anka_ka_rp
12.12.03, 15:32
Kochane,
dostałam to od koleżanki mali'em, więc pewnie krąży gdzieś w sieci i może
niektóre z Was już to znają (niektórym też wysłałam wcześniej na priva).
Ale za każdym razem, gdy czytam te rady, śmieję się do łez. Więc
postanowiłam wszystkim Forumowiczkom je przekazać.
Przestroga
dla wszystkich rodziców teoretycznych - ku przestrodze,
dla faktycznych - w celu weryfikacji rzeczywistości:
Zapomnij o poradnikach na temat wychowywania dzieci i przestań bujać w
obłokach.
Oto dziewięć sposobów na sprawdzenie, czy jesteś już gotowy zostać dobrym
rodzicem.
1. Kobiety: aby przygotować się do macierzyństwa: włóż szlafrok i przymocuj
na brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesięcy. Po tym czasie
wyjmij z worka 10 procent grochu.
Mężczyźni: aby przygotować się do ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki,
wyłóż całą zawartość portfela na ladę i oddaj aptekarzowi. Następnie pójdź
do supermarketu i załatw, by cała Twoja pensja była co miesiąc przelewana
bezpośrednio na konto sklepu.
2. Aby przekonać się, jak będą wyglądały Twoje noce, powinieneś chodzić po
pokoju od 5 po południu do 10 wieczorem, nosząc mokry tobołek o wadze około
5 kilogramów. O 10 wieczorem odłóż tobołek, nastaw budzik na północ i idź
spać. O północy wstań i chodź po pokoju z tobołkiem na rękach do godziny
pierwszej. Nastaw budzik na 3 rano. Ponieważ nie możesz zasnąć, wstań o 2 i
weź sobie coś do picia. Wróć do łóżka o 2.45. Wstań, gdy budzik zadzwoni o
3. Śpiewaj piosenki przy zgaszonym świetle do godziny 4. Ustaw budzik na 5.
Wstań. Zrób śniadanie. Postępuj tak przez 5 lat. Sprawiaj wrażenie
zadowolonego z życia.
3. Wydrąż melon, robiąc mu z boku mały otwór o średnicy piłeczki
pingpongowej. Zawieś na sznurku u sufitu i rozbujaj. Weź miseczkę wodnistej
papki i spróbuj za pomocą łyżeczki przełożyć jej połowę do wnętrza
bujającego się melona, udając przy tym, ze jesteś samolotem. Drugą połowę
papki wylej sobie na kolana. Jesteś już gotów karmić roczne niemowlę.
Aby przygotować się na karmienie raczkującego dziecka, rozsmaruj dżem na
kanapie i wszystkich zasłonach. Ukryj paluszek rybny za szafa i zostaw go
tam na parę miesięcy.
4. Ubieranie maluchów nie jest wcale takie łatwe, jak się wydaje. Kup
ośmiornice i siatkowa torbę. Spróbuj włożyć ośmiornice do torby tak, by
żadne jej ramie nie wystawało na zewnątrz. Czas przeznaczony na to zadanie:
cale przedpołudnie.
5. Przygotuj się do wyjścia rano z domu. Czekaj pół godziny przed drzwiami
do ubikacji. Wyjdź z domu. Wróć. Wyjdź ponownie. Wróć. Wyjdź i odejdź
kilkanaście metrów od domu. Wróć. Wyjdź i oddalaj się bardzo powoli. Po
drodze zatrzymuj się, by dokładnie przyjrzeć się każdemu niedopałkowi na
chodniku, każdej gumie do żucia, każdemu papierkowi i każdemu martwemu
owadowi. Wróć pod dom. Krzycz głośno, ze masz już tego wszystkiego dosyć, aż
sąsiedzi staną w oknach i z zaciekawieniem zaczną się na Ciebie gapić. Teraz
jesteś już gotów, by zabrać swojego malucha na spacer.
6. Pójdź do supermarketu, zabierając ze sobą cokolwiek, co przypomina
dziecko w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje się do tego dorosły kozioł.
Jeśli chciałbyś mięć więcej niz. jedno dziecko, węz ze sobą kilka kozłów.
Zrób sprawunki na cały tydzień, nie spuszczając ich z oczu ani na chwile.
Zapłać za wszystko, co kozły zjedzą lub zniszczą.
7. Naucz się na pamięć imion bohaterów dobranocek. Kiedy zorientujesz się,
ze śpiewasz podczas kąpieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jesteś gotów, by zostać
rodzicem.
8. Pamiętaj, aby wszystko to, co mówisz, powtarzać przynajmniej pięć razy.
9. Zanim dorobisz się potomstwa poszukaj ludzi, którzy maja już dzieci.
Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwości, za to, że nie
uczą swoich pociech dyscypliny i ze pozwalają im na wszystko. Doradzaj im
bez przerwy, co powinni zrobić, by dzieci wcześniej szły spać, jak mają
nauczyć je dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz się tym okresem.
Nigdy później nie będziesz już tak doskonałym ekspertem w wychowywaniu
dzieci.