Dodaj do ulubionych

Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ?

04.06.09, 09:37

A jeśli tak to jak na to reagujecie?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:39
      martab15 napisała:

      >
      > A jeśli tak to jak na to reagujecie?


      Nie ma bo wie ze sobie nie zycze.
      • hellious Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:41
        nie, i nie dlatego, ze sobie nie zycze, Ale ja mu widocznie wystarczam tongue_out
        • alesio23 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:44
          nój też nie ma. Ale nie wiem dlaczego.
    • figrut Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:46
      Nie ma niestety uncertain
    • mustardseed Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:47
      Nie ma. Ja jestem jego przyjacółką. Zresztą nie zdzierżyłabym.
    • gryzelda71 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:48
      Nie ma.Bo nie miał tez przed związkiem ze mną,a nie dlatego ze ja decyduje co
      wolno a co nie.
    • inguszetia_2006 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:49
      Witam,
      Mój nie ma. I bardzo dobrze, bo ja bym tę "przyjaciółkę" pogoniła
      gdzie pieprz rośnie;-D
      Nie wierzę w takie farmazony o przyjaźniach damsko-męskich.
      Ktoś zawsze chce coś ugrać.
      Poza tym przyjaciółką najlepszą męża jestem Ja. I tylko Ja.
      Koleżanki ma,ale nie "przyjaciółki".
      Pzdr.
      Inguszetia
      • hanalui Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 16:19
        inguszetia_2006 napisała:
        > Nie wierzę w takie farmazony o przyjaźniach damsko-męskich.
        > Ktoś zawsze chce coś ugrać.

        Trutututu.
        Moj akurat nie ma przyjaciolki, za to ja mam big_grin meskiego
        przyjaciela.
        To facet ktorego znam cale moje zycie, gdyby cos mialo byc miedzy
        nami to juz bardzo dawno by bylo bo byl okres ze mieszkalismy razem
        przez kilka lat, fure razy wyjezdzalismy wspolnie, spalismy wspolnie
        pod jednym nakryciem, znamy bardzo intymne sprawy ze swojego zycia,
        wie on o mnie a ja o nim duzo wiecej niz rodzenstwo i rodzina.
        I niestety nigdy nie doszlo miedzy nami do zadnego kontaktu
        seksualnego smile. Moze wlsnie dlatego ze tak dlugo i dobrze sie znamy.
        Jest dla mnie jak brat (nawet duzo bardziej), pojscie z nim do lozka
        byloby to kazirodztwo wink
        On ma zone, ja mam meza, ani moj ani ona nic nie maja przeciw temu big_grin
        • travka1 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 16:21
          pewnie jest gejem:p
    • nombrilek Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:49

      Nie, ja jestem jego jedyna przyjaciółką, przynajmniej tak myśle wink
      A tak to ma kolezanki w pracy ale po pracy sie nie spotyka
      • nombrilek Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:51
        Zreszta ja tez nie mam przyjaciół tylko przyjaciólki bądz
        przyjaciołke, i mysle ze sytuacja w naszym zwiazku gdzie on ma
        przyjaciolke albo ja przyjaciela byłaby nie do przejscia, ale to
        zalezy pewnie od zwiazku, od ludzi itd
        • nemesis5 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 09:58
          Ja kiedys mialam taka sytuacje jeszcze przed slubem. Zadzwonila do mojego jakas panna slyszalam po glosie ze dziewczyna, w ziwaku z tym ze siedzialam kolo niego jakos tak zdawkowo rozmawial w stylu "aha", "ok". Troche sie wkurzylam i jak odlozyl telefon pytam "kto to" odpowiada ze "kolezanka ze studiow" hmmm to mi zabil cwieka bo od kiedy sie znamy to nie mialam pojecia ze ma jakies kolezanki uncertain wkurzylam sie i pytam "co chciala?", opowiada "isc na piwo" no i zaczelam awanture, ze sobie nie zycze, ze chetnie ja poznam i pojde z nimi i wogole co to za jedna i czemu wczesniej o niej nie slyszalam, on na to "czego sie wkurzasz ona ma meza i dzieci" po czym jego odpowiedz skwitowalam tekstem "to niech pilnuje swojego meza i swoich dzieci a nie sie z obcymi chlopami po piwach bedzie ciagac!!!!! Ty bys sobie zeczyl zebym w przyszlosci z Twoimi dziecmi szlajala sie po browarach z jakims obcym chlopem" wkurzyl sie i poszedl na gore slyszaam ze pisze sms`y po czym zszedl i oznajmil mi ze powiedzial jej ze nie moze i dodal "zadowolona" Pewnie ze bylam zadowolona tym bardziej ze wiecej nic takiego nie mialo juz miejsca smile
          AAA tak by the way to jak go poznalam to powiedzial ze przyjaciolki to takie kolezanki od seksu tongue_out nie wiem czy to retoryka kazdego chlopa ale pewnie cos w tym jest.
          Jestem teraz spokojna bo chyba nie ma, albo lepiej sie maskuje po tych wszystkich latach tongue_out
          • maxi3 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:04
            Mój mąż raz w miesiący wychodzi na piwko ze znajomymi z pracy gdy
            doszło do mnie ,że 80 % to koleżanki to mnie troche wk......
            Gdy nadchodzi piątek i słysze,że dzwoni męża telefon to wiem ,że
            dzwoni któraś z nich ,wyciągając go na piwo.
            Faceci umawiają się raz w miesiącu a te babki chcą co
            piątek...troche to dziwne co?
            • ally Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:41
              dla mnie to nie jest dziwne. "wyciąganie na piwo"? może go po prostu zapraszają?
              Ty nigdzie nie chodzisz? nie może iść z nim?
              • maxi3 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:45
                ally napisała:

                > dla mnie to nie jest dziwne. "wyciąganie na piwo"? może go po
                prostu zapraszają
                >



                Dziwi mnie tylko gdy babki dzwonią co tydzień do faceta żeby poszedł
                z nimi na piwo.

                > Ty nigdzie nie chodzisz? nie może iść z nimI?

                jasne ,że chodze,ale gdy spotyka zsię z ludźmi z pracy to nie.

                • ally Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 11:16
                  > Dziwi mnie tylko gdy babki dzwonią co tydzień do faceta żeby poszedł
                  > z nimi na piwo.

                  no kurde, a dlaczego miałyby go pomijać, kiedy się umawiają na typowo
                  "pracownicze" piwo? decyzja należy do niego.
          • ally Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:34
            o kurczę, to zadaniem mężatki jest "pilnować chłopa i dzieci, a nie po piwach
            biegać"? dobrze, że jestem jedynie konkubiną wink
            • nemesis5 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 15:40
              nie o to chodzilo... mialam na mysli to ze powinna pilnowac swojego nosa a nie umawiac sie bez sensu, na piwo to se moze isc z kobitka jakas kolezanka czy cos...
          • angazetka Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:44
            > no i zaczelam awanture, ze sobie nie zycze, ze chetnie ja poznam i
            pojde z nimi i wogole co to
            > za jedna i czemu wczesniej o niej nie slyszalam, on na to "czego
            sie wkurzasz ona ma meza i dzieci" po czym jego odpowiedz
            skwitowalam tekstem "to niech pilnuje swojego meza i swoich dzieci a
            nie sie z obcymi chlopami po piwach bedzie ciagac!!!!!

            Współczuję twemu mężu. Zdecydowanie.
            • nemesis5 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 15:42
              a ja Tobie ze choc chlopa nie znasz i mnie rowniez potrafisz ocenic szczesliwosc czlowieka na podstawie swojej nadinterpretacji moich slow uncertain
    • dzidaa Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:00
      faceci nie mają przyjaciólek, ale za to mają koleżanki,żony i kochanki ,
      kolejnośc przypadkowasmile
      • figrut Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:03
        > faceci nie mają przyjaciólek, ale za to mają koleżanki,żony i kochanki ,
        > kolejnośc przypadkowasmile
        Faceci mają przyjaciółki i ja jestem tego żywym przykładem smile
        • phantomka Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:16
          Ja tez juz nie wierze w czysta przyjazn damsko-meska. Mialam 3
          przyjaciol mezczyzn. Tylko z jednym laczyla i laczy mnie relacje
          czysto przyjacielska, pozostali dwaj predzej czy pozniej mieli inne
          plany co do naszych relacjismile
          Niemaz nie ma przyjaciolki, mial bliska kolezanke (zone swojego
          przyjaciela) ale przyjaciel okazal sie oszustem i jakos ich drogi
          sie rozeszly. Na pewno nie sprawialaby mi przyjemnosci przyjaciolka
          mojego partnera, hehe. Podobnie moj stary mial uklucia zazdrosci na
          moich meskich przyjaciol.
    • szyszunia11 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:42
      nie ma, a ja nie mam przyjaciela i dobrze nam z tym.
    • mallard Jakie przyjaciółki?! Ludzie! 04.06.09, 10:52
      Nie ma "tylko przyjaźni" między kobietą i mężczyzną!
      Między kobietą i mężczyzną zawsze iskrzy. To tak jak "+" i "-" w
      baterii. Zetknijcie je, a bateria zrobi się gorąca - możecie
      sprawdzić.
    • triss_merigold6 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:55
      No bez przesady. Aktualny ma znajome i koleżanki ale z żadną panną
      nie spotyka się indywidualnie, jeśli już to baaardzo rzadkie
      spotkania w większym gronie.
      Gnałabym na cztery wiatry "przyjaciółkę".
    • smerfetka8801 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 10:56
      przyjaciółki nie-koleżanki,znajome owszem.reaguję normalnie-jak mam reagować?też
      mam kumpli
    • sanna.i Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 11:59
      Znałam trzy małżeństwa, które rozpadły się przez "przyjaciółki mężów".W tym moje
      własne.
    • cathy1976 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 12:16
      ma kilka bliskich osób, wśród których są i kobiety i mężczyźni. Nie
      wiem czy to przyjaciele, czy znajomi.
      nie mam z tym problemu, strasznie mnie śmieszy, taka straszliwa
      obawa przed innymi kobietami smile
      ale może dlatego, ze uważam, że mam za wiele zalet, żeby mnie
      zostawić dla kogokolwiek innego.
      • lady_nina Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 16:05
        podpinam sie pod Ciebie cathy, bo u mnie identycznie.
        w sumie to moj maz ma wiecej bliskich znajomosci/przyjazni wsrod
        kobiet niz facetow. zupelnie mi to nie przeszkadza, nigdy nie
        przeszkadzalo - nie odbieram jako zagrozenie dla siebie czy zwiazku.
        wlasciwie to wrecz przeciwnie - jest to dla mnie element higieny
        psychicznej. Sama rowniez posiadam na stanie kilku przyjaciol -
        mezczyzn, znajomosci wieloletnie, bez podtekstow erotycznych, zero
        obiekcji czy zazdrosci ze strony meza.
    • escape5 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 12:18
      Nie ma.
      Gdyby miał nie mam pojęcia jakbym się zachowała.
      Prawdopodobnie po jakimś czasie byłabym nieżle wk...na i kazałabym pogonić lub
      tez uczyniłabym to sama.
      Nie ma co się łudzić że coś dobrego może wyniknąć z obecności "przyjaciółeczki"
      w życiu żonatego i dzieciatego faceta.
    • vanilla_sky7 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 12:19
      ja tez znam co najmniej trzy małżeństwa które rozpadły się
      przez "przyjaciół" Dwa przez facetów-przyjaciół, a jedno przez
      kobiete-przyjaciółke.

      -dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę, a póżniej kobietę?
      ponieważ Bóg uczy się na błędach!
    • ciociacesia no mają 04.06.09, 12:28
      za kazdym razem jak o nich słysze mam piane na pysku a z uszu leci mi para. a
      zawsze myslałam ze taka tolerancyjna jestem
      • ciociacesia Re: no mają 04.06.09, 12:34
        wezcie mnie nie osłabiajcie
        • pudelek09 Re: no mają 04.06.09, 12:42
          Niedoczekanie jego!!!!I jej!!!!jakby byla!Ja i koniec!!kolezanki tak
          ale zadnych przyjaciolek.Wiem jak to sie moze skonczyc,bo bylam tez
          kiedys dlugo Jego przyjaciolka!Zawsze mu mowie,ze jak jakas by za
          duzo chciala to moze dostac(ona)w pysk!Zreszta ja odrazu mowie jak
          np.jakas sie klei np.na imprezce(bo wypila i musi sie pozalic na
          meza,albo jaka to ona biedna bla,bla...)-On jest moj,nie przystawiaj
          sie za bardzo.Biore go za raczke i panna zostaje.Mialam taka
          sytuacje kilka razy.Moj kochany wie ze jestem potwornie zazdrosna,ja
          nie mam zamiearu tego ukrywac.co nie znaczy ze jest pantoflarzem.
    • mal_art Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 15:20
      Yyyyyy to ja jakaś dziwna jestem, bo mi tam przyjaciółki/koleżanki/znajome
      mojego M nie przeszkadzają. Przeważnie to nasze wspólne
      przyjaciółki/koleżanki/znajome. Ja też mam dobrych kumpli, przyjaciół rodzaju
      męskiego i jakoś nic między nami nie iskrzy. Dlaczego by miało iskrzyć?
      Ale też nigdy mąż nie dał mi powodu, żeby nie ufać mu w kwestii relacji
      łączących go z płcią przeciwną. Ja jemu też nie.
      A stanie z wałkiem nad mężem i odpędzanie ewentualnych rywalek uważam za kiepską
      taktykę, coś w rodzaju samospełniającej się przepowiedni.
      • kropkacom Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 15:29
        Obecnie nie ma. Ma znajome.

        Jak dla mnie prawdziwa przyjaźń to taka gdzie jesteśmy na każde zawołanie w
        problemie, na szczerość, na wielogodzinne gadanie, wychodzimy, przesiadujemy
        często razem. Obecnie taka przyjaźń łączy mnie z mężem.
    • aluc Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 15:26
      mają
      to jest ewidetnie jego przyjaciółka, a moja "tylko" znajoma, nie
      żadna wspólna znajoma, znają się od prawie 30 lat, jest żoną jego
      najlepszego przyjaciela

      spadłabym z krzesła, gdyby "coś" między nimi się wydarzyło wink na
      "coś" mam inne, pewniejsze kandydatki wink

      a jak ja mam na to reagować, na Boga? spakować walizki i wystawić za
      próg?
      • umasumak Aluc 04.06.09, 22:11
        aluc napisała:

        >
        > a jak ja mam na to reagować, na Boga? spakować walizki i wystawić za
        > próg?

        Ale nie zapomnij wcześniej wystrzelać go po pysku tongue_out
    • mrs.solis Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 17:14
      Moj maz nie ma przyjaciolki,ze mna moze porozmawiac o wszystkim.
      Gdyby mial miec takowa to tolerowalabym ja tylko pod warunkiem,ze
      bylaby otyla lesbijka wtedy moglabym uwiezyc ,ze to przyjazn.
    • deodyma Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 17:22
      nie ma.
    • panirogalik Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 04.06.09, 20:33
      Nie ma przyjaciółek. Jak się poznaliśmy to miał ale przegoniłam Niunię na cztery
      wiatry. Sama kiedyś też miałam przyjaciela i też mnie jego panna pogoniła, więc
      praktyka ta jest spotykana.
    • kitka20061 Re: Mój ma, jestem nią ja 04.06.09, 23:00
      i reagują na to super pozytywnie. A ja mam przyjaciela i jest nim mój mąż.
      • bsl Re: Mój ma, jestem nią ja 04.06.09, 23:38
        mój ma , i są to przyjaźnie z czasów zanim się poznaliśmy , one mają
        swoje rodziny on ma swoją
        nic mi do tego
        ja mam takiego przyjaciela
    • fajka7 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 05.06.09, 00:37
      Moj nie ma, ale ja jestem przyjaciolka mojego przyjaciela, ktory ma
      nie-zone od 2 lat i ona jest bardzo zazdrosna.
      Robi mu sceny o kazda kolezanke, ale o mnie jakos nie - nawet jakby
      sie ze mna przyjazni. Tylko, ze ona sie mnie troche boi, a w kazdym
      razie bardzo ze mna liczy, m. in. dlatego, ze kiedys mi ten kolega
      powiedzial, ze na poczatku ich znajomosci zapowiedzial jej, ze jesli
      bedzie probowala mieszac w jego kontaktach towarzyskich i wsrod
      przyjaciol (w tym glownie chodzilo o mnie i mojego meza), to moze od
      razu spadac. A jej bardzo zalezy na nim, wiec jakos mnie wylaczyla z
      grona wrogow albo udajesmile
      No- tylko, ze ja nie przyjaznie sie z nim w taki sposob, ze na
      jakies piwo sami lazimy albo snujemy intymne wyznania regularnie i
      godzinami. Ta przyjazn polega na tym, ze jak cos potrzeba to sie
      dzwoni i pomaga, ze jak on ma problemy jakies grubsze, to przychodzi
      i opowiada mi, ale zwykle jest przy tym moj maz, ktory zreszta
      wychodzi, bo on nie lubi takiego prucia flakow i sie nudzi, wiec nas
      zostawia. Pamietamy o tym, zeby jakos sie ustawiac wspolnie na rozne
      okazje, ale niezwykle rzadko, no moze raz na rok zdarza sie tak, ze
      ja gdzies sama z nim cos odbywam, bo nie mamy takiej potrzeby. To sa
      wtedy takie okolicznosci, ze np. moj maz za granica, ona gdzies u
      rodziny, a moj przyjaciel akurat dostal w pracy 2 bilety na koncert-
      no to wiadomo, ze wali najpierw do mnie - sprobowalby nie smile
      Moj maz to sie w ogole cieszy, ze on jest, bo jak czesto zostawalam
      sama, gdy wyjezdzal, to zawsze mi pomogl. Ale czy ona sie cieszy nie
      jestem pewna, raczej mam wrazenie, ze sie poddala.
    • bacha1979 Re: Czy wasi mężowie maja przyjaciółki ? 05.06.09, 08:11
      Nie, nie maja.tongue_outtongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka