no po primo
ciekawe jak długo wątek powisi

???
po drugie primo
zdecyduje się któraś zbulwersowana na niepisanie i jak długo
wytrzyma???
chyba zbyt dużo uzależnionych od tego forum, żeby je opuścić i za
dużo forumek lubimy bądz nie, żeby się z nimi na dłużej rozstać.
no bo jak nie tu to gdzie????