wzosia
04.07.09, 22:40
Bohaterowie- T- 2,2 lata małmówiący brzdąc, M- matka tegoż; Cel -
pieluchom mówimy nie.
CZWARTEK
M- masz fajny nocnik, jest gorąco pielucha jest niepotrzebna itp itd
T - yhy
Pielucha zdjęta.
Wynik: 5:0 dla podłogi
PIĄTEK
M nie ustępuje. Szmata gotowa do akcji.
M- to siusiamy do nocniks?
T- yhy
Wynik: 3:3
SOBOTA
Zaps majtek i spodenek uzupełniony, szmata gotowa.
M- Nocnik lubi jak na nim siadasz. I będziesz mógł spuścić wodę!
T- yhy
Wynik: 1:4 dla nocnika
NIEDZIELA
Dość powiedzieć, że pielucha zakładana tylko na noc. Zdejmowana
pusta. Ale rezygnacja z nocnej pieluchy nastąpi w domu, gdyż tam
mamy podkłady, a na wyjeżdzie, w razie wypadku,nie miałby gdzie spać.
Koniec przedstawienia.
Oklaski dla T.
Na koniec słowa pocieszenia dla tych, którzy nie mają tak łatwo. T
żywi się określonym rodzajem produktów - niestety w ich zakres nie
wchodzą warzywa i owoce. Oraz nie chce mówić. Dostał od pediatry
czas do września a jak nie to ruszamy do akcji dziecko-mówienie-
lekarze.