Dodaj do ulubionych

Prezedstawienie z nocnikiem w tle

04.07.09, 22:40
Bohaterowie- T- 2,2 lata małmówiący brzdąc, M- matka tegoż; Cel -
pieluchom mówimy nie.
CZWARTEK
M- masz fajny nocnik, jest gorąco pielucha jest niepotrzebna itp itd
T - yhy
Pielucha zdjęta.
Wynik: 5:0 dla podłogi
PIĄTEK
M nie ustępuje. Szmata gotowa do akcji.
M- to siusiamy do nocniks?
T- yhy
Wynik: 3:3
SOBOTA
Zaps majtek i spodenek uzupełniony, szmata gotowa.
M- Nocnik lubi jak na nim siadasz. I będziesz mógł spuścić wodę!
T- yhy
Wynik: 1:4 dla nocnika
NIEDZIELA
Dość powiedzieć, że pielucha zakładana tylko na noc. Zdejmowana
pusta. Ale rezygnacja z nocnej pieluchy nastąpi w domu, gdyż tam
mamy podkłady, a na wyjeżdzie, w razie wypadku,nie miałby gdzie spać.

Koniec przedstawienia.
Oklaski dla T.


Na koniec słowa pocieszenia dla tych, którzy nie mają tak łatwo. T
żywi się określonym rodzajem produktów - niestety w ich zakres nie
wchodzą warzywa i owoce. Oraz nie chce mówić. Dostał od pediatry
czas do września a jak nie to ruszamy do akcji dziecko-mówienie-
lekarze.
Obserwuj wątek
    • ma.pi Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 03:19
      wzosia napisała:

      > Bohaterowie- T- 2,2 lata małmówiący brzdąc, >
      >
      Oraz nie chce mówić. Dostał od pediatry
      > czas do września a jak nie to ruszamy do akcji dziecko-mówienie-
      > lekarze.

      Dwuletnie niemowice dziecko to raczej norma niz wyjatek. No chyba,
      ze nie uzywa nawet "wlasnych" wyrazow, ktorych i tak nikt nie
      rozumie.
      • marychna31 Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 17:19
        > Dwuletnie niemowice dziecko to raczej norma niz wyjatek.

        Nie, nie, nie, nie - normą dla dwulatka jest używanie sformułowań
        dwuwyrazowych. Jesli tego nie robi to znaczy, ze jest opóźnienie w
        nauce mowy i należy się jak najszybciej skontaktować z dobrym
        psychologiem i/lub logopedą.

        Normy są szerokie ale nie wolno ich rozciągać w nieskończoność bo
        można w rozwoju dziecka przegapić coś bardzo istotnego. Normy są
        skonstruowane własnie po to, żeby jak najszybciej wyławiać wszelkie
        nieprawidłowości. Im szybsza interwencja tym większa szansa na
        sukces.
        • hanalui Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 17:25
          marychna31 napisała:
          > normą dla dwulatka jest używanie sformułowań
          > dwuwyrazowych.

          Co rozumiesz pod pojeciem 2 latek? Bo jak dla mnie to ktos od 24 do
          35 miesiaca. 11 mies pomiedzy dolem a gora to sporo
        • kinas3 Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 07.07.09, 22:58
          Moja córka zaczęła mówić po ukończeniu 3 lat.
          Teraz ma 6 lat i buzia jej się nie zamyka smile
    • kra123snal Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 11:51
      Gratuluję T!
    • daga_j Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 12:09
      Myślisz, że jak się je warzywa i owoce to trudniej nauczyć się kontrolować
      pęcherz? Nie słyszałam o tym, ale to nieistotne. Przede wszystkim brawo dla
      synka, szybki postęp! Ja mam 20 mies. synka i na razie leje równo pod siebie wink
      Więc u nas potrwa dłużej zapewne, ale szmata jest i cierpliwość jest, więc
      jeszcze trochę smile
      • anet81 Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 05.07.09, 17:36
        daga_j napisała:

        > Myślisz, że jak się je warzywa i owoce to trudniej nauczyć się kontrolować
        > pęcherz? Nie słyszałam o tym, ale to nieistotne.
        Heheh, brawo!
        Autorka chciała nam tylko dać do zrozumienia, że jej syn nie we wszystkim jest
        tak wspaniały jak w nauce siusiania. Żebyśmy sobie nie pomyślały, że jakiegoś
        geniusza wychowuje wink

        Gratulacje dla chłopczyka!
    • takatoszymura Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 07.07.09, 22:08
      To ja się chwalę: moja córcia bez pamperka biega od 19 miesiąca! Nocnika nie
      używa, tylko sama sobie daje nakładkę na kibelek!
      Haha, kasa za miesięczne pampersy dla mamusi, na nowe torebki!smile
    • babcia47 Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 07.07.09, 23:22
      2,2 lata małmówiący brzdąc,
      małomówiacy czy mówiacy ale niekoniecznie w zrozumiałym języku?
      dziś dostałam płytki z filmikami od wnuka (w ramach prezentu
      urodzinowego z laurka zresztą) ma 1,5 roku duuzo mówi, z szybkoscia
      karabinu maszynowego, ale w ferworze walki wydawało mi się ze jego
      przemowy są pozbawione wiekszego sensu, reagowałam na nie raczej
      intuicyjnie..oglądając na spokojnie filmiki ze zdziwieniem odkryłam,
      że wymnawaia sporo zrozumiałych, choć mocno zniekształconych słów,
      są tez proste zdania np "daj am", "dzie koko"(idzie kotek smile)
      • wzosia Małomówiący brzdąc 08.07.09, 09:03
        Mówi dużo tylko używa słów wytrychów. Określa osoby z otoczenia, ale
        już dziadek i tata ma to samo określenie. Nie używa zwrotów
        dwuwyrazowych. Przykład - Mama! Be! - może oznaczać wołanie gdyż:
        będzie robił siusiu/kupę, zobaczył paproch lub inny brud, słyszy
        nadjeżdzjącą śmieciarkę, ogląda ksiązkę i widzi zwierzątko
        (niekoniecznie baranka) lub bohater ksiązki jest pobrudzony, coś mu
        śmierdzi. Jedynie sytuacja pozwala na identyfikację zawołania. Nie
        mówi jakie odgłosy wydają zwierzęta/urządzenia - tylko słoń,
        dinozaur i samochód. Ale lubi czytanie książek, odpowiada poprawnie
        na pytania dotyczące obrazków (pytania wymagające odpowiedzi
        tak/nie), pokazuje wszystkie przedmioty, układa puzzle. Poczekam do
        września a potem odwiedzimy poradnię psychologiczną.
        • daga_j Re: Małomówiący brzdąc 08.07.09, 16:56
          Myślę, że dobrze się rozwija. Nie mówi dużo ale jednak trochę a przede wszystkim
          rozumie. Pewnie do września ruszy szybciej. Moja córka rozruszała się z mową w
          wieku 2 lata 3 mies. wcześniej to naprawdę było mało. Jak na bilansie dwulatka
          powiedziała "mama papa" to okazało się, że to jest już super dwu wyrazowe zdanie
          - zdanie pediatry. I miała rację, pochwaliła też, że dziecko wie, która to jest
          mama, no nie pamiętam więcej, ale to co dla mnie było znikomymi umiejętnościami
          na bilansie wypadło w normie, i faktycznie potem dziecko coraz więcej coraz więcej.
          Teraz mój synek ma 20 mies. i wcale nie przejmuję się, że mówi parę słów na
          krzyż, nauczy się, przyjdzie jego czas!
          A wczoraj pierwszy raz dał znak chwytając się za pieluchę, posadziłam go na
          nocniku i wysikał się - pierwszy raz do nocnika! smile
          (chodzi po domu raz w pieluszce, raz w majtkach, raz goły i coraz częściej
          pokazuje na siurka już tuż tuż przed siknięciem, ale na nocnik trafił pierwszy raz)
    • malina-pl Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 08.07.09, 12:25
      Ale ci zazdroszczę. Mój syn ma 1,5 roku, od 2 tyg. robimy próby nocnikowe, na razie z zerowym skutkiem, mały nie mówi nic, nawet mama, podobno nie muszę się jeszcze martwić,ale rozwiązałoby to wiele problemów.
    • nullik Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 08.07.09, 12:57
      Pięknie sobie poradziliście z nocnikiem. Jestem pod wrażeniem.
      Mój synek też ma 2,2 latka. Woła "lulu" jak juz jest mokra pielucha.
      Ale pracujemy nad problemem.
      Z mową podobnie jak u Twojego synka. Mówi kilka prostych wyrazów
      jak: mama, tata, lulu, tutu, amam, ato ( auto ), mniam-mniam (
      śmieciarka smile). Duzo rzeczy pokazuje na migi. Od niedawna naśladuje
      niektóre zwierzątka.
      Mój synek ma SNM. Niedawno - po rehabilitacji - ruszył z kopyta z
      rozwojem fizycznym. Postawił na rozwój fizyczny i troszkę zaniedbał
      mowę - tak sobie to tłumaczę.
      Dzisiaj idziemy do psychologa, za tydzien do logopedy.
      Pozdrawiam


    • shellerka Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 08.07.09, 13:24
      wzosia, gratulujesmile a mowieniem na razie sie nie martw. moj tez odpieluchowany
      juz prawie rok (we wrzesniu skonczy trzy), a mowic dopiero z miesiac - dwa
      miesiace temu zaczal, za to zakres slow mu sie z dnia na dzien w tempie
      przerazajaco blyskawicznym zwiekszasmile
      a tez juz logopede i psychologa zdazylam zaliczyc z tego strachu, ze w
      piaskownicy inne dzieci juz po 1 roku mowia wierszyki.
    • embeel Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 08.07.09, 18:10
      ja bym napisała "z nocnikiem w roli głównej" a nie w tle
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Prezedstawienie z nocnikiem w tle 08.07.09, 22:59
      no nie wiem moja mała tez warzyw nie je i nie mówi - marne pocieszenie podałaś.
      z nocnikiem juz dałam spokoj narazie bo nerwicy juz dostaje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka