Dodaj do ulubionych

Mały piesek -york?

21.05.09, 16:32
Witam,mam pytanie do posiadaczek psów a wszczególności yorków.Otóż
moja 8-letnia córka od lat już marzy o własnym psie.Z perspektywy
czasu wiem,że to dobrze jak dziecko ma jakieś zwierzątko.Sama w
dzieciństwie miałam trzy psy i to z tych dośc dużych ras.Dlatego co
nieco o psach wiem.Chciałabym się jednak Was poradzić,czy kupno
yorka to odpowiedni wybór.Nie mamy wielkiego domu z ogrodem,w
dodatku duży pies = duże wydatki na jedzenie i generalnie wszystko
duże.Moja szwagierka ma właśnie suczkę yorka.Jest bardzo spokojna,a
jednocześnie chętna do zabawy z dziećmi,dlatego właśnie pomyśleliśmy
o yorku.Niestety nie znam tej rasy i chciałabym poznać wszystkie za
i przeciw posiadania tegoż psa.A może poleciłybyście mi inną rasę
(byle nie ratlerek)?Zależy mi aby to był malutki piesek,spokojny,nie
jakiś rozszczekany,wiecznie skaczący i biegający po domu
pies,niszczący i gryzący wszystko co się da.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Anika
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 17:02
      JA mam suczke yorka, obecnie 4 letnia,spełnia Twoje kryteria-
      wiekszosc dnia spi, okolo pol godziny spedza na zabawie z nami, nie
      jest szczekliwa(jak powszechnie sie uwaza w przypadku yorkow), NIC
      nam nie zniszczyla w domu.Jest radosna, przyjacielska i bardzo nam
      oddana.Co bardzo wazne- nie gubi wlosa, przez co odpada problem z
      wszedobylska sierscia.Trzeba pamietac o wydatkach na fryzjera, ale
      to raptem 50 zl 2-3 razy w roku.
      Ogolnie -naprawde polecam.

      • bea.bea Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:57
        zgadzam sie z lola211 , tez mam yorka ale chłopaka...dodam jeszcze tylko ten pies bardzo szybko się uczy, jeśli poświęca się mu czas...
    • kawad Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 18:55
      To czy pies będzie spokojny czy roaszczekany, czy będzie niszczyŁ,
      gryzł domowników itp, czy nie zależy od wychowania psa a nie od
      rasy. Owszem rasa może oznaczać pewne predyspozycje ( są psy
      energiczniejsze i kanapowce) ale ułożyć moża każdego psa (ja zawsze
      miałam kundelki). Osobiście widziałam pudelka miniaturę i sznaucera
      miniaturę na szkoleniu na psa towarzyasza. Wzrost psa nie ma nic do
      rzeczy.
      Najpierw zgromadźcie jak najwięcej informacji na temat zachowań
      psów, poczytajcie co nalezy robić a czego nie wolno jeśli chcemy
      mieć psa towarzysza a nie utrapienie (polecam np forum dogomani)a
      potem zdecydujcie jakiego psa chcecie kupić (a może wziąć ze
      schroniska?)
    • majenkir k1234561 21.05.09, 19:11
      Poki co, przeczytaj to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=95593640&a=95593640
      Jezeli juz sie zdecydujesz na rase, to kup od prawdziwego hodowcy
      psa z metryka, albo wez psa ze schroniska.
    • atenette Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 19:14
      Moi rodzice, tak się jakoś złożyło, że w pewnym momencie mieli w
      domu 4 yorki i wogole zajmowali się ich hodowlą. I powiem Ci tylko,
      że z tych 4 tylko jedna suczka akceptuje (ale nie można powiedzieć,
      że lubi) dzieci, inne uciekają gdzie pieprz rośnie, albo warczą na
      każde zbliżające się do nich dziecko. Nie wiem, czy to taki
      przypadek, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy. Oprócz tego to
      mądre, oddane pieski, które kochają dom i swoich właśicieli. A co do
      siersci to mój tato, od kiedy pamiętam, golił je całe oprócz główki,
      zwykłą maszynką do włosów smile
      • patrice7 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 19:55
        mnie się yorki okropnie nie podobaja,małe szczekające brrrrrr
        • k1234561 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 20:35
          Moje pytanie było inne i skierowane do osób,które yorki posiadają i
          mogą coś na ten temat napisać.Trudno aby wszystkim się podobało to
          samo.
    • olekbambolek Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 21:01
      Witam, a my mamy 5 letniego yorka (pieska) i 3 letniego syna. I nigdy nie było
      problemu żadnego. PIesek jest żywy,wesoły spi TYLKO w nocy, szczeka patrza przez
      okno i z synem "zgadza" sie prawie zawsze wink pomimo pomysłów jakie mają małe
      dzieci. Tym bardziej że u nas to pies musiał sie dostosowac do dziecka, co
      uważam za trudniejsze. Co do kosztów, to fryzjera długi czas zastępowałam
      zwykłymi nożyczkami, w końcu nasz piesek to typowy domownik, nie bierze udziału
      w wystawach itp.POLECAM SERDECZNIE, aaa a czy piesek lubi dzieci to napewno też
      kwestia wychowania- nie pozwalamy naszemu Areskowi na np warczenie w stosunku do
      dziecka czy nas, ale i nie pozwalamy na krzywdzenie zwierzątka z kogokolwiek strony.
      • estelka1 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 21:59
        Yorki są bardzo towarzyskie, wesołe, mimo niewielkich rozmiarów
        bardzo odważne, wręcz bojowe, niszczą umiarkowanie - bo i możliwości
        z racji gabarytów dość ograniczone. Ich wadą jest to, że są raczej
        hałaśliwe. Obronny pies tylko warknie, a przeciwnik nabiera
        respektu. York musi dodać sobie powagi jazgotem smile)) A druga wada -
        wolniej niż psy innych ras uczą się czystości i dłużej zdaża im się
        paskudzić w domu. Ale znów z racji niewielkich rozmiarów nie narobią
        za dużo i sprzątanie po nich nie jest jakimś strasznym problemem.
        Poza tym są kochane i mądre. Doskonale sprawdzają się zarówno w
        domu, jak i na kempingu, czy nawet na żaglówce. Naprawdę fajne
        psiaki.
    • deela Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 22:06
      yorki to wprost nieslychanie durne psy o mentalnosci rozpuszczonego dwulatka i
      CHOLERNIE kosztowne
      nie lepiej jamnika np?
      • lola211 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 22:13
        Durny to moze byc ktos, kto takie głupoty wypisuje.

        • deela Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 22:17
          sluchaj ja z tym minipotworkiem mieszkalam rok
          nie ma durniejszego psa na tej szerokosci geograficznej
          • olekbambolek Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:15
            Ja mieszkam 5-ty rok,i uważam ze skoro niczego psa nie nauczyłam mądrego to też
            nie będzie nic umiał wink Nasz jest 'głupolek" na nasze własne rządanie wink)jest
            słodki i wierny!
          • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:59
            I to jest dla ciebie argument do oceny calej rasy?

            Ja z yorkami mam do czynienia od lat, sa rozne, ale z pewnoscia nie
            glupie i rozwydrzone, chyba ze wlasciciel tak sobie tego
            psa "wychowa".
            Te wychowywane z dziecmi swietnie sie z nimi dogaduja, te ktore z
            dziecmi stykaja sie okazjonalnie moga nie przepadac za ich
            towarzystwem- ale to jest calkiem zrozumiale i dotyczy takze innych
            ras.
            Negatywna opinia dotyczaca yorkow to taki sam stereotyp jak to, ze
            pudle sa glupie.
      • estelka1 Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 22:18
        No coś Ty deela smile Same z siebie yorki durne nie są. To w dużej
        mierze wina ich właścicieli, którzy usiłują robić z nich maskotki. Z
        tego, co czytałam, yorki jako rasa były celowo "produkowane", żeby
        tępiły szczury w kopalniach. To są normalne psy, które muszą się
        wybiegać, wyszaleć, napić wody z kałuży, pożreć coś zdobycznego.
        Wtedy naprawdę są super. Pierwszy raz w życiu widziałam, jak psu się
        morda cieszy smile kiedy wypuściliśmy "domowego" yorka na kempingu.
        Psiutek latał samopas pół dnia, uświnił się jak nieszczęście,
        pochłeptał wody z jeziora, ukradł komuś jakieś mięsko i za nic nie
        chciał dać się zagnać do samochodu, żeby jechać w cywilizowane
        warunki, czyli do domu.
        • deela Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 13:28
          ech to zalezy
          normalne jorki faktycznie sa do tepieia szczurow (zabawny widok by to byl ale spoko)
          ale tesciowa ma jorka miniaturke sad a to to juz jest psisko skrzywione genetycznie
      • panirogalik Re: Mały piesek -york? 23.05.09, 23:46
        Jamnik?? No co ty, w życiu jamnik do dzieci. To są małe psy ale z bardzo ostrym,
        wrednym charakterem, lubią rządzić, chodzą własnymi ścieżkami, trudne w
        tresurze, tzn, słucha się ciebie tylko jak ma w tym interes. Są tez złośliwe.
        Wiem, bo kocham takiego jednego nad życie ale to miłość toksycznawink
    • laminja Re: Mały piesek -york? 21.05.09, 22:28
      pytałam kilku treserów psów o małego pieska dla dzieci i polecano mi przede
      wszystkim (za względu na charakter i możliwość ułożenia go) tego:
      pl.wikipedia.org/wiki/Cavalier_King_Charles_Spaniel
      • cafe_tee Mały piesek -york? nie polecam. 21.05.09, 23:54
        York to terier. A jaki jest terier, jaki ma temperament i charakter -
        każdy kto interesuje się rasami wie. Nie bez powodu Yorki służyły do zwalczania
        szczurów w kopalniach , były psami myśliwskimi i polowały na drobna zwierzynę i
        gryzonie np.: króliki.
        do tego potrzebna jest zwinność, szybkość, i instynkt łowcy. Instynkt, który
        uśpiony sobie drzemie.
        tu krótka "notka" o terierach:
        psy.lowieckie.webpark.pl/teriery.html
        York nie jest psem kanapowym. Nie będzie leżał i patrzył. Oczywiście zdarzają
        się wyjątki - które potwierdzają regułę.
        Osobiście nie lubię Yorków (ale to przez durnowatą modę wprowadzoną przez ludzi).
        Hehe widziałam również kilka mieszkań, w których mieszkały Yorki. Zapewniam -
        widok był opłakany. big_grin

        A -i znalazłam ciekawostkę big_grin

        Ranking Psów Pod Kątem Intelegencji Użytkowej i Posłuszeństwa


        Prof. Stanley Coren opublikował w książce "Inteligencja psów" ranking ras
        opracowany pod kątem inteligencji użytkowej i posłuszeństwa. Ranking powstał na
        podstawie opinii sędziów.

        1. border collie
        2. pudel
        3. owczarek niemiecki
        4. golden retriever
        5. doberman
        6. owczarek szetlandzki
        7. labrador retriever
        8. papilon
        9. rottweiler
        10. australijski cattle dog
        11. walijski corgi Pembroke
        12. sznaucer miniaturowy
        13. angielski spring spaniel
        14. owczarek belgijski tervuren
        15. schipperke, owczarek belgijski
        16. collie, keeshond
        17. niemiecki wyżeł krótkowłosy
        18. flat coated retriever, angielski cooker spaniel, sznaucer średni
        19. spaniel bretoński
        20. cooker spaniel
        21. wyżeł weimarski
        22. owczarek belgijski malinois, berneński pies pasterski
        23. pomerain
        24. irlandzki spaniel wodny
        25 vizsla
        26. walijski corgi Cardigan
        27. yorkshire terrier, puli
        28. sznaucer olbrzym, portugalski pies wodny
        29. airedale terier, bouvier des Flandres
        30. border terrier, owczarek francuski birard
        itd.
        • lola211 Re: Mały piesek -york? nie polecam. 22.05.09, 10:11
          Obecnie w mojej rodzinie jest 10 yorkow.Drugie tyle maja moi znajomi.
          Wymieniamy sie uwagami na temat pupili i wiadomo jedno- sa
          przekochane, radosne, wesole, skore do zabawy, NIE niszcza , nie
          demoluja chalupy, nie jazgocza
          .Szczekaja tyle co kazdy inny pies-
          gdy na horyzoncie pojawi sie obcy, nie sa wredne ani nie atakuja
          ludzi po kostkach.Wiekszosc dnia spedzaja jak kazdy inny pies na
          swoim poslaniu.Wybiegac tez sie musza tyle co kazdy inny.

          Za to- sa małe, poreczne, wszedzie mozna je ze soba zabrac, koszt
          utrzymania jest niski, poniewaz jedza malo, łatwo jest posprzatac
          ich male odchody, nie zasiersciaja calego mieszkania, koszt
          pielegnacji w roku to max 20 zl na miesiac( to tyle jescli chodzi
          NIEBOTYCZNE PONOC KOSZTY).

        • majenkir Re: Mały piesek -york? nie polecam. 22.05.09, 13:54
          cafe_tee napisała:
          > Prof. Stanley Coren opublikował w książce "Inteligencja psów"
          ranking ras opracowany pod kątem inteligencji użytkowej i
          posłuszeństwa

          Tak jakby posluszenstwo rownalo sie inteligencji....
          Czesto jest wrecz odwrotnie wink.
      • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 00:02
        tak i tu sie zgodze smile
        ja mam szeltka i nie wyobrazam sobie innego psa przy moich dzieciach
        jak bym miala kupowac psa nr 2 to albo ta sama rasa albo cavalier

        co do yorków , w Czechach jest tych piesków hurtowo , nawet moja
        sunia ma kamarda yorka , terier z charakterem wink, dużo ruchu i
        pracy , nie jest to pies kanapowy wbrew pozorom
        • montechristo4 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 08:04
          Ja mam yorka. Zawsze wychowywaliśmy go jak normalnego psa - czyli
          bez kokadrek, poduszeczek, cielęciny podsuwanej pod pysk na
          porcelanowej zastawie. Długie spacery i gonitwy po krzakach. I mój
          pies jest normalny, nie szczeka jak durny, nie niszczy (bo jest
          wybiegany), jest wszystkożerny.
          Znajomi mają yorka "wypieszczonego", czyli specjalne jedzonko,
          poduszka, kokardki, obroża z kryształkami itd. i to jest najgorszy
          pies jakiego w życiu widziałam. Piskliwie jazgocze, zdarza mu się
          ugryźć, i wiecznie rzyga.
          Wg mnie - wszystko zależy od wychowania. Yorki są fajne, przywiązane
          do właścicieli i wspaniale potrafią się bawić z dziećmi. To ludzie
          robią z nich dziwne naręczne twory.
          • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 08:08
            a bo ludziom sie ubzdurało że york to kanapowiec z kokardą wink
            zostaw "samopas" bordera i z najinteligentniejszego psa z ras
            wszelakich zrobi sie domowy potwór i niszczyciel ,
            • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 08:09
              no i samo słowo terier mówi samo za siebie
          • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:16
            A ja wybralam zloty srodeksmile.Pies ma obrozke z delikatnej skory
            wysadzanej cyrkoniami, gumke czy kokardke, zeby grzywka na oczy nie
            spadala.A jednoczescie pies ma mozliwosc wybiegania sie w parku,
            wyczochrania w krzakach, bywa ze cos smierdzacego wytarga ze smieci
            i zezre.Ma byc ladny, zadbany , ale ma byc po prostu psem.
    • inguszetia_2006 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:14
      Witam,
      Yorki są niewinnne tylko pozornie;-D To są teriery. Teriery to
      ambitne, mądre, dynamiczne i odważne psy. Łatwo można się nabrać, bo
      York to maleństwo, a potrafi być diabelcem;-D
      Pomyśl o pudelku. Sierści nie zostawia, trzeba tylko strzyc u
      fryzjera raz na jakiś czas. To trochę zapomniana rasa w tej chwili,
      ale to świetne, inteligente psy.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • xxe-lka Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:26
        i znow stereotyp słodkiego yorkawink
        a york to terier i jak każdy terier to uparte i charkaterne
        bydlątko wink urocze, inteligentne, ale raczej dla ludzi którzy już
        jako takie doświadczenie z psami mają.
        Małe pieski to chyba wszystkie szczekliwe
        Ja jestem wielką miłośniczką dużych rad. A nawet wielkich. Dwa takie
        kolosy mam w domu i hałasu nie robią smile
        • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 09:35
          bo wiesz taki duży pies to wystarczy ze sie pokaze i juz ludzie maja
          respekt , a taki maluch to sie musi naszczekać żeby udowodnic ze w
          ogóle jest wink
          • xxe-lka Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 20:36
            co racja to racja bsl wink Moje wielkie suczyska kiedy obszczekuje je
            taki maluch - dostojnie idą dalej nie zwracając na niego
            najmniejszej uwagi
            • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 20:46
              Hmm.. , ja naprawde nie widzialam takiego obrazka- duzy pies i
              obszczekujacy go maly.A skwer, na ktory wychodza psiarze jest pelen
              roznych zwierzakow o roznych gabarytach.
              Psy raczej podbiegaja do siebie i sie obwachuja, jakie tam
              szczekanie.Uwazac musze tylko na jedna suke, duza, ktora na widok
              mojej suni od razu warczy.
              • xxe-lka Re: Mały piesek -york? 24.05.09, 09:48
                lola to raczej luźna dyskusja niż udowadnianie sobie które psy
                lepszewink ale tak jest w naszym przypadku - moje wielkoludy sunął
                dostaojnym krokiem bo pośpiech im nie przystojiwink a tak po prawdzie
                to są leniuchy i nie chce się im zadkami ruszać a z podwórek zdarza
                się, że wybiegają maluchy i je obszczekują one za to nie zwracją na
                to najmniejszej uwagi
                A te małe pieski to nie tylko moje suki obszczekują, ale tez
                rowerzystów i ogólnie wszystkich przechodniów - wybiegają z podwórka
                bo furtki otwarte i wrzeszczą - 3 sztuki takich naliczyłam i nikomu
                nie przepuszczą - no chyba że jakimś cudem furtka zamknięta
    • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:01
      A zapytam inaczej, z perspektywy sąsiadki posiadającej pieska- a wiesz coz
      robicie z psem w trakcie wakacji??? Bo wiesz,ze nie wszedzie z pieskiem
      pojedzesz. Czy macie coz robić w trakcie dłuższych -całodniowych wypadów??? jak
      rozumiem do domu wracacie wcześnie, czy tez pies bedzie siedział 10 godzin
      sam???? nie znam małego psa który nie "robiłby dobrze " na dywan...sąsiadka
      wymieniła dwa dywany+ poniszczona podłoga.
      • tamitthecat Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:22
        Pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz- bardzo malutkie yorki ( takie super
        miniaturowe ) mają bardzo często problemy zdrowotne i metaboliczne. Jeżeli
        przodkiem psa jest wilk to chyba oczywiste że zmniejszenie go do wymiarów
        niemalże świnki morskiej nie boże być zupełnie bez kosztów w zdrowiu
        zwierzęcia.Takie nadmiernie zminiaturyzowane zwierzaki maja przede wszystkim na
        maxa podkręcony metabolizm- sam znam przypadek następujący- po śmierci( bardzo
        nagłej i dramatycznej) 3-4 yorka weterynarz dla ciekawości zrobił sekcję-
        wątroba , nerki i serce psa były w stanie gorszym niż 15 letnich psów większych
        ras...
        Weź to pod uwagę jeżeli nie chcesz parolatce zafundować traumy pod tytułem -
        śmierć zwierzątka które dopiero co pokochała
        • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:26
          myśle ze szanująca sie hodowla a nie pseudohodowla , hoduje yorki wg
          wzorca rasy , wiec o jakichkolwiek miniaturach mowy nie moze byc
          • tamitthecat Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:40
            wiesz nie jestem pewna...niemcy już dobrych parę lattemu wprowadzili zakaz
            wystawiania na wystawach yorków poniżej pewnej wagi żeby taki problemom
            zapobiegać...z tego co wiem w Polsce taki pomysł był bardzo oprotestowany, nie
            wiem czy go wprowadzili w końcu
            • majenkir Re: 22.05.09, 22:42

              tamitthecat napisała:
              > niemcy już dobrych parę lattemu wprowadzili zakaz
              > wystawiania na wystawach yorków poniżej pewnej wagi

              ??? Link jakis? Kto niby mialby to sprawdzac?
              Jezeli pies jest rodowodowy, to chocby mial 3 nogi, to nikt ci nie
              zabroni go wystawic. Moze co najwyzej zostac zdyskwalifikowany...

              A te 1-kilowe pokurcza tak sie maja do yorkshire terrierow jak ja
              do Miss Universe...wink
        • magaretka Re: Mały piesek -york? 24.05.09, 00:14
          zgadzam sie z tamittecat,
          male yorki popularnie zwane miniaturka(choc to juz nie rasowy york)
          bardzo czesto choruje i moj kolega weterynarz wlasnie wyczulil
          mnie,zeby nie kupowac miniaturki,bo bardzo choruja...

          york ma te zalete,ze nie gubi wlosow,
          podobnie jak tshi-tsu,
          i choc naczytalam sie wiele negatywnych opinii o yorku,
          to w przeciwienstwie do tego co pisza,
          rozmawiajac z ich wlascicielami ,ktorzy maja te pieski slyszalam
          wiele pozytywnych opinii..

      • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:22
        Na wakacje yorka mozna zabrac ze soba lub zostawic zaprzyjaznionej
        osobie.
        Pies spokojnie jest w stanie wytrzymac 10 godz. bez zalatwiania sie,
        a yorka mozna nauczyc robienia do kuwety i ten problem odpada.
        • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:30
          Nie prawda,. Nie weźmiesz pieska za granice a i w POlsce nie wszędzie chętnie
          patrza na psy. sama niechętnie patrze na psy w ośrodkach wczasowych o plażach
          nie wspomnę. A znajomi wcale az tak bardzo sie nie pala do obowiązku
          wyprowadzania czyjegośo pupilka.
          • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:42
            a czemu za granice nie ??
            • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:45
              A byłas z psem?????
              • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:47
                Tak nawiasem ,to posiadacze psów bardzo chętnie wciskaja innym ukochanego
                pupila na okres wakacji. Ciekawe czemu????? I przyznam jakos nie widywałam psów
                ani w samolotach ani w autobusach.
              • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:47
                a byłam smile
                • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:49
                  i co musiałaś załatwic?????
                  • bsl Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:51
                    paszport za 30 zł smile
                    bo pies ma wszytkie szczepienia i jest czipowany
                  • kotbehemot6 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 11:51
                    sumie sama znalazłam, i juz mi sie odechcialo

                    www.wakacje.findit.pl/wyjazd-z-psem-za-granice.html
                    • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 13:49
                      Wyjezdzajac za granice psa podrucam rodzinie.Wyjezdzajac w polske
                      zabieram ze soba- szukam kwatery, gdzie pies jest mile widziany.
                      Byl z nami nad Baltykiem i w gorach.
                      To pies idealny na podróz, zreszta jak kazdy maly.
    • mondovi Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 10:33
      wszystko zależy od ułozenia psa... moja teściowa ma yorka, który non stop poluje
      na stopy dzieci i je gryzie. Dorosłych lubi, dzieci absolutnie nie. No ale gwoli
      usprawiedliwienia teściowej - ona psa dostała juz jako dorosłego, może dzieci go
      dreczyły wcześniej.
      • k1234561 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 16:22
        Dzięki Wszystkim za pomoc.
        Jak na razie mam mały mętlik w głowie,bo z jednej strony myśleliśmy
        o yorku ale opini pozytywnych i negatywnych prawie tyle samo.I bądz
        tu mądrywink
        Ja mimo wszystko chciałabym spokojnego, miłego i małego pieska,a nie
        rozbieganego,rozszczekanego potworka.Ktoś mi tez doradzał kupno
        westa ale poza tym jak wygląda nic nie wiem o tej rasie.
        Co do opieki w ciągu dnia,to rano ja,pies i córka wyjeżdżalibyśmy z
        domu,najpierw zawoziłabym córę do szkoły,psa do mojej mamy,a ja do
        pracy.Po pracy odbiór córki ze szkoły,psa od mamy i do domu.W
        wakacje,podczas naszej 2lub 1 tygodniowej nieobecności chętnie
        zaopiekowałaby się psiakiem moja babcia.
        • gryzelda71 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 16:33
          k1234561 napisała:
          > Co do opieki w ciągu dnia,to rano ja,pies i córka wyjeżdżalibyśmy z
          > domu,najpierw zawoziłabym córę do szkoły,psa do mojej mamy,a ja do
          > pracy.
          A mam wie,ze będzie miała psa?
          • k1234561 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 16:47
            Oczywiście,że mama wie,że bedzie miała psa i się zgodziła na taki
            układ,podobnie jak babcia.Jestem osobą odpowiedzialną i nie
            zamierzam najpierw kupować psa a dopiero potem zastanawiać się co z
            nim zrobię jeśli:
            - wyjedziemy na wakacje
            - bedziemy mieli uroczystość rodzinną
            - pies zachoruje
            itp.Daleka też jestem od "uszczęsliwiania" moim ulubieńcem innych
            członków rodziny,na zasadzie ja mam psa a mama,babcia,ciocia kłopot.
        • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 17:50
          Zauwaz, ze opinie pozytywne wystawiaja wlasciciele tych pieskow, zas
          negatywne teoretycy i ewentualnie tacy, ktorzy gdzie sie tam z
          jakims egzemplarzem pokreconym zetkneli.Dla mnie wiarygodnosc opinii
          zatem nie bylaby w obu przypadkach taka samasmile.Mieszkajac pod 1
          dachem 4 lata z yorkiem wiem lepiej jak sie zachowuje i jaki jest
          niz ktos, kto poczytał o nich tylko.
        • xxe-lka Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 20:43
          west o którym wspomniałaś to westhighland white terrier, czyli znowu
          terierwink a to dość uparte i charakterne stworzenia i torchę się
          trzeba napracować nad ich ułożenim, ale bez przesady z każdej rasy
          może trafić się potwórwink
          no moze oprócz nowofundlanda - one są bez skazywink ale gabaryty nie
          pasują do twojego opisuwink
    • kawad Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 16:43
      Taa, ciekawe w takim razie kto ma tego psa wychowac, ty czy twoja
      mam. bo prawdopodobnie to ona będzie spędzała z psem więcej czasu i
      ona bedzie miała kłopot, ona będzie go ewenualnie rozpuszczać i
      pozwoli mu rządzić wszystkimi (uwierz, ze w przypadku małych psów i
      starszych osób to psiaki rządzą). Uważam, że jest to beznadziejne
      wyjście, pies zgłupieje, nie bedzie w końcu wiedział gdzie ma dom i
      kogo ma się słuchać. Kupcie sobie rybki, ich nie trzeba wyprowadzać
      na siusiu (chociaż i tak trzeba poświęcić trochę czasu na
      pielęgnację akwarium).
      • lola211 Re: Mały piesek -york? 22.05.09, 18:01
        A tam, moja tesciowa, starsza kobieta, ma yorka i piesek jest
        swietnie ulozony.I bywa w innych domach po tydzien, dwa.A moja sunia
        widzac, ze jestesmy pod blokiem mojej mamy dostaje ataku
        niesamowitej radosci, tak lubi tam przebywac- jezdzi do niej od
        szczeniaka.
        • ewelsia może buldog francuski ? 22.05.09, 21:13
          co do yorka, to już się naczytałaś, poprę przedmówczynie , york to
          terier, a teriery to psy myśliwskie, a więc bardzo specyficzne i
          wymagające. Miałam terierkę walijską (welsh), naprawdę było ostro,
          jako szczeniak żarła nawet boazerię ze ściany!!!, nie wspomnę o
          kojcu wiklinowym, z którego tylko dno zostało... Taka była nasza
          Pola...jak dorosła nastapił względny spokój w gryzieniu, natomiast
          temperament nieokiełznany, kochała biegać, szaleć itp.
          Zastanów się nad buldogiem francuskim, pies typowo domowy,
          przyjacielski , kochający dzieci, małowymagający, niewielkich
          rozmiarów, idealny do mieszkania. Ja planuję zakup za kilka lat, jak
          syn podrośnie, niestety, bariera cenowa, ceny szczeniąt rodowodowych
          to ok. 2000-2500 pln.
          • renatar-d Re: może buldog francuski ? 22.05.09, 21:37
            Byłam zakochana po uszy w buldogach francuskich, dopóki nie
            pojechałam do chodowli kupić. Niewiem czy to do konca prawda, bo
            wstrzymaliśmy się z zakupem ( okazało się ze jestem w ciąży), ale
            Pani nam powiedziała, że tym pieskom trzeba po kupie wycierać tyłek
            chusteczkami jak dla dzieci gdyż ze względu na krępą budowę ciała
            nie moga sobie same wylizaćtongue_out jakos po tej informacji przeszłą mi
            ochota na tą rasę, sprzątać psie kupy jak najbardziej, ale myć im
            tyłki?big_grin Teraz jak mała podrośnie to kupimy Yorka znajomi mają,
            piesek wychowywany z dziećmi, nie jest w centrum uwagi domowników,
            dlatego nie jest rozpieszczony tylko wychowany i wie jakie ma
            miejsce w "stadzie" jak dla mnie bombasmile
            • semijo Re: może buldog francuski ? 23.05.09, 10:37
              Buldogi sa piękne. Ich charakter też mi odpowiada, to psy sopkojne,
              nie szczekają, bardzo przywiązane do rodziny. Przeczytałam o
              buldogach już wszystko i jesli kiedys bęę miała psa to tylko
              buldoga. Co do rewelacji z wycieraniem tyłka to pierwsze słyszę.Psy
              nie myją sobie odbytu. Najgorzej mają psy długowłose, bo często kupa
              moze im się przykleić do sierści. Nigdy nie spotkałam się z takim
              problemem u hodowców, a wiele czytałam
              • ewelsia Re: może buldog francuski ? 23.05.09, 14:34
                dokładnie masz racje, psy to nie koty smile
          • roksanaa22 Re: może buldog francuski ? 22.05.09, 21:39
            A może cavalier lub mops?Ten drugi naprawdę niewiele wymagasmile
            • ewelsia popieram 23.05.09, 14:35
              zwłaszcza mopsa, wspaniały pies do dzieci.
    • zebra12 Osobiście yorka bym nie kupiła! 23.05.09, 10:17
      To niezbyt rozgarnięte psy. Na spacerach są nieposłuszne dlatego większość
      chodzi na smyczy. Wymagają czesania i strzyżenia. Denerwujące tez jest, że jest
      ich teraz taka ilość. Większość skundlone. Mało kto ma rodowodowego.
      Szczerze polecam pudelka mini lub toy. Są oryginalne, rzadko teraz spotykane.
      Nie gubią włosa - linieją kępkami, które łatwo wyczesać lub podnieść z dywanu.
      Ponadto są bardzo inteligentne. W większości rankingów są na II miejscu pod
      względem psiej inteligencji. Wesołe, lubiące dzieci, chętnie uczące się
      sztuczek. nie są szczekliwe, ale wszystko zależy od wychowania i od tego, na co
      się im pozwoli.
      Jedyny minus tej rasy to konieczność wizyt u fryzjera. Ale te nie są drogie, bo
      pudla się nie trymuje jak teriera.
      Ceny pudelków też nie są wysokie.
      A jak nie pudelek, to polecam pieski ze schroniska. Dla dziecka koniecznie
      trzeba wziąć psa od wolontariuszy - po domku tymczasowym. Takie piesek jest
      sprawdzony, zadbany, zaszczepiony, często wysterylizowany już. Wybór jest duży.
      Niejednokrotnie są to pieski w typie rasy, tak podobne do rasowych, że trudno
      odróżnić. Czasem są nawet rasowe, z tatuażami. Można wziąć szczeniaka lub psa
      dorosłego. Z dorosłym jest mniej problemów, bo jest nauczony czystości,
      wytrzymuje bez siusiania kilka-kilkanaście godzin.
      Ja wzięłam rudą kundelkę ze schronu. Jest bardzo grzeczna, umie wiele sztuczek,
      słucha, lubi dzieci, jest łagodna. Czego więcej trzeba?
      • joanna266 tylko york. 23.05.09, 10:34
        • yuka66 Re: tylko york. 23.05.09, 10:51
          Zanim zdecydujesz, GDZIE kupic swojego psa, przeczytaj ten watek:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=95593640&a=95593640
    • panirogalik Re: Mały piesek -york? 23.05.09, 23:39
      ktoś znajomy ma rasowego yorka, świetny, zawsze wesoły, pocieszny, towarzyski
      piesek. Inteligentny i z dobrą pamięcią do ludzi i miejsc gdzie coś sobie
      schował. Piesek do głaskania i przytulania ale rozszczekać się na obcych też
      potrafi. Spokojny nie jest, raczej ruchliwy ale sam się bawi. Pamiętaj jednak,
      ze nawet mały pies kosztuje sporo kasy: szczepienia, odrobaczanie, czasami
      przycinanie pazurków jak nie biega po betonie i sobie nie zetrze (chyba ze sama
      przytniesz ale można skaleczyć psa) a jak ci się na coś rozchoruje to już w
      ogóle kasa poleci, studnia bez dna. Poza tym, co zrobisz, jeśli się okaże że
      twój pies jest jednak ruchliwy i skaczący po domu?
    • majmajka Dorzuce swoje jeszcze 24.05.09, 09:34
      Mam yorka i jest to najmadrzejszy pies, jakiego mialam. Najszybciej nauczyl sie czystosci. Jest mega cierpliwy, potrafi stac i cierpliwie czekac az go skoncze czesac(a czasem trwa to dlugo), cierpliwie znosi czyszczenie uszu. W ogole pielegnacja uciazliwa, ale da sie przezyc. Dzieciom pozwala na wszystko. Lagodny do granic, wesoly. Najukochansze stworzenie.
      Teraz musze kupic psa wiekszej rasy, do pilnowania domu. I mam problem...nie wiem na jakiego sie zdecydowac. Chyba podjade do weterynarza i podpytam.
      • majenkir Re: Dorzuce swoje jeszcze 24.05.09, 14:15
        majmajka napisała:
        > Chyba podjade do weterynarza i podpytam.

        He? A co ma vet do tego?
        • ewelsia Re: Dorzuce swoje jeszcze 24.05.09, 20:59
          no jako lekarz jest obeznany z rasami psów i ich temperamentem, nie
          jest to zły pomyłs taka porada, wolę weta podpytac niż opierać się
          tylko na ksiązkowej wiedzy.
    • alexandra74 Re: Mały piesek -york? 25.05.09, 12:14
      ja juz kilkakrotnie pisałam o Yorku mojej tesciowej - jazgotliwym,
      warczącym, rozpuszczonym, a nie wychowanym. Na mnie działa niestety
      jak przysłowiowa płachta na byka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka