Wiem, że ostatnio był wątek polecający, ale (jak dla mnie) o
książkach nigdy dość

Intersuje mnie czy planujecie co zabierzecie
ze sobą na wczasy czy też jest to raczej dziełem przypadku? Czy te
pozycje różnią sie od tych, które czytacie w ciągu roku, są
trudniejsze(więcej czasu na refleksję) czy wręcz przeciwnie -
lekkie, łatwe i przyjemne? I, oczywiście, co polecacie?