Dodaj do ulubionych

Seksowna w ciąży...?

26.06.09, 23:18
Zainspirowana sugestią forumową, jako że zapewne nie czuję sie w pełni
kobieca, tak się zaczęłam zastanawiać i wyszło mi że ja sie bardzo kobieco
czuję. Jedyny czas kiedy tak się nie czułam to okresy ciąż. Za każdym razem
czułam się strasznie, patrząc w lusterko widziałam niezgrabne, bezkształtne
ciało, które za cholere nie wydawało sie ponętne i kobiece.
Ciekawa jestem czy wy czułyście sie dobrze w swoim ciążowym ciele- pomijam
fakt ile która przytyła.
A jak czytam teksty że kobieta w ciąży jest bardzo seksowna, to za nic w świecie
nie mogę w to uwierzyć.
A wy?
Obserwuj wątek
    • bomba001 Re: Seksowna w ciąży...? 26.06.09, 23:22
      czułam sie dobrze, wygladałam dobrze jak juz przestwalam rzygac...

      i uwielbiałam seks smile molgalam go upawiac non stopsmile do koncasmile
    • shellerka Re: Seksowna w ciąży...? 26.06.09, 23:29
      e.. ja się czułam seksownie gdzies tak do piątego miesiąca. Teraz kończe szósty
      i o ile ochotę na seks mam i czuję pożądanie ze strony męża, to jednak nie czuję
      się seksownie. Trudno - dla mnie wielki brzuch jest aseksualny. Jest piękny,
      kobiecy, ale napewno nie seksowny.
    • gacusia1 Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 06:30
      Nie czulam sie kobieco...tylko w jednej,krotkiej chwili ale o tym
      nie bede opowiadac ,-)
    • kropkacom Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 07:34
      Nie pamiętam żebym czuła się obrzydliwie i niekobieco w ciąży mimo bliźniaczego
      brzucha ciążowego.
    • 18_lipcowa1 Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 09:56
      Czuje sie inaczej. Nie bede klamala ze super sexi a brzusio dodaje
      mi uroku bo nie.
      Brzuch jest ciazowy, chociaz ladny poki co, nawet wciecie w talii
      zostalo i jak stoje przodem albo tylem to ciezko dostrzec ciaze.
      Cera taka sama czyli ladna, wlosy tez- moze troche bardziej suche,
      ogolnie wiele sie nie zmienilam, przytylam 5 kilo i nie wiem gdzie
      one sa,bo spodnie ciazowe nadal mi leca.
      Czuje sie dobrze, cwicze na pilce , plywam.

      mezowi sie podobam, samej sobie nie.
      • dobixx Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 11:52
        jestem w 7 miesiacu ciązy, w życiu nie czułam się tak mało
        atrakcyjna, wstyd sie przyznac ale ja wręcz nie mogę na siebie
        patrzec,smutne ale prawdziwe, juz nie mogę sie doczekać kiedy urodze
        i doprowadzę sie wkońcu do stanu używalności.Ciesze się że nie
        jestem sama z tymi odczuciami, bo dla wielu kobiet to taki piekny
        stan (dla mnie też w jakimś sensie bo nosze w sobie drugie zycie)ale
        jesli chodzi o stosunek do mojego wygladu to jest tak jak napisałam.
        pzdr
    • a.nancy Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 11:56
      ja sie czulam bardziej seksowna i kobieca niz kiedykolwiek
      • napoleonka_k Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 14:04
        U mnie nie było tak źle aż do 9 miesiąca,wtedy najwięcej przytyłam a raczej
        spuchłam od nadmiaru wody w organizmie.Chciałam żeby już sie skończyła ta ciąża
        żebym już więcej nie przytyłasmileA najlepsza była moja mama i siostra,które
        przyjechały do nas trzy tygodnie po porodzie i powiedziały,że jestem grubasmileNa
        szczęście już doszłam do siebie i teraz mówią że fajnie wyglądamsmile
    • broceliande Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 15:25

      Ja czułam się dobrze w ciąży i całkiem seksownie. Starałam się
      ładnie ubierać i robić makijaż.
      Z wyjątkiem chwili, kiedy po lewatywie, z własnym moczem w torebce i
      kroplówką szłam do sali operacyjnej.
    • lolinka2 Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 17:57
      wybitnie seksownie czułam się właśnie będąc w ciąży. wcześniej nic, potem też
      długo nic... i dopiero teraz.
      • jomamma Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 19:16
        Hmm..., czy seksownie? Trudno powiedzieć, czy to dobre słowo. Na pewno zadbana.
        Zawsze umyte i ułożone włosy, zadbane paznokcie i cera, nie byle jakie ciuchy.
        Mając czas na to wszystko nawet pod koniec 9 miesiąca czuję się dobrze i stać
        mnie na to, zeby normalnie wychodzić z domu i uśmiechać się.
        Natomiast fatalnie czułam się po porodzie i przez następne tygodnie. Praktycznie
        zero czasu na dbanie o wygląd, ograniczone tylko do podstawowych czynności
        okropnie mnie przygnębiało.
        O seksowności wtedy nie było nawet mowy smile
    • anorektycznazdzira Re: Seksowna w ciąży...? 27.06.09, 19:18
      Bardzo byłam dumna z siebie, bo jako osoba wysportowana prezentowałam
      się fajnie, lekko i byłam energiczna JAK NA CIĄŻĘ. Do głowy by mi
      jednak nie przyszło, ze jestem seksowna.
      No, może w pierwszym trymestrze, kiedy brzucha nie ma wcale za to cycki
      wywala parę centymetrów do przodu. Z tym, ze wtedy hormony mi wirowały
      i myślałam, zeby się nie zrzygać a nie o sexie.
    • gagunia Re: Seksowna w ciąży...? 28.06.09, 08:35
      Nie miałam takich dylematów będąc w ciąży. Czułam się doskonale. Przytyłam 10kg,
      z czego niemal polowa to było dziecko, więc wyglądałam szczupło. Ale czy
      seksownie? W 8 miesiącu ciąży podrywało mnie 2 chłopaków. Zrezygnowali dopiero
      jak zobaczyli brzuch wink Więc chyba było ok.
    • hellious Re: Seksowna w ciąży...? 28.06.09, 08:41
      Czulam sie swietnie, wygladalam swietnie i mialam cudna cere, co zmienilo sie po
      porodzie (ceratongue_out)
    • deodyma Re: Seksowna w ciąży...? 28.06.09, 10:39
      ja sie czulam swietnie w ciazy.
      chlopy sie za mna na ulicy ogladaly a moj maz mial wtedy mord w
      oczach.
    • xxe-lka Re: Seksowna w ciąży...? 28.06.09, 12:31
      ja się czułam bardzo seksownie i kobieco w ciązy nr1
      w ciąży nr 2 zdecydowanie za dużo przytyłam żeby się oszukiwaćwink
    • rybka.marcowa Nie nie nie 28.06.09, 16:24
      Za każdym razem(a było ich trzy),czułam się fatalnie i wyglądałam jak słoń.
      Dosłownie puchłam w oczach-za każdym razem 20 kg na plusie.
      Momentalnie zaokrąglała mi się twarz,rosła dupa,bary-brrr....
      Na szczęście szybko potem schodziło i dziś,rok po ostatnim porodzie ważę 54
      kg,ale NIGDY WIĘCEJ ciąży.
    • aska2000 ..a pacziemu łaj not..? ;)) 28.06.09, 16:39
      O ile nie przytyje się x kg, o ile zachowuje się zdrowy tryb życia typu spacery, pływanie czy co tam kto lubi, o ile nie - pardon le mot- żre się za dwóch/dwoje to.. jak wyżej tongue_out

      Ja tam byłam, okolicznym facetom i fotkom (to drugie bardziej wink)
      wierząc wink

    • suazi1 Re: Seksowna w ciąży...? 28.06.09, 23:30
      Ja czułam się baaaardzo seksowna w ciąży. Bardzo podobało mi się
      moje "ciążowe" ciałko. Zresztą nie tylko mi, bo zdarzyło się kiedyś,
      że jakiś całkiem przystojny pan, mimo mojego 8-mio miesięcznego
      brzuszka i obrączki na palcu, usilnie zapraszał mnie na
      kawę/herbatę/czy-coś-tam. Bardzo mi tego ciałka brakuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka