elejna
07.06.09, 18:41
Wciąż jestem narażona na komentarze i aluzje ze strony rodziny w tym głownie
mojej matki w związku z tym ze nie wprowadzam ich w swoje życie czy nieco się
izoluje. Wydaje mi się jednak ze nikt nie ma prawa mnie oceniac.Po przebyciu
choroby nowotworowej sama wychowuje niepełnosprawne dziecko ( mąz zawodowy
żołnierz ktorego nigdy nie ma ),pracuje zawodowo , nie mam zdrowia za to mam
miliony obowiązkow z ktorymi jestem sama. Dlatego dzis po raz kolejny wyszłam
z siebie z nerwów słuchając jaka to jestem nierodzinna. Czy myslicie ze mam
obiektywnie racje? A moze jednak jej nie mam.