Dodaj do ulubionych

Nastolatka w ciąży - reakcje

29.05.09, 16:19
Alicja ma 18 lat, obchodziła urodziny kilka tygodni temu. Blanka jest od
Alicji rok starsza. Alicja za kilka miesięcy zostanie mamą, Blanka urodziła
synka na początku maja.
Obie są bardzo szczęśliwe - jedna z narodzin dziecka, druga z faktu, że to już
niedługo. Świetnie sobie radzą, otoczone miłością i rodzinami.

Dagmara przeprowadziła rozmowę ze swoją matką na temat ciąży i macierzyństwa w
jej wieku. Reakcja matki? Śmiech, i 'niby w żartach' powiedziane 'życzę miłego
mieszania u teściów, bo ja to bym ci nie pomogła! co ty myślisz, że ja twoje
dziecko będę bawić?'
Dagmara z oczami pełnymi łez wychodzi z pokoju i nie chce z nikim rozmawiać.
Nie jest w ciąży, ale Alicja i Blanka to jej koleżanki i chciała się upewnić,
że w razie wpadki, ona też będzie mogła liczyć na pomoc mamy...


Obie sytuacje są wzięte z mojego życia,zmieniłam jedynie imiona i daty
urodzenia dzieci. Kieruję do Was swoje pytanie: jak Wy reagujecie na
wiadomość, że Wasze dziecko zostanie rodzicem w młodym, za młodym? wieku? A
może jak zareagowałybyście na taką wiadomość, gdyby to się Was tyczyło?

Jestem bardzo ciekawa odpowiedzi, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:30
      głupia matka,głupia odpowiedź....
      dzisiaj mając 33 lata mówię ze szkoda ze wczesniej nie starałam się o
      ciąże,mając dwadzieścia pare lat, człowiek młodszy, sprawniejszy , bardziej
      cierpliwy, mniej wygodny, mniej przyzwyczajeń ma, które można zmienic bez
      wyrzeczeń wielkich....mając tyle lat i takie i owakie problemy z zajściem w
      ciążę, podejrzewam ze jak moja córa zaciąży wcześnie to nie będzie to dla mnie
      jakąś tragedią. Ale wcześniejsza edukacja w tym kierunku obowiązkowasmile
      • lidia341 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 20:39
        Ja na pewno nie odwróciłabym się od córki/. Pomogłabym jejsmile
    • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:32
      Mam synów, więc to trochę inna perspektywa. Ale (pracuję w liceum) miałam
      uczennice w ciąży i zarówno reakcje rodziców, jak i dziewczyn były różne. Od-
      szybkie dorośnięcie i wejście w dorosłe życie, po - wydalam dziecko i wracam na
      dyskotekę, a matką niech się zajmuje, bo przecież jako babcia ma obowiązek.Tak
      naprawdę to dopiero stojąc wobec takiego problemu, możemy zobaczyć JAK
      zanegujemy. Gdyby syn wdepnął we wczesne ojcostw, to będzie płacił alimenty (być
      może na początku my musielibyśmy pomóc, ale tylko na początek, musiałby ponieść
      konsekwencje swoich wyborów). Aha, nie byłabym z tego powodu też szczęśliwa, bo
      uważam, że szkoda młodości na rodzenie dzieci, na to jest czas później.Jako
      ewentualna wczesna babcia pomogłabym pewnie, ale jako zbyt młoda i pracująca
      osoba, nie byłby to mój główny problem.
      "Obie są bardzo szczęśliwe - jedna z narodzin dziecka, druga z faktu, że to już
      > niedługo. Świetnie sobie radzą, otoczone miłością i rodzinami."- jakoś zbyt
      laurkowo to brzmi, widziałam reakcje rodziców, to zawsze jest szok, potem trzeba
      sprostać temu, że córka radośnie rozmnożyła się w wieku 18 lat.
      • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:41
        marzeka1 napisała:
        Aha, nie byłabym z tego powodu też szczęśliwa, bo
        > uważam, że szkoda młodości na rodzenie dzieci, na to jest czas później.

        szkoda młodości??? a kiedy jak sie ma 40 lat? ja czekałam, tez myslałam ze
        później....i co? potem jak chciałam to nie mogłam...
        nie ma reguł, ale uwazam ze więcej przemawia za bycie młodą mamą.
        • angazetka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:44
          > nie ma reguł, ale uwazam ze więcej przemawia za bycie młodą mamą.

          CO konkretnie przemawia za byciem mamą w wieku licealnym?
          • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:46
            patrz niżej odn. wieku.....
            • fjefjurka71 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 17:07
              Już odnoszę się do tego cukierkowego brzmienia o szczęśliwości.

              Rodzice i dziewczyny,z tego co mi wiadomo,zareagowali pozytywnie. Stało się,to
              się nie odstanie,trzeba zrobić wszystko,żeby młoda mama i dziecko byli zdrowi i
              bezpieczni. Teraz,kiedy jedno maleństwo jest już na świecie,cała rodzina jest
              naprawdę zadowolona,że potoczyło się to tak,a nie inaczej.

              Osobiście uważam,że ciąża to nie jest koniec świata,tylko trzeba podejść do tego
              rozumnie,a nie pesymistycznie i 'ojeju i co teraz'.
              • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 20:04
                i o to chodzi, jak rodzice(tzn dziadkowie)maja zdrowe podejście, a rodzice nie
                narąbane w głowie to "ojeju i co teraz" nie będzie takie straszne.
                • tomelanka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 18:06
                  nie przesadzaj ze ciaza w wieku 18 lat jest taka super, co innego w wieku tych
                  20-23 lat, nie mow, ze to juz pozno big_grin no ciesza sie ciesza, bo co maja zrobic?
                  co sie stalo to sie nie odstanie i teraz juz nie beda przeciez biadolic. gdyby
                  poszla do rodziców i zapytala, wybierajcie-chcecie zostac dziadkami teraz czy
                  jak bede miala 22? to zareczam Ci ze wybiora druga opcje
                  • fajnyjagodka88 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 02.06.09, 09:00
                    ja mam 20 lat, urodziłam 3 miesiące temu i jakoś nie uważam, że mi się krzywda stała albo coś... Moja mama sama się domyśliła, że jestem w ciąży, ( mnie urodziła też w wieku 20 lat) przyjęła tę wiadomość dość spokojnie. Tata też. Ślub wzięliśmy jak byłam w 5 m-cu, i to nie dlatego, że byłam w ciąży,bo ślub był zaplanowany dużo wcześniej, tylko przesuneliśmy termin. Mąż ma 24 lata, wynajmujemy mieszkanie, radzimy sobie sami, dziadkowie są zachwyceni wnusią. Ale dla mojej ciotki ciąża jej 30-letniej córki to był szok, trafiła do szpitala z podejrzeniem stanu przedzawałowego...
                    • ewma Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 02.06.09, 16:55
                      Ale dla moje
                      > j ciotki ciąża jej 30-letniej córki to był szok, trafiła do
                      szpitala z podejrze
                      > niem stanu przedzawałowego...

                      A możesz napisać dlaczego był ten szok?
                      • ma_dre Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 02.06.09, 18:12
                        no przeciez latwo sie domyslic, 30 lat to przeciez starucha, a tu nagle
                        dziecko??? wink)))
        • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:47
          Wiesz, urodziłam pierwsze dziecko w wieku 27 lat, byłam już po studiach,
          pojeździłam po świecie, wyimprezowałam się, nie miałam poczucia,że dziecko
          zabiera mi cokolwiek. Serio uważam, że dziecko w licealnych czasach to kanał i tyle.
          • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:54
            wiele zalezy od charakteru,usposobienia, ja impezowiczką nadzwyczajną nie byłam,
            więc nie stawiałam nigdy na równi-młodość to wyszalec sie najpierw. Poza tym jak
            sie młodzież bzyka,używa międzynóg zamiast głowy to tak potem bywa ze ma sie
            swiadomość utraty młodości.....
            • maroco1977 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:04
              mam syna wiec pewnie pierwsze co bym powiedziala to to, ze zaplacimy za aborcje,
              a jesli by sie uparla, ze chce to syn musialby z nia zamieszkac i utrzymywac i
              opiekowac sie dzieckiem.Dostalby na to kase od nas.A ja niech utrzymuja jej
              rodzice, nie moja brocha, nie moja corka.
      • nangaparbat3 no co Ty nie powiesz, Marzeko 31.05.09, 19:19
        >>>>>Gdyby syn wdepnął we wczesne ojcostw, to będzie płacił alimenty (być
        może na początku my musielibyśmy pomóc, ale tylko na początek, musiałby ponieść
        konsekwencje swoich wyborów). Aha, nie byłabym z tego powodu też szczęśliwa, bo
        uważam, że szkoda młodości na rodzenie dzieci, na to jest czas później.Jako
        ewentualna wczesna babcia pomogłabym pewnie, ale jako zbyt młoda i pracująca
        osoba, nie byłby to mój główny problem.



        Alimenty bedzie płacil! A Wy mu nawet pomozecie! Toz to po prostu prawny
        obowiązek - po pierwsze syna, po drugie - skoro by jeszcze nie mial mozliwosci -
        Wasz.

        Ale dziecko - Twoj wnuk czy wnuczka - potrzebuje troche więcej niz pieniadze.
        Oczywiscie mozna nie brac pod uwage jego/jej potrzeb, skoro tak Ci pasuje. Ale
        to nie jego/jej wina, ze Tobie nie pasuje. Wnuczki/wnuka nikt o zdanie nie
        pytal, kiedy chce byc sciagnieta na świat. A - zdaje sie - jestes gotowa ją/jego
        za tę niwczesnosc ukarac.
        Fajna babcia.
    • jowita771 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:32
      Myślałam kiedyś o tym. Starałabym się wspierać córkę. Nie dałabym się
      wmanewrować w całodobową opiekę nad wnukiem, żeby córka mogła żyć zupełnie jak
      do tej pory, ale starałabym się pomóc jak najwięcej, żeby mogła zdobyć
      wykształcenie. I nie namawiałabym do ślubu.
      • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:34
        "I nie namawiałabym do ślubu. "- o! właśnie, tego zapomniałam dodać. Za żadne
        skarby nie namawiałabym do ślubu, bo dziecko w drodze.
    • pitahaya1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:41
      fjefjurka71 napisała:


      Kieruję do Was swoje pytanie: jak Wy reagujecie na
      > wiadomość, że Wasze dziecko zostanie rodzicem w młodym, za młodym? wieku?

      Chyba "jak zareagowałybyśmy" na tak radosne wieści. Ale może jest coś o czym nie wiemsmile))


      • fjefjurka71 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 17:11
        Ojj przepraszam,tak to troszkę dwuznacznie zabrzmiałosmile
        Myślałam,że może któraś z Was była/jest w takiej sytuacji i powie coś na
        bieżąco. A drugie pytanie to już oczekuje na odpowiedzi czysto teoretyczne smile
        • gryzelda71 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:07
          Teoretycznie nie rozpatruje takich sytuacji.
        • pitahaya1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:55
          No, tak młodą mamusią to nie byłam ale mimo wszystko sprawiłam rodzicom "niespodziankę".
          Zareagowali w ten sposób, że uszanowali nasze (moje i męża zdanie). Teściowa zaproponowała pieniądze na skrobankę, teść wyrzekł się zbłąkanego syna.
        • echtom Ja mam córki w wieku podwyższonego ryzyka 29.05.09, 22:27
          i jeden alarm ciążowy już przeżyłam. Bardzo chciałam, ze względu na córkę, żeby okazał się fałszywy, ale nie załamałam się nerwowo. Przynajmniej jedno wnuczę byłoby zaklepane wink
    • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:44
      a poza tym co to znaczy za młody wiek???? 9-latka tak, ale 20-latka nie!
      • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:50
        Liceum to przedział 16-19, więc młodo. Rodzą też gimnazjalistki (co roku
        więcej)- ale za nic nie przemówi do mnie, że młoda dziewczyna bez sensownego
        wykształcenia jako młodociana matka t nie jest kanał. Jest, trzeba temu stawić
        czoło, pomóc, ale cieszyć się z tego powodu? Dodaj do tego niesamodzielnego
        pewnie chłopaka i masz rodziców z obojga stron, którzy mają problem, ich dzieci
        mają dzieci.
        • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:56
          a co płakać?
          • angazetka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 16:57
            To już prędzej. Nastolatka w ciąży to nie jest dla mnie powód do
            szczególnej radości.
            • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 17:03
              ale to juz sie stało i kropka, to tak jakby płakac z rozlanego mleka. trzeba
              uczyc, uczyc i uczyc odpowiedzialności, konsekwencji etc. Dlatego m.in. jestem
              za wypierdzielniem ze szkół religi na rzecz życia seksualnego.
              Wiesz ja pewnie też bym nie skakała z radości ale poniewaz długo sie starałam o
              dziecko nie robiłabym tragedii i płakać bym nie płakała.
              • avvg Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:36
                > za wypierdzielniem ze szkół religi na rzecz
                życia seksualnego

                Ja jestem za wypierdzieleniem jednego i
                drugiegosmile Szkoła ma pozostać neutralna
                światopoglądowo.
                Wielka Brytania ma i najwyższe nakłady
                wychowanie seksualne w szkołach i poza nią, i
                najwyższą liczbę publikacji na ten temat, i
                najwięcej kampanii, i najwięcej rozdawanych po
                szkołach prezerwatyw - i jednocześnie
                największą w Europie liczbę ciąż u nastolatek.
                Wychowanie seksualne niewiele więc daje.
                • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:53
                  Wielka Brytania ma najwyzszy odsetek ciaz nie ze wzgedu na wychowanie seksualne
                  tylko korzysci majatkowe. Skandynawowie tez wychowanie seksualne maja mocno
                  rozbudowane i liczbe ciaz nieletnich w ilosci przyzwoitej jak siecze w lweij
                  czesci sa to ciaze imigranckie smile
                  • kali_pso Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:32
                    > Wielka Brytania ma najwyzszy odsetek ciaz nie ze wzgedu na
                    wychowanie seksualne
                    > tylko korzysci majatkowe

                    he,he..ano właśniewinkP
                    Mozna sobie wyobrazić coby się u nas działo w takim socjalnym raju,
                    skoro nasze miejscowe mózgownice i becikowe potrafią uznawać za
                    przyczynek do rozważań na temat korzyści z posiadania dzieckawinkP
          • superslaw Re: ja urodziłam mając 20 lat 29.05.09, 17:03
            ogolnie nie polecam...naprawde...mąż mial tyle samo.Bylo mi bardzo ciężko
            finansowo, ze studiami i praca potem no i z dzieckiem, którym praktycznie sama
            sie zajmowałam.Byla to dla nas i naszej miłosci-szkoła życia...i nie zgadzam sie
            ze to jest wiek na rodzenie bo po prostu nie jest i tyle . O drugie dziecko
            postarałam sie po kilku dobrych latach majac lat prawie 27 i było to dla nas
            zupelnie nowe doświadczenie, bylismy starsi, dojrzalsi i mielismy własne
            mieszkanie już...ja skoczyłam studia i mąż mial prace...to bylo całkiem inne
            doswiadczenie, inaczej wychowujemy syna, mamy inne podejscie..bardziej dojrzałe
            i odpowiedzialne...dlatego dzidaa nie zgadam sie z Toba wybacz...bo przerabiałam
            to i wiem niestety jakie to trudne...
            • superslaw Re: ja urodziłam mając 20 lat 29.05.09, 17:06
              kochamy sie jak 20 latki w dalszym ciagu...szalona miłoscia, ale były momenty
              ogromnego kryzysu...prawie o krok od rozwodu niestety...były momenty ze maz sie
              wyprowadził na 2 miesiace...i zostałam zupełnie sama...z 6 miesieczna córka...
              • superslaw Re: dzidaa 29.05.09, 17:11
                oczywiscie...tyle że osobiscie nie chciałabym żeby moja córka znalazła sie w
                takiej sytuacji...
              • przeciwcialo Re: ja urodziłam mając 20 lat 29.05.09, 17:11
                ja urodziłam pod koniec studiów, uwazam że to był dobry moment.
                Kończąc studia miałam odchowane dziecko i mogłam iśc do pracy.
                Córki nastolatki jako matke sobie nie wyobrazam.
        • nangaparbat3 to MOZE byc kanał 31.05.09, 19:22
          ale nie musi.
          Czy bedzie, w bardzo dużej mierze zalezy od rodziców (znaczy: dziadkow).
    • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 17:44
      zapewne załamałabym ręce nad zmarnowanym życiem, a potem starała się
      wspierać dziecięcie

      dla mnie każda ciąża przed trzydziestką to ciąża w wieku stanowczo
      zbyt młodym, jestem tendencyjna, wiem, ale odkąd dziecięcie będzie
      na własnym utrzymaniu, mogę już przyjąć, że nie moje małpy - nie mój
      cyrk

      jednakowoż dziecięcie przed 20 rokiem życia na własnym utrzymaniu
      jest nader rzadko


      • avvg Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:40
        > dla mnie każda ciąża przed trzydziestką to
        ciąża w wieku stanowczo
        > zbyt młodym

        No, Twój ideał to na pewno tak w okolicach
        czterdziestki, w sam raz, żeby mając ponad
        pięćdziesiątkę z córką nastolatką w góry
        jechać.
        • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:44
          w góry? musiałabym oszaleć
          • maroco1977 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 20:13
            aluc masz zle w glowie, dlaczego ciaza przed trzydziestka jest nie w porzadku,
            ciaza przed dwudziestka i owszem, ale przed trzydziestkauncertain
            • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 20:28
              mam wyjątkowo dobrze w głowie, zapewniam
        • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:51
          hehe aluc pomyslalam sobie to samo- ty i gory smile))

          a tak w ogole to dlaczego 15 latek w gorach z corka nastolatka jest czyms
          nierealnym? bo ja osobiscie zamierzam przestac jezdzic w gory do schronisk w
          okolicach 70 najwczesniej smile
          • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:51
            50 latek oczywiscie smile
          • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:52
            może dlatego, że piętnastolatek to raczej córki nastolatki mieć nie
            będzie
            choćby nie wiem, jak się spinał i ruszał siusiakiem wink
        • angazetka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:00
          Pomijam, że wyolbrzymiasz, ale czy jeżdzenie z córką w góry to jest
          jakiś oficjalny wyznacznik miłości matczynej? Bo ja ze swoją w
          górach nie byłam i nie wiem, co to o tym myśleć...
          • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:04
            ja mam jeszcze większy problem - nie mam córki
            bo góry to zawsze się jakieś znajdą (bleee, ohyda)
      • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:09
        O matko aluc daj spokoj mlodego urodzilam majac 28 lat i zaluje ze tak pozno smile
        • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:10
          aczy ja kiedykolwiek podawałam cię za świetlany przykład normalności i
          niepatologii? wink
          • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:12
            no nie, ale z drugiej strony siebie tez nie podawalas smile
            • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:13
              byćmoże uważam,że swoje urodziłam za wcześnie wink
    • triss_merigold6 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:30
      Krew by mnie zalała, podejrzewam. Córce nastolatce zaproponowałabym
      rozwiązanie problemu u życzliwego ginekologa. Ale nie mam córki
      tylko syna. Syn, cóż, gdyby panna nie chciała rozwiązać problemu to
      musiałby płacić alimenty. Mieszkania młodej pary z przychówkiem u
      mnie sobie nie wyobrażam.
      • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:42
        "Mieszkania młodej pary z przychówkiem u
        mnie sobie nie wyobrażam"- tak samo myślę.
      • thaures Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:51
        Podzielam zdanie marzekal. Też pracuję w średniej szkole i co roku kilka
        uczennic rodzi dziecko. Jeszcze pal licho jak to jest w okolicach matury, ale
        wcześniej? Porażka. I nic nie zmieni mojego zdania.
        Mieliśmy uczennice, które rodziły na początku pierwszej klasy. Niektóre
        załatwiają papiery i przechodzą na nauczanie indywidualne (małe dziecko nie jest
        do tego wskazaniem), niektóre starają się chodzić do szkoły, ale, mimo naprawdę
        pomocy i zrozumienia ze strony nauczycieli) nie dają rady. Inne dziewczyny z
        klasy takiej matki najpierw są pod wielkim wrażeniem otoczki ciąży, ew. ślubu i
        w ogóle tz dorosłości, ale potem im szybko przechodzi.
        Moja koleżanka została babcią, gdy jej córka miała 17 lat. Wnuczkę kocha nad
        życie, pomagała córce jak mogła, była wsparciem gdy ta rozstała się z ojcem
        dziecka, gdy to miało rok. Przez 2 lata zastępowała wnuczce matkę, bo ta
        prawdziwa musiała się uczyć. Tylko ile matek/babć tak postąpi i ile będzie miało
        możliwość tak zrobić.
        Mam synów, nie wiem co będzie kiedyś (hmm, starszy ma już 15 lat), ale jak
        napisałam- to byłaby dla mnie porażka, chociaż pomagałabym w miarę możliwości i
        z początkową wściekłością zalewającą oczy.
        Wychowanie seksualne w szkole nie rozwiąże wszystkiego.Nasze przestrzegania,
        chyba też nie. Ja byłam oczytana, po rozmowach z mamą, bojąca się ciąży i
        wiedząca jak się zabezpieczyć, ale pamiętam jeden raz kiedy jak to mówię-żądza
        przysłoniła mi rozum. W ciążę nie zaszłam, ale mogłam. No i byłam już na studiach.
        • nangaparbat3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:25
          To moze by tak wychowac syna, by nie płodzil przedwczesnych dziatek?
          Bo z tego co piszesz wyglada, ze cala odpowiedzialnosc zrzucasz na dziewczyne.
          • maroco1977 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 20:16
            no prosze cie, a co jak dziewczyna zapomniala pigulki lub specjalnie jej nie
            wziela, glupia ci... i tyle.
            • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 20:32
              nie, to facet jest głupi ch..., że ją bzykał bez gumy, jeśli już
              trzymamy się tej poetyki

              jako matka synom mówię to śmiertelnie poważnie i bez ironii wyjątkowo
              • maroco1977 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 21:27
                sorry ale w kazdym zwoazku jest cos takiego jak zaufanie, jesli idiotka przebija
                gumke, albo robi cos innego by wpasc, bo chce kasy ktora maja jego rodzice to
                sorry aleona jest glupia ci... znam osobiscie jedna taka mundra
                • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 09:17
                  jak się nie chce mieć dziecka, to zaufanie można mieć tylko do siebie,
                  dir

                  przebije gumkę? w pochwie trzyma szpikulec do lodu na tę okoliczność?
                  • maroco1977 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 12:06
                    matko jeyna, az taka zacofana jestes? wiadomo nie od dzis ze wystarczy przebic
                    na samym czubku szpilka, by podczas stosunku cala sie porwala.I zapewniam cie
                    nie widac, robilismy eksperymenty na wieczorze oanienskim kolezankibig_grin
                    • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 12:30
                      no widzisz, taka zacofana jestem, że do głowy mi nie przyszło, żeby w
                      tym celu wykradać facetowi zapas gumek i je pieczołowicie dziurawić wink

                    • e_r_i_n Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 12:32
                      O matko, ja też jestem zacofana wink
                      • nangaparbat3 Aluc, Erin 01.06.09, 17:56
                        To Wyscie pewnie nie czytaly takiego wątku przeniesionego z innego portalu -
                        traktowal o tym, jak zajśc w ciazę kiedy ON absolutnie tego nie chce.
                        Wtedy to ja sie poczulam cofnieta w ewolucji.
                        • aluc Re: Aluc, Erin 01.06.09, 17:59
                          no nie czytałam zapewne
                          ale ja jestem beton z poprzedniego systemu wink
                          • nangaparbat3 Re: Aluc, Erin 01.06.09, 19:22
                            Ja to zelazobeton.
    • hm1976 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:34
      Moja mama urodziła mnie w wieku 20 lat, tata miał 21. Miałam najlepsze
      dzieciństwo jakie mogłam sobie wyobrazić. Brat urodził się 2 lata po mnie.
      Rodzice bardzo się kochali i kochali nas. Mama zawsze mi powtarzała,że jestem
      dzieckiem miłości a brat rozsądku. Tata kiedy byliśmy mali pracował, grał w
      piłkę i kończył szkołę. Mama robiła zasadniczą. Nigdy nie odczulam,że nie mają
      czasu dla nas. Moi rodzice zmarli dzień po dniu kiedy ja miałam 26 lat a brat
      24. I tak sobie myślę,że kiedy mama urodziłaby ok 30 lat, trafiłabym do domu
      dziecka.
      Sama pierwsze dziecko rodziłam w wieku 29, teraz mam 33 i w lipcu pojawi się
      nowy członek rodziny i wiem,ze to dużo za późno.
      • kropkacom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:46
        Zarówno dziecko nastolatka jak i w berbeć okolicy czterdziestki nie jest dla
        mnie idealną sytuacją. Córkę wspierałabym i nie namawiała do małżeństwa. Tak
        myślę na dzisiaj smile
      • bi_scotti Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:59
        Szczesliwie juz mi ta perspektywa nie grozi, bo najmlodsze piskle
        zacznie Uni we wrzesniu ale mysle, ze gdybysmy z mezem zostali
        npostawieni wobec takiej informacji od ktoregokolwiek z naszych
        dzieci to refleksje bylyby wielorakie i czesto wewnetrznie sprzeczne.
        Po pierwsze ulga, ze to ciaza a nie AIDS ale jednoczesnie totalna
        zalamka, ze przeciez uczylismy, w lby wkladalismy zagrozenia
        zwiazane z seksem bez zabezpieczen i co? I olali! Po drugie dlaczego
        nie skorzystali z pigulek "morning after" skoro sa dostepne na
        zyczenie w kazdej aptece? Gamonie! Po trzecie czy jeszcze moga i
        chca usunac? Jesli tak to super - problem rozwiazany. Jak nie, to co
        na ten bigos rodzice drugiej strony? Duzo kwestii, duzo spraw do
        omowienia. To na pewno nie bylby powod do radosci (choc jak
        wspomnialam, lepsza ciaza niz choroba nieuleczalna jako konsekwencja
        niekontrolowanych hormonow!). Zal by mi bylo mojego wlasnego
        dziecka, ktore w tak idiotyczny sposob pozbawiloby sie samo
        beztroski studiow, fantastycznych dalekich podrozy w czasie
        studenckich wakacji, superowych studenckich imprez i tych jeszcze
        kilku-kilkunastu lat wolnosci jakie sie ma przed 30tka smile Ale jakby
        sie szczeniaki uparly, ze chca to dziecko miec to trzeba by pomoc
        jakos tam i nie krzywdzic slowem chocby i czlowieka szlag jasny
        trafial. Glownie bym byla wsciekla na siebie, ze widocznie za malo w
        glowe wkladalam i za malo uczylam...
        • kra123snal Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 11:32
          Tabletki typu Postinor są dostępne na receptę, nie każdy lekarz chce
          je przepisać, niektórzy wmawiają, że jest za późno... Czasami nawet
          rozsądne dziecko jest postawione pod ścianą.
          • bi_scotti Kra123snal 30.05.09, 23:40
            kra123snal napisała:

            > Tabletki typu Postinor są dostępne na receptę, nie każdy lekarz
            chce
            > je przepisać, niektórzy wmawiają, że jest za późno... Czasami
            nawet
            > rozsądne dziecko jest postawione pod ścianą.

            Pytanie na poczatku watku bylo o moja reakcje - ja bym miala moja
            reakcje w moim kraju, w ktorym sa one "over the counter" - na
            zyczenie. Jak jest w Polsce nie wiem ale tez i w Polsce nie
            musialabym sie ustosunkowywac do ewentualnej ciazy nastolatkow wink
            To tylko tak gwoli wyjasnienia.
          • nangaparbat3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:30
            W takiej sytuacji dziecko powinno isc do lekarza z matką. Ale malo ktora
            dziewczyna ma odwage powiedziec matce, ze wspolzyje i prosic o pomoc w sprawach
            antykoncepcji - co dopiero kiedy mysli, ze jest w ciazy.
    • michasia24 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:46
      no to mialbym wnuka, nie wiem jaka by byla moja pierwsza reakcja na
      to moge tylko gdybac, ale wspieralabym moje dziecko i pomagala w
      opiece nad dzieckiem rowniez finansowo
    • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:49
      to co sie mowi teoretycznie i co faktycznie sie robi w sprawach takiego kalibru
      bardzo czeso rozni sie zasadniczo. Moi rodzice zawsze twierdzili ze beda mnie
      wspierac i na pewno nie zgodza sie na aborcje a jak przyszlo co do czego- ich
      pierwsza reakcja byla w stylu "no to usuwamy" a na wsparcie musialam poczekac. I
      na szczescie mialam ten komfort dzieki temu ze nie strzelilam sobie dziecka z
      rowiesnikiem.
      • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:59
        "Moi rodzice zawsze twierdzili ze beda mnie
        wspierac i na pewno nie zgodza sie na aborcje "- dlatego wolę powiedzieć, że
        byłaby to dla mnie porażka i byłabym wściekła. Pewnie pomogłabym ale bez
        opcji:to teraz dajemy pokoik, wstawiamy łóżeczko i żyjemy w kołchozie.
        Rozwala mnie ta mityczna wiara w wychowanie seksualne, Wielka Brytania w tej
        kwestii zrobiła tyle,że już chyba więcej nie można (no chyba że będzie się tam
        nauczało nakładania prezerwatyw na banana w przedszkolu) , a ma największy w
        Europie wskaźnik nieletnich matek, rodzi się tam patologiczność takiego układu-
        panny nie uczą się, żyją z opieki i t ich sposób na życie.
        • thaures Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:04

          > Rozwala mnie ta mityczna wiara w wychowanie seksualne,
          >
          He,he-przeczytaj mój post wyżej.
        • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:04
          bez przeasady jak ci dom daja i utrzymanie w zamian za to ze sie puscisz w wieku
          nastoletnim to w pewnych srodowiskach trudno nie brac.....
          • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:06
            Jednak wolałabym, aby moje dziecko do takiego właśnie środowiska nie trafiło.
            • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:08
              wiesz mi sie wydaje ze w wiekszosci przypadkow jednak to jest srodowisko, w
              ktorym sie czlowiek urodzi i wychowa.
          • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 20:01
            he he tak jak w Polsce w pewnych srodowiskach łakomy kąsek to becikowe...
        • kra123snal Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 11:41
          Z tego co wiem, to w Wielkiej Brytanii wychowanie seksualne
          przebiega w sposób "jak tego nie robić". Nie mówi się o
          odpowiedzialności, o zmianach, o potrzebach małego dziecka, tylko o
          zabezpieczaniu... Nie dziwi więc fakt, że dzieci rodzą dzieci, bo
          chyba nie uświadamiają sobie czym tak naprawdę rodzicielstwo jest.
    • umasumak Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 18:56
      Wolałabym, żeby moje córki zdobyły wykształcenie, "wyszumiały się", zanim by
      miały zostać mamami, ale w życiu różnie bywa. Na pewno żadnej nie odmówiłabym
      wsparcia w razie ewentualnej wpadki. Moja mama urodziła moją starszą siostrę na
      pierwszym roku studiów, jako 19latka. Skończyła studia, dziadkowie wspomagali ją
      i mojego tatę w zajmowaniu się siostrą, a rodzice nigdy nie usłyszeli żadnych
      zarzutów, że za wcześniej itp.
    • mama303 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:25
      fjefjurka71 napisała:

      > A
      > może jak zareagowałybyście na taką wiadomość, gdyby to się Was
      tyczyło?
      >
      > Jestem bardzo ciekawa odpowiedzi, pozdrawiam.

      No cóż myśle że porozmawiałabym poważnie z córką i wspólnie
      podjęłybyśmy decyzję czy chcemy żeby dziecie przyszło na świat czy
      nie. W jednej i drugiej opcji wspierałabym córkę i starała sie pomóc.
      Ale obym takich rozmów nie musiała prowadzić...
    • figrut Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 19:47
      Sama zostałam matką mając nie całe 19 lat. Na początku był szok, ale NIGDY nie
      dano mi w domu odczuć, że popełniłam coś niewybaczalnego. Po godzinnym szoku
      przyszła pora na podsuwanie najlepszych kąsków i "dobrych rad" co wolno, a czego
      nie wolno w ciąży. Nastało też oczekiwanie z niecierpliwością na narodziny i
      kupowanie wyprawki ponad miarę. Nie czuję, abym straciła więcej niż jako matka
      późniejsza (kolejny moje dziecko urodziłam w wieku 31 lat). Ograniczenia miałam
      dokładnie takie same w wieku 19 jak i 31 lat. Patrząc na to z perspektywy czasu,
      z córką mam wspaniały kontakt, doskonale się rozumiemy, słuchamy podobnej
      muzyki, cenię sobie jej własny styl ubioru i nie widzę potrzeby ingerowania w
      niego na zasadzie "bądź bardziej kobieca, po co tyle czerni, co to za dziwaczne
      buty". Rozmowy na temat seksu nie sprawiają nam problemu bo pamiętam, jak sama
      byłam w jej wieku i jaki sposób rozmowy mnie nie krępował.
      Z młodszymi jest nieco inaczej i nie wiem, czy kiedy będą nastolatkami, będę
      miała z nimi tak świetny kontakt i wspólny język jak z córką. Będę jednak sporo
      starsza i lata nastoletnie nie będą już takie żywe w pamięci jak z córą.
      Gdyby córka zaszła w ciążę, nie byłoby problemu. Podeszłabym do tego tak, jak do
      mnie podeszli rodzice.
    • w_miare_normalna Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 20:24
      Ja urodziłam mając 20 lat.
      Byliśmy kompletnie nie przygotowani na taką sytuacje choć byliśmy
      razem już ponad 3 lata,bardzo obawialiśmy się reakcji rodziców,Mój
      partner mniej bo sam miał już 24 lata,a ja właśnie zaczynałam
      liceum.Rodzice przyjęli to super,na początku było troszkę
      pretensji,że nie myślimy,ale jak wzięłam mamę na USG to zaczęła wszem
      i wobec opowiadać wszystkim,że będzie babciąwink
      Córcia już niespełna roczna jest oczkiem w głowie obu dziadków i nie
      wyobrażają sobie,że mogłoby jej nie być,no i każdy myśli jak to było
      jak jej nie było,ja również,jest przecudowna.
      ja zareagowałabym tak samo na ciąże "rychłą" córki bo wiem jakie
      wsparcie ja miałam w swoich rodzicach i jak bardzo mi to pomogło,a
      łatwo nie było ze względu na ryzyko porodu przedwczesnego.także
      życzyłabym każdemu takich rodziców jakich ja mamsmilePozdrawiam.
    • takatoszymura Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 22:15
      Na razie problem mnie nie dotyczy, bo córcia jeszcze malenka, ale jestem przekonana, że pomagałabym wychować jej dziecko. Pomogła w ukończeniu szkoły. Wczesne rodzicielstwo to nie tragedia, jak ma sie wsparcie w najbliższych. Moja siostra urodziła dziecko w wieku 18 lat, ja w wieku 29. Ciążę zaplanowała. Skończyła studia, choć w późniejszym terminie. Była (i jest) najlepszą matką jaką mozna sobie wyobrazić- kreatywną, cierpliwą, matką chodzącą po drzewach, jeżdżącą na nartach, wyrozumiałą i odpowiedzialną. Dla mnie wzór do naśladowania. Mnie, już nie jest tak łatwo, wielu rzeczy po prostu się nie chce, albo nie mam siły i cierpliwości. Młode matki inaczej wychowują swoje dzieci, mam wrażenie że w sposób mniej stresowy, a dzieci są bardziej pogodne. Najgłupszą rzeczą jest zmuszanie do małżeństwa, dla dobra dziecka. W zasadzie żałuję, że nie zdecydowałam sie na dziecko dużo wczesnej.
      • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 22:25
        "Moja siostra urodziła dziecko w wieku 18 lat, ja w wieku 29. Ciążę
        zaplanowała."- wierzę, że jest świetną matką, poukładała sobie wszystko itp, ale
        pisanie, że 17-latka planuje zajście w ciążę, by jako 18-latka urodzić, brzmi
        zabawnie.
        • takatoszymura Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 22:33
          marzeka1 napisała:
          > pisanie, że 17-latka planuje zajście w ciążę, by jako 18-latka urodzić, brzmi
          > zabawnie.
          Dlaczego zabawnie? Znam co najmniej kilka dziewczyn, które świadomie zdecydowały się na dziecko, czy małżeństwo w wieku 18-20 lat. Nic strasznego w tym nie widzę.
          • bi_scotti Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 00:29
            takatoszymura napisała:

            > Znam co najmniej kilka dziewczyn, które świadomie zdecydował
            > y się na dziecko, czy małżeństwo w wieku 18-20 lat. Nic strasznego
            w tym nie wi
            > dzę.

            A mieszkaly One w Afganistanie, mialy skonczynych 5 klas wiejskiej
            szkoly i perspektywe rodzenia rok po roku az do 40tki. Cool - sa
            miejsca na swiecie gdzie nic innego kobiecie sie trafic nie moze ale
            to nie jest zaraz styl zycia do propagowania i nasladowania!
            Dales Boze temu, co nie moze ... Panny w Polsce i innych krajach
            rozwinietych MOGA podejmowac samodzielnie ROZSADNE decyzje ale jak
            widac nie zawsze korzystaja z tych mozliwosci - szkoda sad
        • dzidaa Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 22:39
          zabawne jest pewnie też jak czterdziestoparolatek bawi się syniową kolejką czy
          samochodem...heh
          Zdarza się ze niejedna 18-letnia dziołcha ma bardziej poukładane niż wspomniany
          40-parolatek
    • escribir Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 29.05.09, 22:56
      W wieku 22 lat zostałam samotną (w pełnym tego słowa znaczeniu matką).
      Dlatego jestem pewna, że nie odtrąciłabym córki. Co nie oznacza że byłabym
      szczęśliwa.
      Moje dziewczyny są w takim wieku, że gdy będą miały ok. 18 lat, ja będę nadal
      czynna zawodowo. I pracy na pewno że rzucę, by opiekować się maluszkiem. Ale z
      pewnością znajdziemy jakiś sposób, by mogły się uczyć. Ale już nie koniecznie
      imprezować co weekend wink

      Miałam okazję poznać 16-17 letnie dziewczyny, które potrafiły być troskliwymi
      matkami, jak również takie, które po porodzie oddały dziecko do adopcji (w sumie
      z korzyścią dla dziecka), bo rodzice obiecali im rower.
      Poznałam też kobiety dwudziestokilkuletnie, które zrozumiały, że teraz są
      odpowiedzialne za druga istotę (całkowicie od nich zależną) ale też takie, które
      oddały roczne dziecko do adopcji, bo ich nowy facet "cudzego" dziecka nie
      akceptował.
    • kol.3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 08:28
      Bardzo polukarowany i nieprawdziwy ten obrazek szczęśliwych
      nastolatek w ciąży. Rzeczywistość jest bardziej prozaiczna i
      nieciekawa.
      Panna w wieku 18 lat zachodzi w ciążę, tzn. matura zarwana, bo kto
      się ma zając dzieckiem jak nie ona? Jeśli całość opieki spada na
      nią, oznacza to, że nauka idzie w kąt na lata. Gdzie tatuś tego
      dziecka? Z pewnością nie przy swojej dziewczynie i potomku. Czyli od
      początku zły przykład i uczenie nieodpowiedzialności.
      Rodzina dziewczynę wspiera - to dobrze, tyle, że kosztem odpoczynku
      matki dziewczyny, i swoimi środkami finansowymi, bo panna przecież
      nie zarabia.
      Nie jestem za tym by głaskać córkę po głowie i mówić, jak Ci się
      dziecko zdarzy wpadka to mamusia Ci pomoże, sfinansuje, będzie
      zmieniać pieluchy. Jestem za uczeniem dziecka odpowiedzialności -
      narozrabiałaś - ponoś konsekwencje. Nie jestem za tym by wyrzucać
      córkę z domu, ale za tym by ponosiła konsekwencje swojej wpadki.
      Inaczej po jednym dziecku przyjdzie drugie i trzecie.Na koszt
      rodziców, oczywiście.
      Idiotyczne są te zachwyty nad rodzeniem, rodzeniem, i rodzeniem.
      Naprawdę, oprócz tego kobieta ma jeszcze co robić w życiu.
      • echtom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:06
        > Idiotyczne są te zachwyty nad rodzeniem, rodzeniem, i rodzeniem.
        > Naprawdę, oprócz tego kobieta ma jeszcze co robić w życiu.

        Ale to jest akurat najważniejsze. Pewnie, że najlepiej rodzić w porę, ale z
        dwojga złego lepiej za wcześnie niż wcale.
        • kol.3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:20
          To jest akurat kwestią życiowych priorytetów. Nie wszyscy muszą mieć
          je takie same.
          • nangaparbat3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:37
            Masz rację, dlatego nie kazdy musi miec dzieci. Ale jesli juz je ma, to one są
            najwazniejsze, albo lepiej mu bylo ich nie rodzic/nie płodzic.
        • angazetka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:29
          > Ale to jest akurat najważniejsze.

          Najważniejsze? Czy ja wiem...
      • kropkacom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:16
        > Nie jestem za tym by wyrzucać
        > córkę z domu, ale za tym by ponosiła konsekwencje swojej wpadki.
        > Inaczej po jednym dziecku przyjdzie drugie i trzecie.Na koszt
        > rodziców, oczywiście.

        Nie jestem krezusem (pewnie nigdy nie będę) żeby mojemu dziecku opłacał się taki
        chytry plan z rodzeniem dzieci. Na mieszkanie też nie może liczyć. O pomocy
        państwa nie wspomnę. Także liczę że wczesne macierzyństwo to musiałaby być
        typowa wpadka. Pomogłabym oczywiście ale lekko by nie było.
        • kol.3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:23
          Ale właśnie chodzi o to, że takie sytuacje zdarzają się w rodzinach
          nie-krezusów. Plan chytry to nie jest, tylko beztroska,
          bezmyślność, i przeświadczenie, że ktoś za nieodpowiedzialną osobę
          posprząta.
          • kropkacom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:28
            > Ale właśnie chodzi o to, że takie sytuacje zdarzają się w rodzinach
            > nie-krezusów.

            Jakie? Wpadki? Wpadki zdarzają się w każdej rodzinie. Nie potrafię przypomnieć
            sobie żadnej dziewczyny która po wczesnym zajściu w ciąże ładowała się szybko w
            kolejne. A teraz młodzież jest bardzo praktyczna i chce żyć wygodnie (nawet ta z
            nizin społecznych). Polska to nie UK.
            • kali_pso Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:41

              A teraz młodzież jest bardzo praktyczna i chce żyć wygodnie (nawet
              ta z
              nizin społecznych).


              A co to ma ze sobą wspólnego?
              Zalezy Kropka co rozumiesz, przez "wygodne życie"- dla jednego
              będzie to telewizor plazmowy kupiony z becikowego, co więc
              przeszkadza w dalszym rozmnażaniu?
              Ja nie znam żadnej dziewczyny z tzw., dobrego domu, której
              przydarzyła się wpadka a ona za rok powija kolejne dziecię.
              Jednak to inny pułap- pomimo wpadki takie dziewczyny mają często
              konkretne plany na przyszłość, czegoś chcą, dążą do tego itp. Takie
              dziewczę nie musi szukać oparcia w byle jakim, byle pierwszym
              partnerze, coby dał schronienie i bezpieczeństwo, ma rodziców,
              którzy pomimo szoku i płaczu, pomogą jakoś. Natomiast takie z nizin
              społecznych, posiadające 3 dzieci w wieku 25 lat, już znam- często
              kolejne dzieci są kolejnej "prawdziwej" miłości, szukanej właśnie
              jako opoka, oparcie. Pokładają zbyt mocno ufność w partnerze, nie w
              samej sobie, bo tego nauczyły się w domu rodzinnym.
              • kropkacom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:49
                > Zalezy Kropka co rozumiesz, przez "wygodne życie"- dla jednego
                > będzie to telewizor plazmowy kupiony z becikowego, co więc
                > przeszkadza w dalszym rozmnażaniu?

                To że z czegoś trzeba żyć. Nie znam nikogo kto by plazmę kupił za becikowe i dla
                niego powił potomka. Może nie obracam się w tych klimatach. Może. Nie twierdze
                że się nie zdarza ale może trzydziestki też tak mają? Czy tylko nastolatki?
                Wczesne macierzyństwo to nie dobrodziejstwo ale może i często wychodzi z tego
                coś dobrego. I w Polsce naprawdę NIE OPŁACA się mieć dzieci.
            • roksanaa22 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:54
              Dobra,rzucę się na pożarciewink
              Zaplanowałam swoją ciążę i urodziłam w wieku 18 lat.Tak sobie
              wydedukowaliśmy z chłopakiem,że skoro sami nie mamy "normalnych"
              rodzin to założymy sobie własną.Średnią skończyłam,zdałam
              maturę,później jeszcze kolejną szkołę skończyłam.Nasi rodzice nie
              byli zbyt zaskoczeni i włąsciwie spodziewali się tego.Pół roku
              mieszkaliśmy u teściów-nie,nie utrzymywali nas.M. pracował na
              nas.Dziecku niczego nie brakowało,troskliwie się nim zajmowaliśmy
              zamiast latać po dyskotekach.Wzięliśmy ślub jak mały miał dwa lata a
              ja chciałam kolejnego dziecka.Córa także urodziła się jako planowana
              gdy miałam 21lat.Oczywiście rodzice(m) pomagali nam czasem zajmując
              się młodymi.Ale nigdy kosztem swoich planów.
              Cóż...nam się udało pogodzić szkołe,pracę,zabawę z wychowaniem
              dzieci.Dzis dzieciaki podrośnięte,ja zaczęłam pracować(bo chciałam a
              nie musiałam).Ale generalnie-nie polecam.znam wiele dziewczyn,które
              cierpią katusze bo MUSZĄ zajmowac się domem i dziećmi.Ja chciałam i
              tu jest różnica.
              Sama nie wiem jak bym się zachowała.Chyba przyjęła do wiadomości i
              starała się pomóc ale nie ponad miarę.Gorzej jak cora zaszłaby w
              ciążę z byle kim,byle gdzie i została zupełnie sama...Wtedy to juz
              hardcore.Ale myślę,że pomogłabym ile by się dało...
              • kali_pso Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:57
                Nasi rodzice nie
                byli zbyt zaskoczeni i włąsciwie spodziewali się tego


                ..no ciekawie to brzmi w kontekście zdania: "że skoro sami nie
                mamy "normalnych" rodzin to założymy sobie własną".
              • kol.3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 11:00
                Ale to było dziecko planowane przez obydwojga młodych, a nie wpadka,
                więc zupełnie inna sprawa.
              • syriana Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 12:20
                Roksana, Twoja historia nie jest w żaden sposób dowodem na dojrzałość
                nastoletnich wyborów

                jesteś smutnym przykładem tego, że braki emocjonalne w rodzinie muszą w jakiś
                sposób zostać uzupełnione
                sytuacja, w której tylko jako dzieciata nastolatka masz prawo do szacunku swoich
                rodziców, do ich pomocy czy tylko i aż zostawienia Cię w spokoju, jest okropnie
                przykra ale zdaję sobie sprawę, że standardowa w niektórych środowiskach

                nie zmienia to faktu, że miałaś inne możliwości ucieczki z niefajnej rodziny
                wybrałaś, uważam, ten najbardziej pod ręką
                • roksanaa22 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 17:21
                  Syriano oczywiście,że niesmileDecyzja o zajściu w ciążę była
                  najgłupszą,najbardziej nieodpowiedzialną jaką w życiu podjęłamsmile
                  Dlatego napisałam,że nie polecam podejmowac takowejsmile
                  Wizja superrodzinki jest sielankowa-ale życie brutalnie weryfikuje
                  poglądy na pewne sprawy i potrafi dokopać.Pisze po raz kolejny:nam
                  sie udało stworzyć normalny dom naszym dzieciom i nam samym.Jestem
                  spełnioną mamą kochającą i dbającą o potomstwo.Dobrze sie czuje w
                  tej roli.Ale całej rzeszy małolat mojego pokroju może się to nie
                  spodobać.I wtedy tragedia-sielanki nie ma...
                  DZIŚ mam świadomość,że mój chłopak mógł mnie porzucić,zostawić na
                  łaskę losu razem z dzieckiem,że mogłam nie skończyc szkoły,nie mieć
                  na żarcie etc.Wtedy zakładałam,że będzie ok.I było.Ale wcale nie
                  musiało...
                  Co do naszych rodzin.Moja jest rozbita,rozjechana po całym
                  świecie.Zostałam sama z sobą jak miałam 15 lat i to chłopak dał mi
                  wtedy choc namiastkę poczucia bezpieczeństwa.Teściowie męża sa razem
                  ale bynajmniej nie są szczęśliwym małżeństwem...
                  Przyjeli do wiadomości,że jestem w ciąży.Mama moja zapytała się czy
                  będę się uczyć nadal,ojciec był w szoku że zostanie dziedkiem(bo
                  jeszcze całkiem młody na duszy i sam małe dziecko miałwink).Teściowa
                  to wspaniała kobieta i właściwie tylko o jej reakcję się
                  obawiałam.Zaakceptowała fakt,znała mnie kilka lat i przyjęła to za
                  naturalnę kolej rzeczy...
                  • roksanaa22 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 17:24
                    Syriana napisała:
                    "czy tylko i aż zostawienia Cię w spokoju"
                    O to,to!!!
    • mruwa9 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:48
      u mnie to spiewka raczej odleglej przyszlosci, a tyle wiemy o sobie,
      na ile nas sprawdzono..moja mama urodzila pierwsze dziecko w wieku
      22 lat (juz nie nastolatka wink i wydaje mi sie, ze byla bardziej
      dojrzala do macierzynstwa, niz ja w wieku prawie 27 lat, gdy
      rodzilam pierwsze dziecko (wydaje mi sie, ze tak naprawde dojrzalam
      do bycia mama przy ostatnim dziecku bedac juz niezle po 30..)
      Mysle, ze staralabym sie dac maksimum wsparcia, ale zachwytu by nie
      bylo, glownie z powodu skomplikowania sobie zycia przez samo -moje-
      dziecko (nie o wiek chodzi, ale o samodzielnosc ekonomiczna,
      perspektywy zawodowe i naukowe, trudniejsze warunki zdobycia dobrego
      wyksztalcenia i dobrej pracy). I w tym wszystkim , wydaje mi sie,
      trudno jest o zachowanie rownowagi, aby wsparcie i pomoc wlasnemu
      dziecku (i wnukowi) nie zamienila sie w wyreczanie w obowiazkach i
      zdejmowanie odpowiedzialnosci z mlodego rodzica za wlasne
      zachowanie i wlasne decyzje.
      • kali_pso Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 10:54


        (nie o wiek chodzi, ale o samodzielnosc ekonomiczna,
        perspektywy zawodowe i naukowe, trudniejsze warunki zdobycia dobrego
        wyksztalcenia i dobrej pracy).


        Mnie się wydaje, że mówiąc o tym, że " w wieku 18-lat nie powinno
        się miec dzieci i że to katastrofa", wiekszośc ludzi stosuje ten
        skrót myslowy, o którym napisałaś- rzadko który 18-latek jest
        samodzielny finansowo-mieszkaniowo-zawodowo....no ja takiego nie
        znam przynajmniejwinkP
        Ale stosując ten skrót człowiek naraża się na ataki pań, które
        przecież wiedzą, że są 18-latkowie dojrzalsi niż 40-latkowie( tylko
        co z tego, jeśli to perła wśród wieprzy), że panny rodzące w wieku
        17-lat mają fajne i ciekawe życie( jak często, to tego już nie
        podają) itp, itd., i że to w ogóle żadna tragedia.
        • gabrielle76 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 11:36
          Ja zawsze wesprę swoje dzieci w razie wpadki, nie ma opcji zebym nie wsparła
          swojego dziecka.
          • patssi Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 12:43
            Bez względu na sytuację nie pozostaje mi nic oprócz pomocy,wparcia i
            podania pomocnej ręki.W miarę rozsądku naturalnie.
    • karolciaa23 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 12:51
      gdy miałam 18 zaszłam w ciąże niespodziewanie tzn wpadka, termin miałam na
      grudnia 2003, o ciąży powiedziałam mamie od razu jak się dowiedziałam, czyli
      mniej więcej pod koniec marca, powiedziałam jej to bo myślałam że mnie zrozumie,
      i co się okazało kazała mi się wyprowadzić, dała mi czas do maja, lecz po tym co
      usłyszałam wyprowadziłam się od razu. najgorsze jest to, że moja mama urodziła
      mnie jak miała 17 lat, właśnie dlatego myślałam że mnie zrozumie, okazało się
      inaczej trudno. teraz mam 24 lata dwie kochane córki jedna ma 6 lat, druga 2 i
      wiecie co moje córeczki nie mają żadnego kontaktu z babcią, przykre ale ja nie
      potrafię wybaczyć matce wielu rzeczy, po za tym mama nie próbuję kontaktować się
      z dziećmi. gdyby moim córką przydarzyła się tzw. wpadka pomogłabym im na
      pewno
      • kasiuchna_symphonica Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 17:43
        witam ja sama jestem mamą nawet baardzo młodą i mój synek mimo że zaszłam w
        ciążę w wieku 16 lat i w wieku 17 urodziłam nigdy nie
        nazwałabym WPADKĄ. Jak można mówić tak o najukochańszym stworzeniu na swiecie
        (???) oczywiscie nie było planowane, no przynajmniej plany były troszkę
        późniejsze, ale i tak skakałam z radoci jak wyszłam pierwszy raz z gabinetu
        ginekologicznego, tym bardziej że moim partnerem i tatą dziecka jest
        najwspanialszy człowiek na swiecie (oczywiście dla mnie). Rodzice najpierw byli
        zszokowani ale potem przeszczęśliwi, Marcelek jest teraz ich ukochanym
        wnuczkiem, szkołę skończyłam zaocznie ze wzgledu na stan zagrozenia ciąży i
        całodobowe leżenie, i nigdy nawet nie pomyślałam ani ja ani moja rodzina co ta
        dziewczyna zrobiła. Dzięki tej ciaży jeszcze wydoroślałam, stałam sie
        odpowiedzialna i wierzę że jestem dobrą matką dla swojego skarba, przynajmniej
        się staram. Wykorzystywałam czas w ciązy na czytanie poradników, gazet,
        siedzeniu na forach dziecięcych a nie biadoliłam ze nue moge iśc na impreze.
        Zresztą zawsze byłam spokojna i nigdy mnie nie ciągło do imprez i teraz tez
        niczego bym mu nie wypomniała. Obecnie mam 18 lat i 16 maja bierzącego roku z
        moim partnerem wzięlismy ślub, ochrzciliśmy dziecko a teraz spodziewamy sie
        drugiegosmile i myślę że nie mogłabym być szczęśliwsza, mając takiego wspaniałego
        syna i męża.
        • ewma Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 17:54
          kasiuchna _symphonica a jaką ty szkołe skończyłaś?
          Super ,że rodzice pomogliciw tak trudnej sytuacji ale nie chce mi
          się wierzyć ,że teraz gdy dowiedzielisię otwojej drugiej ciąży w
          takmłodym wieku też są tacyzadowoleni....
          • ewma kasiuchna _symphonica 30.05.09, 17:59
            Możesz napisać jeszcze jak wygląda sprawa mieszkania i pracy?
            • gryzelda71 Re: kasiuchna _symphonica 30.05.09, 19:31
              Nie drąż,bo może jakieś rysy się pokażą na tym krysztalewink
          • kol.3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 08:10
            Pisałam wcześniej, że po pierwszym dziecku może przyjść drugie i
            trezcie, oczywiście na koszt rodziców o ile się młodej pani nie
            obciązy odpowiedzialnością za swoje czyny.
        • aluc Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 19:43
          szesnastolatkę cieszącą się z faktu zajscia w ciażę wysłałabym
          natychmiast na badania psychiatryczne

          przeszczęśliwych rodziców szesnastolatki w ciąży w zasadzie też
          • alesio23 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 19:47
            ja urodziłam w wieku 18 lat. Było trochę cięzko, ale już jest dobrze. Nie mogę
            powiedzieć absolutnie że była to dla mnie życiowa tragedia czy cos w tym stylu...
          • marzeka1 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 19:59
            A 18-latkę, która radośnie cieszy się, że wzięła ślub i juz będzie podwójną mamą
            dałabym chyba leczyć smile)))
            Tak na marginesie, sami się utrzymujecie, sami mieszkacie, czy w tej radości z
            rozmnażania zapominacie o takich drobiazgach?
            • attiya Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 21:12
              o tych drobiazgach myslą za nich rodzice...
              • martab15 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 30.05.09, 21:23
                Mam kilkuletnią córeczke i myśle ,że w razie wczesnej wpadki
                pomagałabym i wspierała ale gdyby zaraz zaszła w następną ciąże to
                chyba bym udusiła.
          • wieczna-gosia Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 02.06.09, 06:57
            i co 9 miesiecy w ciezkiej zalobie? daj spokoj alc, taka to ja bym dopiero
            wyslala do psychiatry. Moi rodzice zas owszem zamartwiali sie jak szaleni, w
            zwiazku z tym ucielam z nimi kontakty do minimum gdyz wysluchiwanie jeczenia "co
            ty dziecko zrobisz" nie lezy w mojej naturze. Chwala Bogu, ze moglam, inaczej
            nic tylko sie pochlastac.
        • przeciwcialo Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 07:58
          Poprzestałas na gimnazjum?
          Nie bedzie ci lekko z dwójka dzieci i bez zawodu chociaz.
    • hellious Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 08:08
      Ja sie moge wypowiedziec z punktu widzenia wpadkowej imprezowiczki. Mialam z
      reszta nie duzo wiecej niz 18, bo 20 lat i kompletnie nie bylam przygotowana na
      zadne dziecko. w ogole zawsze wychodzilam z zalozenia ze ja dziecka nie chce,
      miec nie bede i ze nie nadaje sie na matke. Pomocy nie mialam praktycznie zadnej
      od rodziny, za to na szczescie swoje mieszkanie. No i faceta przy sobie, ktory
      staral sie sprostac temu, co nas czekalo. Poradzilismy sobie sami, bez wsparcia
      rodziny, bo go zwyczjnie nie bylo, bylo raczej potepienie z ich strony. mlody ma
      teraz prawie dwa lata, ja co prawda szkole zawalilam, ale wracam do niej od
      wrzesnia. Namieszal mi w zyciu, ale wyszlo mi to na dobresmile Na wiele lepsze niz
      to, co czekalo mnie bez niego smile
      • alesio23 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 08:34
        jestescie smieszne z tymi ironicznymi wypowiedziami o szkole skończonej na
        poziomie gimnazjum i o tym, że to rodzice napewno myslą o wszystkim za tą
        nieszczęsną młodą matke. Tak jest nie zawsZe
        • hellious Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 08:39
          Ano nie zawsze. nie zawsze rowniez ma sie tych rodzicow co za ciebie pomyslawink
          Ale Alesio, nie bulwersuj sie,bo tu chyba chodzi bardziej o matki 16-18 letnie,
          co to do szkoly chodza. I znam takie co wlasnie mamusi dzidzie zostawialy i na
          dyskoteke gnaly nowego tatusia dla dzidzi poznac...
        • angazetka Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 10:22
          Jasne, osiemnastolatka z dwuletnim dzieckiem i kolejnym w drodze
          niewątpliwie skończyła trzy fakultety. Niewątpliwie też pracuje i
          zarabia tyle, by się samodzielnie utrzymać.
          • karolciaa23 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:28
            ale ciąża i dziecko nie przeszkadzają w skończeniu szkoły, jak już pisałam
            zaszłam w ciąże jak miałam 18 lat, byłam w drugiej klasie szkoły średniej i ją
            zdałam bez problemów,bez pomocy rodziców, tyle że mój obecny mąż pracował
        • triss_merigold6 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:40
          A jakąż to szkołę w wieku 18 lat może mieć skończoną panienka, która
          powiła mając 17? Jak ma maturę to cud.

          Sielanka normalnie, koleżanki wybierają studia, jedżą na kursy
          językowe za granicę, pracują sobie wakacyjnie, poznają nowych ludzi,
          bawią się a laska dumna z wpady w pieluchach.
          • karolciaa23 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:52
            jak się chce to można, mając dziecko zdałam maturę i poszłam na studia
    • nangaparbat3 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 19:49
      Ja sie do roli babci nie kwapie, choc wiele moich koleżanek juz ma wnuki.
      Sama przede wszystkim chcialabym jak najdluzej pracowac.
      Corka - akurat 18 - jest jednak w wieku -
      Nie gniewalabym sie, nie złoscila, staralabym sie pomóc, ale tak, by przy okazji
      nie zatracic siebie. Mam nadzieje, ze by sie udało.
      Problem najwiekszy - gdyby ona tego dziecka nie chciala.
      Poki co ma chłopaka, łączy ich cos powaznego, bierze tabletki, za ktore placą na
      zmiane. Ponieważ nie jest jego pierwszą kobieta, byli razem zbadac sie na HIV.
      W tym wątku rozwalily mnie posty pań, ktore majac synow, calą odpowiedzialnosc
      przerzucaja na dziewczyny.
      Wredne to wyjatkowo jakieś.
    • ala.81 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 31.05.09, 20:28
      jeśli moja córka zaszłaby w ciążę w tak młodym wieku, nie byłabym szczęśliwa ale nie zostawiłabym jej samej

      może mam małą wyobraźnię ale nie potrafię sobie wyobrazić nastolatki 16-19 szczęśliwej z powodu ciąży

      znam następujący przypadek
      dziewczyna urodzila dziecko w wieku 19lat, szybki ślub - niedługo potem rozwód. Wróciła do rodziców, zapoznała następnego pana. Synek wychowywał się u babci bo matka szukała intensywnie ojca.
      w wieku 18lat jej syn został ojcem, za kilka miesięcy okazało się ze będzie nim drugi raz - na tę radosną nowinę, nie zareagował aż tak radośnie - w święta Bożego Narodzenia powiesił się.
      Dziewczynka urodziła się następnego roku - ojciec nie miał już okazji jej zobaczyć.
      Matka tego chłopaka wychowywała swoje wnuki. Także jej ukochany wnusio zmajstrował dzidzię zaraz po 18 urodzinkach. Jego babcia oczywiście w obawie by nie skończył na drzewie jak jego ojciec, zapowiedziała pomoc wszelką.
      Wnusio trzaskał rachunki telefoniczne po 200-300zł, chociaż miał rente po ojcu, plus minus w takiej wysokosci, za rachunki płaciła babcia (która dopiero od pewnego czasu odżyła finansowo, wczesniej autentycznie nie miala co do garnka wlozyc). Mimo ze wnusio mial swoje pieniadze z renty wyprawki dla dziecka nie zasponsorował. Babcia nakupiła potrzebnych akcesoriów, resztę podarowała rodzina.
      Wnusio zrezygnował ze szkoły, bo musi isc do pracy - bo dziecko bedzie. Skończyło sie na tym ze nie pracuje, bo ma tylko podstawowke, z zawodówki zaocznej go wywalili za nieobecnosci, rente zus zabrał, bo sie nie uczy juz. Chociaż jeszcze nie zdał egzaminu na prawko, kupił juz samochód aby dziecko nim wozic(za becikowe + wydębione od babci 300zł).
      Babcia pilnowała prawnuczka aby matka mogła spokojnie uczyć sie do matury - angielski zawalony.
      Prawnuczek w każdy weekend jest u babci, zostaje z nią sam na noc - bo rodzice mają akurat sezon osiemnastek.

      Poraża mnie bezmyślność i tępota rodziców tego maluszka, jednak najbardziej tej babci. Nie jestem w stanie słuchać nic na ich temat. Na pewno jestem uprzedzona.
      A może zżera mnie zazdrość, że urodziłam w wieku 27lat i nie mogę liczyć na taką pomoc obfitą wink że wyprawkę musiałam kupić sama, że dzieckiem opiekuję się sama cały dzień - nie mam babci do pomocy. Może ogarnia mnie frustracja, że nie chodzę na imprezy bo nie mam z kim zostawić dziecka. NO i fakkkkkkkkkkkkkkkkk nie mamy samochodu tongue_out
    • irima2 Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 10:03
      Nie mam córki (przynajmniej na razie). Ale gdyby, któryś z moich
      synów został ojcem jako nastolatek, oczywiście nie skakałabym z
      radości, bo wolalabym żeby się uczyli, poznawali świat i bawili. Ale
      co się stało to się nie odstanie. Pomogłabym na ile to by było
      mozliwe i potrzebne - tzn. młodzi mogli by u nas zamieszkać, jeżeli
      dziewczyna nie chciała dziecka to my byśmy się zajęli, pomoglibyśmy
      finansowo dopóki młodzi nie byli by w stanie siebie i dziecka
      utrzymać. W końcu to mój wnuk!. Do głowy by mi nie przyszlo
      proponować aborcji! - zamorodować własnego wnuka?!
      A co do tekstów, że to trzeba tabletki, gumkę i zwalanie winy to na
      dziewczynę to na chłopaka to w ciążę mozna zajść nawet stosując
      prawidłowo antykoncepcję - żadna metoda nie jest na 100% skuteczna.
      I właśnie tego będe uczyć swoich dzieci, że jak ida z kimś do łózka
      to muszą się liczyć z konsekwencjami. A jak nie chca ich potem
      ponosić to szklanka wody.
      • echtom Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 18:24
        w ciążę mozna zajść nawet stosując
        > prawidłowo antykoncepcję - żadna metoda nie jest na 100% skuteczna.
        > I właśnie tego będe uczyć swoich dzieci, że jak ida z kimś do łózka
        > to muszą się liczyć z konsekwencjami. A jak nie chca ich potem
        > ponosić to szklanka wody.

        Bingo! Najmądrzejsze słowa w całej dyskusji. W czasie tamtego "fałszywego alarmu" córka i jej chłopak, rozważając opcje na wypadek, gdyby ich obawy się potwierdziły, aborcję odrzucili na początku. Oboje stwierdzili, że nie chcą, by ich pierwszą dorosłą decyzją była ucieczka od odpowiedzialności. Potraktowałam to w pewnym sensie jako swój sukces wychowawczy.
    • vibe-b Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 18:32
      nie wiem jakbym zareagowala, to dla mnie daleki jeszcze temat. Jedno
      jest pewne- nie mam ochoty bawic sie w nianke. Wiec pewnie wsparcie
      psychiczne- tak, nieanczenie- nie. Udzielenie mieszkania tez raczej
      nie. Prawdopodobnie, wedle moich wyobrazen na dzien dzisiejszy,
      pomoglabym dziecku w znalezieniu lokum a zreszta niech sobie radzi
      sam.
      • vibe-b Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 18:38
        dodam jeszcze, iz uwazam, ze zwalnianie dziecka, zwlaszcza
        nastoletniego, od odpowiedzialnosci (czyli: nie martw sie
        synu/corko, jak ci sie przytrafi dziecko to ja sie nim zajme a ty
        sobie dalej hulaj) jest wyrzadzaniem mu szkody. Wlasciwie jaka
        lekcje wyniesie z tego syn/corka? Ze nic sie nie stalo, tak?
        • czar_bajry Re: Nastolatka w ciąży - reakcje 01.06.09, 18:47
          Rodzice mogą pomóc swojemu nastoletniemu dziecku w opiece nad maluszkiem ale nie
          jest to ich obowiązkiem.
          Jeżeli młodzi zdecydowali się na dziecko to muszą ponosić odpowiedzialność za
          swoje dziecko i młody wiek nie ma tu nic do rzeczy.
          18- 19-latki to już dorośli ludzie a nie nastolatki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka