samanta31
10.06.09, 22:13
Moja mama od kilkunastu lat cierpi na schizofrenie: lęki, urojenia,
zamknięcie w sobie, opowiada naprawdę niestworzone historie -
SCHIZY, lęk wypisany na twarzy. Kilka rezy była hospitalizowana.
Maż ostatnio widział ja w podczas zaawansowanej choroby (co kilka
lat sa nawroty) był nią przerażony na jego pytanie co jej jest
powiedziałam, ze "ma depresje".
Czy mu powiedziec co to naprwde jest, boje sie jego reakcji,
przerazenia, ze sie wystraszy, ze to dziedziczne, bo umowmy sie ze i
ja w jakimś stopniu jestem obarczona ta choroba, mamy dziecko.