeżdżamy o 10.00 rano. Będzimey w Warszawie ok.14-
15 i będziemy mieć czas wolny, a spektakl o 19.00. No nie wiem co
ubrac?
Pytanie zasadnicze: jak tam się kobitki ubierają do Romy , bo jak
bywam czasem w teatrze na mniej spektakularnych przedstawieniach to
widze ogromną różnorodność. Ale może w Warszawie jest inaczej wink
Podpowiedzcie co zauwazyłyście ? co Panie miały ubrane? musze się
jakoś ubrac jednoczesnie do autobusu, na chodzenie po W-wie i do
tetaru, a watpię, żebyśmy się gdzieś przebirali.

Ania
Obserwuj wątek
    • oldrena1 Re: Upiór w operze 06.04.09, 13:23
      anek130 napisała:
      > Pytanie zasadnicze: jak tam się kobitki ubierają do Romy , bo jak
      > bywam czasem w teatrze na mniej spektakularnych przedstawieniach
      to
      > widze ogromną różnorodność. Ale może w Warszawie jest inaczej wink
      Skądże znowu. smile Jest podobnie - różnorodność i dowolność. Wszystko
      zależy od tego, czy odbiorca sztuki należy do szkoły
      tradycjonalistów, czy też wyznaje zasadę, że strój nie ma większego
      znaczenia.
      • agatha61 Re: Upiór w operze 06.04.09, 14:22
        ja bylam. Roznorodnosc generalnie jesli chodzi o stroj. Ja mialam
        olowkowa satynowa spodnice, top i do tego bolerko eleganckie.
        generalnie dosc fajne, ale na kolana mnie nie powalilo. muzyka fajna
        naprawde i glosy maja rewelacyjne.
        • inez21 Re: Upiór w operze 06.04.09, 14:36
          Ja byłam,podobało się bardzosmile Wiekszość osób była ubrana elegancko,tzn sukienki
          lub garsonki,ale ja byłam latem to było łatwiej większośc wiozła ze sobą w
          autokarze ubrania do przebrania się,bo wygodniej było jechać w dżinsach lub
          krótkich spodenkach,a potem zaszliśmy na kawę do restauracji blisko teatru i w
          łazience przebieraliśmy sięsmile
          • jeniulka Re: Upiór w operze 06.04.09, 15:44
            Ja też byłam ubrana byłam elegancko ale u nas na przedstawieniu
            wyszedł pan Dyrektor teatru w dżinsach. Wiesz ubranie na przebranie
            sobie weź w jakieś opakowanie i bez problemu można się przebrać w
            podziemiach w toalecie jak się idzie na dworzec bo teatru jest
            niedaleko a teraz jest ładna pogoda więc problemu nie będzie że się
            zaziębisz.A spektakl jest cudowny soliści śpiewają super i bardzo
            dobrze słuchać. Jedna sprawa bardzo ważna jak już będziesz szła na
            spektakl to bądź w teatrze tak z 30 minut przed, bo spóźnialscy nie
            mogą wejść na swoje miejsce do skończenia 1 części spektaklu a
            trochę to trwa. A i jest jest bardzo miła obsługa bez problemu
            pomoże ci znaleźć twoje miejce na widowni. Życzę miłych wrażeń z
            spektaklu
    • sandalaya Re: Upiór w operze 06.04.09, 16:24
      Pełna dowolność - nikt raczej nie spodziewa się, że po podróży
      autokarem ktoś będzie paradował na szpilkach. A na Upiora chodzą i
      starsi i młodzież - nikt na nikogo wilkiem nie patrzy z powodu
      stroju.
    • anek130 Re: Upiór w operze 06.04.09, 16:35
      dzięki dziewczyny, chyba tak zrobię, że wezmę ze sobą coś do
      przebrania. Nie chciałabym się czuć nieswojo jeśli wszyscy będą
      bbbbbbbbbradzo elegancko ubrani, dlatego pytałam w czym się teraz
      chadza.
      Ania
      • jk3377 jak ja ci zazdroszcze;-)))))) 06.04.09, 17:10
        tez chcialam jechac,juz prawie zarezerwowalam,ale nic z tego chyba
        nie wyjdziesad(((((((
        • anek130 Re: jak ja ci zazdroszcze;-)))))) 06.04.09, 18:30

          --trzymam kciuki, napewno Ci się uda, przecież to jeszcze długo będa
          grac smile))

          Ania
          Mój Aluś
          • jeniulka Re: jak ja ci zazdroszcze;-)))))) 06.04.09, 19:48
            jk3377 na stronie Teatru Roma jest napisane że sztuka ma być grana
            cały rok, więc próbuj bo naprawdę warto jechać
    • anika772 Re: Upiór w operze 06.04.09, 19:53
      Byłam w czarnych spodniach, czerwonej bluzce koszulowej i czarnych
      szpilkazch. Ubiory w teatrze baaaardzo rozmaite, także nie stresuj
      się, tylko ciesz pięknym przedstawieniemsmile
    • gandzia4 Re: Upiór w operze 08.04.09, 12:05
      Byłam w Romie kilka razy, potwierdzam całkowita dowolność stroju począwszy od
      dżinsów skończywszy na sukniach wieczorowych. U nas wyjazdy są też organizowane
      tak, że jedziemy rano zajeżdżamy do stolicy i zwiedzamy jakąś wystawę lub muzeum
      następnie obiad i czas wolny aż do spektaklu. Dziewczyny dobrze radzą weź sobie
      coś na przebranie, bo cały dzień na galowo to mordęga. Chociaż ostatnio tak się
      przemęczyłam przy wyjeździe do Teatru Wielkiego i nigdy więcej zdecydowanie
      lepiej wziąć coś do przebrania. Mi się Upiór akurat tak średnio podobał, no ale
      ja pierwsze co oglądałam w Romie to Koty no i teraz trudno żeby coś je przebiłowink
    • bloopsar Re: Upiór w operze 08.04.09, 13:59
      Jesli na "Upiora w operze" to koniecznie peleryna i maska na twarz big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka